princessa1 11.04.08, 13:59 była jakiś czas temu tu dyskusja ktoś oprócz Niuty całkiem zrezygnował? moje rozterki sięgają zenitu... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
reninka72 Re: Kto ostatecznie odpuścił MMR? 11.04.08, 19:06 Ja na razie nie szczepie. Ale planuje zaszczepic pozniej - moze za rok lub poltora zanim mala pojdzie do przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
minka2403 Re: Kto ostatecznie odpuścił MMR? 11.04.08, 21:42 Nam neurolog sam przelozyl szczepienie na "jak bedzie lato". Nie widzial zadnych konkretnych przeslanek, ale stwierdzil, ze teraz tyle chorob w powietrzu i lepiej zaszczepic latem. Odpowiedz Link Zgłoś
marysiowamama Re: Kto ostatecznie odpuścił MMR? 11.04.08, 22:04 A ja rozterki sobie odpuściłam po rozmowie z rodzinnym neurologiem od którego się dowiedziałam że przeciwwskazania są owszem ale u dzieci z predyspozycjami do autyzmu. To podobno dla lekarza jest widoczne. Autyzm sam z siebie się nie bierze. Ale nie wnikam, nie potępiam tych co nie szczepią. Najważniejsze że każdy sam decyduje. Dowiedziałam się jeszcze że z punktu widzenia lek. to niedobrze że rodzice mają dostęp do materiałów (w necie) które przeznaczone są dla lekarzy nie dla rodziców. W kazdym razie ja czuję się uspokojona i w środę idziemy się szczepić Odpowiedz Link Zgłoś
reninka72 Re: Kto ostatecznie odpuścił MMR? 12.04.08, 03:32 z calym szacunkiem ale ciekawa bylabym sie dowiedziec co to sa "predyspozycje do autyzmu" i w jaki sposob lekarz je widzi. Jakies badania? Odpowiedz Link Zgłoś
niuta_s Marysiowa, 12.04.08, 16:18 mnie zastanawia czemu 80% lekarzy z środowiska w ktorym się obracam nie szczepiło swoich dzieci (głównie lekarze z niekłańskiej i litewskiej). Przyjaciółka która pracuje u producenta szczepionek nie szczepiła swoich dzieci niczym, na jej szczęście ma do tego prawo, bo w Anglii nie ma czegoś takiego jak obowiązkowy kalendarz szczepień) Szczerze powiedziawszy Angielscy naukowscy zdaje się udowodnili że występujący autyzm nie ma nic wspólnego z tą szczepioną, natomiast ma ona znacznie więcej skutków ubocznych, które mnie utwierdziły w przekonaniu że nie należy tą szczepionką szczepić. Pediatra która prowadzi Basię na pytanie na ile daje odporność szczepionka, powiedziała 10-12 lat, i wcale nie daje gwarancji nie zachorowalności, kolejną dawkę dostają 12-13 latki, dorośli nie są szczepieni - Marysiowa szczepiłaś się na coś ostatnio!?. Niestety osoba dorosła chorująca na którąkolwiek z tych chorób musi się liczyć z powikłaniami. Kolejny raz napiszę że są to choroby które powinny być przechorowane przez małe dzieci - i co najważniejsze dzięki chorobie zyskują odporność na całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
princessa1 Re: Kto ostatecznie odpuścił MMR? 12.04.08, 18:54 a ja nie mam zaufanego lekarza a wręcz przeciwnie, pediatrzy u mnie w przychodni wszystko olewają, nie traktuja rodzica jak partnera w czymkolwiek, a sami zatrzymali się ze swoją wiedzą pare lat temu temat szczepień jest cięzki, ale umówmy się, że jednak rodzic powinien mieć tu cos do powiedzenia, a w Polsce nie ma nie czytałam żadnych materiałów przeznaczonych dla lekarzy, wszystko jest ogólnodostepne Odpowiedz Link Zgłoś
malgonia11 Re: Kto ostatecznie odpuścił MMR? 12.04.08, 11:06 Przepraszam ale czy to MMR to jest szczepionka ODRA ŚWINKA RUŻYCZKA? Przecież to jest obowiązkowe szczepienie. Mikotex mój już dawno chyba tym zaszczepiony. Piszę chyba, bo nie chce mi się zaglądać do książeczki. Jakiś problem z tym jest? Odpowiedz Link Zgłoś
princessa1 malgonia 12.04.08, 18:56 tak to odra, śwnika, różyczka to szczepienie obowiązkowe no ale zawsze możesz na nie nie wyrazić zgody Odpowiedz Link Zgłoś
niuta_s Ja i co więcej 12.04.08, 16:07 po wizycie u alergologa mam całkowity zakaz na szczepienia do 3-go roku życia, Basia ma jakieś alergiczne problemy z trawieniem bialka, zgodnie z opinią alergolog w takim przypadku jest znacznie większe prawdopodobieństwo wystąpienia reakcji poszczepiennych - i nie mówiła o gorączce, Odpowiedz Link Zgłoś
my_cha1 Re: Ja i co więcej 12.04.08, 22:05 Ja w końcu jednak zaszczepiłam (z ciężkim sercem, przyznam). Kuba, jak wszystkie inne szczepionki zniósł ją b. dobrze. Ale szczerze mówiąc z następnym dzieciem będę miała wątpliwości - nie tylko, jeśli chodzi o tą szczepionkę. Zwłaszcza o tym, co pisze niuta... Odpowiedz Link Zgłoś
edytataraszkiewicz Re: Ja i co więcej 13.04.08, 00:32 Ja nie zaszczepilam,maly zle zniosl druga szczepionke i ostatnio choruje,choc chlop jak dab. Naczytalam sie i nasluchalam wiec nie w najblizszym czasie a tym bardziej wiosna,kiedy wszyscy choruja... Odpowiedz Link Zgłoś
mamapoli3 Re: pytanie do niuty 13.04.08, 14:48 jak alergolog stwierdził te problemy z trawieniem białka??? robiliście jakieś badania, czy chodzi o skaze białkową? I jeszcze jedno-dostałaś skierowanie od pediatry do alergooga czy chodzisz prywatnie? Moja Pola jest uczulona na mleko a pediatra jakoś nie wysyła nas do poradni alergologicznej...ja chyba poczekam z tym szczepieniem jak poślę mała do żłobka. Odpowiedz Link Zgłoś
niuta_s poszłam prywatnie 13.04.08, 16:41 bo mojej Basi zaczęły się robić liszaje na udach i placki na twarzy, ich intensywność zwiększała się po podaniu białka kurzego, pochodnych krowiego mleka, wkurzyła mnie pediatra stwierdzeniem że to pewnie skaza, i dziecko z tego wyrośnie, trafiłam na dobrego pediatrę ze specjalizacji alergologii, wykluczyła skazę białkową, na podstawie wywiadu stwierdziła zakażenie jelit adenowirusem, który powoduje rozszczelnienie jelita cienkiego, a przenikanie białka reakcje - jakby alergiczne. w związku z tym nie powinnam jej szczepić, przyznam wprost nie zaszczepiłabym jej i bez tego, ale teraz mam na szczęście wpis w książeczce i mogę spuścić sanepid na przysłowiowe drzewo Odpowiedz Link Zgłoś