Dodaj do ulubionych

Moja córka i imprezy

24.02.06, 20:19
Witam! Moja córka zapytała mnie, czy może iść na "połowinki" do jednego z
klubów. Swoją prośbę argumentowała tym, iż idą jej koleżanki (15,16,17lat) i
nie będzie tam dłużej niż do 24 oraz wróci do domu taksówką. Ma 15lat. Nie
wiem czy mam pozwolić... Troszkę się boję. Co zrobiłybyście na moim miejscu?

Dzięki za rady.
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: Moja córka i imprezy 24.02.06, 20:47
      pozwoliłabym. Zwłaszcza ta taxówka by mnie uspokoiła-przynajmniej bezpiecznie
      wróci do domu. Ale wzięła bym nr tel do kolezanki i zadzwoniła z pytaniem czy
      szczęśliwie dotarłasmile
      • anatemka Re: Moja córka i imprezy 24.02.06, 20:47
        och, sorki, wzięłabym nr do tego klubusmile
    • patama Re: Moja córka i imprezy 25.02.06, 07:12
      niech korzysta dziewczyna puść ją
    • zebra12 Re: Moja córka i imprezy 25.02.06, 14:04
      No ja bym się bała... Ale jak czasem chadza tu i tam, to i teraz bym puściła.
      Moja córka ma dopiero 9 lat i jak na razie sama przed blok jeszcze nie
      wychodzi. Pomyśleć, że za kilka lat, będzie chciała iść sama na noc na
      jakieś "połowinki", które nawet nie wiem czym są. Sama byłam osoba nieimprezową
      i nigdzie nie łaziłam. Na dyskotece nigdy nie byłam poza komersem i studniówką.
      Na Sylwestra też nie chadzam. O klubach już nie wspomnę. Ciężko mi będzie
      wychować córki. Chciałbym, żeby też nigdzie nie chodziły, ale wiem, że to
      niemożliwe!
      • sylwii32 Re: Moja córka i imprezy 25.02.06, 14:21
        Mam cóke 14 lat i nauczyłam ja ze zasady ja ustalam
        Owszem chodzi na imprezy,jednak kiedy jej zalezy czy
        na wysciu ja stawiam jest na jakich zasadach wyjsc moze
        Niewiem jak Ty ale ja zawoze córke i odbieram
        Nie dzieje sie tyle złego na imprezie jak w czasie powrotów
        A nie mam nic cenniejszego niz włąsne dziecko
        Wiele razy jej tez tłumaczyłam
        co spotyka młode samotne dziewczeta
        Równiez jak czasem koledzy potrafia byc rózni

        Dziecko wtedy bywa ostrozniejsze
        Nie mam tez zadnych kłopotów wychowawczych
    • krzys111 Re: Moja córka i imprezy 27.02.06, 16:51
      15latka sama w nocy jadaca przez pol miasta taksowka.... hm nie jestem pewna czy
      to az tak rozsadne. Jakby sie bardzo upierala pewnie bym pozwolila pojsc ale
      raczej przywiozlabym z imprezy sama i to troche wczesniej niz o polnocy.
      • mamaemmy Re: Moja córka i imprezy 28.02.06, 02:01
        A może odwiez ja i jej koleżanki do tego klubu?A potem przyjedz po nie?
        Tylko jej powiedz,że nie wolno jej nigdzie stamtąd wychodzic w trakcie imprezy.
        Zadzwoniłabym tez do rodziców tych kolezanek.
    • nchyb Re: Moja córka i imprezy 28.02.06, 08:03
      > wiem czy mam pozwolić... Troszkę się boję. Co zrobiłybyście na moim miejscu?
      Puściłabym córkę, szczególnie że sama w tym wieku na takie imprezy chodziłam...
      Może i moja mama się bała, ale miała zaufanie

      A moze tak, czego konkretnie w związku z tym wyjściem się boisz:
      - że ją ktoś napadnie w drodze powrotnej?
      Daj na taksówkę, zadbaj by miała jak ją wezwać
      - ciąży jako efektu imprezy?
      Zadbaj o uświadomienie córki
      - tabletek gwałtu?
      Przestrzeż córkę by swojego napoju nie spuszczała z oka i nie przyjmowała
      poczęstunku od nikogo, wytłumacz dlaczego

      Czego jeszcze się trochę boisz?
    • agatha61 Re: Moja córka i imprezy 28.02.06, 15:30
      jka bym puscila pod warunkiem ze o 24 ja albo tata po ciebie przyjedziemy no i
      rozmowa nt. zaufania
      Agata
      • psylwia Re: Moja córka i imprezy 28.02.06, 18:21
        nie bardzo wiem - czy to są jej połowinki?
        jeśli tak to oczywiście , że powinna iść , ale jeśli nie to w jakim wieku będą
        ludzuie na tej imprezie? wszystko zależy od tego jaki masz kontakt z córką i
        czy jest odpowiedzialna
        • astii Re: Moja córka i imprezy 28.02.06, 18:26
          Dziekuję za Wasze odpowiedzi. To miały być połowinki klas 1 liceum. Bałam się
          ogólnie puścić dziecko same do klubu. Pujdę za radą większości i pozwolę, bo
          przyznam, że miałam wątpilwości.

          Pozdrawiam
    • beta75 Re: Moja córka i imprezy 28.02.06, 20:11
      Hje nie wien jakie połowinki moga być w pierwwszej klasie połowinki są jak
      nazwa wskazuje po połowe nauki czyli liceum robią w 2 klasie X-XI. Zaleay jaka
      to impreza, pracuję w szkole i połownki to była inpreaz tylko jednej klasy
      (czasami dwie -trzy)+ osoby towarzyszacwe byli też wyznaczeni rodizce którzy
      byli odpowiedzialini za imprezę uwaażam że 15-1^ nie powini sami zostawać na
      całą noc to jeszcze dzieci i równe maja pomysły, ja by ją puściła ale najpierw
      dowiedz się dokąłdnie co to za impra.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka