maksimum
18.08.05, 05:24
"Jeśli akceptujesz swoje dziecko, jesteś z niego dumna i zadowolona z tego,
czego dokonałaś, wychowując je do tej pory"
Ty Justyna jestes niepoprawna baba i na dodatek jakas feministka.
Przeciez ojcowie tez wychowuja dzieci i wklad ojcow to troche wiecej niz
nakarmic i oprac i ewentualnie przytulic.