Dodaj do ulubionych

Moj syn ma ADHD?

11.05.06, 12:07
Witam,jestem mama 5letniego chlopca,dwa dni temu dowiedzialam sie ze moj syn
ma ADHD,i nie wiem co mam dalej robic?Moj syn nie jest agresywny,jest
szczerym i pogadnym dzieckiem,nie ma problemow ze snem,jest bardzo lubiany,z
typowych objawow ADHD ma tylko zla pamiec(nie pamieta wierszykow z
przedszkola)i to ze uwielbia ganiac reszta go nie dotyczy,chcialam sie
poradzic mam ktore maja dzieci z podobnym problemem i zapytac sie czy moze
warto skonsultowac sie z drugim psychologiem?Jak zachowuja sie wasze dzieci?I
jesli to zeczywiscie ADHD to jak mam pomos swemu dziecku?pani psycholog nie
udzielila mi zadnych porad bo stwierdzila ze i tak zabralismy jej za duzo
czasu,a ona ma innych pacjentow.Prosze poradzcie mi co mam zrobic.
Obserwuj wątek
    • agnieszka2012 Re: Moj syn ma ADHD? 11.05.06, 12:20
      Niedawno była audycja w radiu na ten temat i podali numer telefonu
      jeśli chcesz się więcej dowiedzieć jak można rozpoznać czy dziecko ma ADHD i
      jak z tym sobie radzić zadzwoń Nr kom. 0503 048 898 może wyślą ci materiały na
      ten temat.
    • iwpal Re: Moj syn ma ADHD? 11.05.06, 12:27
      Agapimu, skąd jesteś?
      W warszawie jest CBT www.cbt.pl, sa tam świetni specjaliści w dziedzinie
      ADHD
      POza tym zobacz na stronie www.adhd.org.pl i na forum
      • iwpal Re: Moj syn ma ADHD? 11.05.06, 12:28
        Poprawiam linkę do CBT www.cbt.pl
    • maggda Re: Moj syn ma ADHD? 11.05.06, 14:26
      Jezu!!!! Co to za psycholog, kóremu zabiera się za dużo czasu????? Skąd jesteś?
      Zdecydowanie skontaktuj się z innym psychologiem! Napisz skąd jesteś!! Przy
      okazji napisz jak wyglądało badanie.
      Pozdrawiam
      Magda
    • ajk10 Re: Moj syn ma ADHD? 11.05.06, 14:52
      przypomniał mi się artykuł o tym, że w USA każde bardziej ruchliwe dziecko jest diagnozowane jako nadpobudliwe i jedzie na lekach uspokajających ...
      • cyborgus Re: Moj syn ma ADHD? 11.05.06, 18:08
        to nieprawda. ADHD to troche wiecej niz duza ruchliwosc, i tutaj psychiatrzy to
        diagnozuja. Inna sprawa, ze w Stanach jest ogromny niedobor dzieciecych
        psychiatrow, i czesto diagnozy sa stawiane przez lekarzy rodzinnych, ktorzy
        niewiele wiedza na ten temat.
        W polskiej prasie niestety czesto wyolbrzymia sie to co sie dzieje w stanach.
        Marginalne sytuacje urastaja do rangi glownego nurtu, w pogoni za tania
        sensacja.
        • agapimu Re: Moj syn ma ADHD? 11.05.06, 20:17
          Mieszkam w malej miejscowosci kolo legnicy do wroclawia mam ok 120km a tam pani
          psycholog jest przejezdna z legnicy,obecnie szukam psychiatry dzieciecego i
          czytam co popadnie na temat adhd,i im wiecej czytam tym jestem bardziej
          skolowana,badanie bylo przeprowadzone na podstawie 30 min testu dziecko z pania
          a ja korytarzu,
          • iwpal do Agapimu 15.05.06, 11:04
            300mintuowy test na korytarzu nie upoważnia do postawienia jakiejkolwiek
            diagnozy; radze poszukać jeszcze jednego specjalisty; jeżeli bedzie rzetelnie
            prowadził wywiad i badanie, to opinia od poprzedniego psychologa nie zaburzy mu
            jego wniosków.
    • iziula1 Re: Moj syn ma ADHD? 11.05.06, 20:19
      Czytałam,że ADHD mozna stwierdzić tylko u dziecka w wieku szkolnym.
      Co do pamieci, mój syn też nie pamietał wierszyków z przedszkola tylko dla tego
      że nie miał na to czasu.Bo wciąz biegał.smile))
      Nie ma ADHD.
      Radze udac sie do innego psychologa. ADHD jest teraz tak "popularnym
      schorzeniem" że czasem najłatwiej dziecko zakfalifikowac właśnie do tej grupy i
      nie szukac rozwiązania problemu, bo po co skoro ma ADHD?!
      Pozdrawiam i życze wiecej szczęscia w doborze psychologa.
    • aanniittaa Re: Moj syn ma ADHD? 11.05.06, 22:30
      Wiesz, akurat ADHD mnie nie dotyczy (tzn. moich dzieci), ale często i
      regularnie bywamy u różnych psychologów, więc wiem, że postawienie diagnozy to
      nie taka prosta sprawa. Jeżeli pani psycholog postawiła diagnozę po 1
      konsultacji, to poszukałąbym innego specjalisty.
      Pozdrawiam ciepło.
      • maksimum Re: Moj syn ma ADHD? 11.05.06, 22:52
        cyborgus napisała:

        > to nieprawda. ADHD to troche wiecej niz duza ruchliwosc, i tutaj psychiatrzy
        >to diagnozuja. Inna sprawa, ze w Stanach jest ogromny niedobor dzieciecych
        > psychiatrow,

        Oczywiscie ze to nieprawda.
        Co do ilosci psychologow czy psychiatrow,to pojecia nie mam,bo moje dzieci mimo
        duzej ruchliwosci nigdy nie byly kierowane do tych specjalistow.
        Corka wrecz gada i chodzi po klasie jak ma juz wszystko zrobione i nauczycielki
        zwracaja jej uwage oraz mnie na wywiadowkach,ale nigdy nie bylo mowy o
        skierowaniu do specjalisty.

        > i czesto diagnozy sa stawiane przez lekarzy rodzinnych, ktorzy
        > niewiele wiedza na ten temat.
        > W polskiej prasie niestety czesto wyolbrzymia sie to co sie dzieje w stanach.

        Dokladnie tak.

        > Marginalne sytuacje urastaja do rangi glownego nurtu, w pogoni za tania
        > sensacja.

        Nic dodac nic ujac.
        • iwpal Re: Moj syn ma ADHD? 15.05.06, 11:02
          maksimum napisał:

          > Co do ilosci psychologow czy psychiatrow,to pojecia nie mam,bo moje dzieci
          mimo duzej ruchliwosci nigdy nie byly kierowane do tych specjalistow.
          Corka wrecz gada i chodzi po klasie jak ma juz wszystko zrobione i nauczycielki
          zwracaja jej uwage oraz mnie na wywiadowkach,ale nigdy nie bylo mowy o
          kierowaniu do specjalisty.<
          Nie martw sie, mam pacjenta, który pzrez 6 lat podstawówki przebujał sie
          jako "zdolny leń" i "niegrzeczny gaduła", a tym czasem ma dysleksję (przy
          rzecyzwiście inteligencji wysokiej) i ADHD, jakby szkoła wcześniej zareagowała
          i chociaż zasugerowała matce pójście do specjalisty - i dzieciak i nauczyciele
          uniknęli by wielu kłopotów i nieporozumień (szczególnie co do tego, co kto moze
          wykonać, bo on jako dyslektyk z poważnymi zaburzeniami pewnych rzeczy nie
          pzreskoczy i chodzi o to, by nauczył sie z nimi żyć i skończył szkołę w miare
          bez bólu).
    • maggda Re: Moj syn ma ADHD? 14.05.06, 08:39
      Daleko mieszkasz, ale jeśli nie przeraża Cię wizyta w Łodzi spróbuje pomóc.
      Przykro mi, ale trochę nie wierzę w tę diagnozę pani z Legnicy. Nie szukaj
      psychiatry!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odezwij się!
      • sylka22 Re: Moj syn ma ADHD? 14.05.06, 09:20
        Magda..pracujesz w poradni ADHD w Łodzi??
        ja chciałabym kiedyś pracować z takimi dziećmi nawet pracę dyplomową pisałam o
        ADHD...
        napisz mi na priv jak możesz czy zajmujesz się tym na codzień
        • agapimu Re: Moj syn ma ADHD? 14.05.06, 10:49
          Obecnie dzieki pomocy pewnego legnicznina mam wykaz psychiatrow dzieciecych w
          legnicy i placowek zajmujacych sie adhd,ktore sa kawalek drogi odemnie,czekam
          jeszcze na pismo od pani psycholog w ktorym stwierdza ze moj syn ma adhd,sama
          nie wiem czy udac sie do innego psychologa czy psychiatry z opinia tej
          pani,zeby sie nie sugerowali jej opinia.
          • maggda Re: Moj syn ma ADHD? 15.05.06, 09:47
            napiszę na priva!
    • rjanna Re: Moj syn ma ADHD? 18.05.06, 20:22
      Witaj, jestem mamą chłopca, który ma zdiagnozowane adhd.Wiem o adhd sporo i
      teoretycznie, i praktycznie, bo mój syn ma już 12 lat, a jest sobą od dnia
      urodzenia. smile Mam wrażenie, że diagnoza owej "pani psycholog" bardzo Cię
      zaniepokoiła. Na początek radzę uzbrój się w zdrowy dystans do takich opinii.
      Ty sama najwięcej wiesz o swoim dziecku. Dobrze je znasz. W końcu już 5 lat.
      Sama możesz spróbować odpowiedzieć sobie na pytanie czy jest coś co Cię w jego
      zachowaniu niepokoi. Nie ma możliwości, żeby po pół godzinnej obserwacji i
      rozmowie z dzieckiem można było wystawić diagnozę adhd. W szczególności bez
      rozmowy z Tobą. Kryteria diagnostyczne adhd są takie, że bez rozmowy z tobą by
      się nie obyło. Może to wszystko to nieporozumienie. Może pani psycholog
      nieprecyzyjnie się wyraziła, ale już samo to, że wyszłaś od niej z takim
      niepokojem i poczuciem niedoinformowania niestety podważa zaufanie do niej.
      Co też mogło wydarzyć się w gabinecie pani psycholog, co sprawiło, że Cię tak
      źle potraktowała? Nie wiem z jakiego powodu znalazłaś się z 5latkiem w poradni?
      Czy Ty wybrałaś się tam, bo coś Cie niepokoi, czy też było to przypadkowe
      badanie?
      Mogło być tak - Pani psycholog musi nawiązać kontakt z pięciolatkiem, który na
      ten kontakt nie ma ochoty. Pani musi przeprowadzic badanie, doprowadzic do tego
      by mały wykonał jej polecenia, a on jest zestresowany tym, że został z obcą
      babą sam w pokoju, a mama jest gdzieś na korytarzu, a on nie ma ochoty tu być.
      Może pani uznała, że skoro się wierci, kręci, nie chce współpracować i układać
      klocków w piramidki to oznacza, że nie jest zdolny skupić się na zadaniu i go
      wykonać. Była zła i sfrustrowana i powiedziała, że ma adhd, bo ona nie może się
      z nim dogadać. Była sfrustrowana, bo ma pół godziny na osobę i całą kolejkę
      dzieci do przyjęcia. To nie jest komfortowa sytuacja.Psycholog też słaby i
      ułomny człowiek Oczywiscie trochę tu ironizuję.
      Nie wiem jak było. Po przeczytaniu Twojego posta nasunęło mi się dużo pytań?
      -dlaczego maly znalazl sie w poradni?
      -czy pani psycholog naprawde nie rozmawiala z Tobą, w żaden sposób nie
      wyjaśniła skąd te jej podejrzenia?
      Jeśli chcesz mogę Ci pomóc przyjrzeć się temu czy Twoje dziecko ma adhd i
      zastanowić się co z tym robić dalej. Jeżeli podejrzenia o adhd są uzasadnione
      to też nie koniec świata, nie ma co chować głowy w piasek, chodzi o to, by jak
      najwcześniej uczyć je i siebie jak sobie z tym radzić, dlatego dobrze, że
      chcesz na ten temat jak najwięcej wiedzieć.
      Na początek ważna jednak dobra diagnoza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka