melduję się załadowana z terminem na wrzesień czyli znów upały z wielkim
brzuchem przede mną
Nawet przez chwil kilka próbowałam być na wrześniowych mamach 2008
ale okazało sie że nie biegam codziennie na betę, nie miałam kilku usg i co
najgorsze nie wiem kiedy miałam "owulkę" i "tempki" nie mierzę...poczułam sie
jak odmieniec i przypomniałam sobie o wyGODNYCH

)))