Dodaj do ulubionych

pytania początkującej

18.09.11, 22:15
Zaczęliśmy 4 dni temu, sadzamy go w antilopie i dostaje to, co odpowiednie z naszego stołu - chleb, warzywa, owoce, kasze. Radzi sobie fajnie, najlepiej idzie mu z piętką chleba, fasolką szparagową, kalafiorem i śliwkami, resztę rozgniata i rozrzuca. I chciałam zapytać, czy mogę po skończonym przez niego posiłku, podać mu resztki ręką do buzi? Do tej pory tak właśnie go najczęściej karmiliśmy, nie było regularnego rozszerzania diety, dostawał z naszych talerzy do rączki to co się dało złapać, albo prosto do buzi rzeczy typu kasza, rozgniecione ziemniaki, rozgniecione owoce. Dodam, że na jedzenie w naszych rękach rzuca się łapczywie i zjada z apetytem. I drugie pytanie, wiem jaka jest odpowiedź, ale się upewnię: czy w BLW rzeczywiście nie liczy się kolejność podawania produktów, mogę wybrać z listy, albo z naszego menu kilka rzeczy i dawać małemu?
Obserwuj wątek
    • annnnnnia Re: pytania początkującej 19.09.11, 22:26
      panipomidor napisała:

      > I chciałam zapytać, czy mogę po skończonym przez niego posiłku, p
      > odać mu resztki ręką do buzi?

      Jeśli młodemu to się podoba, to czemu nie? Moja 15-miesięczna córka, po wielu miesiącach samodzielnego mazania się, ma teraz fazę na bycie karmioną łyżeczką. Ale jest czyściutko! wink

      > I drugie pytanie, wiem jaka jest odpowiedź, ale się
      > upewnię: czy w BLW rzeczywiście nie liczy się kolejność podawania produktów, m
      > ogę wybrać z listy, albo z naszego menu kilka rzeczy i dawać małemu?

      Pod warunkiem, że młody nie jest obciążony alergiami (wcześniejsze uczulenia na coś w mleku, historia alergii w rodzinie?), i że to co mu podajecie jest zdrowe - rozszerzajcie sobie na zdrowie. Polskie tabelki rozszerzania są bardzo restrykcyjne, a np. na Wyspach - o ile dobrze pamiętam, co piszą mamy zagraniczne - jest dużo większa dowolność.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka