05.07.06, 14:57
wiem, wiem...tysiace postow dotyczacych tego tematu, ale nie wiem co robic.
moze ktos podpowie co robic, co przeoczylam. moja coreczka skonczyla 3 latka i
od wrzesnia chcialabym poslac ja do przedszkola (wlasciwie to juz jest
zapisana). od kilku miesiecy (3-4) chodzi bez pieluch. zakladamy jej na noc "w
razie czego", ale zazwyczaj jest sucha. w dzien nie chce jej zakladac, bo
mowi, ze nie jest malym dzidziusiem, jednak nie moze opanowac nocnika.
probowalismy juz roznych metod. i nie chodzi o to, ze boi sie siadac, nie ma z
tym oporow. mysle, ze nie ma tez problemow z wyczuciem momentu, ze to juz.
mimo to siusia na podloge... co robic? nie krzyczymy na nia, nie stosujemy
metod negatywnej motywacji. za to zrobilismy tablice z usmiechnietymi
plakietkami w nagrode. co robic?? julia teorie ma opracowana znakomicie tylko
co dalej? jakies sugestie?
Obserwuj wątek
    • papaprotka Re: siusiu! 05.07.06, 15:15
      I co działa tablica?
      Ja tu nie rozumiem czegoś: nie zakładasz córce pieluchy bo ona uważa się za
      "dużą" i nie chce, a jednocześnie sika na podłogę. Ty "nie stosujesz negatywnej
      motywacji" ani nadal nie zakładasz pieluch. Czyli pozwalasz sikać na podłogę i tyle.
      • aninkas Re: siusiu! 05.07.06, 15:20
        no wlasnie. nie chce nosic pieluch i sikac do nocnika. gdybym to rozumiala nie
        prosilabym o rade. a jesli chodzi o " pozwalasz sikac na podloge i tyle" to co
        twoim zdaniem powinnam zrobic? zakladac jej pampersa na sile czy bic za
        zrobienie kaluzy? tablica dzialala krotko i bez wiekszych wzlotow. tlumaczenie
        pomaga na pol godziny...
        • papaprotka Re: siusiu! 05.07.06, 15:29
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=44088886
          poczytaj sobie smile oczywiście wiele osób skrytykowało piszącą to mamę. Jeżeli
          nadal nie zamierzasz stosować negatywnej motywacji to tłumacz po dobroci, kiedyś
          wreszcie poskutkuje.
          • aninkas Re: siusiu! 05.07.06, 15:35
            papaprotka napisała:

            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=44088886
            > poczytaj sobie smile oczywiście wiele osób skrytykowało piszącą to mamę. Jeżeli
            > nadal nie zamierzasz stosować negatywnej motywacji to tłumacz po dobroci, kiedy
            > ś
            > wreszcie poskutkuje.
            mam nadzieje, ze poskutkuje. czytalam to wczesniej i byc moze tej mamie sie
            udalo. ale to troche wbrew mnie i naszym zasadom. ja tego nie kupuje i obawiam
            sie ze julia tez nie...
            • papaprotka Re: siusiu! 05.07.06, 15:44

              > mam nadzieje, ze poskutkuje. czytalam to wczesniej i byc moze tej mamie sie
              > udalo. ale to troche wbrew mnie i naszym zasadom. ja tego nie kupuje i obawiam
              > sie ze julia tez nie...

              wiesz, jeśli nawet zamierzasz zastosować "negatywną motywację" a nie będziesz do
              tego przekonana to dziecko pewnie to wyczuje. Albo nawet jak nie wyczuje to Ty
              szybko zmiękniesz i wszystko wróci do obecnej sytuacji. No ale to już sama
              muszisz zadecydować co dla Ciebie ważniejsze.
              No istnieje jeszcze możliwość że mała pójdzie do przedszkola i jak będzie się
              tam zsikiwać (czy to jest poprawna forma?) parę razy dziennie to inne dzieci,
              które już mają to za sobą zaczną się z niej wyśmiewać i wtedy się nauczy. Ale to
              pewnie będzie jeszcze większy stres niż kilka krzyków mamy. No bo mama chociaż
              nakrzyczy to i przytuli za niedługo. A dzieci potrafią być w takich sprawach
              pamiętliwe.
        • gopio1 Re: siusiu! 05.07.06, 15:31
          Znam jedna dziewczynke, ktora w wieku 3 lat tez nie chciala sikac do nocnika. Proby trwaly dlugo, ale
          zawsze konczyly sie fiaskiem. Wtedy jej mama schowala nocnik i powiedziala, ze skoro nie chce sikac na
          nocnik, to niech sika do ubikacji - jak dorosli. Mala podchwycila natychmiast - bez zadnych specjalnych
          nakladek. Sprobuj, moze u Was tez chodzi o opor przed nocnikiem?
    • anatemka Re: siusiu! 05.07.06, 15:23
      może czas na poważna rozmowę z dużą damą? Tłumacz jej /zresztą, pewnie to
      robisz/, że skoro jest za duża na pieluchy to powinna sikać do nocnika, bo duże
      dzieci nie sikają na podłogę. Może pytaj: chcesz siku tak jak duża dziewczynka
      na nocnik? I zrób z tego święto: zawsze jak tata wróci do domu chwal, że siusiu
      było do nocnika!

      Ja młodego /miał 2,5 roku/ nauczyłam tak: kupiłam malutkie czekoladki. Za
      siusiu do nocnika dostawał jednąsmile Nauczył sie w ciągu jednego dniasmile Siadał na
      nocnik i wyduszał choć kilka kropel żeby tylko czekoladę dostaćsmile
      • aninkas Re: siusiu! 05.07.06, 15:28
        niestety wszystkie metody o ktorych mowisz byly testowane i to bardzo dlugo.
        chwalenie przy tatusiu walkujemy i jest radocha, ale na krotko. nagrody w
        postaci drobnych prezentow tez sa krotkotrwale. ostatnio tlumaczenie, ze duze
        dzieci itd. tez nie przynosza rezultatu. bylismy z nia w przedszkolu i julii
        bardzo zalezy, zeby tam wrocic, bo bardzo sie jej spodobalo i teraz wytaczamy
        ten argument. dzieci, ktore chodza do przedszkola nie sikaja na podloge. julia
        obiecuje i na tym sie konczy sad
        • anatemka Re: siusiu! 05.07.06, 15:33
          teraz sa wakacje, nie chcę straszyć, ale mało czasu ci zostało do września. Z
          doświadczenia wiem, że nawet dzieciom które dobrze opanowały siusianie do
          toalety zdażają się wpadki w przedszkolu, a co dopiero 'nowicjuszom'.
          • aninkas Re: siusiu! 05.07.06, 15:51
            anatemka napisała:

            > teraz sa wakacje, nie chcę straszyć, ale mało czasu ci zostało do września. Z
            > doświadczenia wiem, że nawet dzieciom które dobrze opanowały siusianie do
            > toalety zdażają się wpadki w przedszkolu, a co dopiero 'nowicjuszom'.
            wiem i dlatego jestem troche przestraszona sad najwyzej przedszkole sie odwlecze sad
      • agysa Re: siusiu! 05.07.06, 15:30
        Kup podstawkę do ubikacji i powiedz, że jeśli uważa się za katą dużą to jak
        dorosła osoba będzie sikać do ubikacji a nie do nocnika. A pozatym w
        przedszkolu są raczej ubikacje a nie nocniki a przynajmniej tam gdzie moja
        idzie. Moja córka na 2 latka i 8 miesięcy i od roku sika do ubikacji. Z nocnika
        sama zrezygnowałam, bo mi się nie chciało go myć a dziecko nie protestowało.
        Życzę udanych prób.
        • aninkas Re: siusiu! 05.07.06, 15:31
          dziekuje. podkladke mamy. korzystamy. to niczego nie zmienia sad
    • izabela_741 Re: siusiu! 05.07.06, 15:53
      Zostalo przekupstwo wink Jaki jest stosunek dziecka do zelowych
      misiow/mamby/czeklady itd?
      Probowaliscie?
      • aninkas Re: siusiu! 05.07.06, 15:58
        uwielbia. moze to pomoze? ale boje sie, ze julia sie tak uwarunkuje, ze jak nie
        bedzie zelka, to siusiu na podloge. moze tak byc?
        • anatemka Re: siusiu! 05.07.06, 16:33
          żelek jest PO siusiu do nocnika. Kup kilka paczeksmile
          • anatemka Re: siusiu! 05.07.06, 16:33
            nie uzalezni się. Po jakimś czasie siusiu bedzie normalne i nie będzie się o
            nagrodę upominać.
            • aninkas Re: siusiu! 05.07.06, 17:14
              bede probowac. ide po zelki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka