Dodaj do ulubionych

Skaza bialkowa

02.05.07, 21:53
Pediatra potwierdzil dzisiaj moje przypuszczenia,ze Antek moze miec skaze
bialkowa sad i oczywiscie musze przejsc na diete bezmleczna.Dla mnie to
koszmar,bo pomimo,ze mleka nie lubie,to wszelkie jego przetwory stanowia
wieksza czesc mojego porzywienia.I co ja teraz mam jesc? Zostaje tylko
pieczywo(bez masla)i wedliny(bleee)?
Obserwuj wątek
    • dakota123 Re: Skaza bialkowa 02.05.07, 21:55
      a jakie mały miał objawy??
      • buska_77 Re: Skaza bialkowa 02.05.07, 22:08
        Wysypka na buzi a na obu raczkach,karku i za uszami takie czerwone place z
        szorstka skora.Pojawily sie juz ok 4tyg temu i myslelismy,ze to moze od
        czekolady i orzechow,wyeliminowalam z diety,skore smarowalam mascia
        cholesterolowa,ale nie bylo poprawy a wrecz sie pogorszylo sad Teraz eliminujemy
        nabial i zobaczymy.
    • wewerica Re: Skaza bialkowa 02.05.07, 21:59
      Sprobuj mleka sojowego, posłodzone jest całkiem niezłe. Zamiast masła możesz
      kupić sobie żółtą florę, jest przeznaczona dla osób ze skaza białkową także
      maluszkowi na pewno nie zaszkodzi.
    • bocianowa Re: Skaza bialkowa 02.05.07, 22:50
      Uważaj na wędliny, te przetworzone mają często wiele wypełniaczy. Mi lekarka
      zasugerowała abym kupowała tę "prawdziwą" wędlinę, tzn. np. jak drobiową to
      pierś indyka, taką z całości wędzoną, nie przerobioną, szynkę nogi, chodzi o to
      aby nie jeść np. szynkowej, mortadeli, parówek, serdelowej, pasztetowej, kupnych
      pasztetów itd. Ja np. bardzo często sama piekę sobie mięsa, karkówkę, schab,
      pierś, pasztety i jem zamiast wędliny, napewno smaczniejsze to i zdrowsze.
      Zupy warzywne, z ryżem, kaszą, kluskami. Warzywa mrożone, gotowane jaako danie
      lub dodatek do drugiego dania.
      Wafle ryzowe smarowane dżemem lub powidłami zastępują słodycze, niestety w 99%
      słodyczy jest mleko, więc trzeba uważać.
      Ogólnie nie należy przesadzać w jedną ani w drugą stronę. Daje się żyć na tej
      diecie ale jest to męczące, przyznam. Ja już 2 miesiące jestem na diecie
      bezmlecznej i jakoś daje radę, choć czasem jest trudno, szczególnie w momentach
      kiedy pozostali zajadają się smakowitościami, a ja nie mogę sad
      • mag9 Re: Skaza bialkowa 03.05.07, 00:25
        Hej mój syn też ma skazę białkową,
        jestem w Anglii i lekarz powiedział mi tutaj że to normalne przy karmieniu
        piersią (w takich momentach jestem przerażona stanem wiedzy angielskich lekarzy
        i boję się powierzyć im moje dziecko)
        fakt, że często sie nie udzielam, raczej jestem stałą podczytywaczką i własnie
        stąd wiem po objawach, że Eryk też ma skazę białkową
        w związku z tym mleko zastąpiłam mlekiem sojowym lub mlekiem ryżowym (bo takie
        tutaj jest), znalazłam również margarynę sojową
        Co do mleka sojowego to spożywam z musli i nie wiem jak smakuje samo
        Fakt, że w produktach z czekoladą czy lodach jest mleko aczkolwiek czasami sobie
        pozwolę- wysypka na twarzy nie wraca no i w sumie to nie wiem czy tak jest ok
        czy jednak powinnam kompletnie wyeliminować białko
        sorki że się tak rozpisałam
      • nhania Re: Skaza bialkowa 03.05.07, 20:00
        ja mam tak samo jak bocianowa (no moze tylko objawy sa u mojej córci inne - bo
        nie tylko skaza białkowa sad przez 2 miesiace jadłam tylko chleb, drób i
        wieprzowinę -sama piekłam i jadłam na sniadanie, obiad i kolacje. do tego tylko
        niektóre warzywa, a z owoców tylko truskawki (bo na reszte polskich owoców
        jestem uczulona) 2 tygodnie temu zaczełam jesc zupy, wedliny i nabiał...niestety
        mała ma wysypkę i kolki sad wiec musze wrócić do diety, ale nie wiem czy dam
        rade...psychicznie już nie moge patrzec na mięso i wedliny!!!! chce żółtego
        sera, jogurtu i słodyczy!!!! sad
        ale da sie zyć sad ciezko ale sie da wink
        • ziena77 Re: Skaza bialkowa 03.05.07, 23:00
          Mam pytanie-co to za czerwone place? Jak to dokładnie wygląda? Moja córeczka ma
          szorskie policzki ale nic czerwonego. No nieraz koło uszu czerwone krostki ale
          szybko schodzą(myślę, że to potówki). Czy to też kwalifikuje się do skazy
          białkowej?
          • ewcia1010 Re: Skaza bialkowa 04.05.07, 21:28
            Mój Jaś ma niestety uczulenie na mleko krowie. Zaczęło się właśnie za uszkami,
            krostki i łuszcząca się skóra o brzydkim zapachu, potem krosty i plamy na
            policzkach. Pomogła maść z lekkim sterydem i oczywiscie zmiana diety...
            Nie jest to fantastyczne, bo wędlina, mięcho i dżemy. na szczęscie sezon
            owocowo-warzywny niebawem! Można wytrzymać, ale nie jest łatwo...sad
    • misia_75 Re: Skaza bialkowa 05.05.07, 00:53
      No to ja sie dołącze do grona na diecie bezmlecznej.Mój mały ma brzydkie zmiany
      na czole,nogi całe w czerwonych suchych plackach.Ostatnio sobie popuściłam z
      dietą(były chrzciny i imieniny) i zmiany na nogach się pogorszyłysad Smaruje to
      teraz diprobazą.
      Z córką cały rok byłam na diecie bezmlecznej(bardzo tego przestrzegałam),a i
      tak co jakiś czas wychodziły jej suche placki.Gdy przestałam ją karmić to
      wszystko jej przeszło,teraz ma 3 lata i je wszystko a skóra supersmile
      • niebieskaewka Re: Skaza bialkowa 05.05.07, 19:05
        my tez mielismy podejrzenie o ten syf.Zaczelo sie tak,ze mala dostala ktostek
        uznanych przez pediatre za potowki-byly tylko na twarzy,potem przeszly
        dodatkowo na szyjke i czesc korpusu.Ta ponoc potowka zaczela sie luszczyc i
        zamienila w ciemieniuche. Udalismy sie do dermatologa,ktory ocenil to jako
        skaza bialkowa lub lojotokowe zapalenie skory wraz z ciemieniucha .Dostalismy
        jakies mazidlo do smarowania i jak reka odjal.A ja juz zdazylam przejsc na
        diete bezmleczna i po tyg.z niej zrezytgnowalam metoda stopniowego wprowadzania
        nabialu.JEM od tamtej pory wszystko z b.malymi wyjatkami.
        • koziolkowa11 Re: Skaza bialkowa 05.05.07, 21:49
          my też mamy podejrzenie skazy i od miesiąca nie jem nabiału, ale Miśce jakoś nie
          przechodzi. Cały czas ma ciemieniuchę i krostki na korpusiku + czerwone placki
          na rączkach. W czwartek idziemy do alergologa i zobaczymy co powie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka