Dodaj do ulubionych

ból pleców :(

10.09.08, 11:04
Dziewczyny ratunku , czy też Was nęka ta przykra dolegliwość?
zgaga,ból łona i puchniecie to nic w porównaniu z niesamowitym bólem
pod prawą łopatką ,który mnie dopadł juz pare tyg temu , a teraz nie
odpuszcza ani na chwilę ! Nie dam rady dłużej stać,siedzieć( nawet
zakupy na allegro są męczarnią )ani chodzić sadczuję się .. sorry jak
paralityk.Jestem przerazona , zostawiłam sobie na koniec generalne
porządki ,szpitalne zakupy , tyle spraw do załatwienia a ja nie
jestem w stanie nic zrobić sad czy to dopiero popusci po porodzie ? :
(
Obserwuj wątek
    • frodolong Re: ból pleców :( 10.09.08, 11:18
      hmm, nie mam pojęcia - ja oprócz "standardowego" bólu pleców od
      siedzenia to takie bólu nie mam. Może masz jakis ucisk na nerw???
      Może spróbuj na basen delikatnie poruszać się albo na chwilę do
      jaccuzi??? nie wiem w sumie czy do jacuzzi mozna czy nie za ciepło
      ale moż epływani eby pomogło???
      • rooms Re: ból pleców :( 10.09.08, 13:30
        publiczne jacuzzi to wylęgarnia grzybic, niestety - nie polecam.
        delikatny masaż? mnie to też wygląda na ucisk nerwu, ale specjalistą
        nie jestem....
        • kobylczusia Re: ból pleców :( 10.09.08, 14:52
          ja od półtora tygodnia cierpie na straszny ból pleców, i doszłąm do tego że mi
          dzidzia uciska na jakieś nerwy czy na coś. I też nie jest to taki zwykły ból
          tylko prócz tego zwykłego który odczuwałam dodatkowy. Boli mnie okrutnie po
          prawej stronie dołu pleców, troszke wyżej niż kość ogonowa, i w efekcie prawa
          nogą nie moge zbytnio poruszać, nie mówiąc o chodzeniusad
    • shira_2006 Re: ból pleców :( 10.09.08, 15:29
      Kochana idź do lekarza bo moze coś sobie naderwałaś albo coś ci skoczyło nie tak jak trzeba.Lekarz będzie wiedziałsmile
      • kajusia76 Re: ból pleców :( 10.09.08, 15:52
        Miałam ból podłopatkowy w zeszłym miesiącu. To było ewidentne
        przewianie - goraco mi było i spałam przy otwartym oknie.
        Rewelacyjnie pomógł plaster rozgrzewaący - do kupienia w każdej
        aptece. Polecam. Jesli masz dobrego masarzyste to tez idz - ja
        korzystam z masazu i poki co - bole pleców mnie omijaja.pz

        • medialenaok Re: ból pleców :( 10.09.08, 16:13
          Zrobilabym dokladnie tak jak radzi Kajusia. U mnie to wogole jest
          zabawnie, bo kregoslup to mnie zawsze bolal ale przed ciaza. A w ciazy
          mi przeszlo jak reka odjal smile)
          Acha jak mnie prae razy ostatnio bolal łokiec (dziwne...) to pomogla
          mi masc bursztynowa i LODOWATE oklady (bo w zaleznosci od dolegliwosci
          stosuje sie albo gorace albo zimne).
          Zycze zeby juz nic nie bolalo smile
          m
    • viilemo Re: ból pleców :( 10.09.08, 16:33
      ja również miałam taki ból i właśnie pod prawą łopatką,nie mogłam nawet wziąć
      większego oddechu bo wtedy bolało tak że aż zatykało, niestety był to nerwoból
      bo nawet paracetamol nie pomógł, po prostu dzidzia tak gniotła, mi przeszło
      samo, po miesiącu sad
      Ja miałam to około 25 tygodnia .
      • edie70 Re: dzięki bardzo 10.09.08, 18:22
        dziewczynki za dobre rady smile też myślę ,że to jakiś nerwoból,że mała
        gdzieś mnie uciska - nie ma litości nad "starą" matką crying spróbuję
        rozmasować plecy na basenie pod grzybkiem i kupię plastry
        rozgrzewające. OBY pomogło...help
        • kamar25 Re: dzięki bardzo 11.09.08, 09:11
          ja w nocy przeżyłam koszmar - okropny ból kręgosłupa na całej długości a
          najbardziej tak po środku(zaczął się już w dzień).nigdy mnie tak nie bolało,
          teraz niestety czuję że chyba będzie powtórka nie wiem co robić , można brać coś
          przeciwbólowego?
          • edie70 Re: dzięki bardzo 11.09.08, 12:57
            z przeciwbólwych w ciąży to chyba tylko Apap.Ja zakupiłam plastry
            rozgrzewające i co ?patrzę w domu a tam jak byk napisane "nie
            stosować w ciąży" i teraz sama nie wiem jak dalej radzić sobie z
            bólem (jeszcze przez m-c ) sad dziś już mam taki promieniująco-
            kłujący aż do prawego boku nad żebrami , ledwo doszłam do domu ze
            sklepiku na osiedlu sad wieczorem wypróbuję basen .
            • anulia1 Re: dzięki bardzo 11.09.08, 14:56
              w pełni Cię rozumiem bo ja w pierwszej ciąży tez miałam problem z
              takim bólem: w pewnym momencie ból byl taki że nie byłam w stanie
              dojść z pokoju do łazienki: szłam "po ścianie" a łzy mi ciekły z
              bólu; samodzielne wstanie z łózka było wręcz niemozliwe. Lekarz
              powiedział mi że mam jakiś duzy ucisk na nerw i miałam się stawić u
              jakiegoś specjalisty ale juz nie zdązyłam bo urodziłam w 37 tyg. Po
              porodzie jeszcze przez miesiac kulałam bo mnie biodro tak
              pobolewało; w koncu minęło. Modle się by teraz historia się nie
              powtórzyła-pobolewa mnie coraz mocniej ale na razie do wytrzymania.
              Trzymaj się!!smile
              • rooms Re: dzięki bardzo 11.09.08, 15:55
                a tak mi się przypomniało a propos nerwobóli: moja teściowa, gdy
                była w ciąży z moim mężem miała problem z nerwami... twarzy(!!) -
                sparaliżowało jej na kilka miesięcy lewą stronę, a po porodzie
                odpuściło (choć mówi, że do tej pory ma wrażenie, że lewa strona
                jest mnie wrażliwa) - to dopiero numer!
                • edie70 Re: dzięki bardzo 11.09.08, 16:59
                  przy pierwszym dziecku utykałam na lewą nogę ,tak mnie naciskał na
                  jakiś nerw w biodrze.teraz po tylu latach historia się powtarza i
                  mała mi "siedzi" w plecach crying a tak poza tematem : kurcze już któraś
                  z kolei napotkana osoba pyta mi się czy będę miała bliźniaki sad ?
                  mam juz dość tych współczujących "komplementów" typu
                  grubasku,smoczku kulasz się jeszcze ?to już pewnie na dniach itp ? i
                  zdziwienie ,ze to dopiero ok 15.10 .zero taktu i wyczucia dla
                  dodatkowych kg crying
                  • akun73 Re: dzięki bardzo 11.09.08, 17:29
                    Wiem o czym piszesz, mialam taka noc ni-siedziec-ni-stac-ni-lezec
                    tylko plakac, w posladku mialam ucisk na nerw, ale przyjechala z
                    rana siostra posmarowala ketoprofenem, przylozyla termofor i przeszlo
                    Przeciwbolowo wzielam apap. Po pierwsze rozgrzewac!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka