sz.a.m
24.03.11, 10:19
Mój synek własnie skończył roczek i mam potworne problemy z jego spaniem. Zasypia slicznie w swoim łóżeczku ok 19:30 bez marudzenia.
Niestety budzi sie co godzine, czasem nawet częsciej z płaczem. Przez całą noc. Jedyne co go uspokaja to butelka z mlekiem ale dosłownie pociągnie jednego łyka i zasypia. A po niespełna godzinie to samo. A nad ranem serenada zaczyna sie już po 4-tej i nawet butelka nie pomaga. Macie jakies pomysły?
-------
wszystko będzie w końcu dobrze. Jeśli nie jest dobrze to znaczy jedynie że to jeszcze nie koniec.