kurczak-1 19.05.08, 11:42 Moja żabcia urodziła się w lutym 2008 są może takie mamy?A może mieszkają gdzieś w Warszawie na Grochowie od 3 mies chodze na długie spacery i nie mam się do kogo odezwać :o( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iskalecka Re: Słoneczka z LUTY 2008 21.05.08, 17:23 witam,moje Słoneczko urodziło sie w lutym tego roku,ale niestety mieszkamy w śródmieściu i tez chodzimy sami na spacerki..jeżeli ktoś jest chetny to zapraszam na spacerek do Łazienek..czekam na meila Odpowiedz Link Zgłoś
lenka_08 Re: Słoneczka z LUTY 2008 25.06.08, 14:21 hej też jestem mamą z lutego i niestety takrze doskwierają mi samotne spacery Odpowiedz Link Zgłoś
eiza Re: Słoneczka z LUTY 2008 21.07.08, 09:23 moja córeczka też jest z lutego, ale niestety jestem z Wielkopolski Od miesiąca mam towarzysza dotychczas samotnych spacerków - starszy synek Do tej pory chodził do przedszkola, ale w wakacje jest ze mną w domku. Odpowiedz Link Zgłoś
agula_33 Re: Słoneczka z LUTY 2008 24.07.08, 13:00 a ja tam nie narzekam na somotne spacery. W koncu nie jestem na nich sama i jak Babelek nie spi to mu wszystko pokazuje i opowiadam a gdy zasnie to slucham muzyki (ciagle zaleglosci) lub siadam na lawce z ksiazka (w domu mniejsze szanse na czytanie). Jakie postepy u waszych Maluszkow? zbliza sie pierwsze pol roku co z dieta? rozszerzacie? Moj ciagle na piersi, dostaje jedynie na smak niewielkie owocow i warzyw. Zastanawiam sie nad mieskiem i kaszka.. tak poleca lekarka. Piszcie, co u was? Odpowiedz Link Zgłoś
maminek.stasia Re: Słoneczka z LUTY 2008 31.07.08, 20:33 Wyciągam wątek na wierzch i też zapytuję, jak Wam mija pierwsze półrocze? Mój Staszek też luty (29!) rozszerzacie dietę? My już po pierwszych zupkach, deserkach, obiadkach... Zleciał szybko czas, nieprawdaz? pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
agula_33 Re: Słoneczka z LUTY 2008 01.08.08, 09:53 Witam! Ano zlecialo! Moj Maluszek 02.02. wiec jutro pierwszy "jubileusz". Caly czas tylko cycus, ale od ponad miesiaca owoce i jarzynki ze sloiczkow. Nie zastapilam jednak zadnego karmienia, tylko tak na smak i zeby sie oswoil z lyzeczka. no i sie przydalo, bo od wczoraj prawdziwe miesko i niezle sobie radzil. Czas juz na kaszki.. W niedziele wyjezdzamy na 3-tygodniowy urlop i mam nadzieje, ze dobrze zniesie zmiany Konrad to juz taki chlopczyk, ciekawy swiata.. Ma juz tez dwa zabki. Mam pelno dylematow z tym rozszerzaniem diety.. ile czego i od kiedy.. Poddaje sie intuicji.. Maminek, Stach na piersi? Sama przygotowujesz jedzonko, czy sloiczki? A moze jeszcze sie ktoras z "Lutowek" odezwie ja tu bede zagladac, tylko w czasie urlopu - przerwa.. Pozdrawiam i czekam na wiesci a. Konrad - waga 9kg, dlugosc 76cm Odpowiedz Link Zgłoś
maminek.stasia Re: Słoneczka z LUTY 2008 01.08.08, 13:37 Stach był indywidualistą od początku i w głębokim poważaniu miał mamy mleko Po miesięcznej walce poddałam się, jest na butli. Zupki gotuję sama, zaczęłam kupować, ale co swoje to swoje. Zwłaszcza, że świeża marchewka mi w ogródku rośnie W końcu udało mi się synka namówić na kaszkę - wcześniej pluł nią. Dolałam soku z marchwi i zasmakował. Żeby nie było za łatwo przez butelkę jest tylko mleczko. Soki, herbatki, kaszki, zupki - łyżeczką Bezzębny i leniwy, nawet nie myśli o podciąganiu się do siedzenia. Z tym przewracaniem się na brzuch to też od wielkiego dzwonu... Ale za to radosny (choć ostatnio marudny przy usypianiu się zrobił-wiek?) MAMUSIE, a jakie potępy u Was, podzielcie się. Pozdrawiamy Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
magdusia79.1 Re: Słoneczka z LUTY 2008 09.09.08, 12:13 hejka! moja Gabi 6,5 mies strasznie nie lubi lezec na brzuszku, zajmuje jej to jakies 10min i piszczy w nieboglosy, nie siedzi jeszcze samodzielnie ale probuje dzielna myszeczka!lubi natomiast hustac sie i podskakiwac na zawieszonej na dzrzwiach hustawce, ale kiedy ja wezme na rece to nie prostuje mi nozek, jak lezy to udeza nimi o co sie da i sprawia jej to duzo radosci! to jest moja pierwsza pociecha i ciagle nie jestem pewna czy dobrze ja karmie tym bardziej ze budzi sie glodna juz o 4.30 nad ranem mimo ze dostaje butle ok 150ml ok 23.00, sama nie wiem co jeszcze jej dac i w jaki sposob, ok 9.00 rano zje kaszke z butelki (150) potem zupke (zrobiona przez mamusie) jakies 140, 16.30 owoce i wieczorkiem po kapaniu mleczko z kaszka! ostatnio kupilam jej sloiczki i chetnie wcina deserki wazy 7,700 jest rozbrykana i odpukac jeszcze mi nie chorowala poprosze o jakeis rady, wskazowki co moge robic lepiej pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
martucha-mn Re: Słoneczka z LUTY 2008 28.08.08, 22:32 Moja córeczka jest z 24 lutego. Od miesiąca je warzywa , ale idzie to jak po grudzie nie zjada nawet 4 duzych łyżek stołowych. Mam nadzieje, że to chwilowe. Je na razie marchewkę,dynie, ziemniaki, pietruszkę, cukinie i oczywiście moje mleko. Jest baaardzo ruchliwa siadac jeszce nie potrafi za to obraca się we wszystkie strony - niestety na plecy jeszcze troche malo kontroluje i często uderza główką w podłogę, zaczęła się czołgać więc nawet nie mam jak jej zabezpieczyć. Ma też dwa zabki. Dziewczyny ile zupki zjadają wasze maluchy? Może ja za duzo chcę jej dawać? Odpowiedz Link Zgłoś
magdusia79.1 Re: Słoneczka z LUTY 2008 11.09.08, 20:09 moja na przyklad nie polubila dyni, ale jak ma marchewke i inne roznosci to zje ladnie kubeczek jakies 120ml, probowalam z butelki ale nie chciala, to dawalam na spiaco zjadala, az w koncu karmie lyzeczka i stwierdzila ze to najlepszy sposob, zjadla nawet fasolke szparagowa ze sloiczka, sprobuj jej dac zupke z tym co lubi najbardziej i nie na calkowitego glodniaka, czytalam gdzies zeby najpierw dac troche mleczka i potem zupke ale sama zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
kasiorek20065 Re: Słoneczka z LUTY 2008 06.12.08, 20:03 Mój synek też jest z 24 lutego. Szymuś jada zupki, warzywa i owoce, lubi też kaszki i zaczyna podskubywć moje jedzenie, szczególnie lubi chlebek.Ma 2 ząbki,od miesiąca raczkuje i zaczął poruszać się na nóżkach przy kanapie. Jest bardzo ruchliwy i wesoły. Martwi mnie tylko to że od dwóch miesięcy nie przybrał na wadze, chociaż je raczej dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuchamartucha Re: Słoneczka z LUTY 2008 18.10.08, 11:40 melduje sie jako lutowa mama Max urodzony przez cc 14 lutego 2008 54 cm i 3030 g 10 pkt mieszkamy sobie w konstancinie w wawie Odpowiedz Link Zgłoś
raas27 Re: Słoneczka z LUTY 2008 15.11.08, 22:03 moje córa ur. 15 lutego - dzisiaj skończyła 9 miesięcy od 5. miesiąca borykamy się z niskimi przyrostami wagi - ostatnie ważenie 1,5 tyg. temu 7100 g przez to musiałam rozszerzać dietę już pod koniec lipca na początku było bardzo ciężko, ostatnio je coraz lepiej kaszki, zupki i owoce, ale automatycznie rezygnuje z cyca - teraz 4 - 5 razy na dobe (z tego 2 - 3 razy w nocy) mam nadzieję, że wątek będzie funkcjonować pozdrawiam gorąco wszystkie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
renias75 Re: Słoneczka z LUTY 2008 16.11.08, 15:47 Witam!Moja córcia ur.9 lutego.2 zęby w wieku 5 m-cy,teraz wychodzą następne i mała marudzi.Miała 4kg,jak się urodziła,a później słabo przybierała.Mądra pani dr kazała zrobić morfologię i wyszła anemia.Dostaje żelazo i wit.B6,C i kwas foliowy.Teraz je lepiej.Nawet takie dania,które mają sporo grudek,bo na początku nie chciała.W pierwszych dniach listopada ważyła8kg.Dopiero!Siada,pełza (najlepiej na wstecznym),próbuje raczkować.Śpi różnie-czasem lepiej,a czasem gorzej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
raas27 Re: Słoneczka z LUTY 2008 17.11.08, 21:36 my też miałyśmy zleconą morfologię - wyszła anemia, ale minimalna. 2 miesiące córka brała żelazo z wit. C, a przez miesiąc wit. B6 i kwas foliowy. Wyniki się poprawiły - apetyt niekoniecznie. Pani dr stwierdziła, że taki jej urok. Odpowiedz Link Zgłoś
zoi2 Re: Słoneczka z LUTY 2008 20.11.08, 10:25 Moje Słoneczko też z lutego (04.02) ma chuśtawkę jedzeniową i raz wcina wszystko jak leci (mleczko zagęszczane kleikiem ryżowym, kaszkę mleczno-ryżową, obiadki ważywno-mięsne, deserki, a nawet mojego kurczaka z obiadu -najlepiej smakuje z mojego talerza), a ma dni kiedy każda łyżeczka to walka. jak wychodziła górna jedynka to przez pare tygodni nie chciała smoka, a teraz znudziła jej się łyżeczka. Waga super bo 8,700 (2980 urodzeniowa). Tylko raczej jest nieruchawa - posadzona siedzi, ale sama nie siada, z leżenia nie przewraca się sama (umie ale nie lubi), ostatnio lubi stać ale tylko podtrzymywana pod paszki. Na brzuszku pełza do tyłu. A jak Wasze pociechy? Odpowiedz Link Zgłoś
raas27 Re: Słoneczka z LUTY 2008 20.11.08, 16:16 Moja córcia jest bardzo ruchliwa. Siada sama, przekręca się na brzuch od dawna, ale na plecy dopiero ok. 2 tyg. Pełza i chyba szykuje się do raczkowania, ale mamy wszędzie gołe podłogi bez dywanów, więc łatwiej jej pełzać. Zakup dywanu w planie Do stania jeszcze się nie rwie, ale próbuje klękać Odpowiedz Link Zgłoś
marta040208 Re: Słoneczka z LUTY 2008 03.12.08, 13:26 Witam, moj Bączek tez urodzil sie 04.02.08 i wazy niespełna 9200 g. Chodzi za rączkę i przy popychaczu. Z jedzeniem od kilku dni marudzi i najlepiej jak je z normalnej łyżeczki lub widelca bo własna łyżeczka już nie wystarcza Jak u Was z mową, bo u nas na topie jest tylko "baba" lub "wawa"?? Moj Bączek nalezy do nerwusków, czy wasze dzieci też wyginają sie do tyłu jak cos idzie nie po ich mysli?? Odpowiedz Link Zgłoś
mama.kryspin Re: Słoneczka z LUTY 2008 20.11.08, 21:39 hej Moje słoneczko z 3lutego, waga 9800. Z jedzeniem bywa różnie, sam zrezygnował z cyca we wrześniu bo się nie najadał. Teraz je mleko zagęszczne kaszką i przesypia zazwyczaj całą noc. Wcina wszystko to co my , oczywiście kaszki,a najchętniej banany. Na razie ma tylko 2 ząbki, a wczoraj zrobił 2 kroczki bez trzymania!! Za jedną rączkę zasuwa jak mały samochodzik Buzia mu się nie zamyka, na razie tylko mama, tata i baba jest po naszemu a reszta po swojemu ale jest ok. pozdrowionka dla wszystkich lutowych słoneczek Odpowiedz Link Zgłoś
magda.218 Re: Słoneczka z LUTY 2008 20.11.08, 21:47 Witam wszystkie mamy, mój synek urodził się 15 lutego, mieszkamy w Józefosławiu koło Warszawy. Niedawno zaczął raczkować. Zrobił postęp odkąd położyliśmy na panelach wykładzinę (jest okropna, ale chociaż maluch się nie ślizga). Dietę rozszerzamy, ale idzie nam opornie (jest strasznie wybredny, już sama nie wiem co z nim robić, mam nadzieję, że mu przejdzie). I w związku z tym kiepsko przybiera na wadze. Ale za to całymi dniami śmieję się okropnie, więc chyba nie jest z nim tak źle pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tumilowi Re: Słoneczka z LUTY 2008 25.11.08, 22:35 Cześć, moja córcia urodziła się 13.02, ostatnio ważyła 7,770. Siedzi bez podparcia, choć niezbyt długo, nie opanowała jeszcze siadania i przewracania się i czasem uderzy głową. Zwykle bawimy się na dywanie, pełza całkiem szybko (do przodu)i ostatnio chętnie zwiedza mieszkanie. Zwykle gotuję kaszki i zupki sama, słoiczków raczej nie lubi. Spacery u mnie nadal samotne, szkoda, ale do Warszawy trochę daleko. Pozdrawiam wszystkie mamy i maluszki. Fajnie, że piszecie bo już się martwiłam, że tylko moja maleńka nie siada, nie chodzi..... itd. Odpowiedz Link Zgłoś
zoi2 Re: Słoneczka z LUTY 2008 02.12.08, 11:54 Nie masz się czym martwić, bo każde dziecko rozwija się inaczej. Moja córeczka jest prawie dwa tygodnie starsza od Twojej, a nawet do przodu nie pełza tylko do tyłu i slalomem. Za to siedzieć może bardzo długo i ostatnio spodobało jej sie stanie. Na razie niezbyt stabilne i nie bez asekuracji ale niesamowicie ją to cieszy Odpowiedz Link Zgłoś
helutek78 Re: Słoneczka z LUTY 2008 03.12.08, 19:37 To prawda że każdy dzieciaczek jest inny.Widać to nawet czytając każdego wątek, Mój jest z 9 lutego. Siedzi bardzo ładnie i długo ale sam nie siada. Nie raczkuje tylko się turla i trzeba uważać.A teraz jest na etapie stania.Dziś podniósł sie po raz pierwszy trzymając się szczebli w łózeczku. No i ciągle chce sięp odnosić, łapie mnie za nogi. Martwiło mnie to raczkowanie ale już kilka osób mnie uspokoiło także jak na razie jestem spokojna Odpowiedz Link Zgłoś
mama.kryspin Re: Słoneczka z LUTY 2008 03.12.08, 21:01 hej. Mój Kryspinek dziś skończył 10 miesięcy i zaczyna stawiać pierwsze kroki sam, na razie bardzo ostrożnie bo robi dwa kroki i siada za to za raczkę wręcz biega. Z jedzeniem nie mamy problemu, je wszystko to co my, no prawie wszystko Robi się z niego mały mądrala, który ma własne zdanie. Mamy tylko jeden mały problemik, Kryspinek nie umie spać bez smoczka i pieluszki tetrowej w rączce, czasami to bywa męczące, bo jak soczek się "zagubi" w nocy to się budzi. Napiszcie jak wyglądają u was noce. Buziaki dla wszystkich słoneczek Odpowiedz Link Zgłoś
tumilowi Re: Słoneczka z LUTY 2008 04.12.08, 22:42 Moja córeczka zasypia zwykle ze smoczkiem a potem go wypuszcza. Częśto jednak w nocy przynoszę ją do nas do łóżka, bo nie mam siły jej usypiać stojąc Przedwczoraj złapała mnie za ręce i wstała, polubiła podskakiwanie za rączki. napiszcie czy karmicie jeszcze piersią, bo ja mam dość i noszę się z zamiarem odstawienia, ale do tego muszę być bardziej wyspana, bo inaczej sie poddam. Odpowiedz Link Zgłoś
