d.o.s.i.a
13.12.07, 15:02
Wiem, ze watek nawiazuje do innego watku na tym forum, ale chcialam
dowiedziec sie co mysliscie o kupieniu dwojce malych dzieci
(2,5latka i 4latek) konsoli do gier jako prezentu na gwiazdke.
Znajomy chce kupic swoim dzieciom wlasnie taki prezent.
Przyznam, ze osobiscie mam mieszane uczucia. Uwazam, ze tak drogi
prezent jest po pierwsze niewychowawczy, bo zbyt dostepny i zbyt
wypasiony jak na potrzeby takich malych dzieci (czy 2,5latka na
pewno marzy o nowoczesnej konsoli do gry wii?). Po drugie nie wiem
jaki intelektualny pozytek przyniesie dziecku granie w niezbyt
rozwijajace gry... Ale moze sie myle? Moze jestem zacofana?
Uwazam, ze prezent na gwiazdke powinien po pierwsze spelniac jakies
marzenie dziecka - powinno byc to cos na co dziecko czeka, mowi o
tym i po prostu bardzo chce dostac. Oczywiscie w granicach rozsadku.
Uwazam, ze nie powinno sie kreowac potrzeb dziecka, po to aby rodzic
mogl z duma powiedziec jakie to fantastyczne zabawki kupuje. Po
trzecie, uwazam, ze prezent musi miec jakas wartosc wychowawcza i
rozwiajaca intelektualnie. Dla mnie taka konsola jest demoralizujaca
i rozleniwiajaca intelektualnie (zachecanie do prostej rozrywki
przed tv kosztem ksiazki, zabaw na podworku itp.) - uwazam, ze
dzieci w tym wieku maja zupelnie inne potrzeby "zabawowe".
Co sadzicie?