Dodaj do ulubionych

nie woła siusiu

06.09.06, 22:04
Witajcie
2 m-ce temu rozpoczęliśmy akcję chodzenia bez pieluszki. Na początku
sadzaliśmy Julkę na nocnik, kiedy wydawało nam się, że powinna zrobić siusiu.
Siadała chętnie, zaprzyjaźniona była z nocniczkiem (od pary m-cy wołała
kupkę). Wydawało nam się, że wszystko idzie dobrze (bywały okresy 2-3 dni,
bez mokrych majteczek). Pieluchę miała zakładaną do spania i najczęściej była
suchutka. Po ok. 3 tygodniach stwierdziliśmy, że nie powinniśmy za nią myśleć
i postanowiliśmy, że bedziemy czekać aż sama zacznie wołać (przecież już wie
o co chodzi). Skutek był taki, że odrobinę siusiała w majtki, a resztę do
nocnika. Wyjechaliśmy nad morze i tam wróciliśmy do punktu wyjścia - zasikane
ubrania, pełna pielucha. Zaczęliśmy wszystko od nowa. Jest lepiej,
ale "zasikiwanie" majtek a nawet spodni utrzymuje się do do dziś. Od jakiegoś
czasu Julka ewidentnie wstrzymuje siusianie, wiem, że jej się chce, ale nie
powie o tym (na pytanie "zrobisz siusiu" odpowiada "nie", jednocześnie
chętnie siada na nocnik robi od razu, ale majtki trzeba zmienić. Nie
chciałabym zakładać pielichy na spacer, ale robi się coraz zimniej. Jak długo
będziemy musieli zmieniać majtki?
Obserwuj wątek
    • mama_zuzi2 Re: nie woła siusiu 06.09.06, 22:31
      U nas do niedawna było tak samo. Najpierw sami ją nasadzaliśmy, a potem
      uczyliśmy wołać siku. Zasikiwnie trwało dość długo, kilka miesięcy na pewno,
      koszmar - zwłaszcza jeśli małą trzeba było kilka razy przebrać w ciągu dnia.
      Trzeba po prostu uzbroić się w cierpliwość. Moja teraz czasem zawoła, a czasem
      widzę że "przestępuje z nóżki na nóżkę" i sama ją sadzam na sedes, albo na
      nocnik, ale częściej woła, nawet w nocy. Jak jest czymść zaabsorbowała, to
      wtedy zapomina zawołać. Mokre majtki właściwie już się nie zdarzają. Po prostu
      trzeba zaczekać.
      Podrawiam
      mama zuzi
      • mamuma100 Re: nie woła siusiu 08.09.06, 20:40
        Dziękuję bardzo za odpowiedz
        Zakładamy pieluchę jak wychodzimy - nie stresujemy się. Julka woła "do
        toalety",wyjmuję suchą pieluchę i robi siusiu. W domu chodzi bez pieluszki,
        plamy na majteczkach są coraz mniejsze. pozdrawiamy
    • kasia.praca1 Re: nie woła siusiu 13.09.06, 10:22
      Witam

      Mój synek Michałek ma 3 latka i właśnie poszedł do przedszkola. W listopadzie ubiegłego roku zaczełam go oswajać z nocnikiem.
      Było całkiem nieźle, bo nie było protestów,czasem nawet się załatwiał.
      Niestety chodziłam do pracy w różnych godzinach, a synek zostawał z mężem lub teściową, którym się nie chciało pilnować nocnika.
      Przez kilka miesięcy Michałek siadał na nocnik tylko, gdy ja byłam w domu(2,3 razy na dzień).
      W maju zrezygnowałam z pracy i postanowiłam, że w ciągu lata nauczę synka samodzielności.Tym bardziej, że od września miał iść do przedszkola.
      Podczas ciepłych dni biegał cały dzień po podwórku bez pieluchy, a w przerwach brałam go do domu i sadzałam na nocnik.
      W brzydkie dni ściągałam w domu dywan i kontynuowałamnaukę.
      Jest wrzesień i Michałek już od dawna wie, że nie wolno "siurać mańtek", ale ... jest tak uparty, iż nadal nie woła i załatwia się tylko, gdy uda mi się go w porę posadzić na nocnik.
      W przedszkolu pani sadza go co godzinę na sedes, ale Michałek nadal nie woła.
      Kiedy zdarzy mu się zrobić do pieluchy, to płacze i powtarza"nie wolno".
      Jestem załamana i nie wiem co robić. Stosowałam wszystkie metody:tłumaczenie, prośby, klapsy, prezenty, znowu tłumaczenie...
      Czy ktoś ma taki problem jak ja?
      Kaśka
      Kocham swojego synka, ale już nie wiem jak mu pomóc?Co robić?
      • grzalka Re: nie woła siusiu 13.09.06, 10:41
        Miałam identyczną sytuację- Ania nauczyła się korzystac z nocnika jak miała 19
        m-cy- pampers tylko na noc- po czym jak miała 22 m-ce pojechalismy na urlop w
        góry- i tam zaczęły się wpadki, a po powrocie do domu wpadki były nagminne.
        Poradziłam sie na forum, dowiedziałam się, że rzecz jest częsta i że trzeba
        sprawe przeczekac- zakładłam pampersa na spacery i na wizyty, w domu po prostu
        przebierałam i absolutnie nie komentowałam. Po jakimś czasie przeszło. Czego i
        Wam życzę
        • dorotafx Re: nie woła siusiu 14.09.06, 21:28
          My mamy ten sam problem. Maluch ma 2 lata i 5 miesięcy pieluch w czasie dnai nie
          zakładamy już od pół roku ale on tak długo trzyma aż mnie się przypomni że
          trzeba go posadzic no i oczywiście plama na majteczkach jest zawsze. U nas też
          nic nie pomaga nawet był czas że przylepialiśmy serduszka jak zawołał siku i
          kupkę a teraz nawet to mu się znudziło. On poprostu nie ma czasu na coś takiego
          błachego jak siusiu. A jak chce mu sie kupke to zamiast wołać trzęsie się i
          rusza rękami jakby odganiał muchę wtedy wołam szybko szybko na nocniczek i on
          biegnie siada i robi ale sam nie zawoła. Terz nie wiem co robić ale będe czekać
          w spokoju.
      • twarz2 Re: nie woła siusiu 15.09.06, 10:10
        A próbowałas wrócić do pieluch?
        Może gdy zobaczy, ze jest mu niewygodnie to zrozumie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka