Jak radzic sobie z klamiacym pieciolatkiem? Nigdy nie bylo to problemem (do
tej pory) - ja zawsze sie pilnowalam, by nigdy dziecku nie sklamac. Nauczyl
sie chyba w szkole.
Klamstwa sa czeste, i na skali od najmniejszych (gdy
mowi: "zapomnialem", "nie pamietam" - jak nie chce prawdy powiedziec) do
takich bardzo powaznych, gdzie w powaznej sprawie potrafi patrzec prosto w
oczy i z niewinna twarza mowic klamstwo...
Nie wiem, jak go od tego oduczyc, bo tlumaczenie nie przynosi rezultatow.