Dodaj do ulubionych

Chusta? Nosidełko? Fotelik? - podpowiadają eksp...

IP: *.ghnet.pl 04.03.10, 14:12
Ciesze sie ze temat chust pojawia sie w mediach coraz czesciej jednak szkoda ze material wypadl troszke w sprzecznosci - Pan Zawitkowski, moiw zeby malych dzieci nie nosic w pionie a Pani wlasnie takie wiazanie pokazala. Poza tym nie do konca jestem zadowolona ze sposobu w jaki Pani Agnieszka wiaze chuste na dziecku, rozumiem ze byla to lalka ale jednak: podtrzymywanie, dobre dociaganie to podstawa szczegolnie dla poczatkujacych, swiadomosc dociagania gornej i dolenej krawedzi. Szkoda tez ze nie pokazano wlasnie wiazan o ktorych mowil Pan Zawitkowski – pod katem do podloza. Mysle rowniez ze Pani Agnieszka, co wiem z innych jej wypowiedzi na Panstwa forum, nie docenia chust elastycznych tak prostych i wygodnych szczegolnie dla poczatkujacych rodzicow. Wbrew obiegowej opinii chusty te sprawdzaja sie zarowno dla noworodkow jak i starszych dzieci a wiazanie i wkladanie jest znacznie prostrze niz pokazana tu kieszonka w chuscie tkanej.
Obserwuj wątek
    • Gość: witek Chusta? Nosidełko? Fotelik? - podpowiadają eksp... IP: *.home.aster.pl 10.03.10, 14:03
      Czegoś nie rozumiem. Po co ta Pani w filmie.
      Lepiej byłoby, żeby Pan Zawistowski pokazał konkretnie jak malucha ułożyć w
      takim ustrojstwie, bo tu zobaczyliśmy specjalistę mówiącego bardzo ogólnie i
      sprzedawcę wciskającego produkt, ale bez talentu do instruowania.
      I ta biedna mama, która stała z maluchem nie mogąc znaleźć sobie miejsca w filmie.

      Polecam
      Tekst
      linka
      • hispanola80 Re: Chusta? Nosidełko? Fotelik? - podpowiadają ek 10.03.10, 14:56
        To teraz proszę o podpowiedź rodziców noszących dziecko w chuście.
        Pan Zawitkowski pokazał, że dobra chusta to chusta wyglądająca
        trochę jak kieszonka, a nie jak kawał materiału, który się obwiązuje
        wokół siebie. Która jest lepsza? Czy ten kawałek gałgana nie
        pokrzywi kręgosłupa dziecku?
        • synthia82 Re: Chusta? Nosidełko? Fotelik? - podpowiadają ek 10.03.10, 17:08
          Jeśli chusta jest prawidłowo zawiazana, to dziecko ma fizjologicznie
          zaokraglone plecki, nic się nie da pokrzywić, bioderka są pod
          właściwym kątem. Faktycznie standardowym kawałem materiału ciężko
          omotać dziecko, dlatego dobre chusty są szyte z materiałów o
          specjalnym splocie i nie mają kształtu prostokąta tylko trapezu.
          Mam chuste tkaną i bardzo sobie chwalę. A dowodem , że 3,5
          miesięcznemu synusiowi podoba się chustowanie jest jego zadwolona i
          usmiechnięta buźka.
          Osobiście polecam.
          • hispanola80 Re: Chusta? Nosidełko? Fotelik? - podpowiadają ek 10.03.10, 20:55
            synthia82 napisała:

            > Jeśli chusta jest prawidłowo zawiazana, to dziecko ma
            fizjologicznie
            > zaokraglone plecki, nic się nie da pokrzywić, bioderka są pod
            > właściwym kątem. Faktycznie standardowym kawałem materiału ciężko
            > omotać dziecko, dlatego dobre chusty są szyte z materiałów o
            > specjalnym splocie i nie mają kształtu prostokąta tylko trapezu.


            Czy mogłabyś mi polecić jakąś markę, sklep? Chciałabym mieć naprawdę
            pewność, że dobrze wybiorę. Będę bardzo wdzięczna.
            • synthia82 Re: Chusta? Nosidełko? Fotelik? - podpowiadają ek 11.03.10, 08:27
              Na poczatek sprostowanie. Chusta ma kształt rombu, a nie trapezu,
              moja pomyłka.Znam sie na figurach geometrycznych, ale pospiech robi
              swoje.

              Ja mam Nati tkaną.
              www.allegro.pl/item954168839_piekna_chusta_nati_paleta_kolorow.html
              Dobre chusty z certyfikatami nie są tanie, ale moim zdaniem są warte
              swojej ceny. Innne źle się wiążą i zamiast kożystać z niej, ponoć
              lądują w kącie.
              Oprócz takich zalet jak: pawidłowy rozstaw bioderek, fizjologiczna
              postawa,masowanie brzuszka(dobre dla dzieci kolkowych),wolne ręce,
              bliskość matki, ja sobie cenię to, iż mam równomiernie obciążony
              kręgosłup. Synuś waży ok.8 kg(4 miesiace), a ja tego ciężaru wogóle
              nie czuję.Nosząc go mam brzuch wciągnięty i wyprostowane plecy.
              Natomaist jak pcham wózek, to garbię się, co później odchorowuje
              bolącmi plecami.
              Mi chusta bardzo pomaga kiedy synek ma skok rozwojowy i jest bardzo
              marudny. Wtedy daję go do chusty i po minucie jest spokojny.
              Szczerze, to w ostatnich 2 dniach chusta mi ratowała życie. Nie
              mogłam sobie już poradzić z synkiem.
              Z innych chust godnych polecenia to: LENNYLAMB i Babylonia.

              Jeśli chciałabys dowiedzieć się więcej to polecam chustoforum;
              forum.gazeta.pl/forum/f,44603,Kawalek_szmaty_chusty_i_.html
              Jest tam wile doświadczonych dziewczyn które pomogą, rozwieją
              wątpliwości i odpowiedzą na ewentualne pytania.




              • hispanola80 Re: Chusta? Nosidełko? Fotelik? - podpowiadają ek 11.03.10, 14:29
                Super, dzięki. Chyba się skuszę smile
              • swoja_wlasna Re: Chusta? Nosidełko? Fotelik? - podpowiadają ek 31.03.10, 22:04
                synthia82 napisała:

                > Na poczatek sprostowanie. Chusta ma kształt rombu, a nie trapezu,
                > moja pomyłka.Znam sie na figurach geometrycznych, ale pospiech robi
                > swoje.
                >
                To ja też sprostujęsmile
                Chusta tkana to nie romb, a równoległobok wink Romb ma boki równe - ale
                sama się zastanawiałam jaka to figura geometryczna!

                I na temat - też mam Natismile A wiązanie się to czysta przyjemnośćsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka