Dodaj do ulubionych

Czuje sie dziwnie...

14.10.08, 14:13
Okolo 4.30 pojawily sie dosyc regularne niezbyt
bolesne "nibyskorcze"(czyt. napiecia brzucha od plecow rozchodzace
sie w dol brzucha + biegunka) co jakies 4, 5, 8 minut. Zmienialam
pozycje, spacerowalam i po 1.40 ustaly. Jestem jakas dziwnie
poirytowana. Od rana mam pojawiajace sie napiecia brzucha co jakies
20, 30 minut czasowo zanikajace i tak sobie czekam zastanawiajac sie
czy to moze byc poczatek ... oprocz budyniowej wydzieliny, zadnego
czopa podbarwionego krwia nie zauwazylam. Zastanawiam sie rowniez,
czy te porodowe skorcze maja byc bolesne, czy dopiero parte staja
sie nie do wytrzymania? Czy wy rowniez mniej je
odczuwacie/odczuwalyscie w pozycji pionowej? Najlatwiej mi je
wyczuc, kiedy leze (ale nie spedze calego dnia w lozku wink
Obserwuj wątek
    • zlotarybka_1 Re: Czuje sie dziwnie... 14.10.08, 14:56
      desirnoir, ja nie chcę się wymądrzać, bo urodziłam dopiero 1
      dziecko, więc nie mam dużego doświadczenia, ale właśnie tak u mnie
      się zaczęło.
      W nocy czułam się niefajnie, tzn. nie czułam jakiegoś wielkiego
      bólu, raczej byłam rozdrażniona, lekkie skurcze i baaaardzo blado-
      brązowa wydzielina. Nie przyszło mi do głowy, że to już, ale
      zadzwoniłam do swojej lekarki i ona kazała mi jechać do szpitala. Te
      skurcze (właściwie napięcia) też czułam tylko na leżąco, kiedy rano
      wstałam z łóżka właściwie czułam się normalnie, a czop odszedł
      dopiero po kilku godzinach.
      Prawdziwe bóle porodowe zaczęłam odczuwać dopiero na porodówce,
      wcześniej nic a nic (położna była trochę zdziwiona, bo przez pół
      porodu nie czułam żadnego bólu). Możliwe, że u mnie sytuacja była
      nieco inna, bo ja już od kilku tygodni przed porodem chodziłam z
      dużym rozwarciem i może dlatego lekarka wysłała mnie od razu do
      porodu, może Twoje objawy to po prostu jeszcze objawy ciążowe, ale
      jeżeli możesz to zadzwoń do swojego lekarza, niech fachowiec oceni
      co się dzieje.
      Tymczasem trzymam kciuki, daj znać jak się akcja rozwija!
      • desirnoir Re: Zlota rybka 14.10.08, 15:21
        Dziekuje...w takim razie powsluchuje sie jeszcze w siebie,wezme
        prysznic, a jak sie nie wyciszy, to skonsuttuje z lekarzemsmile jakos
        wierzyc mi sie nie chce...boje sie, ze bardziej tego chce niz by to
        mial byc rzeczywiscie poczatek porodusmile
    • issa35 Re: Czuje sie dziwnie... 14.10.08, 15:22
      u mnie takie były objawy porodu. Faktycznie w pozycji pionowej skurcze były
      mniej odczuwalne, a co do bolesności, to rzecz jest chyba indywidualna. Ja
      akurat mam niski próg bólu. Pojechałam do szpitala na wszelki wypadek i
      oceniono, że "to jeszcze nie to" ale po kilku godzinach akcja się błyskawicznie
      rozwinęła-odeszły wody, skurcze stały się bardzo bolesne, a sam poród trwał 1,5
      godz. Moim zdaniem dobrze byłoby sprawdzić jaki masz etap przygotowania
      organizmu do porodu.
    • desirnoir Re: Czuje sie dziwnie... 14.10.08, 17:13
      Dzwonilam na porodowke (moj lekarz nieosiagalny) i kazali siedziec w
      domu i czekac na regularne skorcze (co 10 min. przez 2 godziny lub
      co 5 min. przez godzine, a one jak na zlosc przed czasem koncowym
      wyciszaja sie albo przechodza w nieregularne i tak w kolo...mam juz
      dosyc - caly dzien licze i licze...kiedy sie to wreszcie skonczy!
      jakby mi wody odeszly, to przynajmniej bylabym pewna. zastanawiam
      sie, czy moze to nie maluch prowokuje przez to, ze miedzy skorczami
      duzo sie rusza, chyba mu sie udzielilo moje poddenerwowanieuncertain
      • reennee Re: Czuje sie dziwnie... 14.10.08, 17:42
        U mnie tak sie wlasnie zaczelo, z takimi objawami pojechalam o 3 w nocy do
        szpitala i po jakimsc czasie troche ustalo. Myslalam, ze wysla mnie do domu, a
        tymczasem kilka godzin pozniej urodzilam.
        • j04nn4 Ad bóli partych 14.10.08, 17:51
          hmm ja moge napisac Ci z mojego doświadczenia, że najbardziej
          bolesne były bole skórczowe przy rozwarciu 8-10 cm a bóle parte
          wogóle już mnie nie bolały, ja czułam je tylko jako ogramną naprawdę
          ogromną potrzebę zrobienia mega kupy nie były bolesne tylko bardziej
          miałam wrażenie ze zaraz się ...... smilei co najgorsze musiałam przeć
          bo to Cię ciało tak zmusza jak do oddychania, parłam jak położna
          kazała. MIałam tylko nieprzyjemne uczucie rozpierania jak dziecko
          było już w kanale rodnym i to wszystko. Pozdrawiam Asia 3 letnia
          Maja i 39/40 tyg Franek
    • desirnoir jezu, nawet juz ortografii nie kontroluje! 14.10.08, 18:02
      Dotarlo do mnie, ze sie udzielam na forum z bledami - SKURCZE rzecz
      jasna!
      • zlotarybka_1 Re: jezu, nawet juz ortografii nie kontroluje! 15.10.08, 09:25
        nie przejmuj się, to jest chyba najbardziej popularny byk
        ortograficzny na forach związanych z ciążą i porodem. Jest tak
        popularny, że niedługo zostanie uznany za wersję poprawną smile))
        A jak się dzisiaj czujesz?
        • desirnoir Zlota rybko 15.10.08, 09:51
          Oj zlota rybko dodajesz mi otuchy. Coz, wczoraj wieczorem wszystko
          ucichlo. Twej nocy okolo 5 nad ranem zaczely sie regolarne bole +
          bole krzyza, ale po dwoch godzinkach, tj. wizycie w toalecie i
          prysznicu wszystko ucichlo...Niestety na mnie widocznie pelnia nie
          dzialasmile Pomyslec, ze zylam w panice od 7 miesiaca zastraszona
          [przedwczesnym porodem,poszlam na urlop, a teraz gdy moge rodzic
          bez obaw, to maluch nie chce wyjsc, a ja mam wrazenie, ze sie z tym
          brzuchem zestarzejewink
          A co u was? Coreczka zapewne rosnie z dnia na dziensmile
          • zlotarybka_1 Re: Zlota rybko 15.10.08, 13:00
            he he, na pewno w takim stanie się nie zestarzejesz! Nie martw się,
            prędzej czy później maluszek zechce wyjść (stawiam, że prędzej
            biorąc pod uwagę to, że coś już się jednak zaczyna z Tobą dziać). Z
            dwojga złego lepiej, że się teraz "ociąga" niż gdyby miał urodzić
            się za wcześnie. Rzeczywiście fajnie jest bez brzuszka, (fajnie jest
            też nie biegać do toalety co 10 minut), no i pewnie wkurza Cię to
            czekanie, ale pomyśl, że to już meta, 9 niełatwych miesięcy za Tobą,
            lada chwila to się skończy. (I zacznie się niezły sajgon smile))
            Nasza mała ładnie rośnie, ja już odpukac nie czuję żadnych skutków
            ciąży i rodzenia, no ale ciągle jeszcze brak mi wprawy w opiece nad
            nią no i zdarzają się kryzysy... Ogólnie jednak jest super.
            Trzymam dalej kciuki za Ciebie, pisz co się dzieje!
    • czarna_kota desirnoir 15.10.08, 10:41
      napisalam juz na zamknietym, ale odpisze Ci jeszcze tu. U mnie tez
      nadal nic. Pelnia nie podzialala na nas
      Maz i corka co chile mowia: "No urodz wreszcie!!!!" Latwo
      powiedziec! Maly rozciaga sie na wszystkie mozliwe strony,
      podejrzewam ze ciasno mu juz bardzo ale jakos "nie idzie w strone
      swiatla"
      Czasem troche pobolewa mnie brzuch jak na @, skurczyki sa rzadkie i
      minimalne wiec czekam.... mam nadzieje, ze juz niedlugo....

      pozdrawiam cieplutko
      • jayin Re: desirnoir 15.10.08, 11:07
        no, dziewczyny... jak wiecie - u mnie to samo.
        skurcze, bóle, skurcze - a potem cisza.
        lekarz twierdzi, że jak się wycisza, to jeszcze nic się nie dzieje takiego i każe czekać w domu. no, to czekam. a potem czytam na forumach, że niektóre też czekały, a potem na porodówkę trafiły szybko i od razu 4-5 cm smile

        Ciekawe ile jeszcze dni będzie nas to tak "straszyć", zanim się naprawdę zacznie wink Wolałabym już mieć to za sobą. Nie ze względu na jakiś strach przed porodem, tylko ze względu na niechęć do tego czekania na "nie wiadomo kiedy"...
        • desirnoir jayin 15.10.08, 11:38
          Pisze do Ciebie, te same slowa, ktore skierowalam do czarnej koty...
          juz slow brak. Mam nadzieje, ze dopadnie mnie to znienacka, choc to
          moje pierwsze dziecko i jakos w glowie mi sie nie miesci, ze moze
          tak nagle... byle na sale porodowa zdazycsmile
          Pozdrawiam cieplo
      • desirnoir Re: desirnoir 15.10.08, 11:35
        Mamy tego pecha, ze terminy przypadaja na koniec pazdziernika i moze
        to, ze wszystkie rodza jedna po drugiej dziala na nas tak dolujaco;/
        Maz na razie znosi mnie cierpliwie, ale niedlugo penie zacznie mnie
        unikac, bo bardzo marudzesmile Mam nadzieje, ze te nasze meki kiedys
        sie skoncza!
        Pozdrawiam i jestem dobrej mysli za nas obie i wszystkie
        pazdziernikowki, ktore trawi niecierpliwoscsmile
        • czarna_kota Re: desirnoir 15.10.08, 11:54
          Ja tez mocno zaciskam kciuki za nas wszystkie zniecierpliwione,
          zebysmy nie musialy juz dlugo czekac!!!
          To prawda, ze dodatkowo dobija nas to, ze mamy terminy na koniec
          miesiacasad
          *desirnoir wcale nie jest powiedziane, ze nie chwyci Cie nagle! Ja
          tak mialam z corka! nie czulam kompletnie nic, nic sie nie dzialo i
          nagle w nocy na dwa tyg przed terminem dostalam skurczy i po kilku
          godzinach juz bylo po wszystkim! I tego Ci zycze!!!!

          Pozdrawiam goraco wszystkie czekajacesmile
          • lotos2004 Re: desirnoir 15.10.08, 14:10
            Desinoir ja dokladnie mialam to samo dzisiaj w nocysmilewszystkie objawy ,ktore Ty
            opisalas mnie dopadly ,a po 3 godz. jak reka odjalsadobudzilam sie tylko z
            komorka w rece bo wczesniej mierzylam czassmile))Dzis jak narazie tylko lekko
            boli,ale pewnie na wieczor sie znowu nasili!
            Z kolei w pierwszej ciazy nie mialam zadnych obajawow zblizajacego sie
            porodu,poprostu dostalam skurczy poczatkowo co 7 min.,pozniej co 4 i pojechalam
            na porodowke...a tam pomimo skurczy przez 14godz. 2 cm rozwarciasad((dlatego mam
            nadzieje,ze tym razem skoro juz prawie od tygodnia odczuwam takie bole to moze
            tym razem pojdzie szybciejsmile))badzmy dobrej mysli w koncu kiedys te nasze
            pociechy musza wyjscsmile))
            • opoint Re: desirnoir 15.10.08, 15:02
              U mnie też termin na koniec października i jak na razie co jakiś
              czas skurczyk, napinanie macicy, mizerne upławy i bóle jak podczas
              miesiączki. Faktycznie naczytam się, że codziennie któraś rodzi i to
              chyba stąd.
              He he o ciąży urojonej to owszem słyszałam, ale o akcji
              przedporodowej jeszcze nie. Może będę pierwsza...
              • desirnoir Re: desirnoir 15.10.08, 15:19
                Ciekawa teoria opoint...moze tak chce urodzic, ze moja psycha sama
                sobie te skorcze wywolujewink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka