Dodaj do ulubionych

4latka-jak pomoc

IP: *.79-160-104.customer.lyse.net 23.09.12, 21:55
pomozcie bo nie wiem jak sie za to zabrac.
corka nie panuje nad zloscia, ja wiem, ze to tylko 4latka i jej trudno tylko ona w przyplywie zlosci pierze brata... kloca sie a ona nagle albo reka, albo tym co jej wpadnie w lapki bije. boje sie isc czasem wykapac bo mysle, ze moze mu cos zrobic. ostatnio nawet gdy cos sie jej nie udaje potrafi podleciec do niego i go bic...
tlumacze i tlumacze i nic...
dajcie jakis pomysl.
pozdrawiam forumowiczki

Obserwuj wątek
    • kanga_roo Re: 4latka-jak pomoc 24.09.12, 13:18
      psycholog nam radził wybrać w domu miejsce, gdzie dziecko jest zaprowadzane, kiedy zastosuje przemoc fizyczną - wybrane krzesło, kanapa, dowolnie. i bez dyskusji odsyłać. to pomaga dziecku zidentyfikować nieakceptowane sytuacje, i kontrolować zachowanie.
      pytanie dodatkowe - czy bije starszego brata (starsi potrafią byc wredni werbalnie - mój tak młodszą prowokuje, i ona bije), czy młodszego (młodsi bywają upierdliwi i meczący, często też mogą sobie pozwolić na więcej, niz starsze rodzeństwo).
      • verdana Re: 4latka-jak pomoc 24.09.12, 15:49
        Własnie - zasadnicze jest, czy bije starszego czy mlodszego. Jeśli dużo młodszego, to pomysł z odosobnieniem jest dobry. Jeśli starszego, to należy pogadać ze starszym, aby sie nie dał - przytrzymał małą, albo zwyczajnie i naturalnie oddał w samoobronie.
    • kanna Re: 4latka-jak pomoc 24.09.12, 18:46
      Trzecie pytanie - zasadnicze, moim zdaniem - brzmi: czy Wam się zdarza małej przylać. Bo jeśli tak, to dostaje informacje, że w waszym domu bicie jest akceptowalne i dozwolone.
    • monique_alt Re: 4latka-jak pomoc 26.09.12, 16:01
      Pytanie jeszcze jaka jest reakcja wasza gdy ona brata leje? Czy cała uwaga się w tym momencie na niej skupia? Może to jest jej sposób na zwrócenie na siebie uwagi?

      U nas w podobnej sytuacji pomogło skupienie się w chwili przemocy na ofierze nie na bijącym. Czyli najpierw podbiegamy do brata, przytulamy, całujemy, bierzemy na kolana (ojojoj jaki jesteś biedny siostra cie uderzyła itp). A dopiero po chwili (długiej chwili) krótki komunikat do siostry że w naszym domu nikogo nie bijemy.

      U nas pomogło - agresor nie otrzymywał tego co chciał osiągnąć czyli naszej uwagi.

      Metoda pochodzi z książki "Rodzeństwo bez rywalizacji"
      • kanna Re: 4latka-jak pomoc 26.09.12, 20:51
        I sprawdza się rewelacyjnie smile

        Pod warunkiem, ze naprawdę w domu nie ma bicia.
    • kim-ja-jestem Re: 4latka-jak pomoc 27.09.12, 10:08
      Przeczytaj to uważnie i staraj się zrozumieć, iż najpierw trzeba zmienić swój punkt widzenia, by zrozumieć dziecko.

      Prośba dziecka
      Janusz Korczak


      1) Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony.
      2) Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję - poczucia bezpieczeństwa.
      3) Nie bagatelizuje moich złych nawyków. Tylko ty możesz pomóc mi zwalczyć zło, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe
      4) Nie rób ze mnie większego dziecka, niż jestem. To sprawia, że przyjmuje postawę głupio dorosłą.
      5) Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy.
      6) Nie chroń mnie przed konsekwencjami. Czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych.
      7) Nie wmawiaj mi, że błędy, które popełniam, są grzechem. To zagraża mojemu poczuciu wartości.
      8) Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że cię nienawidzę. To nie ty jesteś moim wrogiem, lecz twoja miażdżąca przewaga !
      9) Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć twoją uwagę.
      10) Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed tobą bronić i robię się głuchy.
      11) Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie tłamszony, kiedy nic z tego wszystkiego nie wychodzi.
      12) Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli. To dlatego nie zawsze się rozumiemy.
      13) Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa.
      14) Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moją wiarę w ciebie.
      15) Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić cię o wyjaśnienia, poszukam ich gdzie indziej.
      16) Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są.
      17) Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia. Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej nawet ci się nie śniło.
      18) Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy.
      19) Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się to udało.
      20) Nie bój się miłości. Nigdy.

      Pozdrawiam z miłością
    • karolina121234 Re: 4latka-jak pomoc 23.01.17, 21:56
      Pani córka najprawdopodobniej jest zazdrosna o brata i nie potrafi poradzić sobie z emocjami. Ile syn ma lat? Czy reaguje tak tylko na brata? Jeśli to możliwe to proponuję zorganizować dzieciom wspólną zabawę czy zajęcia, tak aby poczuły ze sobą więź, bo w przyszłości relacje między rodzeństwem mogą być nieciekawe. Córka musi poczuć się równie ważna i doceniona jak jej brat. Potrzebuje zainteresowania i uwagi dorosłych, ponieważ czuje się odtrącona. Córce ciężko to zrozumieć, ona musi to poczuć, zobaczyć poprzez zachowanie otoczenia np. właśnie rodziców, dziadków. Proponuję postarać się poświęcać dziewczynce więcej uwagi, tyle żeby poczuła się potrzebna i kochana oraz rozmawiać o jej emocjach i sposobach wyrażania ich. Życzę powodzenia i cierpliwości. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka