Mamusie,
Jestem bardzo zdenerowana, bo moja 3,5 letnia córeczka (w przeszkolu od
września 2005), która do tej pory chodziła ładnie do przedszkola i rozstawała
się ze mną bez płaczu, nagle (od 2 tygodni) popłakuje przy rozstaniu, i
zaczęła się jąkać. Pani w przedszkolu mówi, że to mija, że pewnie ma taki
kryzysik teraz, ale ja (jak to mama) jestem pełna obaw, co dalej z tym
będzie. Czy miałyście podobne zdarzenia? I co radzicie? Szczególnie niepokoi
mnie to jąkanie

((