przy Kubie sie nie popisalam z fotelikiem, kupilam nierwygodny i nie
byl w miare bezpieczny. Pozniej gdy podrósl kupilam coneco, jestem
ja i zapewne synek zadowoleni, jest bezpieczny, latwo sie montuje i
co najwazniejsze przy dlugich podrózach mozna rozlozyc na wpol
lezaco. No a teraz tak patrze po tych fotelikach i nie wiem co
wybrac, za duzo tego

macie juz cos na oku?