raas27 Re: Słoneczka z LUTY 2008 05.12.08, 22:30 Moja córcia niedawno miała okres, że w ciągu dnia wcale nie chciała piersi, tylko raniutko, wieczorem no i w nocy. Ostatnio znowu ssie w dzień. Ja jej jeszcze nie chcę odstawiać, choć wolałabym, żeby w nocy nie jadła. Budzi się w nocy 2 - 3 razy. A jeśli chodzi o zasypianie, to też niestety ze smoczkiem. Ale zazwyczaj jak zaśnie, to wypluwa. Jakie imiona mają Wasze dzieciątka? Moja córcia - Ola. Odpowiedz Link Zgłoś
bweiher Jakoś tak mi przykro.... 08.12.08, 16:04 Moje bliźniaki są z 8 lutego i dziś właśnie kończą 10 miesięcy.Ale jak czytam co wasze broje już potrafią to tak smutno mi troszkę... nasze maluchy są wcześniakami i nie stają,nie raczkują,nie siedzą sami...wiem że muszę inaczej patrzeć na ich rozwój lecz mimo to coś tam w głębi serca kłuje. Odpowiedz Link Zgłoś
raas27 Re: Jakoś tak mi przykro.... 08.12.08, 20:29 No coś Ty, nie smuć się. Na pewno masz super brzdące. Dzieci urodzone w terminie rozwijają się bardzo różnie, wcześniaczkom trzeba dać jeszcze więcej czasu. A i tak w końcu dogonią rówieśników, a może i przegonią Uszy do góry - ciesz się swoimi Skarbami. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiorek20065 Re: Jakoś tak mi przykro.... 09.12.08, 14:23 Myślę, że nie powinnaś się martwić! Twoje maluszki rozwijają się jak najlepiej! Pamiętaj, że są wcześniakami i dotego bliźniaki. Napewno szybko dogonią rówieśników, tylko potrzebują trochę czasu! Głowa do góry!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasiorek20065 Re: Jakoś tak mi przykro.... 09.12.08, 14:24 Myślę, że nie powinnaś się martwić! Twoje maluszki rozwijają się jak najlepiej! Pamiętaj, że są wcześniakami i dotego bliźniaki. Napewno szybko dogonią rówieśników, tylko potrzebują trochę czasu! Głowa do góry!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marnikam Re: Słoneczka z LUTY 2008 09.12.08, 23:43 witam wszystkie mamy. nasz synek Bartoszek urodził się 22 lutego 2008 roku, trzy tygodnie przed czasem.waży 10,5 kg. bardzo szybko zaczął siadać, pierwszy ząbek wyszedł mu jak miał cztery miesiące, obecnie ma sześć ale nie bardzo umie gryźć, wszystko staje mu w gardle więc nadal zupki muszę przecierać, nawet gdy dałam mu chrupka wymiotował później przez cztery godziny. obecnie bardzo ładnie siedzi, raczkuje, chodzi przy meblach, nadal karmię go piersią. najgorszy jest wieczór kiedy Bartuś usypia. kładę go spać koło 21 i do godziny pierwszej budzi się średnio co 10 minut,po mimo iż na kolację dostaje sporą porcję kaszy, jest to strasznie wyczerpujące, dosłownie nic nie mogę zrobić, a gdy mąż próbuje go wziąć na ręce to wrzeszczy jakby ze skóry go obdzierali, tak więc zostały moje ręce i cycusie. później tzn. po godzinie pierwszej budzi się średnio co półtorej godziny, marzy mi się wyspać, ale nie prędko chyba to nastąpi. pozdrawiam wszystkie niewyspane mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
kaskax25 Re: Słoneczka z LUTY 2008 18.12.08, 11:17 Witam. Moj Mateuszek urodzil sie 15 lutego 2008. Wazy 10,5kg. Niejadkiem nie jest ale w dzien za bardzo nie je, za to w nocy impreza butla za butla. Mi tez sie marzy zeby sie w koncu wyspac. Mati ma dwa zabki od 2 msc gornych narazie nie widac. Raczkuje, chodzi przy meblach. Siadal sam jak mial 6msc. Chodzi dobrze za dwie raczki. Sam narazie nie chce. Pozdrawiamy wszystkie lutowe dzidziusie i ich mamy Odpowiedz Link Zgłoś
tumilowi Re: Słoneczka z LUTY 2008 18.12.08, 22:17 a jak odatawiałąs od piersi, bo ja chcę spróbować w święta? Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka_86 8.02.2008 r., Szczecin 25.12.08, 19:11 Witam ! Mam 22 lata. Mój synek, Krzyś, jest z 8.02. Ma już 6 ząbków, raczkuje jak szalony, chodzi bokiem, trzymając się mebli, no i oczywiście za rączki. Poza tym interesuje go 50 rzeczy w jednej chwili - nie zdąży skończyć pytania, a już pokazuje na coś innego . Ale nie zawsze tak było - córeczka mojej koleżanki, która urodziła się 3 tygodnie po Krzysiu, dawno już mówiła, raczkowała, czy siedziała, podczas gdy mój Bąbelek nawet się nie szykował (co bardzo mnie martwiło). Aż pewnego dnia, nagle (dosłownie) zaczął mówić bardzo szybko i bardzo wiele - i tak mu zostało do tej pory . Każde dziecko rozwija się we własnym tempie, kochane mamy. Podsumowując: Krzysztof ma 10 i pół miesiąca, waży 10,2 kg, rozwija się wg. "norm", jest moim największym skarbem i osiągnięciem życiowym, lecz niestety jest alergikiem (białko mleka krowiego, orzechy arachidowe, cytrusy, mąka pszenna, jajo kurze...). Pozdrawiam serdecznie, szczególnie mamusie ze Szczecina i okolic . Odpowiedz Link Zgłoś
margaritta1502 Re: 8.02.2008 r., Szczecin 26.12.08, 11:26 Przepraszam za pztanie ale skad wiesz o tych orzechach przeciez niemowle w tzm wieku jeszcze nie moze ich jesc_ Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka_86 Re: 8.02.2008 r., Szczecin 26.12.08, 21:06 Droga Margaritto, 28.11. br. mój synek miał robione testy skórne w poradni alergologicznej na alergeny pokarmowe, m.in. orzeszki właśnie. Jego uczulenie na orzechy arachidowe było porównywalne z histaminą (mam nadzieję, że wiesz, na czym polegają owe testy). Zresztą nie musiałam dziecku dawać mleka krowiego, orzeszków, czy jajka (a nawet nigdy ich nie dostał), by stwierdzić, że jest na nie uczulony - karmię piersią, a więc kiedy zjem coś z "zakazanych" rzeczy, u małego od razu pojawia się wysypka. Oczywiście stosuję się do zaleceń lekarzy i rygorystycznie prowadzę u siebie dietę bez nabiału, orzechów, kakao i in. uczulających pokarmów. Ps. Mój brzdąc zrobił dziś po raz pierwszy kilka kroczków samodzielnie ! Pozdrowionka . Odpowiedz Link Zgłoś
margaritta1502 Re: 8.02.2008 r., Szczecin 27.12.08, 16:53 kropelka_86 wiem na czym polegaja testy, wiem co to histamina, bo moj starszy syn 7lat jest alergikiem. I dziwie sie ze w tym wieku zrobiono twojemu dziecku testy ze skory, myslalam ze wiesz o tym z testow z krwi. Testy skorne w tym wieku sa bardzo niemiarodajne. Moj mial w wieku 3lat ze skory i nie potraktowano ich zbyt powaznie. Badania byly w Ameryce kolo Olsztynka. Faktycznie orzeszki bardzo uczulaja starszy syn jest na nie uczulony, a ty wiec nie powinnas ich jesc ale o tym napewno wiesz. Gratuluje pierwszych kroczkow u nas z tym dalej slabo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
emilia7895 Re: 8.02.2008 r., Szczecin 30.12.08, 22:08 witam mamy lutowe moj synek urodzil sie 26 lutego, raczkuje, ma 12 zabkow no i nadal na cycusiu - bo nic innego nie chce jesc pozdrawiam Was serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
kropelka_86 Re: 8.02.2008 r., Szczecin 05.01.09, 09:20 Margaritto, zdajesz się potwierdzać to, co o testach skórnych u tak małych dzieci mówią i piszą inni! Wcześniej o tym nie wiedziałam, dopiero niedawno przeszukałam Internet. Niestety nie znalazłam żadnego medycznego źródła, mówiącego o niewiarygodności takich testów. Ale prawie wszyscy na forach o alergii o tym się wypowiadają - jednak to już temat na inne forum. Dziękuję Ci za cenne informacje. Trzymam kciuki za Wasze pierwsze kroczki . Pozdrawiam cieplutko, kropelka Odpowiedz Link Zgłoś
mika0477 Re: 8.02.2008 r., Szczecin 18.01.09, 23:03 Hej witam wszystkie mamusieMój bąbel urodził się 12.02.2008 na imię ma Gabriel jest strasznym łakomczuszkiem obecnie wazy 12 kiloNiestety ale jeszcze nie chodzi tylko raczkuje cos nie zabardzo sie do tego paliMa 4 ząbki na górze i 3 na dole troche tak nietypowo mu wyszly gdyz pierwsze pojawily sie prawidlowo jedynki na dole a potem dwojki na gorze i tak to smiesznie wygladalo :0 Ale naszczescie juz sa i jedynki ja pierwszy raz sie spotkalam z takim przypadkiem mam starszego syna 11 lat ale tak nie bylo Pozdrawiam wszystkie mamusie lutowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monaka5 Re: Słoneczka z LUTY 2008 21.01.09, 22:47 Witam Moja Majkusia urodziła się 15.02. Pozdrawiam serdecznie Monika Odpowiedz Link Zgłoś
monaka5 Nie napisałam co potrafi 25.01.09, 00:29 moja królewna W połowie grudnia zaczęła próbować samodzielnego chodzenia,które często kończyły się upadkiem na pupę ale dokładnie od 15.01 chodzi bez problemu,niekiedy zdaża jej się upadek Robi pa pa Bije brawo Daje cześć Robi tany tany - stojąc ugina nóżki w kolanach słysząc jakąś piosenkę Jak coś chce pokazuje na to palcem Sama pije z butelki i z kupka niekapka Jeżdzi na chodziku-jeżdziku odpychając się nogami Schodzi sama tyłem z sofy lub z łóżka i wchodzi Jak powiem jej Maja myju myju myje swój brzuszek Podnosi rączki do góry pokazując,że jest taka duża Potrafi ukochać lalę,maskotkę,dać buzi dla kogoś z rodziny Woła mniam mniam jak jest głodna lub podczas karmienia Mówi mama,tata Bawi się sama lub z Kacperkiem swoim starszym bratem Jak Kacper jej coś zabiera to piszczy w niebogłosy i jest bardzo obrażalska Kacper będąc niemowlęciem rozwijał się znacznie wolniej od Majki.No ale ona bacznie go obserwuje i stara się robić to samo co on i jak to mówią,że dziewczynki rozwijają się szybciej. Zresztą nie ma co porównywać w końcu każde dziecko rozwija się w swoim czasie Już za chwilę roczek Pozdrawiam serdecznie wszystkie mamy Monika Odpowiedz Link Zgłoś
gabriela1983 Re: Słoneczka z LUTY 2008 26.01.09, 19:35 Witam wszystkich! ...gdzie mozna pojechać w góry z rocznym dzieckiem?? Co polecacie? Szklarska Poreba? czechy? Zależy nam na tanim miejscu a przy tym w miarę wygodnym na pobyt z mal Odpowiedz Link Zgłoś
gabriela1983 Gdzie w góry? 26.01.09, 19:38 > Witam wszystkich! > ...gdzie mozna pojechać w góry z rocznym dzieckiem?? Co polecacie? > Szklarska Poreba? czechy? Zależy nam na tanim miejscu a przy tym w > miarę wygodnym na pobyt z mal Odpowiedz Link Zgłoś
raas27 Pierwsze urodziny 13.02.09, 18:33 I tak minął roczek. Najlepsze życzenia dla wszystkich lutowych roczniaków A może macie jakiś przepis na torcik, który mała jubilatka mogłaby zjeść? Odpowiedz Link Zgłoś