Dodaj do ulubionych

Nie śpi w nocy!

16.03.11, 20:46
Wiem, że to nie do końca temat na to forum, ale może macie jakieś sugestie inne niż "podawać więcej kaszek", które dominują w Internecie.

A sprawa jest taka. Do ukończenia 5 miesiąca Dorotka spała świetnie - już jako noworodek potrafiła przespać jednym ciągiem 4-5 godzin, pod koniec 5 miesiąca spałą całą noc ciurkiem (ewentualnie budząc się na jedno karmienie). Od ukończenia 5. miesiąca nagle się odmieniło - budzi się co 1.5-2 godziny i tylko pierś ją uspokaja. I tak cały czas, przez ostatnie 4 miesiące. Ta zmiana zbiegła się w czasie z wprowadzaniem stałych posiłków, więc może to przez to, a może przez coś zupełnie innego.

No i ja nie wiem - czy ona się nie najada w dzień, że musi się budzić w nocy? Jak sprawić, żeby się najadała i spała dłużej? Na razie nie marzę o przespanej nocy, tylko o maksymalnie 2 pobudkach, a nie 4.
Obserwuj wątek
    • aleksandra1357 Re: Nie śpi w nocy! 16.03.11, 22:13
      Na pewno nie ma to związku z kaszką, bo obu synom zapodawałam kaszkę wieczorem, a budzili się w nocy dokładnie tak samo często.
      Może potrzebuje bliskości, może ma fazę wzrostu, nie wiem.
      To mija, czasem po miesiącu, czasem po kilku miesiącach. Trza przetrwać.
      Mój 3-latek nie przespał w życiu ani jednej nocy ciurkiem (no może jedną tak wink Zawsze budzi się kilka razy.
    • mrs.t Re: Nie śpi w nocy! 17.03.11, 00:35
      rzeczywiscie malo na forum, ale jako ze bywa tu wiele osob z 'rodzicielstwa bliskosci' na pewno cie weprzemy.
      Skad w ogole pomysl ze od kaszki przesypia sie noc?to mit internetowy. Jakima zwiazak podawaie kaszek,jesli piersiowy maluch przesypia noce od pierwszych tygodni?
      Przesypianie zalezy od predyzpozycji dziecka, oczywiscie syty spi lepiej niz glodny, ale powodow budzenia sie niemowlaka w nocy jest wiecej niz sam glod. To normalne.naturalne i maluchy maja do tego prawo. Sen z niemowlecego na bardziej 'dorosly' zmienia sie powoli

      Budzenie siew tym okresie w sumie norma, a ze zbiega sie z ok 6mcem, co przypadkiem jest tez czesto okresem rozszerzania diety to 1rozwoj,wieksze zaootrzebowanie na energie kalorie etc (a to poglebia sie czesto jak zamiast mleka w ciagu dnia dziecko dostaje jedzonka,z ktorych niewiele potrafi jeszcze skorzystac) -no to nadrabia w nocy,naturalnie.
      2 dochodzi tez zabkowanie i pierwsze 'leki separacyjne',czesto rodzice chca przyspieszyc samodzielnosc dziecka,czego zrobic sie nie da.

      • annnnnnia Re: Nie śpi w nocy! 17.03.11, 01:13
        Mi chyba najbliżej idei lęku separacyjnego, bo najtrudniej jest jej spać w swoim łóżeczku (jak śpi z nami, jest trochę lepiej). Tylko po cichu miałam nadzieję, że to minie po miesiącu-dwóch, a tu leci już piąty miesiąc. Póki pracuję w domu, to ok (wysypiam się z małą w ciągu dnia), ale jak od września wrócę do pracy stacjonarnej, to wolałabym móc się wyspać porządnie w nocy. indifferent I z tych stresów mi przychodzą głupie pomysły w stylu futrowania kaszkami.

        (choć dziś na kolację miała śliwki i pół miseczki jaglanki serwowanej połowicznie łyżeczką, połowicznie palcami - i jakoś śpi już przeszło 2 godziny, odpukać! smile )
        • mrs.t Re: Nie śpi w nocy! 17.03.11, 10:55
          moja droga u mnei zaczelo sie w 6mcu, trwa do dzis (20mcywink ALE ZAZNACZAM sa lepsze i gorsze miesiace; NA PEWNO co najmniej z 4-5mcy w tym czasie bylo fajnych nocy. O reszcie wole nie pamietac wink ( zwykle o tych gdy zabkowal - a potrafil tygodniami zabkowacwink
          • annnnnnia Re: Nie śpi w nocy! 17.03.11, 11:14
            mrs.t, Ty to moja guru jesteś. smile Czasem mam wrażenie, że jakiekolwiek miałabym wątpliwości i problemy, to Ty je miałaś 5x większe. A jakoś sobie radzisz - więc musi być i nadzieja dla mnie.

            Za nami dobra noc - tylko 3 pobudki, a jako bonus spanie od 8 do 10:30. Oby tak dalej. smile
            • mrs.t Re: Nie śpi w nocy! 17.03.11, 12:00
              ann, wez bez przesady, moim guru niespaniowym jest jessenia
              ja to rpzynajmniej sie niemalze wysypialam od poczatku roku ( JEDNA pobudka, spanie od ok 22 do 3/4 ranosmile - teraz znow chyba trojki ida (albo sie ospa wietrzna ode mnie zaraza)

              pamietaj o dobrych nocach, zle mijaja smile
              pamietaj tez ze masz dzieck przy sobie, mozesz z nim drzemac karmiac
              jak bedzie mial 16lat i wybedzie na nocna imprezke, zapomni do ciebei napisac SMSa ze wroci pozniej, bedziesz nie dosc ze nie spac, to umeirac ze strachu czy cos mu sie nei stalo zlegosmile)
      • gris_gris Re: Nie śpi w nocy! 17.03.11, 13:29
        Hm, z tymi kaszkami to różnie bywa, bo w moim otoczeniu widzę przykłady, że dziecko pasione kaszką lepiej śpi - ale to są zawsze dzieci na mm (nie wiem, czy jest związek). Jak Staś się budził co 1,5-2 godz przez dwa miesiące, to przez chwilę się zastanawiałam, czy by też nie podać, ale jednak się nie zdecydowałam, bo nie chcę mm. Poza tym wierzę, że on potrzebuje tego mleka w nocy, i nie chcę go zapychać czymś, żeby go mniej dostał w efekcie. Teraz jest lepiej, bo się budzi 2 razy tylko, ale o takim spaniu, jak miał w wieku 2-3 miesięcy (9-10 godzin) to już przestałam marzyć.

        Próbowałam zresztą podać kaszę na kolację, ale on zje dwie łyżeczki, a ja sprzątam pobojowisko, więc nie chce mi się! te dzieci, które śpią po kaszce dostają ją chyba w butelce, co jest dla mnie nie do przyjęcia, no i to są te gotowe słodkie kaszki raczej. Ogólnie, mimo, że jestem wygodna i leniwa, to czuję wewnętrzny sprzeciw wobec takiego ułatwiania sobie kosztem diety dziecka.
        • mrs.t Re: Nie śpi w nocy! 17.03.11, 17:08

          > dkie kaszki raczej. Ogólnie, mimo, że jestem wygodna i leniwa, to czuję wewnętr
          > zny sprzeciw wobec takiego ułatwiania sobie kosztem diety dziecka.


          o to
          jakkolwiek to nazwac
          ale jesli juz sie nie trafil nam egzemplarz z promocji, i dziecko nam nie przesypia (nawet zachecone kaszka czy innymi l;agodnymi metodami-pisalam o predyspozycjach) to dokladnie, latwiej spojrzec na szerszy obrazek, i po prostu uwierzyc dziecku ze kiedys zacznie, pokochac je takie jakie jest wink i skupic sie na innych waznych aspektach - wychowywaniu zdrowo jedzacego smakosza, ktory w przyzlosci bedzie dbal o swoje zdrowie, bedac w stanie wybierac dla sibie wartosciowe posilki.

          i oczywiscie, podanie kaszki, ba, nawet poglaskanie po glowie dziala - jesli dziecko ma predyspozycje. Ale jak dziecko nei ma, to chocbys pol kaszki butla wlala na sile to nocy nei przespiwink
          • gris_gris Re: Nie śpi w nocy! 18.03.11, 14:28
            Mrs.t, z tymi predyspozycjami to masz rację smile Wczoraj wieczorem zrobiłam próbę i podałam owsiankę z jabłkiem. Zjadł cała miseczkę i co? i nic, budził się co godzinę do połnocy. Na szczęście potem spał z jedną pobudką, ale to nie zasługa kaszki, tylko 4 karmień piersią do północy...
            • noida Re: Nie śpi w nocy! 22.03.11, 12:38
              Moim zdaniem to w ogóle nie jest kwestia głodu, tylko pragnienia bliskości i poczucia bezpieczeństwa. Przynajmniej w niektórych przypadkach. I dlatego to nafutrowanie jedzeniem nie działa, bo jemu może mleko nosem iść z przejedzenia, a ciągnie dalej, bo chce być blisko mamusi i już.
    • mama_leonka Re: Nie śpi w nocy! 17.03.11, 12:32
      He, he - ja się złapałam na patent z kaszką wieczorem. Zapewnia mi sen synka od 20 do 23-24 wink. A dalej jest jak zwykle od samego początku, czyli pobudki co 1-2h. Czasem co 30 minut... I raczej nie z głodu... Choć może mi o tyle łatwiej, że Leo nigdy nie przesypiał nocy... Od 8 miesięcy nie spałam więcej niż 2h na raz. I wiesz? Pocieszające jest to, ze po jakimś czasie człowiek się przyzwyczaja. Ja w każdym razie już nie odsypiam w dzień wink Też się przyzwyczaisz wink Powodzenia smile
    • aniczka.r Re: Nie śpi w nocy! 17.03.11, 15:28
      u nas bylo podobnie.jeszcze do ok.12 miesiaca Hela sie budzila co 1,5-2 godziny.teraz juz troche mniej.tez podawalam kaszki,a potem dobijalam piersia,i za 1,5 godziny trzeba bylo cycusia podac.ja tez wierze,ze dziecko potrzebuje tego mleczka w nocy.zreszta nie tylko o mleczko przeciez chodzi.teraz moj dziec je kolacje ok.19:30,godzine pozniej dostaje piers,idzie spac.budzi sie zwykle ok.polnocy a potem kolo 4 i po 7 wstaje.nie jest zle.
      • annnnnnia Re: Nie śpi w nocy! 18.03.11, 11:03
        Dzięki wszystkim za pocieszenie, już naprawdę myślałam, że Dorotka jakaś wybrakowana jest (bo w swoim kręgu rówieśniczym jest zdecydowanie najbardziej rozkapryszona w temacie nocnego cyca) - a tymczasem jest nas więcej. No cóż, będziemy sobie dalej dawać radę. smile
    • rozgwiazdunia Re: Nie śpi w nocy! 19.03.11, 10:50
      u mnie było identycznie! bardzo częste po rozszerzaniu diety. było bardzo dużo bąków, przelewania w brzuchu, a także odbijania. u Was też?
      na ok miesiąc zaprzestałam podawania posiłków stałych (ale dziecko miało wtedy ok 7-8miesięcy, karmiłam piersią). potem powoli znowu rozszerzałam dietę, tylko produktami lekkostrawnymi, 1-2 (max 3) produktowymi. Była tymczasowa poprawa po ok 3tygodniowym podawaniu probiotyku Dicoflor30 oraz kaszki sinlac (dość gęstej) na noc (nie chodzi mi tutaj o zagłuszenie głodu nocnego, a raczej o podanie gęstego lekkostrawnego posiłku (wiem, że to słodkie itp, ale u nas pomagało)). Z czasem było coraz lepiej, ale dopiero w okolicach roczku zaczął lepiej sypiać i lepiej trawić. Cały czas dostawał różne probiotyki, potem jogurty naturalne. Uregulowałam posiłki, 5 dziennie o mniej więcej stałych porach.
      Myślę że u nas problemem był niedojrzały układ pokarmowy. Być może u Was jest tak samo.
      Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to pisz.
      Pozdrawiam
      • aniczka.r Re: Nie śpi w nocy! 19.03.11, 14:16
        oczywiscie,ze uklad niemowlaka jest niedojrzaly.dojrzewanie ukladu pokarmowego to jest dlugi proces.ja mam 30 lat i nie wiem jak wy,ale nadal puszczam baki,przelewa mi sie w brzuchu i odbija.ja nie robilam kompletnie nic z bakami,beknieciami u corki i ok.12 miesiaca spanie sie polepszylo.mysle zreszta tez,ze dziecko ma okreslone zapotrzebowanie na mleko i jesli sie je w ciagu dnia zastepuje normalnym jedzeniem,dziecko bedzie sie budzic w nocy.moja corka ma 14,5 miesiaca,w ciagu dnia nie dostaje piersi.ale w tym wieku potrzebuje mleka,wiec budzi sie w nocy.
        chyba mialas na mysli uklad niegotowy na wproadzanie stalych pokarmow,bo niedojrzaly to on jeszcze troche bedzie.probiotyki moha wspomoc trawienie,ale jest ich wystarczajaco w ludzkim mleku,a nawet lepsze niz te z jogurtow i kapsulek.uklad pokarmowy musi sie przyzwyczaic do trawienia innych pokarmow niz mleko,po to sie je wprowadza powoli,a nie czeka az dojrzeje.
        • rozgwiazdunia Re: Nie śpi w nocy! 19.03.11, 21:52
          dziękuję za wnikliwą ocenę mojej wypowiedzi.
          tak, chodziło mi o niedojrzałość układu pokarmowego do trawienia posiłków stałych.
          ok, puszczasz bąki, a płaczesz przy tym? bo moje dziecko wręcz wrzeszczało! wybudzają Cię bąki lub chęć odbicia? wątpię. a moje dziecko budziło się z takich powodów. nadal zdarza się że budzi się z takich powodów zarówno w dzień jak i w nocy.
          oczywiście większość dzieci budzi się z przyzwyczajenia, chęci ssania piersi, ale są też dzieci które budzą się z innych powodów. opisałam jak było u nas, bo chciałam pomóc autorce posta, ale jak zawsze pojawi się ktoś kto 'objedzie' czyjąś wypowiedź.
          co do probiotyków. akurat w przypadku mojego syna mój pokarm nie wystarczał. robiłam mu badanie kału i wyszła dysbakterioza, czyli mówiąc w uproszczeniu miał za mało probiotyków w jelitach.
          gdybyś słuchała płaczu i widziała cierpienie swojego dziecka po 1 łyżeczce marchewki czy jabłka to ciekawa jestem czy kontynuowałabyś rozszerzanie diety 'bo brzuszek musi się przyzwyczaić' zamiast odczekać kilka tygodni i oszczędzić dziecku bólu.
          • aniczka.r Re: Nie śpi w nocy! 20.03.11, 03:23
            mnie tylko chodzilo o to sprostowanie,bo ktos moze zle zrozumiec.ja tez podawalam probiotyki jak moja mala miala zatwardzenia badz rozwolnienia.najlepszy sposob jaki znalazlam.
            tak jak napisalam,probiotyki moga wspomoc rozwoj i wam pomogly.tego sie nie czepialam.
            oczywiscie przy niedojrzalosci nalezy poczekac.ja tez musialam,bo mala nie byla zainteresowana. nie pisalas szczegolowo o sytuacji,a to wiele wyjasnia,bo ja odebralam twoj post inaczej niz bylo twoje zamierzenie.nie obraz sie,ale zabrzmial tak,jakby z powodu bekniec i bakow trzeba bylo przerywac wprowadzanie pokarmow i podawac probiotyki.
            a po twoim wyjasnieniu zwracam honor.
    • cancellaria538 Re: Nie śpi w nocy! 19.03.11, 20:47
      Wlasnie ostatnio probuje z moja corka dojsc do jakiegos kompromisu, bo czuje sie zmeczona po jej nocnych pobudkach. Tez do 5 miesiaca pieknie spala a teraz ma prawie 9 miesiecy i budzi sie co 1,5-2 godziny. Przyczyny jej pobudek pewnie sa rozne, staram sie wyeliminowac takie, ktore sa z przyzwyczajenia, bo ma jakis swoj niemowlecy budzik w sobie, bo jak sie obudzi jedna nocke o 10 (a wczesniej bylo o 11) to nastepny dzien znow 10. No i robie tak: czasami sie obudzi, pojeczy z 3 minuty i zpowrotem do snu, wtedy do niej nie podchodze i czekam czy sama da rade (bo w jej przypadku jakies poglaskanie po glowce nie wchodzi w gre, od razu sie rozbudza i chce na rece i do cycka). Czasami bujam ja, bo spi w hamaku, ktory jest na sprezynie i to tez czasami dziala i zasypia. No i czasami sie rozbudza i od razu slychac ze bez cyca sie nie obejdzie. Na razie jestem w fazie testowania i nie wiem co z tego wyjdzie, juz wprawdzie przespala 3 godziny w ciagu, zobaczymy...I jakims dziwnym zbiegiem okolicznosci rozbudza sie zawsze kiedy maz wchodzi (bardzo pocichutku) do sypialni i to niezaleznie od tego o ktorej godzinie...
      Wydaje mi sie, ze trzeba wymyslic cos, zeby w momencie rozbudzania pomoc jej zpowrotem zapasc w sen, bo jak juz sie obudzi to jest tylko jedno rozwiazaniesmile
      A co do kaszek to czemu sa na nie? Bo da sie kupic bez MM, taka wlasnie mam, dodaje jakistam owoc i wode i podaje na lyzeczce a corka juz sama decyduje czy chce czy nie...(czy chodzi wam o ta forme papki albo o MM czy ze na lyzce trzeba podawac czy jeszcze cos innego?)
      • aniczka.r Re: Nie śpi w nocy! 19.03.11, 21:42
        moj dziec to albo sie budzi i trzeba cyca albo sie nie budzi.moj dziec na kolacje potrafi zjesc miske kaszki manny(80-100ml mleka), zagryzc polowa bulki z serem i pomidorem,zapic piersia i obudzic sie 3 godziny pozniej i obalic piers co do kropelki.i nie zasnie poki nie dostanie piersi,ale coraz dluzsze ma przerwy miedzy pobudkami.
        znam mamy,ktore podawaly wode,jak sie dzieci budzily i potem rezygnowaly one z wolania o piers w nocy.wiem,ze karmienie w nocy jest meczace.mam czasem chwile slabosci i mysle sobie,ze juz odstawie Helka,bo ledwo zyje,ale gryzie sie to z moim przekonaniem o dkp.
        a kaszki to pewnie ze mozna znalezc takie bez mm i bez cukru.holle na przyklad.ostatnio nie widzialam nigdzie,wiec nie kupuje,ale Hela lubiala je i czasu mi oszczedzaly.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka