27.06.07, 21:33
Czy ktoras ma w zamiarze uczesczac ze swoim dzieciem na zajecia?
Ja chyba tak,przynajmniej na pierwsze pojde,zeby sie dokladnie rozeznac o co
w tym wszystkim chodzi,i czy nie opozni sie przez to rozwoj mowy maluszka,bo
jak bedzie mogl sie komunikowac w inny sposob,to czy zechce mu sie mowic?
Obserwuj wątek
    • matylda07 Re: Bobomigi 27.06.07, 21:45
      Na zajęcia nie, bo i tak u mnie nie organizuja takowych. Jak już, to na własną
      rękę. już próbowałam, ale jeszcze jest za wcześnie. Na razie ja się uczę.
      Podobno ma to sens, gdy dziecko ma pół roku. To moje linki z ulubionych:
      www.migowy.pl/index.php
      www.pzg.org.pl/sc/sc_opinia.asp
      www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/d6plinks/SDDD-6U6BE7
      • ziena77 Re: Bobomigi 27.06.07, 22:43
        Napewno bym chodziła na kursy ale niestety w moim małym miasteczku takich
        rzeczy nie ma. Zatem jestem skazana sama na siebie. Już pokazuję Blance "spać"
        i "jeść". Ona wtedy się śmieje. No przy "jeść" to zazwyczaj jest nerwówka bo
        ona głodna a ja jej jeszcze coś pokazuję smile Nie oczekuję narazie żadnych efektów
        (to za szybko) ale chcę się sama przyzwyczaić do tego migania. A przecież
        nikomu tym nie szkodzę.
        Liczę na to, że te z Was co będą chodzić na kursy, podpowiedzą jak to robić
        najlepiej.
    • zuzbar Re: Bobomigi 27.06.07, 22:28
      Myślę, że kluczowa jest tu ostatnia część Twojego zdania - "jak bedzie mogl sie
      komunikowac w inny sposob,to czy zechce mu sie mowic?".
      Miałam troszkę o miganiu jeszcze na studiach (psychologia), generalnie konkluzja
      była taka, co dobre w rodzinach głuchoniemych niekoniecznie sprawdza się w
      pozostałych.
      Dziecko żyjące w świecie dźwięków powinno się właśnie nimi posługiwać. Tak jak
      bobomigi to niejako wstęp do migania właściwego, tak pierwsze dźwięki wydawane
      przez dziecko zdrowe to wstęp do mowy właściwej. A poza tym znaki będzie znało
      dziecko i Ty a co z pozostałymi osobami? Jak z nimi się "dogada"?
      Ale jeżeli zajęcia będą fajnie poprowadzone to tak czy inaczej zabawa napewno
      będzie przednia wink
    • my_cha1 ja mam zamiar migać samodzielnie 28.06.07, 11:43
      od 6-go miesiąca
      zobaczymy co z tego wyjdzie
      a co do rozwoju mowy, to czytałam, że dzieci migające szybciej uczą się mówić
      nie wiem na ile to prawda, pewnie zdania są podzielone, ale ja mam zamiar spróbować
      ciekawe tylko czy starczy mi samozaparcia...

      a co do znaków, to najbliżsi (mąż, dziadkowie) też przecież mogą się ich
      nauczyć, nie?
      • zuzbar Re: ja mam zamiar migać samodzielnie 28.06.07, 11:48
        Hi, Hi... już widzę minę mojego ojca jak mu mówię, żeby sobie z młodym pomigał.
        Padłby zimnym trupem. Ale on jest dosyć hmm... zachowawczy wink))

        Dajcie znać jak Wam idzie nauka (tzn w Was nie wątpię ale co na to maluchy).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka