mond33 06.04.10, 18:01 W jakiej postaci podać mięso do łapki i jakie? Jakby nie było mięcho jest jednak włókniste. Tylko mi nie mówcie, że mięso nie wchodzi w rachubę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrs.t Re: Mięso 06.04.10, 19:49 dzisiaj wieprzowa szynka w domu pieczona - w cienkie plasterki kurczak tez fajny wolowina nie bardzo nam idzie - ale - mond- to co wyciucka to jego! Jak pociamcia i wypluje to mikroelemnty zdobyl) Odpowiedz Link Zgłoś
morepig Re: Mięso 06.04.10, 21:19 ja podaje kurczaka - nie z piersi bo suche i on nie lubi, tylk oz pałki- czyli udka tego małego oraz schab i karkowke domowej roboty, tzn kupną ale od kogos no i schabowego tez, ogolnie to co my jemy, z tym ze my zwykle jadamy co powyzej Odpowiedz Link Zgłoś
mond33 Re: Mięso 06.04.10, 21:47 A mięsko dajecie gotowane, parowane czy pieczone w folii? Odpowiedz Link Zgłoś
poppy76 Re: Mięso 07.04.10, 10:51 U nas na razie byl tylko kurczak. Dlugie pasmo z nogi. Pociumkane do granic mozliwosci kurczak byl pieczony w piekarniku Odpowiedz Link Zgłoś
desse_o Re: Mięso 07.04.10, 13:19 Mój zjada mielone z cielęciny, pasztet domowej roboty, mięso pieczone z warzywami i posiekane (mieszam z kaszą) a ostatnio upadł się spróbować kabanosa jedzonego przez Tatę. Possał, coś ugryzł i stwierdził, że uwielbia Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kaspra Re: Mięso 07.04.10, 15:09 No jak, bez miesa?! Toz pierwsze, czego moze brakowac dziecku karmionemu naturalnie to zelazo, a to z miesa najlatwiej przyswajalne. (Oczywiscie rozumiem ze nie wszyscy wegetarianie maja anemie ). Probowalismy kawalki pieczeni jagniecej, ale sie rozpada na wlokna - Kasp chetnie je zjada, ale przyswajalnosc zelaza jest wieksza, gdy mieso jest bardziej rozdrobnione (byly badania). Papek nie chcemy - wiec robie paszteciki - mielone po upieczeniu (z rodzinnej pieczeni), mieszam z woda i maka ryzowa i pieke. Poza tym - mielone surowe mieso plus gotowany ryz - gotowane lub grillowane (nasze sa doprawione, Kaspa na razie nie byly, bo powoli dodajemy nowe przyprawy - ale nastepnym razem bedzie juz papryka i pieprz). No i super hit obiadu Wielkanocnego - kaczka zamarynowana na noc czosnkiem, pieprzem, sosem tabasco i slodka papryka i upieczona na roznie opalanym weglem drzewnym. Dorosli: "jak leci" z chrupiaca skorka, Kasp (7 miesiecy), dostal wykrojony kawalek piersi bez skorki - mieciutkiej i soczystej. Palaszowal az mu sie uszy trzesly, wyraznie mogl odgryzione kawalki zzuc na papke. Musimy to powtorzyc, bo wszystkim smakowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Mięso 08.04.10, 20:33 mond33 napisała: > W jakiej postaci podać mięso do łapki i jakie? Do łapy to pulpety z indyka, królika, jagnięciny. Innych jeszcze nie próbowałam. Mięso mielę na sitku pasztetowym robię pulpety, ale żeby było śmieszniej to nie okrągłe tylko takie zgrabne wałeczki i już. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima PS zapomniałam 08.04.10, 20:35 Daję tez do ogryzania kości z resztkami mięsa. Uwielbia. Odpowiedz Link Zgłoś
ania_jubi Re: Mięso 10.04.10, 20:16 u nas o dziwo mięso w papce smakuje (jak pisałam kiedyś, uzupełniam jadłospis taką na pół papką), a cały kawałek nie bardzo, ale dobrze się wciska w blat Odpowiedz Link Zgłoś
green_naranja Re: Mięso 12.04.10, 21:22 a ja jeszcze nie podalam i spieszyc sie nie bede.. tzn mysle o podaniu ryby (to tez mieso w koncu), ale na razie nie mam koncepcji jak. Odpowiedz Link Zgłoś
skafandrami Re: Mięso 14.04.10, 06:43 Wlasnie mam zamiar zabrac sie za pulpeciki tudziez paszteciki wedlug Waszych pomyslow, bo u nas mieso do lapki sie nie sprawdza za bardzo. Mloda pakuje do buzi cale kawalki i sobie nie radzi Wczoraj np wepchnela troche indyka, po trochu roznych warzyw, a na koniec dopchnela cala brukselke i patrzala na mnie pytajaco, co ona ma teraz z tym fantem poczac Z rybka na parze radzi sobie swietnie, bo jest taka miekka, ze w sumie sama sie rozplywa. Ale mieso to inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
morepig Re: Mięso 14.04.10, 17:22 skafandrami napisała: > Wlasnie mam zamiar zabrac sie za pulpeciki tudziez paszteciki wedlug Waszych > pomyslow, bo u nas mieso do lapki sie nie sprawdza za bardzo. Mloda pakuje do > buzi cale kawalki i sobie nie radzi Wczoraj np wepchnela troche indyka, po > trochu roznych warzyw, a na koniec dopchnela cala brukselke i patrzala na mnie > pytajaco, co ona ma teraz z tym fantem poczac > Z rybka na parze radzi sobie swietnie, bo jest taka miekka, ze w sumie sama sie > rozplywa. Ale mieso to inna bajka. skor odaje rade z ryba to podawaj rybe, zdrowsza tylko wybieraj ryby morskie i zdrowe. panga nie jest ani morska ani zdrowa. dobra jest flądra. dorsz np jest juz importowany, hgw gdzie był i co robił Odpowiedz Link Zgłoś
procenka Re: Mięso 22.04.10, 00:51 dzieki za informacje, musze z tymi pasztecikami sprobowac! Odpowiedz Link Zgłoś
kooa Re: Mięso 22.04.10, 08:05 zainspirowana tym watkiem zrobilam klopsiki kurczak+kaszka manna + jajko+majeranek - ugotowane w wywarze warzywnym - baaardzo smakowało kabanosa dala kiedys niania do polizania, mlaskal z zachwytu; tylko na kabanosy to chyba mimo wszystko za wczesnie, co? Odpowiedz Link Zgłoś
herpata Re: Mięso 17.06.10, 11:48 Właśnie tego szukałam Tylko że moja mała strasznie się krzywi na mięso i na razie przechodzi ono tylko w postaci nadziewanych nim chrupek... Wiem, wstyd, ale mała musi się przyzwyczaić do smaku mięsa. Mam tylko jedną ważną uwagę - nie podawajcie dzieciakom kurczaka, tylko ewentualnie indyka, jeśli ma to być drób, chyba że macie kurczaka z ekologicznej pewnej fermy. Kurczaki są dziś pędzone na hormonach i bardzo często zdarza się że 3-4-5-latkom (głównie dziewczynkom) rosną piersi lub włosy łonowe (znam nawet osobiście taki przypadek). Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Mięso 18.06.10, 11:01 herpata napisała: > Kurczaki są dziś pędzone na hormonach A indyki to nie?!? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_niusia Re: Mięso 17.06.10, 17:20 Ja dawałam najpierw klopsiki, pulpeciki z kurczaka lub indyka z natką lub koperkiem, zagęszczone mąką ziemniaczaną (bezglutenowy mój jest i bezjajeczny). Jak miał 10 miesięcy byliśmy na grillu i dorwał kawał kurczaka z grilla (zdążyłam "zeskrobać" ostre przyprawy i odymioną skórkę) i dosłownie pochłonął. Długo żuł (wtedy miał 4 zęby), mlaskał i wogóle ale zjadł pół piersi kurczaka. Od tej pory już rzadko się dłubie z pulpetami, tylko gotuję normalnie mięso. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Mięso 18.06.10, 11:02 Ostatnio ze zdumieniem stwierdziłam, że moja córka zdecydowanie woli mięso pieczone od gotowanego. Nie wiem czemu, ale skoro tak to niech ma pieczone Odpowiedz Link Zgłoś
molly_bloom Re: Mięso 28.06.10, 19:39 u nas sprawdza się udko z kurczaka (pierś za sucha), albo kawałki królika, ale muszą być dobrze doprawione (soli używam mało, ale za to sporo ziół) mięso piekę w glinianym garnku tzw rzymskim i takie kiełbaski a'la cevapcici z mielonej jagnięciny+wołowiny pieczone na normalnej blasze w piekarniku no i jeszcze wszelkie ragout, ale to pod BLW nie podchodzi (mój Młody już się posługuje łyżeczką) Odpowiedz Link Zgłoś