niesmialy 16-latek

18.03.05, 09:37
Mam problem z synem,ktory jest bardzo niesmialy i skryty. Juz jako dziecko
byl wstydliwy, chowal sie przed nieznajomymi i np nie chcial sie przywitac.
Po pojsciu do szkoly bylo lepiej. Teraz jest w 3 kl gimnazjum i sam mi
zglasza ze jest dla niego problemem nawiazanie kontaktu z nieznajomymi lub
tez zalatwienie jakies prostych spraw. Z kolegami z klasy nie ma chyba
problemu chociaz tak do konca nie jestem pewna. Musze jak najszybciej
poszukac fachowej pomocy, ale zupelnie nie wiem gdzie. Niestety nie mam
zaufania w tej materii do publicznej sluzby zdrowia. Boje sie tez szukac
psychologa gdzies na chybil trafil. Moze ktos ma podobne doswiadczenia i moze
cos sensownie poradzic. Jestesmy z W-wy.
Z gory dziekuje. Pozdr. Mabo
    • kol.3 Re: niesmialy 16-latek 20.03.05, 13:09
      Może jest chowany pod kloszem. Mój syn też 16 latek tzw. późne dziecko, z racji
      alergii pokarmowej i naszej nadopiekuńczości do przedszkola poszedł dopiero od
      6 roku życia. Był to mój błąd, wydawało mi się że chronię dziecko, a chyba
      bardziej mu zaszkodziłam. Bardzo lubił przedszkole, panią i jedzenie
      przedszkolne. Był jednak mniej uspołeczniony niż inne dzieci.Nie za bardzo
      potrafi się wypromować. Obecnie w szkole ma krąg przyjaciól i przyjaciólek,
      nauczycielka sygnalizuje mi że jest bardzo lubiany. Myślę jednak, że tamto
      trzymanie pod kloszem w jakiś sposób sie za nim ciągnie.
    • asano_corp Re: niesmialy 16-latek 20.03.05, 19:42
      z twojego listu wnioskuje ze sama masz slaby kontakt z synem. jesli nie wiesz
      jakie sa jego stosunki z kolegami w szkole to jak mozesz powiedziec ze on jest
      nie smialy? zupelnie tego nie rozumiem. nic o nim nie wiesz a mowisz ze jest
      niesmialy? a moze on jest "dusza towarzystwa" na korytarzu szkolnym w srod
      swoich znajomych?
      a nawet jezeli jest jakis problem to proponuje zebys dala chlopakowi spokuj.
      nic tak wspaniale nie podbuduje jego smialosci jak wizyta u psychologa i
      mamusia biegajaca za kolegami zeby sie z nim zadawali. znasz taki dowcip o
      dziecku ktorego mama wieszala mu kotlet schabowy na szyje zeby sie z nim psy na
      podworku bawily? nie rob tego swojemu dziecku.
    • johana2 Re: niesmialy 16-latek 20.03.05, 20:49
      A ja myślę, żebyś winy poszukała także w sobie. Sama byłam przez wiele wiele
      lat chorobliwie nieśmiała. Teraz wiem że większość winy mają tu rodzice, a
      zwaszcza własnie matka która zamiast mnie chwalić za osiągnięcia i pchać do
      walki, zawsze tylko mnie krytykowała, nigdy chwaliła myśląc zapewne, że krytyka
      własnie będzie mnie motywowała.... Ta ciągła wieloletnia krytyka spowodowała
      mój bardzo słaby z nią kontakt ( zawsze jak próbowałam jej się zwierzyć, ona
      mnie nie rozumiała i mówiła że robię źle) i masę kompleksów z którymi nie
      umiałam walczyć, a co za tym idzie - wielką nieśmiałość i lęk do ludzi. Dopiero
      jak się wyprowadziłam, zaczęłam powoli wierzyć w siebie i budować dla siebie
      swą wartość. Pomyśl - może i Ty robisz tu jakiś błąd?
    • ibulka Re: niesmialy 16-latek 16.04.05, 17:22
      Znałam kiedyś takie chłopaka... Chodził ze mną do klasy... Wszystkiego się
      wstydził, bał, ale był zabójczo przystojny... No i ja postanowiłam go otworzyć
      na świat... Zaczęłam od delikatnych rozmow. I stał się cud! Chłopaczysko się
      ośmieliło i... tak zostaliśmy parą! Dzisiaj ja mam męża, ale do tej pory
      utrzymuję kontakt z tym chłopakiem. Może Twój syn też potrzebuje takiego
      delikatnego wprowadzenia...?
    • diagnosta7 Re: niesmialy 16-latek 16.04.05, 19:38
      Jezeli mozesz zaplacic za wizyty to polecam "INTRE" przy
      ul.Lipowej 3.Tel.8263534 lub ewntualnie poradnie Na uboczu 22(Ursynow)6486175.
      Darmowe wizyty (pewnie trzeba czekac dosc dlugo),"Uniwersytet dla
      Rodzicow",ul.Raszynska 8/10,tel.(chyba)8227168.
      Czesto dobrym rozwiazaniem sa grupy dla osob z podobnymi problemami, ale to
      musicie wspolnie zdecydowac z psychologiem, no i przede wszystkim warto
      wiedziec co Twoj syn o tym mysli. Jezeli niesmialosc jest na tyle silna,ze
      utrudnia normalne,codzienne funkcjonowanie, to pewnie warto poszukac pomocy.
      Powodzenia.
Pełna wersja