Dodaj do ulubionych

spanie z dziećmi

05.11.07, 12:13
hey chciałabym zapytać czy wasze pociechy jak śpią z wami to też nie
tolerują jak sie niedajboże odwracacie plecami bo moja
siedmiomiesięczna córcia nie rozumie że mamusi rączka zdrętwiała
generalnie ona spi u siebie w łózeczku ale czasem jeszcze sie budzi
w nocy i biore ją do siebie bo nie bardzo mam siłe usypiać ją w nocy
od nowa i tak mi wygodniej ale poprostu cała noc do kitu bo jak
tylko zabiore rękę albo zmienie pozycje to julka sie budzi szuka
smoczka kręci dopóki znowu jej nie przytule i bedę z nią moja
starsza córka tez taka była dzieki bogu teraz ma piec lat i juz nie
marudzi a po za tym spi juz u siebie a jeszcze chciałam zapytać czy
wasze małe dzieci też budzą sie tak wczesnie bo moja wstaje o 6 rano
czasem o 5 a ja myslałam że latem jak jest jasno długo to wtedy
miała późno chodzić spac i wczesnie wstawać a tu odwrotnie wczesnie
robi sie ciemno i około 9 rano sie rozwidnia a one obydwie dzień
zaczynałyby od świtu ja nie wiem co ja mam z nimi robić o 6 rano jak
jeszcze wszyscy śpią
Obserwuj wątek
    • nowa_na_forum Re: spanie z dziećmi 05.11.07, 18:00
      Moj synek jakis czas z nami sypial, ale jemu bylo wszystko jedno no
      i to krutko trwalo. Potem go odzwyczailam bo slyszalam, ze jak to
      sie ciagnie za dlugo to potem jeszcze w przedszkolu dziecko moze
      chciec spac z mama i tata a to moze byc klopot. Podobno sie tego nie
      poleca, no ale ja wolalam miec malego w lozku niz ze scisnietym
      sercem sluchac jego wrzaskow albo co chwila do niego chodzic i lulac.
    • lplonka Re: spanie z dziećmi 06.11.07, 01:13
      Święci Pańscy! Ty tak zawsze? Bez kropek, przecinków i wszystko z małej litery?
      Co do spania razem - są takie dzieci, które jakoś bardzo nie chcą spać osobno.
      Myślę, że w takich sytuacjach i tak trzeba wciąż i wciąż starać się NIE spać
      razem. No tak - w przypadku kilkumiesięcznego "szkodnika" sprawa bywa trudna ale
      chyba możesz się zacząć buntować - że chcesz leżeć "inaczej" czyli np. przesunąć
      rękę.
      --
      Przepraszam za nietypowy wstęp i pozdrawiam,
      Lehó
      www.boost.i15.eu/przedpokoj
      • ania1500 Re: spanie z dziećmi 07.11.07, 21:30
        nie mysle aby spanie dziecka z rodzicami bylo zle niech sobie spi
        tak dlugo jak chce,ale z ta reka to jest problem,nie mam na to rady
        naprawde trudna sprawa,jesli chodzi o wczesne wstawanie to gdy moja
        corka zaczela tak rano sie budzic bylam przerazona sama chodze spac
        okolo 3 w nocy ,wiec 6 rano to dla mnie poczatek nocy,ale wyjcie
        znalazlam super ,pewnie ktos powie,ze nie pedagogiczne ale
        rozwiazujace moj problem,nie kladlam dziecka spac o jakiejs stalej
        godzinie jak to niby powinno byc poprostu szla spac kiedy chciala
        przewaznie razem ze mna i wstawala o 10 lub 11.dzisiaj ma cztery
        lata i nadal razem sie kladziemy i razem wstajemy.corka niechetnie
        szla spac np.o 21 ,wiec nie bylo problemu z przestawieniem jej
        godzin snu.
        • mac62 Re: spanie z dziećmi 07.11.07, 23:25
          a niby dlaczego nie należy spać z dzieckiem,
          ja spałam z każdym maluchem (z jednym nawet do 3 lat)-
          uważam, że jeśli nie ma sprzeciwu żadnej ze stron , to nie dzieje
          się nic złego;
          to tak jak z tymi kapciami- wszyscy muszą je nosić??(a może jednak
          nie muszą,nie lubią, nie ma takiej potrzeby-ha?)
    • reyka Re: spanie z dziećmi 07.11.07, 23:33
      jesli to nikomu nie przeszkadza, to czemu nie? byle lozko bylo
      duze...
      moje pociechy generalnie spia w swoich lozeczkach,ale jak starsza
      sie w nocy przywloczy to jej nie wyganiam. tao samo mlodszy syn,
      mimo ze usypia sam, czasem w nocy sie rozbudzi i tez do lozka go
      biore.
      skad ja znam te pobudki o 6 rano. moja mala tak wstawala. no coz
      dzien zaczynal sie wczesniej i tylesmile pozniej jej przeszlo. dobrze,
      ze syn budzi sie o bardziej cywilizowanej porze 7smile
    • sylwiawkk Re: spanie z dziećmi 08.11.07, 13:43
      dzieki dziewczyny za dobre słowo, a z tym odwracaniem sie plecami
      już lepiej czasem jej wystarczy że w ogóle jestem
      a z tym wczesnym wstawaniem to przypomina mi sie powiedzenie jednej
      4-letniej dziewczynki jak mama prosi o 23 godz żeby już poszla spać
      bo mama jest zmęczona a ona na to- mamo może kawy i mąż mi zawsze to
      przypomina jak jestem zmęczona
      • monika9710 Re: spanie z dziećmi 08.11.07, 14:12
        haha dobre z tą kawą!! bynajmniej u mnie na czasie, bo moja 2-latka chodzi
        ostatnio razem z nami spać, tj średnio 23,00. zasypia zwykle w łóżeczku ale i z
        nami tez sie zdarza, zależy od jej humorku. w nocy niekiedy tez ją biorę do nas,
        z reguły staram sie spać raczej z mężem, nie w trójkę. ale prawda jest taka, że
        uwielbiamy z nią spać smile))
        • sylwiawkk Re: spanie z dziećmi 08.11.07, 14:39
          ja też uwielbiam spać nawet z dwoma ale tym razem troche sie buntuje
          bo brakuje mi mojego męża bo dosyć ze dużo pracuje to jeszcze w nocy
          jest na odlegość a dwa tygodnie pracuje własnie w nocy
          ale jak widze tę kruszynke wtuloną we mnie to aż mi sie nie chce
          ruszać tyle w niej ufności do mnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka