bmatk 14.10.2003 21.10.04, 21:27 To data urodzenia mojej córki Basi.Moja mała bardzo niedawno skończyła rok.Był to cudowny rok. Basia nadal jest na cycu, potrafi wspaniale chodzić i choć nie ma wielu ząbków(5) to cudownie gada w swoim własnym języku. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_paduch Re: 14.10.2003 25.10.04, 22:18 Cześć, U nas po 1 urodzinkach. Impreza się udała. Przyszli mali przyjaciele Błażejka. Świeczki nie zdmuchnął - mamusia musiała pomóc. Wybrał najpierw różaniec, później książkę. W piątek, 2 dni przed urodzinami przydarzył nam się wypadek. Błażej upadł niefortunnie i złamał rączkę w przedramieniu - założyli mu gips na 2 tygodnie. Jakoś to znosi, bawi się jedną rączką - nie płacze. Tak mi go żal. Mam nadzieję, że te 2 tygodnie szybko miną. Pozdrawiam, Aga i Błażejek Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: 14.10.2003 26.10.04, 08:58 Aga, jak mi przykro, że Błażejek ma gips..., ale na pewno 2 tygodnie szybko miną.. Wszystkiego naj, naj dla solenizanta. Asia i Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
okli Sciskamy Blazejka, 26.10.04, 10:58 zyczymy szybkiego powrotu do zdrowia i wpisujemy sie na gips Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 biegunka 26.10.04, 08:59 Paulinka wczoraj dostała biegunki... biedactwo tak się męczy..., a przy tym stan podgorączkowy. Dzis w nocy spała w sumie ładnie, gorączki nie miała.. Jeśli dziś sie nie poprawi, to biegniemy do lekarza. A. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Październik 2003 26.10.04, 12:33 Oj,dziwczyny jak ja Wam współczuje,a najbardziej Błażejkowi i Paulince. Jak te dzieci muszą się strasznie męczyć,biedactwa. A jeśli chodzi o gips to mojej kuzynki córeczka miała ok 10/11 miesięcy (jeszcze raczkowała) i spadła z łóżka i też złamała rączkę, ale sprawa była gorsza,bo ona jeszcze nie chodzila, trzeba byłu używać chodzika, ale jakos dawala sobie rade. Pozdrawiam serdecznie Wasze maluchy))))) Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
jokky Re: Październik 2003 26.10.04, 22:13 Tak nam przykro z powodu gipu... bardzo mocno całujemy Błażejka, trzymajcie się A u mnie sajgon w pracy. W ogóle nie mam czasu na internet, nasze ukochane forum. Ostatnio mieliśmy spore przejścia bo Kamilek gorączkował przez 4 dni do temp. nawet 39,8 a lekarze - odwiedziliśmy trzech, bo nie było naszej pani doktór, nie wiedzieli od czego. W końcu orzekli że ząbkowanie połączone z lekką infekcją dróg moczowych. Na szczęście skończylo się na Urosepcie ale pierwszy lekarz zapisał Zinnat, którego nie podaliśmy i leży w lodówce. mam nadzieję że nigdy z niego nie skorzystamy, bo jestem wielką przeciwniczką antybiotyków w niewyjaśnionych przypadkach. Chyba że ewidentnie jest zakazenie bakteryjne to wtedy ok. A co do wagi to nasza pani doktór od 3 miesięcy wogóle nie waży Kamilka tylko ocenia jego stan zdrowia po zachowaniu i na podstawie ogólnych informacji. Myślę że to zdrowe podejście, w końcu my tez nie jesteśmy tacy sami; to że waże 50 kg wcale nie oznacza że jestem bardziej zdrowa czy chora od osoby która wazy 70. Bardzo zazdroszczę dziewczynom które jeszcze karmią piersią. Ja karmiłam niecałe 4 miesiące i wspominam ten okres jako najwspanialsze chwile. Niestety straciłam pokarm i Kamil musiał zaprzyjaźnić się z butelką. Od temtej pory dużo się zmieniło i Maly zajada teraz wszystko co tylko znajdzie się na talerzu. Asia, bardzo chętnie zobaczę projekty na urodziny; będę czekać na maila. Co prawda z kasa u mnie kiepsko, ale może do grudnia coś uskrobię Pozdrawiam wszystkich Jokky Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Październik 2003 27.10.04, 09:05 Jokky, wyślę na maila gazetowego. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Październik 2003 27.10.04, 09:07 Paulinka ma już się lepiej... prawdopodobnie to ząbkowanie było przyczyną. Wczoraj już bez gorączki i kupka prawie w normie. Tylko wczoraj P. postanowiła położyć się spać dopiero o północy..., a ja wspomagam się kawą. Pozdrawiam Asia i Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Roczek 27.10.04, 17:36 Jak to szybko minelo rok temu o 8.50 przyszedl na swiat moj synek. Tyle sie zmienilo od tamtego czasu - nasze zycie, spojrzenie na swiat - i sampoczucie fizyczne wyśpie sie chyba dopiero jakk maly sie ozeni i moze juz nie bede sie martwic Synek dostal juz prezent konika na biegunach - jak narazie najbardziej w tym koniku podoba mu sie ogon Imprezka teraz w sobote skromna i malutka tylko najblizsi. Wszystkiego najlepszego dla wszystkich solenizantów !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: Roczek 28.10.04, 07:46 Dołączamy się do życzeń wszystkiego naj naj naj MAgda i Oleńka Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: Roczek 28.10.04, 12:20 My również życzymy wszystkiego NAJ A tak dla odmiany moja Zuziulka obchodzi dziś urodzinki))))) Jak ten czas szybko ucieka,tak niedawno Zuzia się urodziła........Wpadłam w trochę melancholijny nastrój. A co do imprezy, to my też użądzamy małą,w niedziele. Pomyślałam,że Zuzia w dużym gronie może się czuć zestresowana, niespokojna, a tak w gronie najbliższych będzie nam wygodnie Pozdawiamy gorąco wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
ruta8 Re: Roczek 28.10.04, 18:55 dzien dobry wszystkim i najlepsze zyczenia dla wszystkich Maluszkow!!! dawno nie pisalam....a my tez juz swietowalismy roczek Antoine'a 24.10. Maly nawet samodzielnie zdmuchnal swieczke a nam 'szczeka spadla' z zaskoczenia. po prostu nasladowal braciszka i udalo mu sie! co zostalo uwiecznione na zdjeciu - tez udalo sie! torta probowal cala raczka. dla mnie to tez byl bardzo melancholijny dzien, rok temu tyle sie wydarzylo (maz byl w szpitalu jeszcze kilka godzin przed narodzinami Malego, ale udalo sie urodzic razem...) z ostatnich 'namiarow': 8860 g i 77 cm. jest cudownie slodki ale ma swoj charakterek! i zaczyna sobie lepiej radzic ze starszym bratem. wlasnie mnie znalezli przy kompie wiec koniec pisania... pozdrawiamy cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: Roczek 28.10.04, 21:50 Witamy, a my od kilku dni jestesmy zakatarzone (tzn ja i Baska), bylysmy na bilansie no i baska wazy tyle co dobry kurczka na rosol tzn. 6,600. Od sierpnia nic nie przybrala, pani doktor dala nma skierowanie na badanie moczu i morfologie. Ja nie martwie sie ta jej waga bo starszy syn tez byl taki ale sprawdzic warto. Basienka coraz wiecej chodzi samodzielnie, je wszystko co mozliwe, wczoraj na sniadanie wcinala awokado - gryzla jak jablko i mlaskala przy tym tak smiesznie. Pozdrawiamy serdecznie, tu mozna obejrzec najnoesze zdjecia Basi: kilka zdjec z roczku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=621&w=10544945&a=16799180 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10544945&a=16978284 Sylwia i Basia Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Roczek 29.10.04, 10:02 Dla wszystkich roczniaków naj, naj... Ostanio Paulinka zaczeła odpowiadać na pyt., "gdzie Paulinka" - "tu pa"... pokazując na siebie. Szczepienie mamy zaplanowane po 17.11. - wtedy też będzie bilansowanie.. Pozdrawiam Asia i Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Październik 2003 04.11.04, 09:06 Witajcie! Coś cichutko zrobiło się u nas... Jak miewają się Wasze maluszki? Moja Paulinka przedwczoraj po raz pierwszy zrobiła siku do nocnika... to dopiero próby.. może okaże się, ze to dobry czas. P. pokazuje, że robi kupkę, może warto spróbować. Pozdrawiamy serdecznie. Jokky, czy dostałas mojego maila? Asia i Paulinka (17.10.03) Odpowiedz Link Zgłoś
aga_paduch Re: Październik 2003 04.11.04, 11:03 CZeść, Musze się pochwalić. Mój Błażejek od 2 miesięcy robi kupkę na nocnik, czasami razem z siusiu. No oczywiście zdarzy mu się zrobić w pieluchę. Jutro idziemy na ściągnięcie gipsu. Nareszcie !!!. Pozdrawiam, Aga i Błażejek Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 04.11.04, 11:29 Czesc NO ostatnio jakos nie mam czasu pisac. Maz calymi dniami pracuje (na szczescie) A ja po calym dniu ganiania za mala mam dosc i padam... No ale wczoraj bylismy u pediatry na bilansie. MAla wazy 10600 (90 centyl) i mierzy 79 cm (50 centyl). POza tym wszystko w porzadku. Dostala szczepionke na odre, rozyczke i swinke - jest juz od jakiegos czasu bezplatna, na szczescie. Cos nareszcie rusza ze szczepieniami. Biorac pod uwage jej wage to tak bardzo tym jej niejadkowaniem sie nie martwie. Nadal kiepsko jej wchodzi, a jak juz wchodzi to niewiele, pol sloiczka (tego wiekszego), pol banana itp. No ale juz przynajmniej tylko 3 razy karmie w ciagu dnia Z reguly do snu Wczoraj zaczela mnie znow podgryzac...Mam nadzieje, ze to tylko chwilowe bylo i przestanie, bo nie chce jescze konczyc karmienia. A mam pytanie - czy dajecie swoim maluchom kanapki z pasztetem? JEsli tak to z jakim? Bo ja nie wiem czy dac i ktory. Bo Malgosia uwielbia chlebek, ale sam Roczek minal spokojnie, choc nie tak jak planowalam. Chcialam zrobic impreze dla wszystkich w weekend, ale babcia z chrzestna przyjechaly w dzien urodzin z tortem, potem dojechali moi rodzice z Gdanska. NO i wszystko sie rozmylo...Ale bylo milo Malgosia pierwszy wziela rozaniec, potem dlugopis, a na koncu kieliszek Postaram sie wrzucic pare nowych zdjec do netu niedlugo. Pozdrawiamy i przesylamy buziaki )) Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 04.11.04, 14:24 My juz po roczku Dominis chodzi za 1 raczke, jednak juz musze isc po jakies buciki (papucie) aby mial troszke usztywniona nozke bo widze ze mu sie slizgaja i dlatego trudno o rownowage. Tak sie cieszylam ze w koncu raczkuje i "chodzi", ale teraz widze co to powoduje Odpowiedz Link Zgłoś
i544 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 08.11.04, 08:55 witoria skonczyla roczek 31.10 i juz biega jak szalona najgorsze bylo dla mnie jak raczkowala i zaczynala chodzic przy meblach pa Odpowiedz Link Zgłoś
ela1003 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 08.11.04, 12:37 Mam pytanie do Mam roczniaków, czy wasze dzieci też jeszcze budzą się w nocy na jedzonko(nie cyca) tylko butle, bo mój Mikołaj robi to jeszcze dwa razy w nocy ok.11-12 w nocy i 4.00 rano, pozatym często się kreci i marudzi (ale to chyba przez zęby).Jak to u was wyglada? Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.11.04, 14:15 Hej! Ola nie jada w nocy od dwóch miesięcy (przestałam wtedy karmić)ale nadal budzi się w nocy czasem raz czasem dwa razy. pozdrawiam MAgda i Oleńka 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.11.04, 14:46 Mój Dominik tez je w nocy 250 ml o 19 pozniej o 23, nastepnie o 3 oraz o 5 lub 7. Takze 1 l na dobe wypije (w ciagu nocy) przytyl ostatnio przez m-c pol kilo co bardzo zadowolilo mojego pediatre, bo maly mial niedowage Jednak wychodza mu nadal zeby (teraz po 4 ida 3) ma ich juz oko 15 sztuk dokladnie niewiem, bo trudno mu policzyc. W nocy budzi sie z krzykiem i wyje wrecz, probowalismy przetrzymac ale sie nieda Kiedy ja sie wyspie Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 10.11.04, 09:41 Paulinka je ok. 20.00 - 20.30, nie budzi się już w nocy, czasami nad ranem ok. 5.00 daję jej trochę pić, czasami przed północą..., ale wtedy też się nie budzi, tylko mruczy sobie.. Oczywiście bywają noce, ze przebudzi się, ale łyk picia wystarczy, żeby przewróciła się na boczek i smacznie spała... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ela1003 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 10.11.04, 14:16 Weronika no to mamy ten sam problem, bo mój Mikołaj tez ma niedowagę, ale chyba zaczął nadrabiać nocą, nie wiem jak Ty ale ja chodzę jeszcze do pracy wiec wyglądam jak upiór z podkrążonymi oczami.Mam wrażenie że ten koszmar nocny nigdy sie nie skończy, do tego Mikołaj jest bardzo żywym dzieckiem i po powrocie z pracy nie da mi usiaść nawet na moment, cały czas lata jak nakręcony, a że jeszcze ma problemy z równowagą więc ja latam za nim żeby bardzo się nie porozbijał.Aby do lata!!!!CZEŚĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.11.04, 10:33 Moj sporo nadrobil bo w m-c pol kilo!!!! Tez jest bardzo zywym dzieckiem. W dzien jak zostaje z tesciowa to nic nie ruszy do jedzenia az nie przyjde z pracy Ja od 4 m-ca zycia mojego synka chodze nie przytomna bo jak tylko zabki zaczely wychodzic tak budzi sie w nocy od 2 - 3 razy Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.11.04, 10:35 Ma juz 16 zebow. Pozatym je wszystko i nie rozdrabniane, gdyz uwielbia jesc sam czyli zupe jemy on rekoma a ja mu lyzka pakuje do buzi. Po takim karmieniu oboje wygladamy jak po kataklizmie Ze slowek dalej na tapecie jest Dziadzia uwielbia to slowo i czesto mowi, a zwlaszcza jak dziadzia jest w poblizu Nocnik jest uzywany, ale jeszcze sam nie wola Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 14.11.04, 18:42 Cześć! Co tu tak cicho??????? Chcę się czymś pochwalić, więc moja Zuzia zaczęła chodzić)). W prawdzie jest to 2,3 no max 4 kroczki,ale na dobry początek to wystarczy. Poza tym u nas bez zian, mamy od dłuższego czasu tylesamo zębów, czyli 6. Zuzia zaczęła tolerować moje zupki i już je nie tylko Gerberki))). Pozdrawiamy serdecznie: Aneta i Zuzia)) Odpowiedz Link Zgłoś
ela1003 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 15.11.04, 11:25 Cześć!Mój Mikołaj pierwsze kroczki zrobił dokładnie w dniu pierwszych urodzin czyli 17 października, teraz to raczej biega anie chodzi, na szczęscie w sklepie znalazłam takie szelki "ze smyczą" idealne na pierwsze kroki, przynajmniej głowa cała,bo wargę miał już dwa razy rozcietą, nie wspomnę o codziennnie nowym siniaku.Co do ząbków to ma 5,zupki je jeszcze miksowane choć parówki wcina z apetytem. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 15.11.04, 13:31 Zuzia też lubi parówki)) podobno nie wszystkie mamy chcą dawać parówki, bo uważają że tam jest wszystko oprocz miesa)) pewnie mają rację,ale jak dzieci to lubią, to czemu nie...??? A co do jedzenia, naogół Zuzia je zupki ze słoiczka (całkiem zmiksowane lub troche mniej), ale jak jej ugotuje zupkę to wystarczy rozdrobnić jej widelcem i zje. Pozdrawiam, Aneta! Odpowiedz Link Zgłoś
jessia Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 18.11.04, 12:53 Witajcie, Dawno nie pisałam ale oj jak dużo się zmieniło. Milenka 06.11 ukończyła roczek, świeczkę sama dmuchnęła , impreza była przednia. No i w dniu urodzin pierwsze samodzielne kroczki, chociaż dopiero wczoraj odważyła się ponownie. Tak to za jednym moim palcem chodzi. A nie bardzo chce już raczkować, to jestem uwiązana. Przechodzimy okres buntu - jak ładnie przed tym codziennie rano się wysikała do nocniczka, tak teraz nie ma mowy, a poza tym kategorycznie nie usiądzie w wannie, więc kąpiel się nieco skomplikowała! Zębów ma 11, u góry ma 5-ki(!), na dole 1 4-kę. No i... wygląda na to, że Milenka będzie pierwsza w tym gronie, która będzie miała młodzse rodzeństwo!! Coś może ciut szybciej niż myśleliśmy, ale ja się tak przejęłam, że z Milenką nam długo zeszło, że stwierdziłam, że już trzeba zacząć i może za pół roku coś z tego wyjdzie. NO i za pierwszym razem, bęc! Trochę strach, zarówno finansowo jak i w sensie jak sobie poradzę (ona bedie miała 20 mies. jak maleństwo sie urodzi, ja pracuję i muszę pracować) ale na szczęście mam oddaną opiekunkę, która woli być u nas nawet niż w domu, to może nie będzie tak źle. A za rok ona będzie miała gotowe towarzystwo do zabawy! Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.11.04, 09:06 jessia - wielkie gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.11.04, 09:09 Moja Paulinka ma dziś szczepienie - idzie z tatusiem. Co u nas? Paulinka ma 11 zebów (2 kolejne już w drodze), z nocnika dzielnie korzysta i ostatnio nie przepada za myciem głowy... nie wiem dlaczego... Pozdrowionka z W-wy... pada śnieg Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.11.04, 09:58 Gratulacje jessa! U nas tez 11 zębów ale nowe idą co przekłada sie na nieprzespane nocki. Ola już nie chodzi tylko biega. Gada na okrągło i chyba musze zacząc używać nocnika bo my jesteśmy chyba jedyne które tego nie robimy pozdrawiam MAgda i Oleńka(20.10.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.11.04, 11:15 Jessia - gratulacje, na pewno sobie poradzisz ) mk110 - nie martw sie my tez nie uzywamy nocnika, ale juz powoli zaczynam o nim myslec mala ma nadal 6 zabkow, ale cos jej spuchly dziasla na 5 wiec nie wiem czy nie bedzie miala ich niedlugo. smesznie by wygladala z taka przerwa od jedynek bo na dole ma tylko 2 jedyneczki Z jedzeniem to roznie bywa, parowki lubi, zastanawialam sie czy jej dawac, ale ona tak malo je, ze ucieszylam sie jak jej parowki podpasowaly. NO jeszcze cyca, ale juz malo, max 2 razy w ciagu dnia, no i w nocy 1-2 razy. Znikam bo mala marudzi cos....strasznie chce do klawiatury pozdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.11.04, 10:42 mój synek skończył już 13 miesięcy urodził się 13.10. ważył 4 kg i miał 58 cm Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 22.11.04, 20:57 Witam Długo nas nie było, ale nadrobiłam lekturę Roczek mieliśmy 18.10, imprezka była kameralna, był tort ze świeczką i oczywiście prezenty. Świeczkę zdmuchnęłyśmy wspólnie. Z osiągnięć - Monisia już od wakacji dzielnie z nocniczka korzysta, jeśli nocnik nie zagra (coś się zacina ta pozytywka) to ona sygnalizuje, że wykonała zadanie Ząbków mamy 7, apetyt bardzo dobry. Zjadamy praktycznie wszystko, nie przepadamy za jajkiem. Obiadki dwudaniowe już mamy od jakiegoś czasu, więc rzadko osobno coś dla niej gotuję. Je na obiad praktycznie to samo, co my. Nie miksuję zup już od dawna, mięsko drobno pokrojone też elegancko "wchodzi". Co do wagi, to nie mam aktualnej, na dwa tygodnie przed pierwszymi urodzinami ważyła 8,50. Wybieramy się w najbliższym czasie do przychodni, nie byłyśmy jeszcze na zmierzeniu blizny po szczepieniu, ale jest ledwo widoczna. Na pewno trzeba będzie szczepić BCG, ale za radą naszej pediatry zamierzam przesunąć to szczepienie, teraz nie jest dobry czas. Póki co, chciałam profilaktycznie zbadać mocz i morfologię, ale nie mogę złapać moczu O ile jak była dużo mniejsza nie miałam z tym problemów, tak teraz... Potrafi przeleżeć ponad dwie godziny z woreczkiem i przespać się z nim i nie nasikać. Ostatnio przykleiłam go trzy godziny wcześniej, ale nic z tego. Odkleił się i nasikała do pampersa. Nie wiecie czy można złapać mocz dzień wcześniej i np w lodówce przechować? Bo już nie wiem jak to zrobić. Na nocnik nie chcę jej tak rano budzić i wysadzać, bo jest śpiąca, śpi do 9 rano. Acha - od paru dni, konkretnie od 18.11. nie karmimy się już cycem. Odstawienie odbyło się bezstresowo, co mnie bardzo cieszy. Mała nie domaga się piersi, więc obie dojrzałyśmy do tej decyzji Od jakiegoś czasu Monisia też przesypia całe noce, tzn budzi się raz czy dwa, ale nie na karmienie. Wystarczy dać smoczka i potrzymać za rączkę i zasypia z powrotem. Ale się spisałam, przepraszamza nudziarstwo. Ps. Jessia - przyłączam się do gratulacji Super wiadomość, trochę zazdroszczę Pozdrawiamy Ania i Monisia Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 27.11.04, 21:19 witajcie! Byłam dziś z Paulinką u pediatry... ma zapalenie spojówki. Niewielkie, wiec w ogole nie dokucza. Ale mamy maść i krople. Mam nadzieje, że zaczerwienieni szybki zniknie i o zapaleniu zapomnimy. Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
ruta8 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 29.11.04, 16:59 witamy po dlugiej przerwie. ostatnio u nas troche ciezkie noce, bo wychodza nowe zabki, w tej chwili Antoine ma juz (dopiero) 8, ostatni wyszedl 2 dni temu a juz szykuja sie 2 nastepne. oprocz tego wszystko jest ok. zaskakuje mnie tym jak wszystko rozumie, chociaz wlasciwie jeszcze nic nie mowi. coraz ladniej bawi sie z bratem i zaczyna egzekwowac swoje prawa sila - potrafi pociagnac za wlosy, lub walnac czyms co akurat trzyma w raczce. wcale mi sie to nie podoba, ale chyba trzeba sie do tego przyzwyczaic ze chlopaki beda duzo ze soba walczyc. jeszcze ani razu nie siedzial na nocniku, poczekamy z tym do wiosny. za to coraz bardziej podoba mu sie samodzielne jedzenie, na razie daje mu tylko deserki, bo po prostu nie mam czasu na zabawy przy obiedzie...ale tez trzeba bedzie. odpukac na razie nie choruje. Alex wlasnie skonczyl dosc silna grype zoladkowa, ale Antoine na szczescie nie zarazil sie. nie wiem ile ostatnio wazy, pewnie dobija do 9kg, ale je dobrze (praktycznie wszystko, rozgniecione widelcem), wiec juz sie nie przejmuje jego waga. w ciagu dnia spi jeszcze 2 razy, rano ok 1-1,5 godz i po poludniu ok 2 godz, wieczoram idzie spac ok 20 i budzi sie ok 7.30 . tyle z nowinek od nas. pozdrawiamy serdecznie. acha, jak u was z myciem zabkow? my myjemy od czasu do czasu, jezeli chce, jezeli nie to nie zmuszam. mylam mu pasta dla dzieci, ale ostatnio przeczytalam artykul ze dopuki dziecko nie wypluwa to lepiej myc bez pasty. do tej pory pisali co innego...co lekarz to teoria. jak wyglada to u was? Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 30.11.04, 12:52 Witam u nas sa male problemy ze snem ma problem z zasnieciem spi raz dziennie okolo 2 godzin i wieczorem o 2-23 jest problem z zasnieciem. W nocy sie strasznie wierci przekreca siada i wogole wedruje po calym lozku. Bylismy na szczepieniu maly wazy 11,5 kg i ma okolo 90 cm byl maly problem aby go zmierzyc. Dostal syrop Sedalia na uregulowanie snu ale wydaje mi sie ze za bardzo nie pomaga. Ma obecnie 6 zabkow w drodze 4 zabki dziasla opuchniete ( wychodza gorne 4 i 3) a na dole ma tylko dwie "1". Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 01.12.04, 12:37 Witam No nareszcie chodzimy sami Maly zaczyna uzywac słowka "nie" Ze spaniem to mamy koszmar, usypia tylko bujany w wozku, w nocy sie wybudza, takze spie w nocy ok. 4 godz. a rano do pracy Mam nadzieje ze znajde na to jakis sposob Odpowiedz Link Zgłoś
jessia Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 02.12.04, 15:31 boze ja to samo. Ladnie zasypia ale potem co godzine pobudka, ryki, płacze, i im później w nocy tym częściej, aż biore ją do łóźka i zazwyczaj śpimy do rana ale nie zawsze. Poza tym taka przylepa się zrobiła, tylko do mamy, skubie moją skórę (najchętniej sięga po pierś wsadzając rękę w dekolt ale jeżeli się nie da to może być obojczyk, policzek, kark...) 2 miesiace odstawiona i est coraz gorzej, chociaz juz nie pamięta, że z piersi piła kiedyś. ufff a ja te okrutne mdlosci i zmeczenie... pamietacie to?? no ale nie zamieniałabym sie ani na chwile (no chyba że na jedną noc...) pozdrawiam wesoło jessia (i milenka) Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 03.12.04, 10:14 Moja Paulinia tez niespokojnie śpi... usypia przed 21.00, potem kręci się, budzi.. No dzisiejsza noc była ok. Usnęła o 21.00, a przebudziła się na piciu ok. 4.00, więc i ja wreszcie się wyspałam. Może to zęby? Właśnie wyłazą "trójki"... Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
ruta8 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 03.12.04, 15:18 dopisuje sie do klubu niespiacych! kilka dni spokoju i znowu zle noce... tej nocy udalo mi sie zasnac kolo 3. polozylam sie pozno, ledwo zasnelam obudzil mnie maz (przez sen mnie potracil, wrrrrrr) no i juz juz prawie zasypialam kiedy Antoine zaczal plakac. nie dal sie uspokoic wiec wzielam go do nas, ale tez dluugo sie krecil i poplakiwal. chyba przez zeby.... czasami wydaje mi sie ze juz nie wytrzymam tych bezsennych nocy. sen mi sie zupelnie rozregulowal. a rano trzeba miec sily dla dwoch lobuzow. musialam sie wygadac.... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 05.12.04, 21:54 Cześć, Moja Zuzia już nieźle chodzi po domu, czasami zdażają się wypadki i ma trochę guzów,ale jakoś przeżyje,bo to chyba normalne. Zuza też dużo mówi, mozne się z nami choć troszkę porozumieć)). A co do snu, to u nas też nie jest ciekawie. Zuzia śpi w ciągu dnia 1h do 1,5h (a w ciągu tej drzemki przebudza się z dwa razy, koszmar!),a zasypia o 20 lub 21 i budzi się na cyca co 2-3h, ale u nas to jest normalne. Pozdrawiam serdecznie, Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 06.12.04, 11:20 Ze spaniem to chyba Was wszystkich pobije ostatni tydzien to przecietne mojego snu to 3 h. A rano do pracy Maly budzi sie o 24 i do 4 musi byc bujany we wozku, bo inaczej ryk niemozliwy. Nic nie pomaga. Teraz dostaje srodki homeopatyczne zobaczymy czy pomoga, ale niewiem czy zdaza byc moze ja juz sie wykoncze Teraz juz chodze na rzesach a co jeszcze przedemna ?? Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 06.12.04, 11:31 weronikarb a co mu podajesz?? my dajemy syrop sedalia na opakowaniu jest napisane ze podawac 10 dni ale nasz lekar powiedzial ze efektbedzie widoczny po 3-4 tygodniach. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 07.12.04, 08:49 Witam Maly jest pod opieka homeopaty. Obecniie probujemy Belladony 200CH, efekty pomalutku widac, dzisiaj nie bujalam go calutki czasod 24 do 4 tylko z przerwami :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 07.12.04, 09:20 Hej, hej.. Paulinka ma uczulenie dookoła szyjki, trochę na rekach i nogach... Nie mam pojęcia od czego. Koleżanki mówią mi, ze od jedzenia to zwykle na buzi i brzuchu, a tu bez krostek. Może jakies ubranie? Wszystkie piorę w Jelp... Poradźcie co robić. Na razie daję wapno i smaruję maścią z pantenolem... Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 07.12.04, 09:39 Jejku muszę się pochwalić: Dawidek usnął wczoraj po 21 i spał dziś do godziny 8:30. Całą noc bez jedzenia i marudzenie normalnie nie wierzę. Więc dziś w południe zaczynamy naukę zasypiania i spania w łóżeczku. Trzymajcie kciuki. My dajemy mu syropek sedalia też homeopatyczny, mały nie chce mi zasypiać w południe ani wieczorem wiec dzis sprobuje moze samemu mu sie uda w łózeczku zasnąć. Oczywiście dam znać jak poszło. Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 07.12.04, 18:36 Witam My bylismy dzis na wizycie kontrolnej, Ola wazy 12 kg i byla dzis pierwszy raz mierzona na stojaco przy scianie( bo polozyc sie nie dala) ma 81/2 cm. Ze spaniem nie mam szczegolnych problemow, w dzien spi ok godz, poltorej w nocy zasypoa ok 21 i spi do 9/30 -10 rano, czasami placze w nocy ale przestaje jak dostanie smoczek lub gdy ja wezme do naszego lozka. Z jedzeniem tez nie ma problemow, czasami nie chce juz butelki wiec mleko daje lyzka. Pieknie chodzi i mowi nowe slowa. Pozdrawiamy forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10735914&a=16130727 Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.12.04, 19:49 Cześć dziewczyny!!! Moja Zuza jest chora od wczoraj ma gorączkę, a oprócz tego nic, więc to chyba jest ta słynna trzydniówka((. Jutro idę z nią do lekarza i zobaczymy co powie.A już miałam nadzieję,że z chorobami będziemy miały spokój, bo ostatnio chorowała na anginę i od tamtej pory tak na nią chuchałam, żeby już więcejej nie chorowała, a tu masz następne choróbsko. Jejku kiedy ta ZIMA się skończy?!?!?! Pozdrawiam Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
azoorek Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 12.12.04, 13:57 My mamy za soba pierwsze w zyciu Michalka przeziebienie. Ledwo zaczal sie katarek (zlapal go ode mnie) a juz sie skonczyl. Bez goraczki, kaszlu. Jeszcze nie chodzi, na razie spaceruje przy meblach. ostatnio strasznie sie rozgadal. Wylapuje pojedyncze slowa z tej gadaniny, wczoraj wzial ksiazeczke i slysze, ze mowi pierwsze slowo od ktorego ksiazeczka sie zaczyna. Czesc slow rozpoznaję po intonacji. Po swojemu opowiada mi rozne rzeczy i pokazuje co do czego sluzy. Doskonale juz potrafi pokazac czego chce. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 13.12.04, 16:46 A u nas podejrzenie szkarlatyny... dziś wieczorem będzie wynik badania. Pani doktor na 100% nie byla pewna, bo część objawów wskazuje na szkarlatynę, ale jesli to tylko przeziębienie to szkoda faszerować antybiotykami. Całe szczęście przy pobieraniu krwi nie płakała... Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: A jakie sa objawy szkarlatyny? 13.12.04, 23:39 i mam nadzieje ze to zwykle przeziebienie, powodzenia . Odpowiedz Link Zgłoś
blaneczka007 Zapraszam na forum"Rodzeństwo bez rywalizacji?":)) 14.12.04, 23:25 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24482 Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: A jakie sa objawy szkarlatyny? 21.12.04, 10:18 Okli, okazało się, ze to przeziębienie, a objawy to wysoka gorączka, szkarłatno- czerwony język i gardło, wysypka... Odpowiedz Link Zgłoś
blaneczka007 Zapraszam na forum "Rodzeństwo bez rywalizacji?":) 14.12.04, 23:22 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24482 Odpowiedz Link Zgłoś
jusyna79 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 15.12.04, 16:40 Witam Na a my jestesmy po trzydniowce, juz temperatura spadla i dzisiaj pojawila se wysypka. NIe bylo tak zle Ale ciesze sie ze juz mamy to za soba. POza tym Malgosia rosnie, wyszedl jej juz 7 zabek - dolna dwojka. Z jedzeniem srednio, je ale przy reklamach tylko, albo bajkach. Chodzi juz zupelnie dobrze, bez wpadek wstaje sama bez podparcia, kuca schyla sie. Zyczymy milego wieczorku Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Drugi dzidziuś myślicie juz? 16.12.04, 10:49 Tak sie zastanawiam myśłicie juz o drugim dzidziusiu? Ja na razie nie chciałabym zacząć starania pod koniec przyszłego roku. Jak jest u was? Pozdrawiamy MAgda i Oleńka 14 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Drugi dzidziuś myślicie juz? 16.12.04, 13:58 Malutki chodzi coraz sprawniej. Jesli chodzi o pomysly na brojenie, to jak narazie mu nie brakuje Z apetytem i spaniem coraz lepiej chyba kulki zaczynaja dzialac Drugie dziecko???? Nigdy w zyciu! Synek bedzie jedynakiem, no chyba ze sie przydarzy, ale mam nadzieje ze nie Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 17.12.04, 20:51 Cześć, U nas ze snem poprawiło się, a wieczorem zasypia od 10 do 30 minut,a to jest sukces, bo kiedyś usnęła dopiero po godzinie czasami ponad, koszmar!!!! Zuzia ząbków ma 9, z jedzeniem mam kłopot, bo je tylko śniadanie, popołudniu ok. 15 zupkę albo danonka/bakusia (zależy co uda mi się w nią wcisnąć), a późnie (rzadko) jakiś owoc ze słoiczka, a później kolację i to wszystko. Troszkę schudła i nie tylko ja to widzę. Czytałam, że w tym wieku może taki kłopot zaistnieć, bo zwalnia się tempo wzrostu i dziecko nie potrzebuje już tyle jeść, więc tym się pocieszam. Pozdrawiam, Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 21.12.04, 10:20 Moja Paulinka bierze antybiotyk - po tygodniu nie przesała kaszleć, katar obrzydliwy. Teraz po 2 dniach kuracji antybiotykami już lepiej, kaszelek coraz mniejszy. Paulinka ma 16 zębów... cały arsenał. Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Najlepsze życzenia! 24.12.04, 09:07 Z okazji świąt dla was wszystkich. pozdrawiamy Magda i Olńka 14 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: Najlepsze życzenia! 24.12.04, 14:01 My też życzymy wesołych, radosnych, spokojnych Świąt. A powiedzcie jak wasze dzieci reagują na choinkę??? Zuzia czasem ją olewa, a czasem kręci się koło niej i zastanawia się co by tu zbroić? (czyt. co by tu ściągnąć?). My z tej okazji ubraliśmy choinkę prawie do połowy, na dole wiszą bąbki nie tłukące, aniołki, ale są też bąbki które można stłuc, niestety. Pozdrawiam i jeszce raz WESOŁYCH ŚWIĄT!!! Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Najlepsze życzenia! 27.12.04, 23:47 Witajcie, Paulinka ciągle każe mi zdejmować z choinki aniołki i bałwanka... dziś usnęła z bałwankiem (nie tłukący się i bezpieczny). Jest zdrowa, tylko problem z kupką ma... robi codziennie, co 2 dni, ale tak się meczy. Dziś byłam z nią kontrolnie po przeziębieniu u lekarza, mam podawać kompot ze sliwek, dużo napojów, jogurtow i ciemne pieczywko. Co u Was? Wiecie - wzruszyłam się. Ostatnio dzwonię do teściowej (opiekuje sie Paulinka, gdy jestesmy w pracy), mówi, ze P. siedzi z naszym zdjęciem ślubnym i daje całuski. Dziś po moim telefonie, wzięła "lolo" (tel.) do reki - całowała i mówiła MAMA. Słodkie... Odpowiedz Link Zgłoś
aga_paduch Re: Najlepsze życzenia! 28.12.04, 15:11 Witam wszystkich po świętach! Długo nas nie było. Aktualnie jesteśmy na chorobowym - Błażej miał zapalenie gardła, dostawał antybiotyk, ale już wszystko jest ok. Święta minęły spokojnie, byliśmy u rodziny we Włocławku. Był prawdziwy Mikołaj - myślałam że się Błażko rozpłacze - ale był dzielny - patrzył z zaciekawieniem, robił wielkie oczy. Błażej chodzi od 6 grudnia do żłobka, jak narazie był po 4 godziny dziennie - odbierała go babcia (ale już pojechała do domku). Jak miał iść na 6 godzin dopadło go to choróbsko. Żłobek mu się chyba podoba. Prawie nie płakał. Przez pierwszy tydzień tatuś siedział z nim 1 godz, czasami 2 - mąż go odprowadza ponieważ idzie później do pracy. Zobaczymy jak to będzie po nowym roku - będzie zostawał na 6 godzin. Pozdrawiam wszystkich, Aga i Błażej Odpowiedz Link Zgłoś
cwiatooschec Do: aga_paduch! 29.12.04, 18:07 Cześć Kochana!!! Mamy nadzieję, że Błażko szybciutko wyzdrowieje i w Nowy Rok wskoczycie bez żadnych wirusów itp. Życzymy więc duuużo zdrówka i dzielności w żłobku i oczywiście gorąco pozdrawiamy!!! Marcel, czyli Misiek z mamą Odpowiedz Link Zgłoś
aga_paduch Re: Do: cwiatooschec 30.12.04, 23:26 Hej Karina, jak chcesz to napisz do mnie na maila firmowego Agnieszka_Paduszynska@netia.pl lub aga_paduch@poczta.onet.pl. Szczęśliwego Nowego Roku, Pozdrawia wszystkich rodzina Paduszków Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 08.01.05, 22:13 taka u nas cisza... Dziewczyny - moja Paulinka od 3 nocy zasypia ok 1.00... to wcale nie jest fajne.. zmęczona jestem.. Jak Wasze maluchy? Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 08.01.05, 22:40 Witajcie u nas nocki tez nie za wesołe, ale znamy juz przyczynę: ząbki wyszły trzy"4" i widać już dwie dolne "2". Jesteśmy po wizycie u pedodonty, miał ozonowane ząbki - koszmar miejmy nadzieję ze pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.01.05, 14:36 Czesc U nas byl katar dosyc koszmarny ale juz po nim.Oli wyszly wszystkie "4" i wychodza "3" i b. mnie zaciekawil temat Ozonowania zebow, Mamadawidka napisz cos wiecej o tym! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
okli Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.01.05, 14:39 Czesc U nas byl katar dosyc koszmarny ale juz po nim. Oli wyszly juz wszystkie "4" i b. mnie zaciekawilo ozonowanie zebow, Mamadawidka napisz cos wiecej na ten temat. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.01.05, 22:17 Witajcie!! Do wszystkich wychodzących czwórek i dolnych dwójek dołączyła gorna trójka. Szok 7 ząbków na raz mu wychodzi. A ozonowanie to nowy sposób (wprowadzony jakieś 3 lata temu) na leczenie poczatków próchnicy. Dawidek ma na jedynce i dwojce gornej dwie plamki - początek próchnicy i miejmy nadzieję ze ozonowanie pomogło a polega na tym samym co lapisowanie - zabicie bakterii i zarazek co ma zapobiec dalszemu rozwojowi próchnicy. Ale podobno nie zawsze pomaga. jakby cos to pisz na gg. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 10.01.05, 19:15 Cześć, Jak Wasze dzieci reagują na mycie ząbków szczoteczką? Dziś kupiłam jej szczoteczkę i pastę elmax i zobaczę jak to z nami będzie??? Coś to kiepsko widzę to nasze mycie ząbków. Pozdrawiam, Aneta. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 12.01.05, 12:29 ja caly czas sie zbieram aby kupic szczoteczke i chyba bede juz musiala maly ma na wierzchu 16 zbeow Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 19.01.05, 22:02 Cześć dziewczyny! Co tak cicho? My byliśmy dziś wreszcie zaszczepic Ole. Za trzecim podejście ech ta nasza służba zdrowia... Ola waży 9670 kg i ma ok 79 cm długości. Na razie odpukac jesteśmy zdrowi i mam nadzieje że tak pozostanie. Ola zaczyna ostatnio coraz więćej mówic najbardziej mi sie podoba jak akcentuje słowo dom. Od niedzieli chcemy spróbować wprowadzic Oli mleko krowie zobaczymy jak zareaguje. Wiem że niektóre mamy daja możecie doradzic jakiej marki mnie koleżanka polecała mleko Ole.Ale sama nieweim. Chodzimy na basen OLi sie to bardzo podoba polecam. U nas w Krakowie pogoda istnie zimowa i paraliz komunikacyjny więc jutro kupujemy sanki juz nie moge się doczekac. Co u was słychac piszcie dziewczyny.Pozdrawiamy MAgda i Ola 15 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 25.01.05, 09:03 cześć! Paulinka postawiła samodzielne kroczki! Jestem dumna. I doszły nowe słowa - np. dobla (dobra), tupa (kupa), tota (ciocia). Niestety mamy problem z zatwardzeniami. Dieta zmieniona. Odstawiłam mleko Nan2, teraz Paulinka pije mleko witaminizowane (w proszku), jest odrobinę lepiej, choć jeszcze nie najlepiej. Kompot ze śliwek, jogurty... co jeszcze podawac? Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Asiulek 25.01.05, 10:42 Jagody - one sa dobre na wszystko zwiazane z ukladem pokarmowym. Jesli chodzi o mleczko ja daje zwykle z woreczka, nie wierze w kartoniki - sprawdzcie sobie mamy ile maja terminu waznosci, lub zostawcie aby sie skwasilo - a bedziecie mialy odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Asiulek 25.01.05, 11:12 Weronika, dziękuję... spróbujemy jeszcze jagódki... Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: Asiulek 25.01.05, 11:22 Nie chce namieszać ale czy jagódek nie daje sie na biegunkę (może coś mi się poknociło - jeżeli tak to przepraszam za zamieszanie). Może spróbuj dawać jabłuszko. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: Asiulek 26.01.05, 08:53 jabłuszko daję codziennie - świeże, Paulinka dostaje kawałeczki w rączkę i zajada... jagody z tego co wiem, suszone na biegunkę, a w innej postaci - na dolegliwości innego typu Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: Asiulek 27.01.05, 10:59 Jagody obojetnie w jakiej postaci reguluja uklad pokarmowy czyli jak jest biegunka to ja wstrzymuja natomiast jak jest zatwadzenie to pomagaja w wyproznianiu. Ja na ogol na zatwardzenie dawalam jogurt z jagodami a na biegunke kompot z jagod plus zmiksowane jagody dodane do bialego sera lub naturalnego jogurtu. Jak pomagaja suszone niewiem bo ich w domu niemam gdyz wole miec w kompocie Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 jaka tu cisza... 09.02.05, 11:10 Witajcie, jak tu cicho się u nas zrobiło! Paulince, żeby nie zapeszać, minęły problemy z kupką. Na razie jest ok. Poza tym ładnie je, dużo gada... trochę boi się sama chodzić, jest bardzo zdziwiona jak sama bez trzymania przejdzie kawałek. A jak u Was z chodzeniem? Wiecie, w Mamo to ja Paulinka jest w gronie finalistów konkursu Dziecko na okładkę! Wyobrażacie sobie na pewno jak się cieszę. Pozdrawiamy Asia & Paulinka. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: jaka tu cisza... 13.02.05, 21:42 Faktycznie straszna cisza........... A jeśli chodzi o chodzenie to Zuzia śmiga po całym domu. Dziś byliśmy w M1 a Zuzia po prostu mi uciekała, śmialiśmy się że jest jak nakręcona zabawka, bo jak ją tylko póściłam to uciekała. Nic sobie nie obejrzałam bo tylko goniłam Zuzie. Pozdrawiam, serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: jaka tu cisza... 13.02.05, 22:17 Hej, rzeczywiscie bardzo tu cichutko sie zrobilo, dawno tu nie zagladalam (najpierw porblemy z otwieraniem strony a potem chorobsko calej rodziny). No wlasnie, przez ostatni tydzien cala rodzina poleglismy, najpierw Miki (starszy syn) wymiotowal przez cala noc a potem temperatura i okropny kaszel. Poszlismy do lekarza i okazalo sie, ze sa pojedyncze zmiany w oskrzelach, zaraz po nim grypa rozlozyla mojego malzonka. Mnie zlamalo w czwartek a Basia polegla w nocy z czwartku na piatek. Na szczescie u niej tylko zapalenie gardla i gigantyczny katar. No coz moja choroba byla tylko jednodniowa (ktos w koncu musial w tym domu normalnie funkcjonowac)a juz myslalam ze troche poleniuchuje i oni beda wokol mnie skakac. Basia przez te ostatnie dni bardzo malo je a zupke wogole wcale nie chce roszyc. Skubnie tylko co nie co z naszych talerzy, mam nadzieje ze jak tylko polepszy sie zdrowko to zacznie znowu jesc. Mamy juz 12 zebow i wychodza kolejne. Swietnie sobie radzi z wchodzeniem po schodach (schodzic tez zaczyna), mamy juz zamontowane furtki na schody. Mowi bardzo malo (mama, tata, koko - kura), najwiecej porozumiewa sie intonacja glosu. strasznie uwielbia ogladac teletubisie, ma dwie maskotki teletubiski, siada znimi na krzeselku i czeka az jej wlaczymy. Bardzo tez lubi ogladac Lippi and Masy. Pozdrawiam Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 21.02.05, 10:27 Witajcie! Mnie też tu bardzo dawno nie było.Pracuję i ciagle brak mi czasu. Klaudunia właśnie jest chora.Wczoraj o 4 rano obudziła się z gorączką,kaszlała,pojechałam z nią na pogotowie.Oczywiście antybiotyk,czerwone gardło ma,słabo je,prawie nic.Nie dość,że taka kruszynka to jeszcze mi schudnie. Miesiąc temu wayła 8200. Rozwija się dobrze,uwielbia oglądac książeczki,reklamy w telewizji i bardzo lubi teleturniej"Najsłąbsze ogniwo" hihihi. Syla 33 moja mała też mało mówi."Mama" "Tata" prawie w ogóle,brum,bam,czesto klaszcze i tańczy kiedy zagra muzyka. Pozdrawiam matusia3 Odpowiedz Link Zgłoś
kingabaluk Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 22.02.05, 16:12 cześć!jestem mama prawie 16m KIngi, wlasnie jest chora: katar, kaszel, najgorsze jest to ze wypluwa lekarstwa Odpowiedz Link Zgłoś
jessia Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 23.02.05, 14:20 musze sie pochwalić moją Milusią, która od poniedziałku chodzi do żłobka i bardzo dobrze się przyjęła. Uwielbia sie bawić z dziećmi (właśnie dlatego ją posłałam, bo my mieszkamy na wsi a tu dzieci nie ma), panie "ciocie" sa zachwycone jej apetytem, a jak wychodzi (na razie w południe, dopóki sie nie zaaklimatyzuje totalnie), to "opowiada" mi wszsytko, gdzie sa dzieci, co widzi na ścianach, gdzie ma swoja szafeczkę itp. Jest tak rozkrzyczana potem, śpiewa całą drogę na przystanek, kwiczy z radości na ptaszki, pieski, autka spotykane po drodze - w ogóle super. A jej maleńki braciszek/siostryczka rośnie mi pod sercem, juz 22. tydzień, ładnie, mocno już kopie - pamiętacie to cudowne uczucie? Jutro idę na usg, może sie dowiem, czy Pola czy Bruno tam siedzi. W ogóle jestem chyba najszczęśliwszą mamą w małopolsce! Pozdrawiam Was i życze podobnej radości z naszych kochanych dzieci. jessia, milenka oraz ?? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 25.02.05, 07:50 Witajcie, moja Paulinka biega jak szalona i gada jak najęta - oczywiscie po swojemu "loba" - to ryba, "lala tapa" - lala ma czapkę... Jessia - super, że Milenka tak zaakceptowała żłobek. Gratulacje. No i cieszę się Twoim szczęściem Wszystkiego dobrego. Asia i Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 04.03.05, 22:04 Cześć)))))) U nas bez zmian, ale interesuja mnie dwie sprawy: nocnik i w mniejszym stopniu mowa waszych dzieci. Jak uczyćie i czy w ogóle uczycie wasze dzieci kożystania z ncniczka??Ja próbuje rano, ale zanim się zwlokę z łóżka to często jest tak, że Zuzia już dawno zrobi siusiu do pieluszki i na nocniczku nie usiedzi dłużej niż 10 minut, więc nie ma szans na powodzenie, a w środku dnia jak ją posadzę to nie usiedzi dłużej niż max. 5 minut i chyba nigdy nie zdazyło mi się, że zrobiła siku do nocniczka w ciągu dnia((. A jeszcze jeden problem, gdy jej ściągnę pieluszkę i posadzę na nocnik, to później nie chce jej sobie załóżyć i jest jeden wielki płacz i boję się ja tym zrazić do nocniczka. Jak to jest u Was??? A druga sprawa,co Wasze dzieci mówią?? Moja Zuzia powtarza każde słowo, ale tylko pierwszą sylabę lub sylabę na którą pada akcent (np. parasol, pani, pan, papapa...- mówi "pa", albo kolczyki- to "kiii") i często jest tak, że ona powie jedną sylabę, a ja nie wiem o co jej chodzi i widzę po jej minie, że to co chce mi powiedzieć jest dla niej b. ważne, a ja jej nie rozumię i dlatego z utęskieniem czekam na moment kiedy Zuzia zacznie mówić całe słowo)). A jak jest to u Was????? Pozdrawiam Aneta i Zuzia))). Odpowiedz Link Zgłoś
ruta8 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 05.03.05, 21:11 czesc! juz dawno nie zagladalam. u nas zima jeszcze na calego, Antoine bardzo lubi bawic sie na sniegu, ale za sankami nie przepada. ostatnio duzo choruje, wlasciwie oprocz bardzo mocnej grypy zoladkowej ktora trwala tydzien, najczesciej ma katar i garaczke, czyli niby nic powaznego, ale dla mnie rowna sie to z nieprzespanymi nocami, bo A nie umie spac z zatkanym noskiem. od ponad tygodnia zapalal wielka miloscia do nocnika, nagle zaczal wolac 'kaka' i pokazywac zeby mu sciagnac pieluszke, no i prawie zawsze cos zrobi. z tym ze to 'kaka' jest co 5 min! bardzo mnie zaskoczyl, bo wcale nie mialam zamiaru jeszcze go 'przyuczac'. to jest pewnie przyklad starszego braciszka. zuzneta, on tez awanturuje sie kiedy chce mu zalozyc potem pieluszke. z mowieniem srednio, mowi malo zrozumialych slow, ale potrafi 'wytlumaczyc' o co mu chodzi. duzo 'nawija' w swoim jezyku. przy myciu zabkow ( ma 12) spiewam mu 'szczotka, pasta' fasolek - dziala jak przy pierwszym synku, ladnie daje sobie umyc. pozdrawiamy cieplo Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 07.03.05, 09:27 Witajcie, Dla Paulinki niektóre słowa to też pierwsze sylaby...np. o sobie mówi "Pa", ale wiele słow mówi po swojemu... np. "tapa" to czapka", "manam" to banan, "kola" korale itp. Zuznetko, my na nocniku czytamy ksiązeczki, P. ogląda bajkę... A pieluszki nie lubie też zakładać... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lucys2 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 09.03.05, 02:47 Czesc! Jestem mama 17 m. Julii (12.03) . Nocniczek u Julii w pokoju jest od 9 misiaca , korzystamy z niego natomiast od ok.10-11 m. z bardzo roznymi skutkami. Wczesniej siadaly na nim wszystkie zabawki.Kupke w zasadzie caly czas robi na nocniczku, zdarzaja sie wypadki , ale bardzo rzadko i przez moja nieuwage . Gorzej jest z sikaniem , prosi "si" wtedy kiedy robi siku . Rano jeszcze ma oczki zamkniete i wola "si" i zawsze robi na nocniku, placze jezeli nie chce jej posadzic , a od 3 dni nie sika w nocy. Wczesniej siedziala po 20- 30 min i nie mozna bylo jej zabrac , a teraz tylko chwilke. Jezeli chodzi o mowienie, to jest podobnie jak u Ciebie , ale duzo slow powtarza w calosci : kaja -kawa , gajaz-garaz , pes-pies, tatus, mamus , przy tym strasznie przekreca majonez to amajaz , kazdego dnia cos nowego. Zaczela laczyc slowa ,mowi juz " baba Ala"," halo,halo tata"(tak mowi do telefonu) , a dzisiaj powiedziala "moja mama", ale to chyba u kazdego dzieciaczka przychodzi inaczej. Pozdrawiamy wszystkie Mamy ,Lucyna i Julia . Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 07.03.05, 21:46 My też czytamy książeczkę na nocniczku,zajmuję ją to, ale tylko na jakieś 15 minut i w tym czasie zazwyczaj nie zrobi siusiu((. Zuzia już długo trzyma mocz, a poza tym ona bardzo mało pije, jak wypije przez cały dzień 270 ml soku to jest bardzo dobrze (oczywiście nie licząc zupek, które czasem zjada). Siłą żeczy siusiu robi rzadko, czasem chodzi bez pieluchy i dopiero po godzinie od ściągnięcia pieluszki zrobi siusiu. Mam ndzieje, że latm będzie więcej pić i zajarzy co się robi z nocniczkiem)). Pozdrawiam, Aneta i Zuzia. Odpowiedz Link Zgłoś
ania19804 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 13.03.05, 18:56 Witajcie moja Kingusi urodziła się 06 października o godzinie 8-45 przez cesarskie cięcie.Teraz jest z nie straszna łobuziara.Od dwóch dni uczy się na nocnik jest rewelacyjnie z siku gorzej z kupka nie wiem jak jej wytłumaczyć że trzeba ją tam zrobić.Jeszcze nie potrafi sam jeść ale sie uczy.Zaczyna powtarzać słowa oczywiście po swojemu.Jest otwarta wesoła do każdego pójdzie.Pozdrowienia Mama Kingi Odpowiedz Link Zgłoś
ania19804 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 13.03.05, 18:46 Witajcie moja Kingusia urodziła się 06 Października o godzinie 8-45 przez cesarskie cięcie.Od dwóch dni sadzam ją na nocnik siku robi ładnie gorzej z kupką nie wie jak ją mam przekonać że tam trzeba ją robić.Jest wesoła i otwarta do każdego pójdzie.Jeszcze nie potrafi sama jeść próbujem ale narazie nici. Słowa zaczyna powtarzać oczywiście po swojemu.Pozdrowienia Mama Kingi Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 17.03.05, 21:30 Hej dziewczyny, co u was slychac? U nas juz prawdziwa wiosna. Wczoraj i dzis przyjemnie bylo spacerowac. Basi bardzo podoba sie chodzenie na nogach po dworzu i mam teraz problemy z wlozeniem jej do wozka. Dzisiaj kupilismy jej wiosenne buty, bardzo mnie zaskoczyla bo chetnie przymierzala w sklepie (moze dlatego ze syn darl sie w nieboglosy jak chcialam mu przymierzyc buty w sklepie, zreszta on nigdy nie chcial ubrac nic nowego). Chodzila w nich przez caly dzien, nie pozwala sobie ich sciagnac. Smialismy sie, ze pojdzie w nich spac. Pozdrawiam sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 18.03.05, 21:06 Cześć, U nas do tej pory pogoda była w miarę ładna, ale od dzisiaj cały czas siąpi deszcz (woj. podkarpackie). Niby kupiłam Zuzi kalosze, ale dzisiaj nie widzialam ani jednego dziecka na spacerze, a poza tym nie byłoby to zbyt przyjemne chodzić po deszczu. My też kupiliśmy już buciki wiosenne, bo z zimowych Zuzia już wyrosła, a ja tylko czekałam, aż zrobi się w miarę ciepło, aby kupić jej jakieś buciki wiosenne. Zuzia też lubi chodzić na nóżkach po polu, ostatnio na spacer to w ogóle wózeczka nie bierzemy tylko Zuzia drepcze sobie na nóżkach. Pozdrawiam serdecznie i życze zdrowia Aneta&Zuzia. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 31.03.05, 15:09 Cześć, Jak tam u Was i u Waszych dzieci z chorobą? Ja myślałam, ze nas już te wiosenne choróbska ominą, a tu masz Zuzia dziś ma 37 i 6 kresek. Jeszcze nie byłam z nią u lekarza, ale jak bedzie gorzej to napewno się wybierzemy. Moze to jest moja wina, bo raz ją ubralam cieplo, bo w cieniu jak zawieje to bylo by jej zimno, a znowu w sloncu jest za cieplo i pewnie tak ją załatwiłam. Pozdrawiam serdecznie, Aneta i Zuzia. Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.04.05, 14:20 Witam wszystkich, my troche chorowalysmy, tzn Basia, dostala pokrzywki na calym ciele, tzn pojawiala sie i znikala. Nie wiemy od czego, lekarka stwierdzila, ze to moze byc alergia pokarmowa, nic nie jadla w tedy nowego, tylko to co do tej pory, ale odstawilysmy na kilka dni. Potem zaczelam jej powoli ponownie podawac i nic sie nie dzieje, wnioskuje ze to nie byla alergia pokarmowa. Lekarz powiedziala,ze moga to byc pasozyty w jelitach (basia jakis czas temu drapal sie po pupie, myslelismy ze to dlatego ze ma sucha skore, dostalismy skierowanie na wymas na owsiki. Jutro zanosimy probki i zobaczymy jakie beda wyniki. Przy okazji poprosilam o skierowanie na mocz i na usg nerek i pecherza (ja mam wrodzona wade nerek), juz usg zrobione, wszystko jest ok, nie ma zadnych nieprawidlowosci. Mocz i morfologie bedziemy robic jutro, az sie boje. Po tym jak pojawila sie pokrzywka, zaczela robic ciemnozielone i wodniste kupy, w ciagu dnia bylo duzo, nawet w nocy musialam ja przebierac. Od razu odparzyla sie i niczym nie moglam jej tego wyleczyc, ale na szczescie pomogl Linomag w baaardzo duzych iloscicach. Podpowiedziano mi, ze te kupy moga byc od mleka (pila caly czas nan junior z kleikiem)a bardziej od tego kleiku. basia pila tylko mleko w nocy i wieczorem, postanowilam odstawic jej to mleko i wiecie, ze po dwoch dniach kupy zaczely byc juz normalne. Moze rzeczywiscie to bylo od mleka? Musze juz konczyc, wlasnie ksiezniczka rozrabiara wstala. Pozdrawiam Sylwia i Basia Odpowiedz Link Zgłoś
mamadawidka1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.04.05, 23:13 A Dawidek dziś kończy 18 miesięcy. Zima minęłą młody nie chorował. Rozrzabia za pięciu, a jak zobaczy dziadków to koniec. chodzimy na plac zabaw i do pisakownicy i Dawidek ku naszemu zaskoczeniu bawi się bardzo ładnie z dziećmi. Ma 90 cm i waży 13 kg, z mową jest kiepsko, mówi: mama, tata, dziadzia, gdzie, tam, tak,dzidzi, gaga(Gabrysia). I po swojemu cały czas coś mruczy. Jest naprawde kochany. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 16.05.05, 09:00 Witajcie, coś cicho na naszym forum... Co u Was? Paulinka biega, jest ogromną gadułą, przyznam, ze sporo mówi, powtarza słowa... Prawie wszystko je, nie lubi na pewno buraczków... za mlekiem srednio przepada (jak mama), ale je danonki, bakusie (jak mama). Pozdrawiamy Asia i Paulinka Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 22.05.05, 22:48 Hej! Zgadzam się z Tobą coś cicho na naszym forum. U nas też zima minęła prawie bez choróbsk, kilka razy zdażyła się kiludniowa gorącza, a poza tym nic. Moja Zuzia zrobiła się straszna dama, od dłuższego czasu nie pozwala mi założyć czegoś co jej się nie podoba), czy Wy też tak macie czy to tylko moja Zuzia ma taki charakterek (po rodzicach), że ma swoje zdanie i broni go jak może! My też chodzimy na plac zabaw, ale od jakiegoś czasu dość żadko, bo niestety pogoda Nas nie rozpieszczała. W podkarpackim przez długi czas padał deszcz, a my miedziy jedną ulewą, a drugą wychodziłyśmy na spacer. Pozdrawiamy serdecznie Aneta i Zuzia. Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 23.06.05, 14:40 Wtam. Dawno nas nie było Widzę, że nasz wątek jakby dogorywał... Monika biega, próbuje mówić, rozrabiać, teraz nadrabiamy pomału zaległości ze szczepieniami. Dwa tygodnie temu była DPTa + HIB. Mamy zaległą potrójną, ale ustaliłyśmy z pediatrą, że to nadrobimy we wrześniu. Po tej szczepionce lubią być powikłania, szkoda wakacje narażać. Zresztą chciałbynm ją zaszczepić odrą osobno, ale nasza przychodnia nie sprowadza. Spróbuje poszukać jezcze w innych przychodniach. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 10.07.05, 22:46 Dziewczyny piszcie-plissssssssssssssss Moja Klaudia ma już skończone 21 miesiecy.To mała rozrabiara,poprostu wszędzie jej pełno.Wszystko mi przekłada,wyciąga rzeczy z szafek,włacza wideo,wyłacza starszemu braciszkowi telewizor,gdy on ma wielką ochotę oglądać "Scobyy Do". Największym moim problemem jest to,ze Klaudia jest coraz większym niejadkiem. Jajka nie tknie,chleba nie chce jeść,żadnych bułek,no poprostu szok... Ona trzesie się na widok pomidora,ketchupu,wszystko co niezdrowe Wciskam w nią rano kaszkę,potem obiad,no czasem zje parówkę ale musi być ketchup. Nie wiedziałam,ze córcia tak mi da popalić z tym jedzeniem.Przeżywam to bardzo,ponieważ Klaudia nie należy do grubasów,a wrecz przeciwnie. Szczypior taki...co aj bym dała,zeby ona więcej jadła.Najgorsze jest to,ze jak się uprze to nie tknie choćby się na rzęsach stawało.Doszło do tego,ze podczas jedzenia musze ją wciąż czymś zajmować,ona wtedy otwiera buzię jak automat.Dziewczyny poradźcie coś ,czy tylko ja mam takie trudne dziecko do jedzenia? To jest jakiś koszmar.Ostatnio jak mam ją karmić to brzuch mnie nawet troche boli,tak przeżywam. Pozdrawiam Piszcie ...nie chcę by Nasz wątek padł... matusia3 Odpowiedz Link Zgłoś
allebazi6 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 23.07.05, 14:21 Jutro Zuzia kończy 21 m-cy.Dzielna dziewczyna z niej.Nie piszczy byle czego .Nawet na ostatnim szczepieniu powiedziała tylko ze zdziwieniem "boli" i koniec.Po starszym histeryku (3,5 ) to miła odmiana.Bardzo dużo i wyraźnie mówi.Tworzy już opowieści wielowyrazowe:pan bytki(=brzydki)deptał bio (=biedronkę)butem duzim zije nie(=nie żyje) wypowiadane niemalże jednym tchem. Kłóci się z bratem .Gdy ją ubieram na dwór woła "Pojdę , pójdę , pójdę",na co brat "Nie pójdziesz , nie pójdziesz" ona głośniej,on jeszcze głośniej.Jest fajnie. Po pięknym apetycie nie ma śladu.Łażę za nią i wtykam kęsy.Nie przepada za nabiałem , owocami ,lubi mięso i warzywa (bób,brokuły, fasolkę ).Tyle na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
mk110 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 24.07.05, 22:45 No już myślałam że tego watku juz niema. My własnie w piątek wróciliśmy znad morza. Pogoda była tylko przez tydzien ale i tak jesteśmy bardzo zadowoleni.Oli morze podobało sie bardzoooo. Piaserk mniej natomiast w wodzie chciała być cały czas. Ola tez jest wielkim niejadkiem i karmienie jej to dla mnie koszmar są lepsze dni ale generalnie bardzo źle je wszystko trzeba wpychac oprocz tego jest bardzo pogodna. Ostatnio zaczyna się bardzo buntować. Z mówieniem jest raczej cięzko tłumaczy nam generalnie w swoim języku np fuś to owady cika kwiatki itp. Ładnie składa zdania np. Mama da am ma (mama da jeść Oli ) Mamo to jest to ( to mi się podoba mamo) dzici niema ( dzieci niema) czekam aż zacznie powtarzac ale nie chce. Pozdrawiam Magda i Oleńka 20.10.2003 Odpowiedz Link Zgłoś
margo.p Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 11.08.05, 15:34 Rzeczywiście, widać to na wątku, że te nasze pociechy zajmują nam coraz więcej czasu. Jesli chodzi o te sprawy nocnikowe, to moja Ala, wcale nie ma ochoty wołać. Nawet teraz kiedy znowu ma odparzony tyłek, zrobi kupę w pampersa to przyjdzie, powie, że zrobiła kupę i płacze bo pupcia boli. Ona chyba sama w końcu musi załapać o co chodzi, bo moje tłumaczenia na nic się zdają. Mówi bardzo dużo i nawet wyraźnie, z dnia na dzień co raz lepiej. Składa wyrazy w proste zdania, a najlepiej jej wychodzi "nie cie pać", co znaczy nie chcę spać. Zadziwia mnie, bo starszybrat w jej wieku dopiero zaczynał mówić pojedyncze słowa. Pozdrowienia Gosia i Ala/24-10-03/ Odpowiedz Link Zgłoś
fistek11 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 15.08.05, 15:25 Witajcie, moja Olutka wymyśla sobie różne wyrazy, czy ktoś wie, co to jest jaśkółka, pieśkółka?)) Odpowiedz Link Zgłoś
lucys2 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 21.08.05, 06:26 Moja Julia urodzila sie 12.X. Wlasciwie od kiedy zaczelam jej wprowadzac nowe jedzenie to musze wymyslac cuda, zeby ja pokarmic .Jest tak z kazdym posilkiem.Juz sie przyzwyczailam, ze na poczatek jakas ksiazka, bajeczka w telewizji, ptaszki za oknem , samoloty, glodne dzieci, policjant ......, a potem jedzenie . Czasami zabawki musza karmic , bo nawet jednej lyzeczki nie sprobuje( mam na mysli takie nakladane na reke). Nie jestes osamotniona . Dodatkowo mam problem , bo mojemu dziecku sie po prostu przejadlo , prawie stale to samo jedzenie . Jest alergikiem i wszystko sie opiera na mleku sojowym, jogurtach sojowych. Przez dluzszy okres czasu miala uczulenie na produkty podane po raz pierwszy. Teraz jest juz lepiej,ale dlugo, dlugo jeszcze nie bedzie mogla jest przetworow mlecznych i niczego co zawiera jajko. Zycze cierpliwosci i serdecznie pozdrawiam wszystkie mamy ! Odpowiedz Link Zgłoś
gaga173 Re: 13 18.08.05, 10:12 Tak, mój Mateuszek urodził się 13 października 2003 o 10.05. Aga Odpowiedz Link Zgłoś
matusia3 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 25.08.05, 09:26 Hej ! My tydzień temu wróciliśmy znad morza.Byliśmy w Ustroniu Morskim.Było super Dzieci zadowolone,rodzice również. Moja Klaudia uwielbia szczypiorek i pomidory,wczoraj nawet cebulę zjadła.Wiem,ze kiedy zrobię jej chleb ze szczypiorem to napewno bedzie zjedzony.Cieszę się,że mój niejadek ma swoje ulubione dziwadła. Dziewczyny,czy Wasze dzieci jedzą kaszkę mleczną,bo moja niunia ma dlugie zęby niestetyMuszę ją długo zabawiac i się nacudować,żeby zjadła.Płacz przy tym,że hej.Czasem mam dosć tego ciągłego zabawiania,brakuje mi sił... Klaudia w ogołe nie znosi jajek,ani gotowanego,ani usmażonego.Jak ją zachęcić do zjedzenia? Pozdrawiam matusia3 Odpowiedz Link Zgłoś
syla33 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 25.09.05, 22:15 hej dziewczyny co u was slychac? Cos ostatnio strasznie cicho sie u nas zrobilo? Basia dalej malo mowi, ale ma swoj jezyk i z nami sie porozumiewa bez problemu. Od jakiegos czasu cmoka gdy chce pic, "am" to jest nie tylko jedzenie ale rowniez smoczek. Jest troche niejadkiem ale na szczescie swoje uubione potrawy zjada ze smakiem. Bardzo lubi zlizywac maslo z kanapki. Do niedawna nocnik i muszla to wielcy wrogowie Basi,ale jakis czas temu sama chciala siadac na muszle (przed kazda kapiela na nia siadala) a potem na nocnik i tak malymi kroczkami doszlysmy do tego, ze w ciagu dnia jest bez pampersa i ladnie za kazdym razem wola. Pampersy oczywiscie jeszcze zakladamy na spacery i na noc, ale z nocy jest suchy i dopiero rano robi siku na muszle. Czy wasze dzieci spia jeszcze w lozeczkach ze szczebelkami czy maja juz tapczaniki? Pozdrawiamy Sylwia i Basia (prawie dwulatka) Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 26.09.05, 15:04 Hej Monika też mało mówi, ale z nami też sie porozumiewa Mówi "pij pij" gdy chce pic, "mniam" gdy chce jesc, "myje myje", gdy idzie ząbki myć, no i wiele różnych rzeczy. Ale do budowania choćby prostych zdań jeszcze jej daleko. Chyba, że my nie rozumiemy;0 bo nawija długo, ale niezrozumiale. Nocnik - do pewnego momentu był przyjacielem, potem się "odnielubił", ostatnio jest pewien przełom, może zaniedługo też będę mogła się pochwalić nowymi osiągnięciami. Na razie woła "kupa" po fakcie, ech. Monisia śpi w łóżeczku ze szczebelkami, jeszcze długo bedzie w nim spała, na razie nie planujemy zmiany. Jednak dwa szczebelki ma wyjęte i sama wychodzi z łóżeczka i wchodzi do niego kiedy chce. Rano z uroczym człapaniem biegnie do naszego łóżka i dosypia jeszcze w naszym towarzystwie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hipp1 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 27.09.05, 23:35 Cześć jestem monika mama Zosi(08.10.2003). Moje mała jest małą złośnicą, wiecznie kszyczy, wrzeszczy i płacze. A położna ostrzegała mnie jak rodzilam ze mam sie zastamowiś nad imieniem, bo ajk to powiedziała "wszystkie Zośki to cholery". Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 11.10.05, 13:01 cześć dziewczyny! Pamiętacie nas jeszcze??? Paulinka od października jest przedszkolakiem Pierwszy tydzień bardzo dobrze, ale wczoraj i dziś z płaczem. Oj, oby było lepiej. Trzymajcie kciuki. Pozdrawiam Asia i Paulinka (17.10.2003) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzneta Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 20.10.05, 17:29 Ja też myślałam o zapisaniu Zuzi do przedszkola, ale wachałam się i zdecydowałam, ze za rok. Jak narazie ja nie pracuję, a za rok będzie wystarczająco duża, żeby sobie poradzić. Napisz czy coś się zmieniło w zachowaniu Paulinki gdy zostawiasz ją w przedszkolu? Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: PAŹDZIERNIK 2003 :))))))))) 10.11.05, 08:53 Paulinka chodzi do przedszkola od 1,5 mca. Pierwszy tydzień euforia, w drugim marudzenie i płacz, że ją zostawiamy (od pon do czw.), od piątku już w porządku! Nawet po 4 dniowej przerwie nie było zadnego problemu z zostaniem. Cieszy się tym przedszkolem, czasami wieczorem mówi, ze zaraz idziemy. Bywa, że rano sama otwiera mi drzwi w przedszkolu, zebym już poszła)) Paulinka jest gadułką, ale i tak widzę, że mówi jeszcze więcej nowych słów, śpiewa piosenki, sama zakłada kapcie (na rzepy). Bałam się jak będzie znosić całodzienny pobyt w przedszkolu (08.00 - 16.45), ale nie ma problemu. Jestesmy więc zadowoleni)) Odpowiedz Link Zgłoś
margo.p Ala i ja 23.03.06, 19:24 Witam, cos tu głucho. Wszystko wskazuje na to, że te nasze smyki dają nam nieźle popalić, mamy mało czasu, żeby zajrzeć na forum. Jestem mamą Aluni /24-10-03/ u mnie dochodzi już nawet do tago, że moja mała pcha się do komputera i chce, żeby włączyć jej grę, chociaż wcale nie ma pojęcia o co w niej chodzi /podgląda starszego brata i oczywiście chciałaby tak jak on/. Nie wiem czy kogoś zaskoczę, ale muszę się pochwalić, że od tygodnia w ogóle pozbyłyśmy się pampersów. Od pół roku Ala woła siku w dzień, a własnie od tygodnia prześpi całą noc, a jak jej się zachce to w nocy budzi mnie, że chce siku. Po poprzednich doświadczeniach ze starszym synem /ma już 6,5/ to dla mnie ogromny sukces. No i w końcu mogę odetchnąć od pampersów, A w domciu mam już niezłą panienkę Pozdrawiam wszystkie październikowe dzieciaczki Gosia i Alunia/24-10-03/ Odpowiedz Link Zgłoś
patikab moja tez 6.10.2003 22.03.06, 17:29 Moja coreczka tez urodzila sie 6.10.2003.Teraz bedzie miec 2,5 roku.Moja urodzila sie w ten sam poniedzialek o 7.45.Co slychac u twojej juz prawie 2.5 latki?My jestesmy z Katowic, a wy? Patrycja z coreczka Emilka Odpowiedz Link Zgłoś
vanilla_sky7 pażdziernik 2003 mamusie gdzie jestescie? 24.03.06, 14:48 Kiedy te nasze pociechy porosły? Jeszcze niedawno były malutkimi bezbronnymi niemowlaczkami leżącymi plackiem a teraz biegają, gadają, poznają świat, wiele już poszło do przedszkola...aż łezka się w oku kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
margo.p Gdzie się wszyscy podziali?? 11.10.06, 11:29 Hej, Co słychać?? Czyzby wszyscy świętowali trzecie urodziny?? Pozdrawiam Gosia i ALA/24-10-03/ Odpowiedz Link Zgłoś
margo.p Re: Gdzie się wszyscy podziali?? 11.10.06, 19:32 No chyba faktycznie wszyscy się gdzieś pogubili pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś