macie doświadczenie w tym zakresie?
śpię ze swoim 2,5 latkiem, karmię go w nocy nadal piersią, wszystko fajnie i miło, tylko że jestem w początkach ciąży
i tu mam dylematy
w ciąży z Tomkiem łaziłam w nocy po kilka razy do łazienki - juz teraz uskuteczniam wędrówki budząc moje starsze dziecię
niebawem zapewne będę biegała do kibla także w innym celu i tego nawet opóźnic się za nic nie da

dodatkowo kwestia brzucha - moja dziecię łazi w nocy po całym wyrku, spi czasem na mojej głowie, z nogami na mnie, kilka razy przełazi przeze mnie w nocy (walczymy z lambliami i stąd ten niespokojny sen)
tylko że jak będe miała większy brzuch to samej mi bedzie trudno dobrze się ułożyć, a co dopiero w wiercącym się dziecięciem
o kopniakach w brzuch nie wspomnę, bo to inna kwestia
spałyście z dziećmi w ciąży? da radę to jakos rozwiązać?