poziomka311
12.06.06, 15:10
Moja 16 miesięczna córeczkavprzy zasypianiu używa smoczka. Przyznam, że jest
mi z tym bardzo wygodnie - zawsze miała problemy z zasypianiem, a ostatnio
radzi sobie z tym całkiem dobrze. Niemniej czytam w różnych źródłach, że
pożegnanie ze smokiem powinno nastąpić najpóźniej do roku. W związku z tym
dojrzewam do decyzji o odzwyczajeniu jej od smoka. Niemniej mam pewne
wątpliwości: czy robić to teraz, bo - im dłużej tym nałóg bardziej się
pogłebia, czy też lepiej poczekać, aż dziecko podrośnie i będzie w stanie
przyjąć do wiadomości jakieś argumenty za znikcięciem smoczka. Boję się, by
drastycznymi działaniami, nie spowodować jakiś szkód emocjonalnych w jej
psychice. Co myślicie