1marzena3 15.07.06, 22:40 Mam trzyletnią córkę i 9 miesięczną,Starsza ciągle płacze o wszystko i z byle powodu!nie wiem już co robić!pomóżcie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama_motyla Re: Ciągle płacze!!!!!!! 15.07.06, 23:03 troche za malo a wlasciwnie wogole nie opisalas problemu, nie wiem co powiedziec wiec Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Ciągle płacze!!!!!!! 17.07.06, 07:35 może starsza jest zazdrosna o młodszą i w ten sposób stara się zwrócić na siebie waszą uwagę? A może starsza ma jakiś problem którego nie dostrzegacie? A może starsza jest lękliwa i nieśmiała i wszystkiego się boi, a płacze tak od jakiegoś czasu, czy od zawsze? Jak to już napisała poprzedniczka, za mało danych, by szukać rozwiązania... Odpowiedz Link Zgłoś
1marzena3 Re: Ciągle płacze!!!!!!! 17.07.06, 09:21 Julka(starsza) od urodzenia była dzieckiem wymagającym,teraz płacze jak jej się coś nie udaje np. niemoże założyć części ubrania,wejść na rowerek nie może płacze ,zejść z niego nie może płacze,potknie się na ulicy nawet sobie nic nie zrobi a już płacze.Bardzo rzadko zdarzają się dni kiedy jest naprawdę fajnie ,kiedy Julka się śmieje i bawi,przeważnie chodzi za mną krok w kroki marudzi.Jestem tym załamana nie mogę znieść już tego jej marudzenia jest ciągle niezadowolona a ta sytuacja odbija się na nas wszystkich.Ja osobiście myślę,że Julka pewne sprawy chcę swoim zachowaniem wymusić ale może sie mylę? chcę znią iść do psychologa bo nie chcę czegoś zaniedbać. c o ja mam robiC? Odpowiedz Link Zgłoś
ianna Re: Ciągle płacze!!!!!!! 18.07.06, 13:50 Zachować spokój i poważnie podchodzić do jej łez, absolutnie nie krzyczeć i nie mówić, że masz tego dosyć, dziewczynki w jej wieku nie płaczą z byle pwowodu itp. Twoja córka być może jest bardzo wrażliwa, inteligentna i bywa sfrustrowana jak coś jej nie wychodzi i stąd ten płacz. Do tego odchodzi jeszcze próba zwrócenia uwagi na siebie bo czuje sie "zaniedbana" tzn do tej pory była jedna a teraz ktoś inny jest również w centrum uwagi. Ja mam to samo i też mam dosyć ale staram się podchodzić jak do dorosłego tzn mówię: OK masz dwa wyjścia albo będziesz dalej płakał i nic z tym nie zrobisz albo spróbujesz np. posprzątać szybko i wtedy będziesz miał więcej czasu na zabawę.Zawsze też powtarzam, że trzeba póbować i nie przejmować się jak coś nie wychodzi za piewrwszym razem, że mnie i tacie też nie wszystko wychodzi ale próbujemy. Daję też mu przykłady jego kolegów, ze np. Kuba to umie ładnie budować ale Ty umiesz lepiej malować co nie znaczy, żebyś nie próbował budować. Odpowiedz Link Zgłoś
nikadrek przyczyn kilka.... 23.07.06, 11:30 Troche malo informacji jak to z tym placzem jest... po 1. to moze byc zwracanie na siebie Twojej uwagi poniewaz młodsza placze i ty na to reagujesz (maluchy tak się komunikuja z nami) Wiec 3latka to zaskoczyla i tak probuje sie z toba komunikaowac jak jej mlodsza siostrzyczka po 2. może coś sie dziać w życiu tej starszej na tyle poważnego ze nie potrafi inaczej ci o tym powiedzieć jak tylko placzem - po prostu moze sobie z czyms nie radzic Poswięć jej szczegołną uwage i rozszyfruj czy to tylko zazdrosc czy nowy sposob na komuniowanie czy moze 3latka ma jakis poważny klopot POWODZENIA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1marzena3 Re: przyczyn kilka.... 24.07.06, 22:42 CzeSC wszystkim i wielkie dzięki za wsparcie .ObserwowaLam Julkę moją starszą córkę i chyba wiem o co jej chodzi.Chciała zwrócić na siebie uwagę ponieważż nie zajmowałam się nią ostatnio tak jak trzeba,ale też jestem człowiekiem i mam prawo być zmęczona?czy moze jestem złą matką?macie czasem dość wszystkiego? pranie-składanie,gotowanie-karmienie,wyjście na spacer-powrót ze spaceru i znowu pranie...moje życie dzieli się na to przed dziećmi i po dzieciach.Ale zrozumiałam jedną bardzo ważną rzecz a natchnienie wzięłam z książki pt."nadzieja i miłość"Sidneya J.WinaweraTrzeba przeżyć każdy dzień jak by był ostatni Kocham moje dzieci ponad wszystko na świecie one mnie bardzo potrzebują i to ja na wpół z moim mężem muszę pokazać im świat/dlatego od dziś postanowiłam bardziej słuchać co Julka do mnie mówi ,bo ten wiek jest jedyny i teraz nawiązuję z nią najlepszy kontakt.pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Re: przyczyn kilka.... 26.07.06, 13:14 > pranie-składanie,gotowanie-karmienie,wyjście na spacer-powrót ze spaceru i > znowu pranie...moje życie dzieli się na to przed dziećmi i po dzieciach. To Ty je tak dzielisz, obawiam się. A pranie może zrobić kto inny, mąż np. czy babcia, co? A może sprzedasz małą na spacer z babcią i pobędziesz choć pół godzinki dziennie tylko z Julą? Odpowiedz Link Zgłoś
1marzena3 Re: Ciągle płacze!!!!!!! 26.07.06, 13:38 niemogę dać nikomu prania bo mąż cały dzień pracuję a ja nie mam babci cioci siostry nikogo kto mógłby mi pomóc bo nie mieszka tutaj tzn w zielonej nikt z rodziny (pochodzę z poznania) i tam wszyscy zostali. Odpowiedz Link Zgłoś
martaglowacka Re: Ciągle płacze!!!!!!! 26.07.06, 14:59 No niestety to czasem jest kwestia wyboru. Może to okrutne, ale albo mamy posprzątane i uprasowane, albo mamy szczęśliwe dzieci (o ile pogodzić tego nie umiemy). Ja mam dwójkę (5 lat synek i rok córa) i czasem sterta prasowania leży, kurz na półkach też, a jak Julka zasypia ja zajmuję się Mateuszem (budujemy z klocków, czytamy, rysujemy). Staram się też sporo czasu bawić z nimi razem (choć do niedawna Jula była tylko aktywnym oberwatorem). Jak dziaciaczki są szczęśliwe, wtedy dłużej bawią się same, nie marudzą, a ja mam czas i na ekspresowe sprzątanie i na gotowanie i na prasowanie (jeśli nie ma już w czym chodzić) Odpowiedz Link Zgłoś
lolinka2 Re: Ciągle płacze!!!!!!! 27.07.06, 11:28 A kiedy zaczęła takie akcje? Wtedy gdy pojawiła się młoda...? Odpowiedz Link Zgłoś