01.06.05, 08:52
U nas do pierwszych urodzin Mai jeszcze cale 2 miesiace, ale juz sie zastanawiam jak to bedzie. W
drugie urodziny Kuby Maja juz z nami byla, ale jako 2-miesieczne Malenstwo nie odczula tego.
Natomiast zastanawiam sie, jak Kuba odbierze 1 urodziny siostry. Czy bedzie bardzo zazdrosny o
tort, prezenty, gosci? Czy jemu tez z tej okazji dac jakis prezent? Czy mowiec o przyjeciu juz duzo
wczesniej? Nie planuje zadnej wielkiej fety. Na 1 urodzinach Kuby bylismy tylko my i znajomi z
synkiem rowiesnikiem Kuby. Wedlug zasady ile lat tyle dzieci na przyjeciu. Nastepnego dnia
przyjechali dzadkowie, od cioci przyszla paczka. Teraz Maja ma wiecej rowiesnikow, wiec moze sie
zdecydujemy na 3 dzieci + oczywiscie ich rodzice. Ale jak pomysle, ze z tego robi sie 8 osob
doroslych + 5 dzieci (!!!) to sama nie wiem. Troche duzo...
Chyba nie musze pisac, ze jak zwykle prosze Was o cieple slowa i dobre pomysly?
Obserwuj wątek
    • britt7 Re: urodziny 02.06.05, 12:24
      U nas najbliższa rodzina( rodzeństwo z mężami-żonami i rodzice) to 13 osób+ 4 dzieci
      Nie lubię imprez rodzinno-rocznicowych,rozmów o cioci-kloci itd.
      I dlatego na roczek Anki uciekamy na Bornholm.Wrzesień tam podobno piękny,a ceny
      jak nad naszym Bałtykiem.Chcemy spokojnie w czwórkę spędzić ten ważny
      dzień,powspominać...
      W lipcu robimy jednak imprezę,której nie da się uniknąć: chrzciny Ani,imieniny
      Ani i urodziny Wojtka jednego dnia.
      Idę na łatwiznę: mięsa z restauracji( gorące,ładnie podane na 18.00),ciasta od
      znajomego cukiernika,który w domu piecze pyszne domowe.Do tego ze trzy
      sałatki,dwa wina, deska serów i koniec. Leniuch ze mnie straszny, ale tylko to
      pozwala mi nie cierpiec na myśl o imprezie.
      W wolnej chwili założę wątek sałatkowy,nowe przepisy na lipiec konieczne.
      Pozdrawiam !
    • kuba1206 Re: urodziny 07.06.05, 14:38
      ciężko mi doradzać bo starszy ma 2 lata, a młodszy 2 mies., ale jak przywiozłam
      Antka ze szitala to Kubie kupiłam wielka maskotke psa.
      teraz się do niego tuli, może lepiej kupić mu cos specjalnego, by nie był
      zazdrosny
      solenizant zawsze dostaje dużo prezentów wink
    • gopio1 Re: urodziny 22.06.05, 10:26
      Podnosze watek o urodzinach. Pierwszy roczek Mai dobiega konca. Snuje wizje imprezki-parapetowki
      (moze?). Rozumiem ze wiekszosc ma maluchy kilkumisieczne albo nawet jeszcze w brzuszku, ale w
      takim razie prosze o Wasze koncepcje tego Wielkiego Dnia. Nawet jesli jeszcze nie przechodzilyscie
      wspolnych urodzin, to przeciez niedlugo bedziecie. No i jak to bedzie, hę?
    • bajdus Re: urodziny 22.06.05, 11:13
      Masz rację. Nigdy nie jest za wcześnie aby pomyśleć o przyszłości. Na dziś
      dzień mam taką wizję pierwszych urodzin Krzysia:
      1. Goście: zaproszę moich rodziców, teściów i rodzeństwo - to i tak będzie 10
      dorosłych + 6 dzieci (ponieważ moje mieszkanie jest za małe to pojadę do
      rodziców, którzy mają dom)
      2. Przygotowanie: zamiast prezentów zażyczę sobie od teściów przygotowanie
      jedzenia
      3. Kubuś nie dostanie typowych prezentów chociaż jak znam życie to jakąś
      książeczkę od dziadków dostanie. Nie sądzę, że będzie mu smutno bo dla niego
      większą atrakcją jest sama zabawa z kuzynostwem lub wujkami
      Korzyści:
      1. Jadę na gotowe, nie jestem zmęczona.
      2. Krzysiu nie jest zarzucony nowymi zabawkami - dziadkowie i tak coś kupią ale
      jakiś drobiazg a poza tym dostanie prezenty od chrzestnych (nie będzie więc
      pokrzywdzony a w domu to prawie nie mam już miejsca na nowe zabawki)
      3. Gdy dzieci zaczną być zmęczone to zapakujemy się w samochód i po 1,5
      godzinki będziemy w swoim cichym mieszkanku; goście mogą siedzieć do oporu
      Taki wariant już przerabiałam przy okazji roczku Kuby i chrzcin obu chłopców a
      więc trzy razy. Wszyscy byli zadowoleni, najbardziej ja ale dziadkowie też bo
      przecież oni nieba by przychylili swoim dzieciom i wnukom smile
      Gdybym nie miała możliwości jazdy do rodziców to rozbiłabym roczek na dwa
      weekendy ale pkt. 2 i 3 by został.
      Pozdrawiam
    • jessia Re: urodziny 22.06.05, 13:04
      mysle, ze mozesz wlaczyc malego na maxaw przygotowania - owszem "prawdziwe"
      przygotowania - tj takie na ktorych ci naprwde zalezy, zeby wyszly, zrobisz
      wieczorem albo jak on jest u babci/w przdszkolu. ALe jakies wystrojenie pokoju,
      kupienie prezentu dla malej, moze pieczenie jakichs ciasteczek,
      lukrowanie,wstawnienie swieczek w tort itp, to zrobcie razem, rob wielkie halo
      z tego jak ci pomaga, a oczywiscie na samej uroczystosci chwal go przy kadzej
      okazji do wszystkich gosci, jaki on pomocny, co on to nie robil, itp. A wtedy
      mozesz mu kupic jakis maly prezencik jako podziekowanie za pomoc (wtedy ma
      konkretny powod, dlaczego dostaje ten prezent).
      Mozecie tez teraz juz zaczac ogladac zdjecia z jego urodzin pierwszych i
      drugich, podkreslac, ilu ludzi przyszlo wlasnie do niego wtedy, a teraz do Mai
      z tego samego powodu. Mozecie tez planowac jego nastepnych urodzin (a wszystko
      jedno, czy trzymacie sie tych planow w rzeczywistosci.)
      To tylko moje pomysly, jak moze unikniesz straszna zazdrosc, a nie rozwiazanie
      logistyczne!

      Powodzenia
      jessia
      • britt7 Gosia -co z roczkiem? 02.08.05, 10:29
        No i co postanowiłaś w spr imprezki? Parapetówka? Rodzinna biesiada?
        U nas wyszła jedna wielka klapa:
        -ksiądz odwołał chrzciny,bo wyjechał na urlop
        -rodzina dopisała,a jakże,tyle tylko,że zapomnieli o imieninach Ani.
        Nawet Wojtuś był w szoku,że nie składają jej życzeń. A może nieochrzczone
        dziecko
        nie ma jeszcze imienin? Jestem wściekła do dzisiaj!!!

        Ale pozdrawiam jak zwykle serdecznie smile
        • gopio1 Re: Gosia -co z roczkiem? 02.08.05, 11:00
          O, no tak Wojtus mial w zeszlym tygodniu urodzinki wink)
          Zapomnialam... Teraz sie poprawiam i skladam Twojemu 3-latkowi zyczenia zeby zawsze byl radosny,
          zdrowy, madry i dobry. Niech mu niczego nigdy nie brakuje, a zwlaszcza milosci.

          A co do urodzin Mai, to wlasnie sie szykujemy na sobote. Chcielismy przyjac taka zasade - ile lat tyle
          gosci (w sensie dzieci). Tak robilismy z Kuba. Na roczek przyszli sasiedzi z rocznym dzieckiem. Na dwa
          latka bylo dwoje dzieci zaproszonych + naszych dwoje + oczywiscie rodzice tych dzieci. Z Maja mialo
          byc podobnie. Zaprosilismy kuzynke z synkiem roczniakiem, ale poniewaz wlasnie sie
          przeprowadzilismy (zaraz zaloze w zwiazku z tym nowy watek) - to siostra meza z 2 dzieci chca
          przyjechac. A wczoraj wyszlo, ze jeszcze wezma ze soba corke brata. Moi rodzice stwierdzili, ze tez
          wpadna, i ze nie wypada, zeby byli wszyscy oprocz rodzicow meza, wiec ich tez mam zaprosic. Zrobilo
          sie z tego 10 osob doroslych + 6 dzieci. 5 osob zostaje na noc. Nie wiem kompletnie jak to ogarnac. I
          co przygotowac. Dajcie mi jakies rady. Czuje nosem, ze po tych urodzinach na pewno cos napisze
          watku o kamikadze...
          • britt7 Re: Gosia -co z roczkiem? 02.08.05, 11:38
            Dorzucę jedną radę: absolutnie nie sprzątaj przed impreząwink Po będziesz miała
            wystarczająco dużo pracy.
            Ja zrobiłam w domu błysk,idealnie czyste parkiety,lustra,okna,firanki.
            15 minut po przyjeżdzie gości ( w tym 4- i 1,5-latka) mieszkanie wyglądało jak
            po przejściu tornada. Zabawki,soczki,ciastka wszędzie. Do tego wieczorem
            materace,pościele. Każdy, nawet największy brud by w tym zginął...
            A zasada ile lat-tyle gości fajna.Nigdy o niej nie słyszałam.









            • gopio1 Re: Gosia -co z roczkiem? 02.08.05, 11:46
              Jak to nie sprzataj? Czy Ty wiesz, ze ten tabun przyjedzie glownie zobaczyc nowe mieszaknie? Trudno,
              natyram sie. Wiem, ze czysto bedzie przez kilka minut, ale chociaz pierwsze wrazenie zostanie.
              W niedziele urodzin i ogladania mieszkania ciag dalszy. Przyjezdza brat z zona i miesieczna coreczka.
              Czeka mnie weekend przy garach. Na szczescie od poniedzialku ide na urlop.
              • britt7 Re: Gosia -co z roczkiem? 02.08.05, 12:09
                Wiem,wiem...Na emamie czytałam,że się przeprowadzasz.
                Rada była oczywiście z przymrużeniem oka.
                No cóż..wypada życzyć by lustracja przebiegła pomyślnie, a impreza się udała.
                Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka