01.11.10, 11:36
chyba to jedno slowo to dla mnie AP.

szacunek do dziecka - czyli traktowanie jego potrzeb powaznie, na rowni ze swoimi. Nie zapominam ze jest dzieckiem, wiec musze o niego odpowiedzialnie dbac (pod wzgeldem praktycznym - zapewnic ot podstawowe rzeczy dach nad glowa, legowiskowink, dobrze zywic (czyli dla mnie to zdrowo-choc i to pewnie dla kazdego znaczy cos innego) , nauczyc dokonywac madrych wyborow, nauczyc dobrych nawykow -
ale to ze jest dzieckiem nie znaczy ze ma zjesc tyle ile JA uwazam za stosowne , isc spac tam gdzie JA zadecyduje i o porze ktora MI odpowiada czy chodzic jak w zegarku bo JA tak chce.
ciezko jest wiedziec co dziecko chce, czasem przeciez chce by mu powiedziec co ma robicwink a nie dawac wolna wole, czasem musi zjesc lekarstwo mimo ze nei chce .

szacunek do innych doroslych - do starszych , mlodszych , o innym kolorze skory, o innych preferencjach, upodobaniach (nie mowie o seksualnych tylko ot wyborow zyciowych* ) o innym poczuciu humoru

szacunek do planety i swiata - dbanie o srodowisko, czy tak szerokozakrojone jak wybor pieluch, czy tak male jak sprzatniecie po sobie papierka , sortowanie smieci,



Czy szacunek powinien byc bezgraniczny, czy jednak sa jakiez granice .. ?
Czy niegotowanie w domu tylko uzywanie sloiczkow to juz brak szacunku dla planety?smile
Czy Babybjorn to jeszcze noszenie czy juz brak szacunku dla dziecka (ignorowanie potrzeb jego fizjologii)
Czy krytykowanie zlego wyboru innej mamy to nasz o nia troska czy brak szacunku dla jej wyborow?? ( bo czy sa obiektywnie zle wybory czy to tyylko subiektywna ocena ?)


no i szacunek do siebie
nikt nie jest idealny ale warto sie starac i doskonalic.
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: SZACUNEK 01.11.10, 22:21
      i pokora....
    • dagis.1 Re: SZACUNEK 02.11.10, 08:08
      z tym szacunkiem to troche takie bledne kolo jak z tolerancja smile mozna sie niezle zapetlic bo biorac pod uwage ze jest sie tolerancyjnym nalezaloby tolerowac nietolerancje... ale czy sie powinno?

      szanowac nalezy ale bedac istota myslaca trzeba szukac zlotego srodka. patrzec wieloplaszczynowo tez by sie chyba przydalo. szanujac innych nie zapominac o calym swiecie, o sobie, sznujac siebie nie zapominac o innych. to trudne. dlatego imo bezgraniczny szacunek nie istnieje... mozemy do niego dazyc i trzeba to robic ale jako istoty ludzkie zawsze popelnimy "bledy" i to tez trzeba uszanowac - te nasza ludzka nature... smile

      co do babybjörna to noszenie w nim jesli sie wie ze jest szkodliwy nie jest brakiem szcunku a glupota zwykla smile tongue_out

      a na serio: przyklad uzywanie sloiczka czy to brak szacunku dla planety jest niewystarczajacy by go ocenic... mozna uzywac sloiczkow i segregowac odpady np. w segregacji wyraza sie poszanowanie do ziemi imo. nie wiem moza mama ktora podala ten sloiczek szanowala swoj czas np? tongue_out nie moja sprawa w sumie. ja lubie domowe jedzenie bo imo smaczniejsze jest wink

      krytykowanie innych malokonstruktywne jest. jesli sie chce pomoc moze powinno sie podejsc z sercem a nie krytycyzmem ??? nie wiem

      a na zakonczenie zauwazyc bym chciala ze w szacunek wplatanych jest wiele aspektow, stad takie to trudne smile o!
      • dzikiedzieci Re: SZACUNEK 03.11.10, 22:27
        dla mnie szacunek się kojarzy z tym co angielskie słowo "respect"
        czyli krok do tyłu bo to drugi człowiek, druga istota
        żeby nie popsuć, nie skrzywdzić, nie zranić

        chyba zawsze się wiąże z dokonywaniem wyborów, co jest w danej sytuacji najlepsze
        co kiedy wybieramy między szanowaniem kogoś a szanowaniem siebie

        a co do krytykowania innych to myślę sobie, że kiedy mówi się ogólnie i pewnych sytuacjach to można wyrażać swoje zdanie,
        ale kiedy chodzi o sytuację konkretnej osoby, to szacunek polega na tym, że wiem, że nie wiem wszystkiego o powodach dla których dana osoba podjęła taką decyzję, i dla których taki sposób postępowania wydał jej się najlepszym z możliwych

        i z szacunku dla innych staram się nie wymądrzać na temat ich życia nie pytana wink
        • green_naranja Re: SZACUNEK 03.11.10, 22:37
          "ale kiedy chodzi o sytuację konkretnej osoby, to szacunek polega na tym, że wie
          > m, że nie wiem wszystkiego o powodach dla których dana osoba podjęła taką decyz
          > ję, i dla których taki sposób postępowania wydał jej się najlepszym z możliwych"


          o o o! wlasnie to. samo sedno...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka