claudia84
25.03.08, 14:44
Witam,
i od razu piszę, że dołączam się w końcu! na dobre. Do tej pory bojąc się
zapeszyć, rzadko sie wypowiadałam, choć forum czytam regularnie.
Dziś jestem po wizycie. Z USG (i OM) to 12t1d, więc czas usg genetycznego. No
i owszem mamy zamówiony termin prywatnie na piątek na specjalne usg
genetyczne. Jednak przy okazji dzisiejszej wizyty lekarz na zwykłym (choć
dobrej klasy usg) wszystko posprawdzał. Przezierność karkowa (NT) poniżej 1mm,
żołądek, pęcherz, serduszko, pępowinę, rączki, nóżki, brzuszek itp. Jedynie co
nie miał możliwości podejrzenia kości nosowej, bo Maluch ciągle odwracał się
do nas buźką. Wszystko jest w porządku, Maluch rozwija się idelanie i... teraz
nie wiem, co robić z piątkowym usg. Czy znowu serwować Maluchowi kolejne usg?
Czy zrezygnować, skoro wszystko jest dobrze?
Co zrobiłybyście na moim miejscu?
Pozdrawiam
Klaudia