Dodaj do ulubionych

czy siusają do nocnika??

05.07.07, 14:53
Mój mały siusia i robi kupke do nocniczka ale nie woła, że chce. Sama muszę
wyczuć tą chwilę. Jak jest u Was.Pozdrowionkasmile
Obserwuj wątek
    • emmilka Re: czy siusają do nocnika?? 05.07.07, 15:28
      "Dopiero pod koniec drugiego roku życia dziecko jest gotowe do nauki
      samodzielnego wypróżniania się" - to wlasnie wczoraj czytałam w ksiązce dr
      Brazeltona

      Tak czy inaczej uwazam, ze niewiele dzieci potrafi juz w wieku roku sygnalizowac
      potrzeby tego typu (a ze matki potrafia to wypatrzec to tresura matek).

      Wierze w ewolucję (tak było z samodzielnym zasypianiem, jedzeniem łyzeczką etc)
      - na razie nocnik sluzy do zabawy a powoli bedziemy opowiadac do czego
      jeszcze... Przed przedszkolem dojdziemy i do tego - moze nastepne lato (tylko co
      bedzie z wykladzinami w domu hi hi)

      a tak a propos dzieci za wczesnie przyuczane moga potem miec kłopoty z moczeniem
      sie (polecam: "Kazde dziecko może mieć sucho" G. Haug-Schnabel)
      • mamcia15 Re: czy siusają do nocnika?? 05.07.07, 15:39
        Mój mały chodzi do złobka i tam też go uczą siedziec na nocniku. To znaczy że
        ze żłobkiem cos jest nie tak??sad
        • emmilka Re: czy siusają do nocnika?? 05.07.07, 16:34
          przepraszam, nie chciałam Cie urazic - ostatnio własnie dziadkowie dyskutowali o
          nocniku i to dla mnie drazliwy temat.

          Pracuje w domu (glownie), wiec kwestie żłobka mogłam odrzucic. Nie wiem dlaczego
          sadzaja - to pewnie sposób na przyzwyczajenie do nocnika... taka metoda...

          Niemniej nie oczekiwalabym jeszcze, ze dziecko bedzie sygnalizowało.

          Ostatnio gadałysmy namietnie w znajomej firmie o nocnikach, bo akurat corka
          jednej z pan uczyla sie nocnikowania (2 tygodnie zajelo to rodzicom a mała ma
          ponad 2 lata i juz niezle sie komunikuje) - podobno to było długo, bo starsi
          bracia tej dziewczynki potrzebowali około tygodnia. Ta historia upewnila mnie
          tylko w mojej decyzji - wszystko powoli

          ale wysadzającym też życze wszystkiego dobrego
          • mamcia15 Re: czy siusają do nocnika?? 06.07.07, 23:28
            Droga emmilko nie urazilaś mnie, wszystko ok smile.Mój mały lubi siedzieć na
            nocniku nigdy go nie zmuszałam siłą. Siedzi sobie grzecznie i przegląda
            książeczki, aż tu nagle... kupka, a potem razem idziemy zrobić kupce papa do
            muszli. A z sygnalizowaniem to bede cierpliwie czekać, tak jak mówisz wszystko
            powoli. Pozdrawiam serdeczniesmile
            • sylawoj Re: czy siusają do nocnika?? 22.07.07, 11:34
              Moje dziecko dziadkowie sadzali na nocniczku odkąd skończyła pół roczku - też
              uważałam,że za wcześnie i bez sensu - bo czytałam mądre ksiązki. A efekt jest
              taki, że moja córka - 15 miesięczna mówi siii i pędzi do łazienki, grzecznie
              siada na nocniczku i jak zrobi pokazuje, że chce już zejść - więc chyba jednak
              nie każde dziecko jest takie same i nie każde dziecko mozna jedną miarką
              mierzyć. Ja się cieszę - bo powoli zużywamy coraz mniej pampersów, dzieciak ma
              sucho a i z nocnika nie ucieka jak to robią niektóre dwulatki. Więc wg mnie im
              wcześniej się sadza tym lepiej. Potem dziecko nie bawi się nocnikiem tylko wie
              do czego służy.
              Pzdr.
          • karolcia86 Re: czy siusają do nocnika?? 26.07.07, 17:19
            Popieram Ciebie. Też poczekam do 2 lat. Z Antkiem zajęło nam to tydzien -
            dojrzał do tego po prostu, miał jakieś 2 lata i 2 m-ce.
      • daga210 Do Emilka 11.07.07, 22:02
        Witaj,
        dziwi mnie ten Twój pogląd..Moja Olga majać 8,5 miesiąca codziennie robiła
        kupke,siku do nocnika. Miałysmy ułatwione zadanie, bo akurat robiła o jednym
        czasie. W tej chwili Olga potrafi powiedzieć , ze chce sisi lub ee a biegajac
        bez pieluchy sama siada na nocnik i załatwia sie do niego. Nikt jej nie sadza,
        ot ma potrzebę to siada. czasami przypominam jej lub sie pytam czy chce sisi i
        odpowiada mi, ze nie lub idzie na nocnik i sika. Nie uważam, żeby to była
        jakakolwiek TRESURA!!! ani żeby to było dziwne. Dziwi mnie wlasnie taki poglad
        jaki Ty przedstawiłas. Czy Ty uczac jeść z butelki Trasowałaś dziecko????????
        Ja małej wyrobiłam pewien nawyk od małego, miałam przy tym sczescie, bo nie
        bała sie nocnika, ale nie uważam, żebym jako matka wytresowała dziecko. Ot
        chciało mi sie i już, mało tego musze Ci jeszcze napisać, że tego lata mam
        zamiar zrezygnować z pieluch a pani doktor, która podpytałam o ta kwestie jest
        jak najbardziej ZA. pozdr.
        Daga
        • daga210 Re: Do Emilka 11.07.07, 22:04
          Ps. Nie wydaje mi sie, żeby dziecko ktore nie sika do pieluchy miało klopot z
          moczeniem sie w nocy.. litości dziewczyny, co to za madrości wyczytałyście..
          • anulkas86 tresura.... 14.07.07, 15:04
            idąc za myślami Emilki musze stwierdzić że wszystko czego uczymy nasze dzieci
            jest po prostu TRESOWANIEM. Brzmi nie najlepiej ale skoro wyuczony nawyk sikania
            na nocnik jest tresurą to wyuczony nawyk trzymania butelki, jedzenia łyżeczką,
            usypiania w łóżeczku itd. również jest tresurą. Dlatego już sama nie wiem czy my
            te dzieci wychowujemy czy tresujemy.
            • daga210 Re: ja wychowuje dziecko a Tresuje PSA 14.07.07, 15:49
              ale jesli ktos chce na odwrót to prosze bardzo!
    • jonama Re: czy siusają do nocnika?? 05.07.07, 15:54

      Wiele jest teorii z nauką zalatwiania się do nocnika...
      Mój mały co rano ładnie robi siku do nocnika i nawet na to czeka. Pieluchę po
      nocy ma suchą lub tylko lekko zmoczoną. Lubi robić do kaczuszki, czyli nocnika
      z rysunkiem kaczkismile jest potem chwalony i dostaje buziaka i jest
      przeszczęliwy. Natomiast w dzień za nic nie chce na nim siedzieć - ma ciekawsze
      zajęcia i go nie zmuszam na wszystko przyjdzie pora. Roczne dziecko wg mnie jak
      najbardziej można przyzwyczajac już do nocnika, ale wiadomo dopiero od ok 1,5
      roku samo zacznie zdawać sobie sprawę o co tak naprawdę chodzi z tym sikaniemsmile
      W złobku uczą nocnikowania jak najbardziej i OK niech ucza w grupie większa
      motywacja, ale uważam, że natury się nie przeskoczy i dziecko samo dojrzeje do
      świadomego nocnikowania.........o rany jak na mnie dlugi wywód....smile
      • zebra51 Re: czy siusają do nocnika?? 06.07.07, 09:51
        Nie ma szans sad Nie usiedzi na nocniku dłuzej niż 30s.
        ale puszczam bez pampka i jak siknie sobie po nogach, to zwracamy mu uwagę, na
        ten fakt. Żeby cos zaczął kojarzyć smile
        • 1979ju Re: czy siusają do nocnika?? 06.07.07, 10:58
          U nas tez różnie, czasami zrobi bez problemu, czasami nie da się w ogóle usadzić.

          Pozdr, Asia z Tosiem.
    • gosika78 Re: czy siusają do nocnika?? 06.07.07, 12:57
      Moja wali w pieluchę. Nawet nie wie że coś jej tam wylatuje dołem i mam wrażenie że kupsko w majtach jej nie przeszkadza. Ja również wierzę w ewolucję.
      I zauważam że dla wielu rodziców załatwianie potrzeb fizjologicznych jest wyznacznikiem inteligencji i niemal geniuszu dziecka big_grin
    • beatat114 Re: czy siusają do nocnika?? 07.07.07, 22:19
      Emilka sika w pieluchę, nocnik ma i się z nim oswaja, a uczyć nocnikowania mam
      zamiar po skończeniu 18 m-cy
    • babie_lato1 Re: czy siusają do nocnika?? 11.07.07, 08:36
      Jeszcze nawet nie kupiłam nocnika. Naukę planuję na wiek dziecka 1,5 roku (chyba
      wtedy kupię). Chociaż może i by się nauczył wcześniej, ale mnie się nie spieszy,
      trzymam się ksiąg, które twierdzą, że jeszcze nie czas.
    • sadaga Re: czy siusają do nocnika?? 11.07.07, 10:09
      niestety nie. mój synek nie chce absolutnie korzystać z nocniczka. powodów
      widzę kilka: 1. jest b. ruchliwy i nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu, 2.
      jest szczuplutki i dupcia wpada mu do środka trochę za głęboko.
    • sadaga Re: czy siusają do nocnika?? 11.07.07, 11:40
      aha - myślę że poczekam aż mały dojrzeje do etapu nocnikowego, nie chcę go
      zmuszać. zresztą nawet jeśli chciałabym to nic z tego smile mój mały uparciuszek
      jak czegoś nie chce to nie i już.
      • anulkas86 Re: czy siusają do nocnika?? 11.07.07, 17:26
        No mojego synka to żadne siły, a już przede wszystkim ja, nie zmuszą do siadania
        na nocnik. Nie i koniec. Za to nocnik jest świetny do zabawy i narazie tak chyba
        zostaniesmile
        • ania_34 Re: czy siusają do nocnika?? 11.07.07, 22:57
          Niestety nie smile
          Mamy foczkę po synku, nie zdązyliśmy schować albo wyrzucić i tak padło na
          pierwsze próby niezamierzone... W ich wyniku Gabrysia lubi niestety tylko się
          foką bawić - siada w ubraniu, przenosi, głaszcze. A jeśli chodzi o właściwe
          wykorzystanie, gdy pytam "Chcesz siku? Zrobisz kupkę?" Mówi "nie, nie" i koniec
          zabawy - ucieka daleko smile
          • anula33cza Re: czy siusają do nocnika?? 27.07.07, 08:45

            Ja nigdy nie przejmowałam się nauką sikania na nocnik.Starszy syn załapał o co
            chodzi mając 2 lata 3,4 mc.I co więcej ja nie uczyłam sikania na nocnik tylko
            od razu do ubikacji(siedział na miękkiej podkładce)Wcześniej nie było mowy o
            chęci siedzenia na nocniku.Każde dziecko jest w innym wieku gotowe do
            samodzielnego sygnalizowania i załatwiania potrzeb fizjologicznych.Ja wogóle
            się tym nie przejmowałam kiedy to nastąpi,mimo iż od teściowej ciągle słyszałam
            o nocniku od 6 mc życia syna smile
            Napiszę jak było z kupąsmileSyn już biegał bez pieluchy i nic nie pomagało by
            siadł czy to na nocnik,czy na toaletę,żeby ją zrobić.Umiał powiedzieć,że będzie
            robił kupę,ale stanowczo domagał się pieluchy,zakładałam ją,zamykał sie w
            pokoju,kucał w kąciku i robił...Przy próbach sadzania,wyrywał się.Tłumaczyliśmy
            z mężem(miał ok 3l),ale nic to nie dało.W końcu przekupstwo w postaci dzwigu
            dało efekt..jednorazowy,ale potem powolutku wyszliśmy na prostą i było ok.Nic
            na siłę,dziecko gotowe do w/w. zorientuje sie w kilka dni.Mój młodszy syn 14mc
            pokazuje po zrobieniu kupy na pieluchę,ale nic więcejsmile
            Aha,i faktycznie u CZĘŚCI dzieci wcześnie przyuczonych zdaża się pózniejsza
            dłuższa odmowa "współpracy".Pozdrowienia-Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka