Dodaj do ulubionych

a ja gotuje FASOLOWĄ :)))

08.12.07, 14:32
wlasnie z gara mi chciala wyskoczyc ale szybka stefania- czy ja zapobiegla
katastrofie smile
co dzis wcinacie na obiad?
Obserwuj wątek
    • aurinko Re: a ja gotuje FASOLOWĄ :))) 08.12.07, 14:33
      Ja coś zamówię, gotuję dopiero jutro placka po zbójnicku smile
      • cailee Re: a ja gotuje FASOLOWĄ :))) 08.12.07, 14:35
        nic, odchudzam sie. znowu...
        • m0nalisa Re: a ja gotuje FASOLOWĄ :))) 08.12.07, 14:38
          ty ale nie mozna tak nic nie jesc, potem bedzie jojo. najlepsza dieta to MŻ
          czyli mniej żrec i wiecej ruchu smile
          prosze mi sie tu nie glodzic smile
          • cailee Re: a ja gotuje FASOLOWĄ :))) 08.12.07, 15:32
            no wlasnie juz mam jojo i znowu dlatego musze wink
            • ziegula Re: a ja gotuje FASOLOWĄ :))) 08.12.07, 15:35
              a ja robilam spaghetti jeszcze jest.. big_grin
    • dzika41 :D 08.12.07, 14:39
      dobra fasolówka nie jest zła, tylko te efekty odjelitowe.... tongue_outPPP

      Ja dzisiaj serwuję pyrki + kotlet z piersi kurakowej a la schaboszczak

      a na jutro robię łazanki, mniam!!!!!!
      • m0nalisa ja lubie łazanki mniam :) 08.12.07, 14:42
        ale za mna żeberka chodzą smile
        fasolowka to efekt poczciwych modłow do mnie mojego R smile on uwielbia wiec niech ma.
        jak zjemy zupe to zeberka zrobie i bede jesc jak neandertal smile
    • thaigirl Re: a ja gotuje FASOLOWĄ :))) 08.12.07, 15:36
      Naleśniczki - mniammmm
      Basen zaliczony - to możnasmile
      • m0nalisa no zupa zjedzona 08.12.07, 19:52
        jeszcze na tumoroł bedzie, wyszla dobra jak małz mowi- a ja wam powiem ze
        pierwszy raz fasolowa robilam hehehh
        nie wiem czemu, czasem grochowka, albo fasolka po bretonsku a zypy nigdy smile
        no najedzeni, teraz zaleglismy na sofach i obejzymy sobie film , sciagniety z
        internetu tongue_outPPPPPPP
        • kasiak37 Re: no zupa zjedzona 08.12.07, 20:16
          a ja dzis jak w kazdy sobote bylam na obiedzie "na gorze"...byl szwabski
          obiad,tak,tak,prawdziwa szwabska kuchnia...NIENAWIDZE...jestem glodnauncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka