Dodaj do ulubionych

problem z czterolatkiem

12.09.07, 12:29
witam,am nadzieję ze poradzicie mi co robić.Mój czteroletni syn od
jakiegoś czasu stał się nieznośny,jest agresywny nie słucha
nikogo,panie w przedszkolu nie daja sobie z nim rady bo na każde
polecenie lub prośbę mówi NIE, nie chce mi sie nie bedę,zdaję sobie
sprawe ze jest w tym dużo mojej winy bo pozwalałam oglądać za dużo
bajek (tych ziejacych agresją też)chyba nie zdając sobie sprawy
jakie mogą byc tego konsekwencje, a teraz jest problem,nie wiem jak
do takiego dziecka dotrzec,w zeszłym roku w przedszkolu było ok.a
teraz nie ma dnia żeby kogoś nie uderzył,ugryzł itp.jest mi wstyd że
do tego dopuścilam,chciałabym jednak naprawić swoje błędy.Dodam
jeszcze że telewizję ograniczyłam teraz do dobranocki,ale kary typu
karne krzesełko czy siedzenie w pokoju 5 min nie skutkuja za
bardzo.Może potrzebny psycholog?
Obserwuj wątek
    • perfetti Re: problem z czterolatkiem 12.09.07, 14:31
      Mam to samo- w drugim dniu popchnął kolege tak,że tamten rozciął
      głowę i szyli mu w szpitalu. Wyszło mu wakacyjne oglądanie Tom i
      Jerry- poszło od razu do kosza.Nie zdawałam sobie sprawy z tego,że
      to ma taki duży wpływ na niego.Poza tym 4 latki mają bardzo duży
      skok testosteronu, największy w życiu i takie zachowania sie
      pojawiają.Jedyna metoda-wyciszać,rozmawiać, ograniczyć agresywne
      bajki i wogóle tv i czekać.No i przede wszystkim unikac agresywnego
      zachowania w domu.Zaobserwuj jakiego języka używa dziecko, czy
      powtarza Twoje słowa
    • mamamuta Re: problem z czterolatkiem 12.09.07, 16:23
      mam podobny problem
      od kilku dni syn jest nieznośny w przedszkolu. jest dzieckiem z
      ogromną ilością energii, przy czym jest bardzo zdolny i ma dużą
      wyobraźnię, co ułatwia mu wymyślanie zabaw, które nie zawsze są
      grzeczne.
      w domu zouważyłam że jest z nim trudniej dojść do porozumienia. Pani
      w przedszkolu skarży się że dziecko jest bezkarne, że się nie
      słucha.
      do tego poznał w przedszkolu kolegę z kórym podobno bardzo
      rozrabiają i we dwójkę czują się bezkarnie.
      rozmawiam z dzieckiem w domu codziennie ale to nic nie daje
      Czuję że jak natychmiast z tym nic nie zrobię to będzie coraz gorzej.
      może ktoś poleci dobrą książkę
    • neomia Re: problem z czterolatkiem 12.09.07, 18:27
      Dziewczyny, poczytajcie o rozwoju dzieci czteroletnich i będziecie
      wiedziały skąd ta " nagła" zmiana w dziecku. Choćby to co tu:
      www.babyboom.pl/dzieci_3_5/rozwoj/rozwoj_psychofizyczny_czterolatka.html
      www.blizejprzedszkola.pl/nowosc/57/poradnik/ROZWOJ%20DZIECKA%20CZTEROLETNIEGO.doc
      Trochę informacji, które mogą wam pomóc w zrozumieniu i opanowaniu
      czterolatka doprowadzającego czasami do furii swoją rodzicielkę i
      otoczenie.
      A psycholog owszem, może nauczy cię paru " sztuczek" wychowawczych.
      Spróbuj czesto chwalić synka za ładne zachowanie, stanowczo i
      konsekwentnie reaguj na agresję i inne niepożądane zachowania.
      Tylko jasne zasady, konsekwencja i cierpliwość da pozytywne
      rezultaty.
      Sprawdza się w stosunku do moich czterolatków.
      A z pozycji książkowych polecam Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały,
      jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły, A. Faber, E. Mazlish

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka