Dodaj do ulubionych

roczniak - nocny horror

24.03.11, 10:19
Mój synek własnie skończył roczek i mam potworne problemy z jego spaniem. Zasypia slicznie w swoim łóżeczku ok 19:30 bez marudzenia.
Niestety budzi sie co godzine, czasem nawet częsciej z płaczem. Przez całą noc. Jedyne co go uspokaja to butelka z mlekiem ale dosłownie pociągnie jednego łyka i zasypia. A po niespełna godzinie to samo. A nad ranem serenada zaczyna sie już po 4-tej i nawet butelka nie pomaga. Macie jakies pomysły?
-------
wszystko będzie w końcu dobrze. Jeśli nie jest dobrze to znaczy jedynie że to jeszcze nie koniec.
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: roczniak - nocny horror 24.03.11, 10:50
      macie pomysly:przeczekac,to zabkowanie.
      • sz.a.m Re: roczniak - nocny horror 24.03.11, 10:54
        jakie zablokowanie?
        -------
        wszystko będzie w końcu dobrze. Jeśli nie jest dobrze to znaczy jedynie że to jeszcze nie koniec.
      • kasiak37 Re: roczniak - nocny horror 24.03.11, 11:00
        zabkowanie(nie mam polskich znakow),wyrzynanie sie zebow znaczy.
    • nat.wroclaw Re: roczniak - nocny horror 24.03.11, 11:02
      Mam identyczne doświadczenie - albo ząbkowanie albo ... przeczekać i nie rwać włosów z głowy, że dziecko popija mleko w nocy. Trochę się naupierdzielacie, ale mniej chyba nerwów będzie was kosztować podawanie butelki w nocy, niż Bóg wie ile dni / tygodni ryku przy uczeniu spania bez popijania. Chyba, że powalczycie, zeby zamiast mleka dawać wodę (again - moje doświadczenie jest takie samo, upierdzielania wiecej niz to warte, a samo przeszło i próchnicy nie zostawiło).

      Totez - moim zdaniem skromnym smile czy będziecie dawać mleko, czy nie będziecie dawać - budzenie się nocne i tak minie. U nas sen młodej wyregulował się ostatecznie ok 2 - 2,5 rż.
      • sz.a.m Re: roczniak - nocny horror 24.03.11, 11:14
        ząbkowanie nie - na pewno. dwa lata czekania!!! zgroza... nie przeżyje. siedze w pracy z oczami na zapałki.
        -------
        wszystko będzie w końcu dobrze. Jeśli nie jest dobrze to znaczy jedynie że to jeszcze nie koniec.
        • nat.wroclaw Re: roczniak - nocny horror 24.03.11, 11:16
          zara, chwila,

          nie dwa lata tylko rok, skoro to roczniak smile

          Zleeeciii wink
        • nat.wroclaw Re: roczniak - nocny horror 24.03.11, 11:18
          Bo zakładam, że nic się w waszym rytmie dnia, diecie, etc nie zmieniło?

          Macie wyciszające rytuały wieczorne, mały nie ogląda telewizji, a jesli już to baaardzo spokojne bajki w ilości jedna na kilka dni? Ze wyciszające rytuały zaczynają sie na ok 2h przed samym usypianiem (spokojna kolacja, wyciszająca zabawa przed snem, kąpiel, przytulanie, piosenka i co tam jeszcze?
          • sz.a.m Re: roczniak - nocny horror 24.03.11, 11:30
            wszystko zgodnie ze sztuką - przerabiałam temat na starszym obecnie 4,5 rocznym synu i działało bez zarzutu a ten jakis taki sie trafił..smile
            -------
            wszystko będzie w końcu dobrze. Jeśli nie jest dobrze to znaczy jedynie że to jeszcze nie koniec.
        • esr-esr Re: roczniak - nocny horror 25.03.11, 09:32
          a dlaczego nie ząbkowanie? u mojej córy tak właśnie się objawiało - tydzień nieprzespanych nocy, zębów ni widu, ni słychu i dopiero po jakiś 2 tygodniach nagle dwa nowe ząbki.
          niestety trzeba przeczekać, ewentualnie sprawdzić jedzenie syna bo może brzuszek go boli?
        • lesia27 Re: roczniak - nocny horror 06.04.11, 22:28
          współczuje, miałam tak samo, syn między 8 a 18 miesiącem syn budził się co godzinę (czasem nawet częściej), przez całą noc, byłam wykończona; po około 3 mies kiedy już nie funkcjonowałam normalnie, mąż wyleciał na kanapę, dziecko do naszego łóżka; ja miałam łatwiej bo karmiłam piersią więc tylko dawałam pierś i spałam dalej; przetrwaliśmy, choć nie było łatwo; szukaliśmy przyczyn u pediatry, robiliśmy badania (podstawowe krwi, pasożyty), wszystko było ok; próbowałam jakiś preparatów uspakajających, melisy itp bez skutku; to chyba było ząbkowanie, choć myślę że nie bez znaczenia był mój powrót do pracy i mój brak przez znaczną część dnia;
    • verdana Re: roczniak - nocny horror 24.03.11, 13:53
      Uzbroić się w cierpliwość.
      • zgielk Re: roczniak - nocny horror 29.03.11, 11:29
        wziac do swojego lozka
    • naana26 Re: roczniak - nocny horror 06.04.11, 10:08
      dziecko tak jak dorosły budzi się co godzinę w nocy (najlepiej śpi pierwsze 2-3 snu głebokiego, potem w tym płytkim do rana budzi się co jakiś czas) i jest to naturalne. śpi tak każdy zdrowy człowiek od połowy pierwszego roku życia, tyle ze tego nie pamięta, bo ma tą umiejętność szybkiego zasypiania. ale musi byc wszystko ok. jesli w nocy nakrywasz się kołdrą, wstajesz na siku, odgarniasz włosy albo poprawiasz piżamę, to wszystko dzieje się kiedy sie wybudzasz i sprawdzasz podświadomie czy wszystko ok, a tylko teoretycznie sen jest nieprzerwany.

      dzieci też sie tak budzą, jak zasypiają o 20 to koło 23 zaczynają już spać płytkim, przerywanym snem. jeśli nie potrzebują wspomagacza i wszystko jest ok, odwórcą głowę, przekręcą się, ewentualnie otworzą oczy na 2 sekundy, coś tam powiedzą lub porpawią ciałko i śpią dalej. nie kodują wtedy za wiele, jakbyś stała nad łóżkiem pewnie nawet nie zauważyłyby twojej obecności. ale ma to miejsce wtedy gdy dziecko potrafi samo USYPIAĆ

      jak potrzebuje wspomagacza to budzi sie tak samo, poprawi, obróci głowę ale brakuje ostatniego ogniwa - smoczka/ butli/ mleka etc więc wpada w płacz, bo wie że mama przyniesie i zaśnie. fakt że dziecko zasypia zaraz po podaniu owego wspomagacza jest dowodem na to, że dziecko chce spać i nie ma z tym problemu tylko po prostu mu tego brakuje. to tak jakbyś ty obudziła sie o drugiej w nocy bez kołdry. aby zasnąć potrzebujesz aby wszystko było na miejscu.

      co trzeba zrobić? odstawić wspomagacze. nie będzie butelki z mlekiem - nie będzie problemów z zasypianiem. wiem co mówię, u nas było to podawanie smoczka bo mały MUSIAŁ sobie choćby minute possać, bez tego nie usnął. Szkoda tylko że całą noc co godzinę. Odstawiłam smoczek na zawsze i dziecko samo zasypia. O 23 znów sie budzi, bo go miałam na podglądzie - oczy jak 5 zł, obrót i ... kiedyś był płacz za smoczkiem a teraz śpi. Nie raz słyszę jak np o 3 się budzi, bo coś gada ale po chwili usypia znów sam. Spróbuj.
      • yula Re: roczniak - nocny horror 06.04.11, 10:24
        Każde dziecko jest inne, mój ze smokiem rozstał sie po 2-gim roku życia. wcześniej sie nie dało, bo miał dużą potrzebę ssania, młoda ssała tylko pierś, ani smoka ani butli nie znała, pierś odstawiła jak miała 1,5 roku, czyli nie miała żadnych wspomagaczy, natomiast oboje potrzebowali bliskości rodziców. Oboje spali z nami aż każde skończyło 4 lata, po tym zaczęli przesypiać noce sami, wczęsniej tak jak mówisz był spokój do północy i zaczynało sie kwękanie, popłakiwanie, trzeba było podejść pogłaskać utulić i spali dalej, więc prościej było spać z nimi.

        Do autorki, jeśli często sie budzi to może weź go do łóżka? Będziesz mogła go utulić bez rozbudzania sie.
    • virago6 Re: roczniak - nocny horror 02.05.11, 16:53
      Obecnie moja córka ma 5 lat. Przez 3 lata i 2 miesiące spała dokładnie tak ja Twój synek. Żadne złote środki, żadne techniki, karmienia i w ogóle NIC przez duże N nie pomogło. A możesz sobie wyobrazić, że po ok 1000 nieprzespanych nocy spróbowałabym wszystkiego i uwierzyła w każdy sposób...smile PO tych nieszczęsnych 3 latach i 2 miesiącach po prostu zaczęła spać.
      I wydaje mi się,że jedynym sposobem jest trwać, aż dyskomfort minie.
      Tak mi to niewyspanie dało w kość, że nie chcę nawet myśleć o kolejnym dziecku- potworku bezsenności haha
      Powodzenia!
      • asia06 Re: roczniak - nocny horror 05.05.11, 12:54
        A tu się mozesz zdziwić.

        Córka zaczęła normalnie spać w wieku dwóch lat i 7 miesięcy. Z dnia na dzień. Wcześniej też byla jazda całonocna. Łącznie ze wstawaniem na zabawę w środku nocy. Żadne metody nie dzialały.

        Syn śpi od urodzenia. Nieprzespane noce zdarzają się bardzo rzadko - przy jakichś chorobach i wyrzynaniu się trzonowców.


        Tak więc reguły nie ma.
        • emesjot80 Re: roczniak - nocny horror 05.05.11, 14:43
          asia06 napisała:

          > A tu się mozesz zdziwić.
          >
          > Córka zaczęła normalnie spać w wieku dwóch lat i 7 miesięcy. Z dnia na dzień. W
          > cześniej też byla jazda całonocna. Łącznie ze wstawaniem na zabawę w środku noc
          > y. Żadne metody nie dzialały.
          >
          > Syn śpi od urodzenia. Nieprzespane noce zdarzają się bardzo rzadko - przy jakic
          > hś chorobach i wyrzynaniu się trzonowców.
          >
          >
          > Tak więc reguły nie ma.
          >
          ano nie ma...co jednak nie pozostaje w niezgodzie, by spróbować czegoś, bo a nuż widelec podziała
        • czarnykapturek Re: roczniak - nocny horror 06.05.11, 11:06
          to dokladnie jak u mnie, tyle ze mala (skonczy w grudniu 5 lat)NIGDY nie spala dobrze. W miesiacu byla moze 1 noc przespana CALA, a i to duzo. Zaczela przesypiac noc sama z siebie gdziesa od miesiaca, czyli prawie 5 lat bezssenosci dla mnie. Szok!!!!wczesniej ja bralam do lozka jak przychodzila, ale nie jest to dobre, bo sie pzryzwyczaila, ze spi ze mna, ijak sie tu wyspac we trojke?????teraz jak przychodzi w nocy ma POZWOLENIE, na przytulenie i dania buziaczka i wedruje sama do lozka (swojego), mowi, kocham cie mamusiu, papa, pogadamy rano i idzie sama, smile, zasypia sama okolo 19.30 i spi az do 1, 2 mniej wiecej, pozniej to co opisane wyzej. Czasami nawetmnie nie budzi, maz mi mowi, ze byla wnocy, czasami nawet nie podchodzi do lozka tylko staje w progu i zawraca, a najlepsze jest to, ze sama zapala sobie siwtlo w pokoju, szuka pluszaka i jak go znajdzie, to gasi swiatlo i idzxie spac
    • daniela11 Re: roczniak - nocny horror 09.05.11, 12:23
      Uzbroić się w cierpliwość - minie.
      Mój syn też miał takie etapy, przez miesiąc był horro, potem 3 miesiące ok, potem znowu jakiś problem...
      To naturalne etapy, wszystko trzeba przeżyć.
    • mamalgosia Re: roczniak - nocny horror 10.05.11, 12:22
      A może mógłby chodzić spać pół godziny później?
      • anettus Re: roczniak - nocny horror 13.05.11, 12:51
        Ja bym jednak sprawdziła pasożyty (i to conajmniej 3-4 krotnie)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka