23.02.06, 20:51
Jak radzic sobie z klamiacym pieciolatkiem? Nigdy nie bylo to problemem (do
tej pory) - ja zawsze sie pilnowalam, by nigdy dziecku nie sklamac. Nauczyl
sie chyba w szkole. sad
Klamstwa sa czeste, i na skali od najmniejszych (gdy
mowi: "zapomnialem", "nie pamietam" - jak nie chce prawdy powiedziec) do
takich bardzo powaznych, gdzie w powaznej sprawie potrafi patrzec prosto w
oczy i z niewinna twarza mowic klamstwo...
Nie wiem, jak go od tego oduczyc, bo tlumaczenie nie przynosi rezultatow. sad
Obserwuj wątek
    • lolinka2 Re: Klamstwa 23.02.06, 21:53
      Ewnagelia wg Jana 8:44 - u mnie poskutkowało po jednorazowym odczytaniu i
      wyjaśnieniu.
      Teraz przy jakiejś próbie zmyślania powtarzam wyjaśnienie - zostało w pamięci
      jak nic na swiecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka