Dodaj do ulubionych

Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumperoo

17.05.10, 14:34
znacie krazaca po forum liste z dzikich dzieci?

Nasza jest taka (powstala z okazji franka urodzin i rodziny
dopytujacej co frankowi kupic- inspirujaca lista ulubionych zabawek
franka)

stary kapec
duzy koscielny kaloryfer z oslonka i rurka wystajaca z ziemi
komorka (ale tu nei przesadzajmy, jedna swoja juz ma!!
pilot do TV
plastikowa butelka
metalowe, swiecace srebrne sprzety wszelkiego rodzaju ( kuchenne i
nie tylko) ze stali nierdzewnej
skarpetki ( do sciagania z nog)
wykladzina albo wycieraczka z wystajacymi niteczkami za ktore mozna
precyzyjnei chwytac
Obserwuj wątek
    • kasiaizuzia1 Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 17.05.10, 18:03
      Ostatni hitem dla Zuzy są dmuchawce, nie przepuści żadnemu na spacerze (szkoda
      że od dwóch dni ciągle pada)

      No i kretowiska (poszukuje tam krecika)

      Kiedyś znalazła tam dżdżownice i nie chciała za nic oddać przez pół dnia

      Co to jest Jumper???
      • green_naranja Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 17.05.10, 18:16
        ja tez sie zastanawiam co to za ustrojstwo, ten Jumperoobig_grin
        • mrs.t Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 17.05.10, 18:38
          naranja, taki hicior za 80 funtowwink
          www.youtube.com/results?search_query=jumperoo&aq=f
          https://img96.imageshack.us/img96/609/franeczek10.jpg
          • z_lasu Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 18.05.10, 23:52
            O matko tuląca! Masakra...
          • irima2 Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 20.05.10, 10:32
            Mrs.t naprawdę włożyłaś Franka do tego ustrojstwa??!! Czy to może
            fotomontaż? wink
    • jessenia Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 17.05.10, 20:57
      ten hicior za 80 funtów to jakaś masakra.

      fran lubi
      - kocie miski (pełne i puste) (tak chce zjadać kocie chrupki, dobrze, że karmę
      mamy super jakości ;D)
      - łyżeczki, garnki i pokrywki
      - dywan (w zasadzie co pod nim)
      - pudła i pojemniki różne
      - kot
      - kot
      - mówiłam o kocie?
      - telefony (komórki, stacjonarne - dajcie mi telefooooon)
      - mój kalkulator duży
      - tuby różne i podobne
      - wspominałam o kocie?
      - lubi też moje włosy, ręce, nos i okulary
      - i jeszcze plastikowe butle z fasolą lub soczewicą w środku


      aha
      -kot

      big_grin
      • nini6 Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 18.05.10, 11:49
        O tak, kot rzondzi tongue_out
        Dla mnie oprócz wszystkich zalet ma jeszcze jedną ogromną zaletę: nie muszę
        kupować baterii do kota suspicious
      • kaka-llina Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 19.05.10, 00:24
        U mnie kota barak ale jest pies!!!
        i generalnie z ulubionych zabewek to:
        pies!!
        https://lh3.ggpht.com/_nIynfRLkT5M/S_MRtPCnm2I/AAAAAAAADRk/XT-NGnqK918/s800/IMG_1950.JPG
        i jeszcze pies:
        https://lh5.ggpht.com/_nIynfRLkT5M/S9At-I3ACjI/AAAAAAAAC54/Qc8f2AyBaGY/s576/IMG_1804.JPG
        i juz chętna na psie miski
        poza tym:
        papierki
        matki włosy
        wszystko na co mozna wleźć,wspiąć sie i potem bardzo spektakularnie spaść obijając sobie łeb pożądnie, popłakać i potem wspinać się dalej...
        zabawki "zabawkowe" olewa kompletnie..
        • sledznaostro Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 19.05.10, 19:44
          Kako, nogę młodej popraw!

          A jeśli chodzi o zabawki:
          - koty i ich akcesoria
          - pieluchy
          - puste plastikowe pudełka
          - piłki
          - grzechotki, niekoniecznie kupione
          - chusta, w którą można się zawinąć, schować, na której można się położyć i usnąć
          - szafka nocna
          - długopisy
          - pilot (zepsuty) i telefon komórkowy (także zepsuty)
          - gazety
          - folia kwiaciarska w skarpecie tatusia (mamunia zabawkę dziecku zrobiła)
          - niemowlęca szczotka do włosów (ukochana zabawka, kiedy koty opuszczą mieszkanie)

          Normalne zabawki dziecko także posiada smile
    • z_lasu Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 18.05.10, 23:57
      U nas największymi hitami czy też raczej najlepszymi przyjaciółmi, z
      którymi Młodziak nie rozstawał się przez wiele miesięcy były:

      1. Tubka po kremie
      2. Korek gumowy od zlewu
    • green_naranja Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 18.05.10, 23:59
      -papiery, papierzyska, kartki, gazety, arkusze!
      -butelka po mineralnej z odrobina wody w srodku
      -kolczyki mamy (koniecznie w uszach!)
      -lancuszek mamy
      -skarpetki i getry (do sciagania, ajakze, tez bez uzycia rąk-mistrzyni swiata w
      tej kategorii)
      -mata piankowa (tzn rozkladanie jej na czynniki pierwsze)
      -piloty, telefony, dlugopisy, olowki...
      -no i klocki-kubiki FP, szczegoilnie te grzechoczace . a takim klockiem lomotnąć
      matke na przyklad w czolo, o, to jest dopiero zabawa!
    • vangie Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 19.05.10, 16:13
      mamusiny laptop i mysz!
      wszelkie kabelki
      komorka
      baloniki
      skarpetki- mozna zdjac i memlac
      mamy wlosy, okulary
      butelki z woda
      papiery, gazetki
      pieluszka tetrowa- mozna zuc, przykrywac sie nia
      mamusine rekawy- swietnie sie owija nimi kciuka i mozna ssac
      suszarka do ubran- sciagnac cos mozna, albo obgryzac rurki metalowe

      na razie tyle, bo jeszcze maly jest
    • av.a Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 19.05.10, 16:40
      Hity hitów moich dzieci:
      dwulatek - 2 miski, trochę makaronu i łyżka
      półroczniak - tetrowa pieluszka
      • z_lasu Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 19.05.10, 16:45
        Ciekawe. Rozumiem, że ten makaron to suchy, nie ugotowany? Chyba
        muszę spróbować. Chociaż nie bardzo widzę mojego dwulatka w tej
        roli smile
        • av.a Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 19.05.10, 16:55
          Suchy smile
          Ewentualnie fasola, chrupki kukurydziane smile, płatki śniadaniowe, co
          ci tam do głowy przyjdzie.
          Na czas zabawy pacyfikuję w krzesełku do karmienia - o dziwo -
          siedzi spokojnie.
          Czasami daje trzecią miskę, czasami kilka malutkich miseczek albo
          kubeczków. Jest fajnie.
    • bursztynek3 Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 19.05.10, 19:00
      spinacze do bielizny, butelka 0,7l po mineralnej z ziarnami fasoli w
      środku,grzebień (umyty , nieużywany do czesania!!) , kapcie, gazetki
      reklamowe hipermarketów, które są darte na paski, puste opakowanie
      po fluidzie (ma srebrną nakrętkę), generalnie - puste butelki i
      buteleczki (plastikowe), klawiatura (czasem), pilot, komórka,
      kalkulator, łyżka (plastikowa) do "gałkowania" ziemniaków/ryżu , no
      i okulary by chciała baaaaaardzo...
    • anik801 Jumper 19.05.10, 19:28
      To przerobiony skoczek.Kiedyś były takie podwieszane do futryny. FP
      zmodernizowała to,żeby kasę większą wziąć.Nowy kosztuje ok.379zł.
      używany oczywiście dużo mniej i chętnych raczej nie brak.Ogólnie
      zabawki fisher cieszą się dużym zainteresowaniem(zwłaszcza
      nowości).Swego czasu hitem było krzesełko uczydełko.Niektóre są
      fajne,ale ceny też są "fajne".
    • pondo_81 psem się bawią 19.05.10, 23:48
      Przynajmniej Balbismile

      Matką się bawi, ojcem się bawismile
      Kubeczkiem aventu z grochem w środku
      Butelką pet z woda mineralną(tak pół wody)
      szczotką do włosów
      Butami
      pieluszkami wielosmile))
      no i psem, a raczej psami Brokułą i Buenąbig_grin
      • gyokuro Nie, kotem - bo psa nie mamy :D 20.05.10, 02:11
        Tak, właśnie kotem, jednym albo drugim dla odmiany.

        Poza tym:
        - plastikowymi butelkami, do których czegoś nawrzucaliśmy, np. fasoli i ryżu
        - ładowarką samochodową do telefonu
        - takim niby łańcuchem na choinkę (srebrne kuleczki na sznurku)
        - globusem zdjętym z podstawy big_grin
        - komórką i pilotem też chętnie, ale nie dajemy, bo zżera
        - okularami, najchętniej własnoręcznie ukradzionymi z nosa, ale takie leżące
        luzem też mają branie
        - zakładka do książki w kształci misia - mały łepek, długi płaski tułów i nóżki
        na dole - Lu to wysysa i wygryza namiętnie. Julek też takiego ma, chodził z nim
        do przedszkola dla towarzystwa big_grin A - Lusiowy miś to Helenka, Julkowy to Stefan.
        - pudełkiem pełnym chusteczek higienicznych - ono zaraz jest już puste, a
        chusteczki wyglądają, jak przepuszczone przez niszczarkę wink

        Reszty zapomniałam... Za późno jest, idę spać chyba...
    • irima2 Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 20.05.10, 10:49
      mrs.t napisał:

      > znacie krazaca po forum liste z dzikich dzieci?


      Nie - a co to jest?

      Co do zabawek to starszy uwielbia:
      - samochody duże (tzw. monster truck z Wadera),
      - smycze (takie które nosi się w korporacjach na kartę
      zbliżeniową smile )
      - wszystko co ma zwiazek ze strażakami (np. sznurowadło, ktore
      imituje sikawkę)

      Młodszy:
      - bębenek
      - samochody
      - wszystko to czym bawi się starszy
    • kukulka11 Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 21.05.10, 13:52
      moze jestem zacofana, ale jakby nie to forum to nawet bym, nie wiedziala co to
      jumperoo
    • mrs.t Re: Czym sie bawia dzieci...ktore nie maja Jumper 22.05.10, 21:18
      o, dzieki abigail,
      dzikiedzieci.pl/index.php?strona=15

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka