Dodaj do ulubionych

Moja mała urzędniczka....

29.05.07, 10:13
Musze wam się pochwalić ,że moja mala Oliwka "załatwiła " wszelkie
formalnośći w urzędach celnym,skarbowym i miastasmile
Dzięki niej załatwiłam wszystko w jeden dzień i to bez kolejek -bo mnie
przepuścilismile
Fajnie ,że ludzie jeszcze są uprzejmi dla matek z dzieckiem,bo ztego co
pamiętam to kobiety w ciąży na nikogo już nie działają.
Obserwuj wątek
    • thaigirl Re: Moja mała urzędniczka.... 29.05.07, 11:07
      To prawda - małe dzieci działają na ludzismile Ja wczoraj odbierałam paszport
      Jasia i też mi zaproponowano załatwienie sprawy bez kolejki. Ale podziękowałam -
      w tym budynku było zimniej niż w samochodzie, na dworze i w domu a że Jaś
      sobie spał... to pospał sobie 40 min w ludzkiej temperaturze. Ale pamiętam, że
      jak byłam w ciązy to sama prosiłam o przepuszczeniemnie bez kolejki i czasem
      faktycznie ludzie mieli miny jakbym im coś makbrycznego zrobiła...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka