mond33 25.04.10, 15:25 Mamy tu maluchy alergiczne? Czego nie podajecie swoim maluchom w związku z alergią? Szymon jest od początku na Nutramigenie. Ma podejrzenie skazy białkowej. Podaję w zasadzie wszystko prócz mleka i przetworów mlecznych. A Wy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misior_biorn Re: Alergicy 25.04.10, 18:10 U nas nawracające atopowe zapalenie skóry bardzo spowalnia rozrzerzanie diety, bo jak jest wysypka, podaję tylko znane rzeczy. A wysypka wyszła jak na razie po brokułach, twarożku (jogurcie "dzieciowym" nie...) i miodzie (tak, wiem, że miód to silny alergen...) no i wszystkim co choć leżało obok chemii (budyń z paczki, galaretka, kostka rosołowa...). Większość warzyw i praktycznie każdy rodzaj mięsa jest ok, więc nie jst źle, no ale nie zawsze mogę podać to co jemy my, bo jednak wprowadzam nowe rzeczy pojedyńczo. Tak więc trochę mi żal, jak czytam, że ktoś tam spontanicznie poczęstował dziecko tym co miał na talerzu, bo u nas taka spontaniczność z reguły jest okupiona nocną sesją drapania uszu. Ale i tak nie jest źle, bo widzę, że coraz więcej produktów "przechodzi", no i mogę karmić i przy tym jeść nabiał. Odpowiedz Link Zgłoś
free-junona Re: Alergicy 25.04.10, 20:46 U nas dokładnie tak jak u Ciebie, tylko, że na piersi, ale Nutramigen czeka w pogotowiu jak coś. Też jest podejrzenie, ale w zasadzie nie wiem tego na pewno. Aaa, no i też Szymon . Odpowiedz Link Zgłoś
morepig Re: Alergicy 26.04.10, 00:07 u nas do tej pory cisza, uczula mleko modyfikowane wiec nei podaję Odpowiedz Link Zgłoś
yadrall Re: Alergicy 27.04.10, 21:10 Ja juz sprobowalam dawac sloiczki i wyszla wielka dupa... Okazalo sie,ze maly jest puki co na wszystko uczulony... Wiec chcac nie chcac przestalam rozszerzac diete i sobie czekamy na dalszy ciag-pewnie doczekamy do BLW-maly juz siedzi i mysle,ze za chwile bedzie mozna powoli podac mu jedzonko coby sobie sam do buzi pakowal. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Alergicy 27.04.10, 21:47 Nabiału, tj mleka i jego przetworów oraz jaj kurzych. Właśnie testuję jaja przepiórcze. Odpowiedz Link Zgłoś
mgos-hia Re: Alergicy 05.05.10, 11:32 właściwie wszystko oprócz: nabiału jajek kurzych (zamiast tego przepiórcze) bananów soi (olej sojowy zdecydowanie nie pasuje Hance) wczesniej więcej było zakazów, ale teraz powoli oswajamy się. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_niusia Re: Alergicy 05.05.10, 16:22 Radek bez mleka i jego przetworów, bez jajek w żadnej postaci, bezglutenowy, alergia także na dynie, maliny, winogrona, cielęcinę i wołowinę. No i jeszcze szereg rzeczy, których jeszcze nie wypróbowaliśmy więc nie wiadomo jak Odpowiedz Link Zgłoś
ania_jubi Re: Alergicy 15.05.10, 21:50 my od niedawna na Bebilon Pepti - skaza białkowa. Wcześniej piersiowi. Uczuleni również na pyłki. Mama alergik to i syn również Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kaspra Re: Alergicy 16.05.10, 11:54 Kasp ma teraz 8.5 miesiaca. Przez pierwsze miesiace mial szorstka skore (ale bez widocznej wysypki), potem krew w kupkach - od jakis szesciu tygodni nie ma sladow. Nie jestem pewna, czy poprawa jest efektem mojego eksperymentowania z dieta, czy wyrosl po prostu - bo jem znowu wszystko (to znaczy: naprawde wszystko, lacznie ze skorupiakami itp). W zeszlym tygodniu natomiast okzalo sie, ze Kasp ma alergie na bialko jajka (podane jako omlet) - reakcja na skorze jak od poparzenie pokrzywa. Za jakis czas sprobujemy znowu z zoltkami (ktore byly ok). Ale nie jest zle: z produktow "niebezpiecznych" ok jest kefir i ser zolty, pomidory, sok pomaranczowy, czekolada, pszenica, migdaly, sezam - wiec bez bialka jaja poradzimy sobie na pewno. I przy okazji - dziewczyny, w wypadku alergii mleko matki (eliminujacej ZNANY alergen, jesli trzeba) jest naprawde najlepsza baza pokarmowa dla dziecka. I oczywiscie najlepiej polaczone z BLW, zeby dziecko samo moglo decydowac, co mu pasuje (ponoc czesto dzieci nie chca jesc tego, co uczula). I ile tego zje - Kasp chetnie je produkty z glutenem (chleb, ciastka), ale zjada ich w sumie mniej niz zalecana dawka ekspozycyjna glutenu. Wiec sam sobie te wysmiewana "ekspozycje na gluten" przeprowadza. Pozwalamy mu probowac PRAWIE wszystkiego - to znaczy krewetek nie, orzeszkow ziemnych nie, wina i brandy nie (a do tego sie rwie, bo pic ze szklanki bardzo lubi, wiec musimy walczyc o kieliszek ). No i odkladamy dla niego porcje przed soleniem, bo jadamy slono (wiem, wiem...). Jak na razie poza bialkiem - zdecydowana alergia - i kaszka jaglana (placz!) wszystko przechodzi, acz nie wszystko smakuje. Oj, ale sie rozpisalam.... Odpowiedz Link Zgłoś