mrs.t Higiena Jedzenia 19.03.11, 15:17 Slowo o BLW pod katem higieny jedzenia - O BLW slyszy sie przede wszystkim ze to balaganiarstwo, i jakze okropne przeciez, pozwalanie dziecku na babranie sie jedzeniem, zabawe i pewnie z higiena nic nie majace wspolngego A BLW TO jak najbardziej kultura jedzenia - jedzenie przy stole, z rodzina, siedzenie w pionie, bycie uczestnikiem posilku higiena jedzenia - posilek dla posilku samego w sobie; dla przyjemnosci jedzenia, bez telewizora, zabawiania , wmuszania, namawiania, podtykania skupienie dziecka - na tyle na ile maluch moze byc skupiony - albo przynajmniej zainteresowanie jedzeniem samym w sobie.. kolorami, ksztaltami, faktura; posilkiem samym w sobie. To wszystko zaowocuje w przyszlosci (pozniewaz dla mnie to normalne, nie rozumiem ogolnego zdziwienia ze obiad moj i synka (20mcy) polega na tym ze on ma swoj talerzyk, widelczyk i lyzeczke, I JE, i ja mam swoje, i zajmuje sie swoim talerzem - no chyba ze synek skonczy pierwszy i nawet nie, nie zaczyna mi grzebac w moim talerzu - pokazuje palcem na moja potem swoj talerz, i musze sie z nim podzielic tym co mam Synek przy stole siedzi i je, jak kazdy z domownikow. Odpowiedz Link Zgłoś
lapwing123 Re: Higiena Jedzenia 19.03.11, 16:37 To moja córcia jest pół-kulturalna, bo je siedząc na stole. Nie chce w żadnym krzesełku, a na kolanach jej nie widzę i boję się trochę jak jestem sama. Ostatnia nadzieja w totseat- w następnym tyg. przyjdzie, więc może usiądzie "jak człowiek" Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: Higiena Jedzenia 19.03.11, 22:04 Oj tak, coś w tym jest. Ale ja ostatnio myślę nad tym piekielnym zabawianiem (piekielnym, bo dojadło mi to tak, że ledwo żyję). Drugi syn - 7,5 miesiąca, nie zje bez zabawki w ręku. Po minucie zabawka się nudzi, daję inną i wpycham łyżką dalej. Co ciekawe, gdy nie jest głodny, to zabawka nie pomaga. Jak jest głodny, to domaga się zabawki. Wniosek: to nie jest błąd rodzica, to tkwi gdzieś w naturze, bo przecież tak małe dziecko jeszcze nie da się zepsuć złym wpływem (zabawki bierze sam, leżą na stole). Boję się przejścia na całkowite BLW, bo daję dużo kaszek i papek, syn jest poniżej 3 centyla, ostatnio ma krwawą biegunkę (czekam na wyniki badań) i dodatkowo schudł, no więc boję się Pocieszam się, że może jak będzie miał te 10 miesięcy, to się samodzielnie wyżywi, bo ma talent ku temu (dobra koordynacja ręka-usta, choć wybredny bardzo, hitów praktycznie nie ma). Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: Higiena Jedzenia 19.03.11, 22:37 >zabawki bierze sam, leżą na > stole). no u mnie na stole sa sztucce, talerze i produktu do ejdzenia, zabawki raczej na stol nigdy nie trafialy nie wydaje mi sie zeby to bylo ich naturalne miejsce Choc franka miejsce przy stole jest na przeciwko okna- czsto pokazuje ptaszki, czasem ja sama na chwile odwracam jego uwage (jak zacyzna sie nudzic przedwczesnie - no ale u mnie to inna historia bo franek juz weteran; na poczatku nie bylo mowy o zabawianiu, "zabawa" bylo jedzenie- zabawa czy zajeciem, zabawa w dobrym znaczeniu tego slowa, bo dziecko uczy sie poprzez zabawe pzeciez. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: Higiena Jedzenia 19.03.11, 23:00 Ja nawet nie daję zabawek, tylko łyżki, słomki, zakrętki i inne kuchenne rzeczy, które mam pod ręką. Maluch wkłada je do buzi, a ja lawiruję łyżką, żeby obok tej "zabawki" wepchnąć jedzenie. Mam jeszcze jedną fajną metodę, o której już pisałam: jak dam mu maczać ręce w kaszce lub zupce podczas gdy ja go karmię łyżką, to je bez zabawek, tylko że ponoszę duże straty moralne przy takim jedzeniu Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t i higieniczne prawidla z 1910:) 19.03.11, 15:17 Higieniczne prawidła przy jedzeniu - wg "Uniwersalnej książki kucharskiej" Marii Ochorowicz - Monatowej, nagrodzonej na wystawie higienicznej w Warszawie w 1910 roku. 1. Jadać powinno się, o ile możności, pod wpływem świeżego powietrza, które działa pobudzająco na apetyt. W zimie należy przewietrzyć pokój jadalny, w porze cieplejszej jadać przy otwartych oknach, lub jeśli można, wprost na świeżym powietrzu. Widok nieba i natury oddziaływa wesoło, dodaje apetytu i pomaga trawieniu. 2. Pokarmów nie należy spożywać zbyt gorących ani zbyt zimnych. Zbyt zimne potrawy, szczególniej tłuste, sprowadzają katar żołądka, potrawy zbyt gorące powodują ciężkie zaburzenia żołądkowe, a nawet owrzodzenie kiszek, zwłaszcza dotyczy to zup zbyt gorących. 3. Nie jadać zbyt słono. Stałe, a zbytnie używanie soli, jest jedną z głównych przyczyn anemii i otyłości. 4. Potrawy powinny być apetycznie ułożone na półmisku i ładnie ubrane, żeby nie tylko żołądek, lecz i oko nęciły. Niedbałe pokrojenie i podanie potraw działa przeciwnie. 5. Potrawy należy dobrze i długo gryźć. Kawałki mięsa, nie dość przeżute, leżą nieraz bardzo długo w żołądku niestrawione. Gladstone, minister angielski dojście swe do podeszłego wieku przypisuje codziennej swej przechadzce i temu, że każdy kęs żuł aż 32 razy. 6. Jeść z umiarkowaniem, nasycić się, lecz nie przesycać. 7. Nie pić wody po tłustych potrawach. 8. Nie zmuszać się i nie jeść bez apetytu, bo to na pożytek zdrowiu nie wychodzi, lepiej jedną porę jedzenia przepuścić. 9. W ogóle nie pić nic wśród jedzenia - zdrowiej jest napić się dopiero w kwadrans po jedzeniu, gdy soki trawienne już pokarm dość przetrawiły. Picie wody podczas trawienia rozcieńcza te soki i zmniejsza ich siłę, a płyny zajmując miejsce pokarmom, rozszerzają niepotrzebnie żołądek. 10. Po jedzeniu najzdrowiej jest w spokoju położyć się trochę w wyciągniętej pozycji lub przechadzać się powoli po pokoju. Ułatwia to ogromnie należyte trawienie . Rzymianie już, którzy sławnie ucztowali, ale dbali nie mniej o swe zdrowie i wygląd, mieli bardzo rozsądne i wypróbowane przysłowie: "post coenam stabis aut mille passus eabis" - "po jedzeniu stój, albo 1000 kroków chadzaj". (www.restaurants.pl/stary/ciekaw/higiena.htm za linkiem apsinki) Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: i higieniczne prawidla z 1910:) 22.03.11, 15:40 > 9. W ogóle nie pić nic wśród jedzenia - zdrowiej jest napić się dopiero w kwadr > ans po jedzeniu, gdy soki trawienne już pokarm dość przetrawiły. Picie wody pod > czas trawienia rozcieńcza te soki i zmniejsza ich siłę, a płyny zajmując miejsc > e pokarmom, rozszerzają niepotrzebnie żołądek. o wlasnie tego jednego nigdy nie stosowalam w sumie zawsze sie o tym mowi warto to praktykowac? Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1357 Re: i higieniczne prawidla z 1910:) 22.03.11, 19:29 Też mnie zastanawia to picie w trakcie i po. Ja osobiście lubię popijać w trakcie. A mój niemowlak po kilku łyżkach przestaje jeść, daję mu łyk wody i je dalej Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: i higieniczne prawidla z 1910:) 22.03.11, 20:27 > A mój niemowlak po kilku łyżkach przestaje jeść, daję mu łyk wody i je dalej o dokladnie! w sumie nei proponuje nigdy szczegolnie frankowi picia w trakcie, ale zgodnie z tym co w sumie sie praktykuje, kubeczek z woda zawsze do obiadu jest; i dokladnie, jak przestaje nagle jesc, a sie napije, to potem jeszcze chetnie wraca do obiadu! Odpowiedz Link Zgłoś
aniczka.r Re: i higieniczne prawidla z 1910:) 22.03.11, 22:36 no my tez tak robimy.ale na przyklad jak bylam mala i juz nie moglam wiecej zjesc,babcia zawsze mowila,ze mam popic i dam rade zjesc wiecej,co mnie wtedy strasznie dziwilo,bo jak popijalam,to juz nie mialam miejsca na jedzenie. ja osobiscie pije po jedzeniu,ale zwykle lyczek na oplukanie ust,a dopijam jakis czas potem.dziec popija czasem w trakcie,zalezy co do jedzenia i faktycznie wraca do jedzenia. pamietam tez,ze na lekcji biologi pani nam zawsze mowila,zeby nie pic w trakcie,ale pol godziny po i nigdy nie klasc sie po jedzeniu,lecz pochodzic,pozmywac naczynia. Odpowiedz Link Zgłoś