kalina_19
04.09.06, 10:30
drogie mamy mam problem z ktorym nie daje rady mikolaj ma 2 lata malo mowi
slicznie siusia na nocnik juz piluch na noc nie ma ..nie mam z nim problemow a
raczej nie mialam niewiem co w nigo wstapilo nic nie slucha nic wszytko po
swojemu ja mowie nie a on po swojemu niechce go bic ani stawiac do konta
bo ilez mozna jak i tak nic nie skutkuja niewiem co mam robic moze jakas mama
ma na to sposob z gory bardzo dziekuje