08.12.10, 01:07
W czwartek młody nam napędził stracha, bo nagle zaczął wymiotować - bardzo intensywnie, chlustami i nie przy jedzeniu, ale sporo czasu po (jakby wodą z żółcią). Blady był przy tym, jak ściana i apatyczny. Po jednym dniu mu minęło i był spokój, aż do dzisiaj. Dzisiaj znowu mega wymioty - i to w trakcie drzemki! Zwymiotował dzisiaj raz (tym razem z treścią pokarmową) i później już był spokój, ale jednak strach go teraz zostawiać samego w pokoju sad Skojarzyliśmy z mężem, że zarówno za pierwszym razem, jak i dzisiaj, dostał żółtko (żółtko było też dzisiaj widoczne w wymiocinach). Młody dostaje żółtko od niedawna, dzisiaj był trzeci raz bodajże. Stawiamy, że to żółtko mogło zawinić. Czy któraś z Was przerabiała coś podobnego?
Starszaczka była alergiczką, ale młody jak dotychczas nie wykazywał żadnych problemów tego typu, chociaż zawsze dużo ulewał.
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Wymioty 08.12.10, 08:42
      moja Lenka też niedawno wymiotowała w nocy. Ona pijąc mleko z piersi leży na brzuchu - inaczej nie chce pić - i nagle pijąc zwymiotowała. Potem powtórzyło się to jeszcze 2 razy tej samej nocy. W dzień bło już ok. Moim zdaniem u nas zaszkodziła skórka od pomidora. Musiała jej gdzieś się przykleić i powodowała wymioty. Też tamtej nocy bałam się zasnąć w obawie, że jak ona zacznie wymiotować to się zakrztusi. Na szczęście było ok. Może i u was to nie żółto tylko właśnie coś co staneło na żołądku?
    • joshima Re: Wymioty 08.12.10, 09:00
      Maoja córka nie reagowała tak na żółtko, ale coś mi się obiło już o uszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka