Dodaj do ulubionych

BLW a podawanie leków

03.02.11, 15:10
Muszę wylać swoją frustrację.

Gdybym miała papkowe dziecko, to bym mogła jej bezproblemowo wcisnąć łyżeczką i antybiotyk, i wszystkie pozostałe świństwa. Pewnie byłaby nawet na tyle ubezwłasnowolniona, że nie darłaby się jak opętana przy kroplach do nosa.

Ale niestety mam BLW-dziecko (z zapaleniem ucha) i jest masakra - Dorota wie, że jedzenie/picie to tylko propozycja i nie da się jej nakłonić do zjedzenia pełnych dawek leków.

Macie jakieś sposoby na zmuszenie dziecka do zjedzenia tego, co czasem trzeba zjeść? Obecnie wygląda to tak, że prawie połowę czasu w ciągu dnia poświęcam na wmuszanie lekarstw, ewentualnie planowanie kolejnego wmuszania. To dopiero trzeci dzień, przed nami jeszcze tydzień, i już się boję, czy młoda nie wyrobi sobie jakiegoś wstrętu do jedzenia, bo będzie się jej kojarzyło z przemocą. sad
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: BLW a podawanie leków 03.02.11, 19:29
      > Gdybym miała papkowe dziecko, to bym mogła jej bezproblemowo wcisnąć łyżeczką i
      > antybiotyk, i wszystkie pozostałe świństwa.

      i co myslisz ze by tak polknela?
      WYladowalo by na brodzie

      > Pewnie byłaby nawet na tyle ubezwł
      > asnowolniona,
      nie wiem czy tu smiac sie czy plakac

      >że nie darłaby się jak opętana przy kroplach do nosa.

      to jakas nowa zaleznosc - karm lyzeczka a twoje dziecko polubi krople no nosa!


      antybiotyku nie podawalam, leki w plynie podaje strzykawka (na tysiac piescet razy, po takie male porcje na tyl buzi, zeby nie bylo co wyplywac), trzymam w pozycji jak do karmienia piersia
      krople do nosa, no coz,znow, trzymam jak do piersi, wpsikuje, potem podaje piers, jakos sie udaje bez dlugotrwalego nieszczescia

      • annnnnnia Re: BLW a podawanie leków 03.02.11, 20:44
        No właśnie sama też wpadłam na strzykawkę i wieczorna porcja leków poszła już duuuużo prościej. Poza tym wieczorem można dawać w kąpieli, to da się połączyć z zabawą. Uff, może nie będzie tak źle.
        • mrs.t Re: BLW a podawanie leków 03.02.11, 20:53
          to jeszcze domagam sie zwrocenia honoru forum za to 'niestety blw-owe dziecko'
          a co
          • annnnnnia Re: BLW a podawanie leków 03.02.11, 21:16
            Oczywiście miało być "niestety wink BLW-owe dziecko".

            Bo ja kocham BLW i nie zamieniłabym go na najlepszą papkę świata. smile)
    • zablakanaowieczka Re: BLW a podawanie leków 03.02.11, 21:18
      Nie ma chyba czegos takiego jak "bezproblemowe wcisniecie lyzeczki z antybiotykiem". U nas naswet strzykawke nauczyl sie "obchodzic" - wypluwal niezaleznie od podanej ilosci. Ale jak uslyszalam od lekarza ze albo jakos mu zaczne podawac cale porcje, albo szpital i antybiotyk dozylnie, to predziutko sie nauczylam podawac. Sila, a co bylo robic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka