edziaj14 08.01.09, 22:19 czy sa dzieci ktore mowia tylko pojedyncze słowa??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misiaczek85 Re: mowa??? 08.01.09, 22:23 tak, moje. Jasiek jest na etapie mówienia 'po chińsku' jak my to nazywamy, buzia mu się nie zamyka, ale z takich normalnych słów to mama, dada, tata, am, bebe (jak zrobi kupkę), ajjj! (jak się np. przestraszy) i to wsjo Odpowiedz Link Zgłoś
misia_75 Re: mowa??? 09.01.09, 01:25 mój też głównie po chińsku.Mówi też sylabami( wybiera sobie jedną sylabe z wyrazu )np. pi oznacza picie, piłke, pisanie; ka to jest kaszka; my oznacza mycie; dzi to znaczy widzisz itp. Najgorsze że wprowadza zmiany np. piciu to było pi a teraz jest ciu Odpowiedz Link Zgłoś
krystynacr Ja to nazywam "juniorowym" ;-) 10.01.09, 14:44 Jachu tak samo - wybiera sobie jedną sylabę - mi to miś, Ja to Jaś etc. Po całości mówi tylko mama i tata oraz oczywiście ukochane słowo nie . Dobre i to Ja się nie stresuję - dzieci są różne, na wszystko przyjdzie czas. Ważne, że widzę, że doskonale rozumie wszystko, co do niego się mówi Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07 Re: mowa??? 09.01.09, 08:41 moja córka nadal używa tylko kilku słów: mama, tata, baba i innych kilka zniekształconych i podobnych do siebie, różniacych sie tylko kacentem. Każde znaczyco innego. Odpowiedz Link Zgłoś
cui Re: mowa??? 09.01.09, 09:05 Mój synek też wypowiada pojedyncze słowa. Jest ich dużo, potrafi praktycznie powtórzyć każde słowo (choć 50% brzmi dużo inaczej niż oryginał), ale zdań jeszcze nie składa. Dwa zdania, jakie sklecił w swoim życiu to było "Tata papa" (jak żegnał się z tatą przed spaniem) i "Tata nie ma" (co oznaczało zdziwienie wyrażone wobec swojego rodziciela z powodu zniknięcia czegoś-tam). Ale wierzę, że za kilka tygodni wszystkie luciaki rozwinął umiejętność mówienia Odpowiedz Link Zgłoś
bzik83 Re: mowa??? 09.01.09, 12:52 też pojedynczo, słów nawet sporo, niektóre oczywiście brzmią podobnie. A zdanie które mówi to "tutaj jest" Odpowiedz Link Zgłoś
aniutka009 Re: mowa??? 09.01.09, 14:50 Mowi Ale to na co ma ochotę i to co interesuje Interesuje go Zygzak z filmu Cars- i mówi na niego WALL-E (myli z bajka o robocie) Nie chce liczyc robi tylko tak - az dwa siukam ( liczenie kojarzy mu sie z zabawa w chowanego) No i ciągle: JA CHCE JAJO, JA CHCE TO, MOJE, MOJ MIMO (Tzn moj misio), Nie ma apy (nie ma czapy), moja apa(moja czapa), moja lala Tutaj oko, tutaj nos tutaj osy (włosy), gdzie mimo, gdzie lala Ale mój potrafi byc cichutko długie godziny... Za to jego kolezanka naprawdę pieknie juz mowi Chłopaki zawsze trochę do tyłu Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: mowa??? 09.01.09, 16:26 Moja coreczka umie olaczyc tylko "mama papa" a ogolnie mowi ladnie i wyraznie : mama, tata, baba, dziadzia, ciocia, daj, tam, chce, papa, fufu (kupa) sisi, widzisz, czesio (z nieladnej bajki), titi (tweety bo ma na scianie) i chyba tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
misia9944 Re: mowa??? 09.01.09, 16:35 zapomnialam o najwazniejszych slowach !!!! NIE, TAK, NIE MA, NIE CHCE ! Odpowiedz Link Zgłoś
thaigirl Re: mowa??? 09.01.09, 15:13 Mój Janek tez nie łączy jeszcze wyrazów. Chociaż wymawia kilkanaście słów: mam, tata, babi, dziadzi, tota(ciocia), bubu (samochód), tutu (pociąg), tu, tam, ja, Janio (na siebie), cici (kot), sisi (siusiu) + odłgłosy zwierząt. Ponoć chłopcy tak mają zobaczymyco pani doktor powie na bilansie dwulatka Odpowiedz Link Zgłoś
marysiowamama moja 09.01.09, 22:47 I to w bardzo ograniczonym zakresie: mama, tata, lala, gol, to, daj I tyle. Ale na razie nie przejmuję się bo Marysia też tak późno zaczęła i teraz gęba jej się nie zamyka Odpowiedz Link Zgłoś
minka2403 MÓJ:) 12.01.09, 13:44 Wypowiada pojedyncze słowa i musze stwierdzic, ze "slowa" to brzmi dumnie, bo: pf pf - to piłka bła - balon, kosz na śmieci, śmieci, brama, bambus łuu - kula da - daj, winda, woda, ep - chleb pr pr pr - dziadek (oczywiscie wzielo sie od dzwieku traktora o ktorym opowiada dziadek) ła ła - koła, piesek kurka robi: dada, kaczka robi tez dada Jak pytam jak robi krowka: to cwaniaczek przystawia rece do glowy i robi rogi, bo "mu" jest dla niego nie do wypowiedzenia No i mowi jedno "zdanie": tsiaaa - co oznacza "tata czyta" Aha i zapytany mowi swoje nazwisko: "Ggggg", bo od tej litery sie zaczyna. Wiec o prawdziwych slowach jeszcze mowy nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda07 Re: MÓJ:) 13.01.09, 20:37 a moja muuuu mówi, gdy zobaczy krówkę i .... reklamę papieru toaletowego w mrówkami w roli głównej Tłumacze jej, ze mrówka bardzo różni się od krówki, ale ona nie widzi różncy Odpowiedz Link Zgłoś
irima2 Re: mowa??? 12.01.09, 15:05 Mój też pojedyncze słowa, chociaż ostatnio robi postępy w tempie geometrycznym. Z dnia na dzień mówi więcej, coraz więcej powtarza i zaczyna łączyć słowa - np. tata upa, gaga ma (co oznacza nie ma cioci Agaty ) Odpowiedz Link Zgłoś
ola33333 Re: mowa??? 12.01.09, 20:15 moja gada b. chetnie, choc wymowe ma bardzo niewyrazna. Moze kiedys bedzie trzeba pojsc do logopedy, poki co sie nie martwie. Powtarza sporo pojedynczych slowek, uwielbia pokazywac co widzi w ksiazeczkach i nazywac, ale slow tez jeszcze nie laczy w zdania. Ma troche trudniej bo jest wychowywana dwujezycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
edytataraszkiewicz moj:-)) 12.01.09, 22:29 Teraz juz wszystko i dlugie zdania,np: mamusiu,gdzie sie podzial moj siachomod(samochod).Poza kilkoma wyrazami smiesznymi,ktore pozostaly od dawna i specjalnie ich nie poprawiam,mowi bardzo wyraznie ,nawet ,,r''(tak zaciaga z francuska Odpowiedz Link Zgłoś
taner3 Re: mowa??? 13.01.09, 19:18 mój też. nieśmiertelne mama, tata, baba, nie i te swoje chińszczyzny jedno zdanie (odmieniane na wszelkie sposoby) mama brumbrum= mama prowadzi samochód, jedzi itp. Odpowiedz Link Zgłoś