Dodaj do ulubionych

Kiedys to bylo zycie!

01.03.08, 19:52
Latalem od rana do nocy po dworzu,a matka przez okno wolala mnie na
obiad.Oczywiscie mecz byl wazniejszy i obiad zawsze jadlem zimny.
Co by kumple z podworka w Ozarowie powiedzieli,jak na pierwsze
zawolanie matki,poszedlbym potulnie do domu jesc goracy obiad?
Maminsynek,bez wlasnego zdania.
Pamietam,jak w szkole sredniej,gdy rodzice kupili mnie kolarzowke,a
sam wygladalem jak Szozda czy Szurkowski,to juz nie dosc ze
zupelnie mnie w domu nie bylo,bo poszkole sam jezdzilem do Puszczy
Kampinowskiej,tak dla zgrywu pojezdic po sciezkach lesnych.
Swiat jednakowoz byl na zwolnionych obrotach,bo w TV byly 2 programy
i w drugim pokazywali to,co juz kiedys szlo na pierwszym,czyli na
dobra sprawe szlo sie pochlastac z nudow,gdyby nie Kloss i Wyscig
Pokoju.
A w wakacje na rowerze jezdilem z Ozarowa przez cala Warszawe az 24
km za Minsk Mazowiecki do dziadkow na wakacje.Oczywiscie z
plecakiem,w ktorym mialem ciuchy na cale wakacje.
Jak sobie teraz przypomne,ze jechalem przez cala Wole,Srodmiescie i
cala Prage jako malolat,to teraz mnie ciarki po plecach przechodza.
I wtedy nie bylo telefonow komorkowych,zeby do mamusi zadzwonic,jak
mnie sie opona przebila i utkwilem gdzies na zadupiu miedzy W-wa a
Minskiem M.
Niestety nie bylo to bezpieczne i teraz bym sie chyba na to nie
zdecydowal,choc jak jezde na wakacje do Ozarowa,to w dalszym ciagu
lubie sie przejechac rowerem przez Pruszkow do Komorowa,gdzie mamy
domek.
Teraz w USA wszyscy ktorzy maja male dzieci MUSZA miec:
1-kraty we wszystkich oknach
2-dzieci do 10 lat musza byc przyprowadzane i odprowadzane ze szkoly.
3-dzieciom do 10 lat nie mozna chodzic samodzielnie po ulicach,chyba
ze do szkoly i ze szkoly.
4-do 12 roku zycia,nie mozna dziecka samego zostawic w domu.

A co z ta wolnoscia,ktora kiedys byla nieograniczona?
Teraz po prostu jest bezpieczniej i odzieci sie dba,jak o kure,ktora
znosi zlote jaja.Po pierwsze tych dzieci jest mniej,a po drugie
konkurencja jest wieksza niz kiedykolwiek dotychczas.
Teraz polskie dzieci po maturze moga studiowac niemal wszedzie na
swiecie.Duzo wyjezdza do UK lub Niemiec.
Skonczyl sie maly swiatek wlasnego podworka i podworkowych kumpli na
cale zycie.
Chinczycy w USA wygryzaja Europejczykow z najlepszych szkol i gdybym
sam nie przylozyl sie do edukacji syna,to nie zalapalby sie do
dobrego liceum z Chinczykami.
Nie ma czasu na samodzielne odkrywanie swiata,bo zostal on juz dawno
odkryty i trzeba sie scigac z najlepszymi skosnymi kujonami,zeby nie
zostac na samym koncu.
Gdybym teraz zaproponowal dzieciom 2 programy w TV,to by z domu
uciekly po tygodniu,ale podalyby mnie do sadu za znecanie sie nad
nimi.Edukacja dociera do nich z TV,komputerow itd i teraz juz czesto
nie mozna pracy domowej odrobic bez komputera.
A w wakacje,basen,tenis,ping-pong,koszykowka,rower itd by w podaniu
na wyzsza uczelnie wykazac sie jakimi to sportami sie zajmuje i
jakie osiagam wyniki.
Te ktore wylamia sie z ostrego rezimu szkoly i sportu po szkole,to
zwykle niemoty,ktore zyja po staremu jak ojcowie i dziadkowie.
Obserwuj wątek
    • monika_irl Re: Kiedys to bylo zycie! 01.03.08, 21:48
      maksimum napisał:
      > 2-dzieci do 10 lat musza byc przyprowadzane i odprowadzane ze
      szkoly.
      > 3-dzieciom do 10 lat nie mozna chodzic samodzielnie po
      ulicach,chyba
      > ze do szkoly i ze szkoly.


      trochę Ci się te dwa punkty wykluczaja wzajemnie wink
      • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 01.03.08, 23:02
        monika_irl napisała:

        > maksimum napisał:
        > > 2-dzieci do 10 lat musza byc przyprowadzane i odprowadzane ze
        > szkoly.
        > > 3-dzieciom do 10 lat nie mozna chodzic samodzielnie po
        > ulicach,chyba
        > > ze do szkoly i ze szkoly.
        >
        >
        > trochę Ci się te dwa punkty wykluczaja wzajemnie wink
        ----------
        Zgadza sie.
        Od 10 do 12 roku zycia mozna chodzic samemu do i ze szkoly tylko
        wtedy jak dostarczy sie nauczycielce pisemko rodzicow ,ze na to
        zezwalaja.
        A w 3 pkt powinno byc,ze dzieci od 10-12 roku zycia nie mozga
        chodzic same po ulicy,chyba ze tylko do lub ze szkoly.
        Jak 11 letni dzieciak jest sam w parku i cos mu sie stanie,to
        najpierw ciagaja rodzicow,ze mu pozwolili byc poza domem samemu
        przed ukonczeniem 12 roku zycia.
        Uwazam,ze to jest dobre i podobne przepisy powinny byc wprowadzone w
        Polsce,szczegolnie dotyczacy tych krat w oknach.
        • wieczna-gosia Re: Kiedys to bylo zycie! 01.03.08, 23:24
          a czemu podoba ci sie szczegolnie przepis krat w oknach w kontekscie dzieci?
          • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 02.03.08, 01:47
            wieczna-gosia napisała:

            > a czemu podoba ci sie szczegolnie przepis krat w oknach w
            >kontekscie dzieci?
            -----------
            Bo ja u siebie zalozylem,jak sie dzieci urodzily.Czlowiek czeka na
            malenstwo sporo czasu,a pozniej taki szkrab w wieku 1 roku nauczy
            sie chodzic i wspinac i nawet jak wypadnie z parterowego okna,to
            moze sie niezle okaleczyc.
            Poza tym prawo chroniace dzieci w USA jest dosc dobre i powinno byc
            bez zadnych poprawek wprowadzone w Polsce.
            Czesto jak widze 6-7 latki w Polsce chodzace samopas,to Polska jest
            rajem dla pedofilow.
            A 12-letnie dzieciaki pijace piwo po parkach,to juz dno.
            Dlatego zadowolony jestem bardzo,ze w NYC mozna pic dopiero po
            skonczeniu 21 lat.
            Dla mnie popijanie malolatow w Polsce i to w szkole sredniej,to
            najczystszej wody glopota.Pamietam,tez popijalem i zaczalem palic w
            wieku 17 lat.
            W wieku 30 lat zmadrzalem i przestalem palic i pic.
            • molla7 Re: Kiedys to bylo zycie! 02.03.08, 11:12
              straszne rzeczy opowiadasz.
            • wieczna-gosia Re: Kiedys to bylo zycie! 02.03.08, 12:39
              > > a czemu podoba ci sie szczegolnie przepis krat w oknach w
              > >kontekscie dzieci?
              > -----------
              > Bo ja u siebie zalozylem,jak sie dzieci urodzily.Czlowiek czeka na
              > malenstwo sporo czasu,a pozniej taki szkrab w wieku 1 roku nauczy
              > sie chodzic i wspinac i nawet jak wypadnie z parterowego okna,to
              > moze sie niezle okaleczyc.

              masz racje silna argumentacja smile
              przepis mi sie podoba bo ja takzrobilam.

              w zwiazku z tym mi sie nie podoba, bo ja tak nie zrobilam smile Fair enough?

              > A 12-letnie dzieciaki pijace piwo po parkach,to juz dno.
              > Dlatego zadowolony jestem bardzo,ze w NYC mozna pic dopiero po
              > skonczeniu 21 lat.

              w Polsce mozna pic powyzej 18 roku zycia. i uwazam ze wystarczy. czym innym jest
              oczywiscie spoleczne przyzwolenie na picie dzieci i brak egzekwowania przepisow
              i tu sie zgadzam, ale umowmy sie ze jakstolatki lamiace przepisy zdarzaja sie na
              calym swiecie, rodzice barkow nei maja na zamek szyfrowy. chociaz faktycznie
              zgadzam sie ze swiadomosc ze nikt gowniarzowi alkoholu nei sprzeda i ze wypija
              najwyzej to co znajdzie w barku i to w domu- jest jakas tam pociecha smile

              > Dla mnie popijanie malolatow w Polsce i to w szkole sredniej,to
              > najczystszej wody glopota.Pamietam,tez popijalem i zaczalem palic w
              > wieku 17 lat.
              faktycznie takie rzeczy TYLKO w Polsce smile))))) Maks ty jestes doprawdy uroczy smile
            • wieczna-gosia Re: Kiedys to bylo zycie! 02.03.08, 12:42
              nota bene nigdy nie palilam, a i pic jakos przesadnie mi sie nie zdarzalo i to
              dopiero po 18 smile

              > Czesto jak widze 6-7 latki w Polsce chodzace samopas,to Polska jest
              > rajem dla pedofilow.
              no ale moment powiedziales przed chwila ze jak sie ma glejt od rodzica to mozna
              samemu wracac. To papier od rodzica pokazuje sie pedofilowi i on wtedy nie rusza
              dziecka?
              • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 02.03.08, 20:17
                wieczna-gosia napisała:

                > nota bene nigdy nie palilam, a i pic jakos przesadnie mi sie nie
                zdarzalo i to
                > dopiero po 18 smile
                >
                > > Czesto jak widze 6-7 latki w Polsce chodzace samopas,to Polska
                >jest rajem dla pedofilow.
                > no ale moment powiedziales przed chwila ze jak sie ma glejt od
                rodzica to mozna
                > samemu wracac. To papier od rodzica pokazuje sie pedofilowi i on
                >wtedy nie rusza dziecka?
                ----------
                Ten glejt od rodzica dotyczy tylko dzieci w wieku 10-12 lat.Jest
                spora roznica w podejmowaniu decyzji przez 12 latka a 7 latka.
                Wszystkie mniejsze musza byc w towarzystwie rodzicow.
                Niektorzy rodzice zgadzaja sie na to,by ich dzieci w wieku 10 lat
                chodzily i wracaly same ze szkoly i ja tak wlasnie zrobilem,ale inni
                nie.
                Poza tym do parku nie puszczalem ich samych przed 12 rokiem zycia.Na
                tym sam skorzystalem,bo nagralem sie z malotami w kosza,czy z synem
                w hokeja.
            • acorns Re: Kiedys to bylo zycie! 03.03.08, 12:49
              > Czesto jak widze 6-7 latki w Polsce chodzace samopas,to Polska jest
              > rajem dla pedofilow.

              W Polsce masz nieco inne uwarunkowania prawne niż w USA. w Polsce jeżeli
              dzieciak płacze na ulicy to można śmiało do niego dojść i zapytać co się stało i
              mu pomóc nie będąc automatycznie oskarżonym o jego uwodzenie, próbę gwałtu,
              uprowadzenia i nawet morderstwa. Spójrz na to tak - praskie podwórka, praskie
              kamienice, ludzie się znają, każdy wie który dzieciak jest stąd. Siedzą sobie
              pijaczkowie, w bramach stoją dresiarze, jacyś ludzie siedzą na ławce, ktoś coś
              dłubie przy samochodzie, godzina jest np. 21sza, dzieciaki nadal się bawią na
              podwórku. Czy myślisz że ktoś zaczepi obce dziecko i zrobi z nim co zechce nie
              będąc zauważonym przez nikogo? Myślisz że ci dresiarze, pijaczkowie i wszyscy
              inni tak po prostu oleją temat? Nie oleją, zapewniam Cię. Chcesz się przekonać,
              to przy okazji wizyty w Polsce przyjedź do Warszawy na Starą Pragę i spróbuj
              ruszyć dzieciaka na ulicy smile
              • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 04.03.08, 00:49
                acorns napisał:

                > > Czesto jak widze 6-7 latki w Polsce chodzace samopas,to Polska
                jest rajem dla pedofilow.
                >
                > W Polsce masz nieco inne uwarunkowania prawne niż w USA.

                Wlasnie na tym sie koncentruje.

                > w Polsce jeżeli
                > dzieciak płacze na ulicy to można śmiało do niego dojść i zapytać
                co się stało i
                > mu pomóc nie będąc automatycznie oskarżonym o jego uwodzenie,
                próbę gwałtu,
                > uprowadzenia i nawet morderstwa. Spójrz na to tak - praskie
                podwórka, praskie
                > kamienice, ludzie się znają, każdy wie który dzieciak jest stąd.
                Siedzą sobie
                > pijaczkowie, w bramach stoją dresiarze, jacyś ludzie siedzą na
                ławce, ktoś coś
                > dłubie przy samochodzie, godzina jest np. 21sza, dzieciaki nadal
                się bawią na
                > podwórku. Czy myślisz że ktoś zaczepi obce dziecko i zrobi z nim
                >co zechce nie będąc zauważonym przez nikogo?

                A kto by ryzykowal pobicie dzieciaka,stojacego tuz obok lokalnego
                dresa? Pedofile sa bardziej wyrafinowani niz sobie to wyobrazasz i
                wiedza czym i jak zainteresowac dzieciaka by poszedl z nimi
                dobrowolnie i bez krzyku.

                • acorns Re: Kiedys to bylo zycie! 04.03.08, 11:14
                  > wiedza czym i jak zainteresowac dzieciaka by poszedl z nimi
                  > dobrowolnie i bez krzyku.

                  No ale czy pedofil zrobi to wiedząc że go wszyscy wokół widzą? No pzecież ja
                  dobrze wiem kto jest miejscowy a kto obcy i w razie gdybym zobaczył że obcy
                  zabiera dzieciaka sąsiadów to bym się zainteresował. A jakby facet zaczął się
                  jakoś dziwnie tłumaczyć to nie wiem czy by żywy z tego wyszedł.
    • majenkir Re: Kiedys to bylo zycie! 03.03.08, 14:04
      maksimum napisał:
      > Teraz w USA wszyscy ktorzy maja male dzieci MUSZA miec:
      > 1-kraty we wszystkich oknach

      LOL! You made my day smile)))!
      • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 04.03.08, 00:45
        majenkir napisała:

        > maksimum napisał:
        > > Teraz w USA wszyscy ktorzy maja male dzieci MUSZA miec:
        > > 1-kraty we wszystkich oknach
        >
        > LOL! You made my day smile)))!
        -------------
        Zalozmy,ze pobudujesz sobie taki palac,ze kraty w oknach w zaden
        sposob do nie go nie pasuja,to nie mow w szpitalu,ze dziecko ci
        wypadlo przez okno,bo od razu masz sprawe sadowa i moga ci tez
        odebrac prawa rodzicielskie.
        • majenkir Re: 04.03.08, 02:44

          Co za bzdury wypisujesz, czlowieku?
          Pokaz mi przepis (obojetnie w ktorym stanie, bo wg Ciebie cale USA
          ma jednakowe prawa...), ktory mowi,ze "wszyscy ktorzy maja male
          dzieci MUSZA miec kraty we wszystkich oknach".
          • samson.miodek Re: 04.03.08, 04:15
            majenkir, tu nie chodzi zeby pokazac przepis ze kraty sa wymagane w
            oknach natychmiast po pojawieniu sie dzieci.Tu chodzi o to ze na
            poprzednim forum( Kowalska dala siana) juz ludzie przestali mu
            odpisywac, pomimo ze podejmowal proby po wyczerpaniu tematu.Tutaj
            nowy temat i mozna sie znowy wykazac.
            • maksimum Re: 04.03.08, 05:18
              samson.miodek napisała:

              > majenkir, tu nie chodzi zeby pokazac przepis ze kraty sa wymagane
              >w oknach natychmiast po pojawieniu sie dzieci.

              query.nytimes.com/gst/fullpage.html?res=9B0DE0D7153FF936A1575BC0A961948260

              Tak myslalem,ze jest jakies drugie dno tej dyskusji.

              "New York City is preparing criminal charges against 29 landlords
              and managing agents for either failing to install window guards or
              installing them improperly after children fell from windows in their
              buildings."


              > Tu chodzi o to ze na
              > poprzednim forum( Kowalska dala siana) juz ludzie przestali mu
              > odpisywac, pomimo ze podejmowal proby po wyczerpaniu tematu.Tutaj
              > nowy temat i mozna sie znowy wykazac.

              O tym czy temat jest wyczerpany czy nie,to najlepiej wie autor.
              Podobnie zreszta jak o tych nieszczesnych kratach w oknach.

              Jedno jest pewne.Przyswajacie wiedze do pewnego poziomu,a pozniej
              jest totalna negacja tych,ktorzy wiedza wiecej od was.
              • wieczna-gosia Re: 04.03.08, 06:56
                > Jedno jest pewne.Przyswajacie wiedze do pewnego poziomu,a pozniej
                > jest totalna negacja tych,ktorzy wiedza wiecej od was.

                smile
                dlatego my nie wyjechalismy do USA a ty tak smile
                • maksimum Re: 04.03.08, 15:27
                  wieczna-gosia napisała:

                  > dlatego my nie wyjechalismy do USA a ty tak smile

                  Ale za to ja nie mialem mozliwosci glosowania na Tuska,a wy
                  mieliscie i to mnie boli.
                  Nie moge sie wrecz doczekac,kiedy pojade na wakacje do Irlandii 2 !
          • maksimum Re:Window guards 04.03.08, 05:09
            majenkir napisała:

            >
            > Co za bzdury wypisujesz, czlowieku?

            Ja wiem,dla ciebie kazdy normalny czlowiek bzdury pisze,a juz
            szczegolnie jak jest z NYC.

            www.nyc.gov/html/doh/html/win/winbroc.shtml
            > Pokaz mi przepis (obojetnie w ktorym stanie, bo wg Ciebie cale USA
            > ma jednakowe prawa...), ktory mowi,ze "wszyscy ktorzy maja male
            > dzieci MUSZA miec kraty we wszystkich oknach".

            Poradzisz sobie z tym linkiem u gory,czy przetlumaczyc ci na polski?

            "All window guards must be the strong metal kind approved by the
            Health Department. And every window guard must be installed right
            and put in tight with screws. It's the law! Make sure that your
            window guards are put in right, and put in tight. "
            • majenkir Re:Window guards 04.03.08, 14:35
              maksimum napisał:
              > Ja wiem,dla ciebie kazdy normalny czlowiek bzdury pisze,a juz
              > szczegolnie jak jest z NYC.

              Hehe big_grin

              > Poradzisz sobie z tym linkiem u gory,czy przetlumaczyc ci na
              polski?

              Ciezko bylo, ale dalam rade!
              OK, NYC ma to prawo, ale jak czytamy na stronie
              www.cumc.columbia.edu/news/press_releases/BuildingFalls.html
              "New York City, which has had a window guard law in effect since
              1976, is the only large city in the nation to mandate that landlords
              install these safety devices.", wiec nie pisz, ze w Stanach WSZYSCY
              dzieciaci musza miec kraty, bo jest to po prostu NIEPRAWDA.
              • maksimum Re:Window guards 04.03.08, 15:06
                majenkir napisała:

                > OK, NYC ma to prawo, ale jak czytamy na stronie
                > www.cumc.columbia.edu/news/press_releases/BuildingFalls.html
                > "New York City, which has had a window guard law in effect since
                > 1976, is the only large city in the nation to mandate that
                landlords
                > install these safety devices.", wiec nie pisz, ze w Stanach
                WSZYSCY
                > dzieciaci musza miec kraty, bo jest to po prostu NIEPRAWDA.
                -------------
                Tak to czesto bywa z mniej rozgarnietymi,ze nie chca nasladowac
                madrzejszych,zgodzisz sie?
                W innych miastach czy tez stanach,prawodawcy ucza dzieci fruwac po
                zejsciu z parapetu na zewnatrz.

                "The study examined statewide hospital discharge data from New York
                State and a national database of pediatric admissions from 27 states
                that included 1,091 unintentional and 70 suicidal fall cases. The
                states were Arizona, California, Colorado, Connecticut, Florida,
                Georgia, Hawaii, Iowa, Kansas, Kentucky, Massachusetts, Maryland,
                Maine, Missouri, North Carolina, New Jersey, New York, Oregon,
                Pennsylvania, South Carolina, Tennessee, Texas, Utah, Virginia,
                Washington, Wisconsin, and West Virginia."
                -------------
                Gdybym sie przeprowadzil do Bostonu,to tez bym zainstalowal kraty w
                oknach,nie czekajac az mnie prawo do tego zmusi.
                Czy prawo jest w stanie cie zawsze obronic przed twoja
                lekkomyslnoscia czy wrecz glupota?
                Ja po prostu obserwuje zycie i biore przyklad z najlepszych.
                Nie wiem czy takie prawo jest w Bostonie,ale ja bym na prawo nie
                zwracal uwagi,gdy zdrowie czy zycie moich dzieci byloby w
                niebezpieczenstwie.
                To ze takiego prawa w innych stanach nie ma,to nie znaczy,ze nie
                powinno byc.
                Kto ma zmieniac zycie na lepsze,jesli nie my?
                • majenkir Re:Window guards 04.03.08, 15:51
                  Mam dwojke dzieci w wieku szkolnym, znam wiec mnostwo dzieciakow i
                  zapewniam cie - ZADNE z nich z okna nie wypadlo; co najwyzej wywali
                  sie ktore na rowerze. A jak rodzice sa nieodpowiedzialni, to zadne,
                  nawet najbardziej restrykcyjne, prawo tu nie pomoze.
                  Bo co dalej? Konfiskowac ludziom kuchenki gazowe, zapalki, noze?
                  Zakazac palilc w kominkach? Niedopilnowany dzieciak moze utopic sie
                  podczas kapieli. Zakazac uzywania wanien?
                  "Latinos have the highest overall rate of falls, followed by African
                  Americans and then whites." Mowi Ci to cos?
                  • maksimum Re:Window guards 04.03.08, 17:10
                    > "Latinos have the highest overall rate of falls, followed by
                    >African Americans and then whites." Mowi Ci to cos?
                    -----------
                    Slabiej wyksztaceni mniej dbaja o bezpieczenstwo swoich dzieci?
                    Zgadlem?

              • maksimum Re:Window guards ze zrozumieniem. 04.03.08, 22:29

                > OK, NYC ma to prawo, ale jak czytamy na stronie
                > www.cumc.columbia.edu/news/press_releases/BuildingFalls.html
                > "New York City, which has had a window guard law in effect since
                > 1976, is the only large city in the nation to mandate that
                landlords
                > install these safety devices.", wiec nie pisz, ze w Stanach
                WSZYSCY
                > dzieciaci musza miec kraty, bo jest to po prostu NIEPRAWDA.
                -----------
    • harrypotter Re: Kiedys to bylo zycie! 04.03.08, 12:50
      To pewnie jeden z wielu powodow dla ktorych caly swiat uwaza amerykanow za
      durniow tongue_out
      Skoro pelnoletnisc to 18 lat to powinno sie moc pic od 18 a nie od 21. Zreszta
      bie wierze zeby to prawoo bylo tak restrekcyjnie przestrzegane (to chyba zalezy
      od rodzaju trunku, tamatejsze piwo to zreszta same siki, nikt by sie tym nie upil)
      I tu masz "madrosc" usa : pij od 21 lat a prowadzic auto mozesz od 15! Wiem ze
      to pruderyjny kraj i tyle pedofila sie boja ale tego ze dziecko wezmie bron, bo
      kazdy tatus na poludniu ma bron i wejdze do szkoly po czym zabije 20 osob to juz
      nie jest problem.
      Wystarczy mec 18 lat zeby kupic bron, co za dzicz ze spluwa chodzic uncertain
      Ameryka strasznie broni niewinnosci czyt. sex nie ale zabic mozesz, i tak wydaje
      mi sie ze epidemia pedofili przyszla z usa, tam sie ludziom w glowach rabie
      • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 04.03.08, 15:21
        harrypotter napisał:

        > To pewnie jeden z wielu powodow dla ktorych caly swiat uwaza
        amerykanow za
        > durniow tongue_out
        > Skoro pelnoletnisc to 18 lat to powinno sie moc pic od 18 a nie od
        > 21.

        Tego rozumowania,to juz zupelnie nie rozumiem.
        Jesli pelnoletnosc to 18 lat,to dziewczyny ponizej 18 lat nie
        powinny zachodzic w ciaze,czy nie mam racji?
        Powinno sie zakazac aborcji dziewczynom ponizej 18 roku zycia!
        A co z wyborami na prezydenta,czy do Sejmu?
        Czy tam nie ma limitu 35 lat?

        > Zreszta
        > bie wierze zeby to prawoo bylo tak restrekcyjnie przestrzegane (to
        chyba zalezy
        > od rodzaju trunku, tamatejsze piwo to zreszta same siki, nikt by
        sie tym nie upil)
        > I tu masz "madrosc" usa : pij od 21 lat a prowadzic auto mozesz od
        >15!

        Jest dowiedzionym,ze picie powoduje obumieranie komorek mozgowych,a
        umiejetnosc prowadzenia auta,to kolejna sprawnosc,ktora przecietnemu
        alkoholikowi zupelnie nie wychodzi.

        > Wiem ze
        > to pruderyjny kraj i tyle pedofila sie boja ale tego ze dziecko
        wezmie bron, bo
        > kazdy tatus na poludniu ma bron i wejdze do szkoly po czym zabije
        20 osob to juz nie jest problem.
        > Wystarczy mec 18 lat zeby kupic bron, co za dzicz ze spluwa
        chodzic uncertain
        > Ameryka strasznie broni niewinnosci czyt. sex nie ale zabic mozesz,

        Tu musialbys sie zapoznac,ze statystykami morderstw w Polsce i USA.

        www.nationmaster.com/graph/cri_mur_percap-crime-murders-per-capita

        I o dziwo widac wyraznie,ze Polska jest na 20 miejscu,a USA na 24.
        Jak to sie dzieje,ze mimo powszechnej dostepnosci broni w USA,to
        wlasnie w Polsce jest o 30% wiecej morderstw niz w USA???
        Ciekawe jakby te statystyki wygladaly,gdyby w Polsce byla taka
        dostepnosc broni jak w USA??

        > i tak wydaje
        > mi sie ze epidemia pedofili przyszla z usa, tam sie ludziom w
        >glowach rabie

        Mysle,ze z pedofilia jest tak samo jak z morderstwami.Mowi sie duzo
        o tych zlych USA,a praktyka wykazuje calkiem cos odwrotnego.
      • samson.miodek Re: Kiedys to bylo zycie! 04.03.08, 18:11
        To pewnie jeden z wielu powodow dla ktorych caly swiat uwaza
        amerykanow za
        > durniow
        No dodalabym jeszcze ze na kiju od szczotki potrafi byc napisane DO
        NOT EAT.Albo jak idzie kupic sobie kawe w McDonaldzie czy gdzie tam
        indziej to wielkimi literami z obrazkiem wlacznie informacja ze
        mozna sie poparzyc bo to gorace jest.
        • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 04.03.08, 22:38
          samson.miodek napisała:

          > To pewnie jeden z wielu powodow dla ktorych caly swiat uwaza
          > amerykanow za durniow

          Bardzo jestesmy tym zaniepokojeni!
          Ciekawe tez dlaczego biedniejsi uwazaja bogatszych za durniow?
          Czy nie wyglada Ci to na jakis problem socjologiczny?
          A jak wygladala sprawa z terroryzmem i wprowadzaniem demokracji w
          Afganistanie?
          Wyslaliscie "durnych Amerykanow" zamiast sami negocjowac z Talibami
          i Bin Ladenem.
          • babcia47 Re: Kiedys to bylo zycie! 04.03.08, 22:44
            Ciekawe tez dlaczego biedniejsi uwazaja bogatszych za durniow?

            obawiam sie ze mogłabym cie kupic i jeszcze na Kowalską by mi
            starczyło..
            • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 04.03.08, 23:17
              > obawiam sie ze mogłabym cie kupic i jeszcze na Kowalską by mi
              > starczyło..

              Z Kowalska poszloby Ci latwiej,ale na mnie musialabys wydac pare
              milionow naszych pieniedzy.
              • babcia47 Re: Kiedys to bylo zycie! 04.03.08, 23:19
                żaden problem..
                • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 04.03.08, 23:45
                  Gratuluje sukcesu!
                  Tylko nie mow mi,ze to wszystko wlasnymi rekami.
                  • babcia47 Re: Kiedys to bylo zycie! 04.03.08, 23:56
                    nie!! krasnoludki przyniosły...
                    • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 05.03.08, 05:02
                      babcia47 napisała:

                      > nie!! krasnoludki przyniosły...

                      Tak tylko spytalem,bo niektorym kobietom uroda niezwykle pomaga w
                      zdobyciu majatku.
          • samson.miodek Re: Kiedys to bylo zycie! 05.03.08, 00:03
            Maksimum, przypatrz sie uwaznie kto to napisal.Ja owszem, takze
            uwazam, ze amerykanie, jak i kanadyjczycy wykazuja sie czasami taka
            glupota ze czlowiek sie zastanawia plakac czy smiac sie nalezy.
            Skad wiesz jaki ja mam dochod?Ja ciebie nie uwazam za durnia, ale
            wiekszosc amerykanow niestety to przyglupy.Tego typu napisy na
            produktach ktore na pierwszy jak i drugi rzut oka nie nadaja sie do
            konsumpcji.Albo informacja ze cos jest gorace.Albo jak wysiadzie
            zasilanie w kasie jest bezradna panienka jak tu policzyc reszte?
            Nie zrozum zle - wszedzie sie spotyka idiotow, ale naprawde
            amerykanie w tym przoduja.
            A do Afganistanu nikt amerykanskich zolnierzy.Sami sie wyslali, a
            raczej zostali wyslani przez prezydenta.
            • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 05.03.08, 05:08
              samson.miodek napisała:

              > wiekszosc amerykanow niestety to przyglupy.

              W kazdym spoleczenstwie wiekszosc ludzi niczym specjalnym sie nie
              wyroznia.
              A jak Ci sie podoba polski idol Kuba Wojewodzki?
              Nie bede juz o Dodzie wspominal,ktora przy okazji ma troche wygladu
              i talent.

              > Tego typu napisy na
              > produktach ktore na pierwszy jak i drugi rzut oka nie nadaja sie
              do
              > konsumpcji.Albo informacja ze cos jest gorace.Albo jak wysiadzie
              > zasilanie w kasie jest bezradna panienka jak tu policzyc reszte?
              > Nie zrozum zle - wszedzie sie spotyka idiotow, ale naprawde
              > amerykanie w tym przoduja.

              Ja mysle,ze za malo ich znasz,by tak twierdzic.
              Polske mozna by scharakteryzowac jako siedlisko leniwych geniuszy i
              nawiedzonych cwaniakow.

              • wieczna-gosia Re: Kiedys to bylo zycie! 05.03.08, 07:33
                > Nie bede juz o Dodzie wspominal,ktora przy okazji ma troche wygladu
                > i talent.

                no wez Maks prosze cie smile
                ale powinienes sie cieszyc niedawno pudelek donosil ze Doda planuje podboj
                Stanow i slusznie slusznie smile
                • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! Taka muzyka. 05.03.08, 15:50
                  wieczna-gosia napisała:

                  > niedawno pudelek donosil ze Doda planuje podboj
                  > Stanow i slusznie slusznie smile

                  Mnie Doda nie bedzie podbijac,bo mnie sie taka muzyka podoba:
                  www.youtube.com/watch?v=BYGCT4AQIR0
                  www.youtube.com/watch?v=HOskLZ-w3RA
                  www.youtube.com/watch?v=GGlvZ3uYRB0
                  www.youtube.com/watch?v=neHcGwCfpzo
              • samson.miodek Re: Kiedys to bylo zycie! 05.03.08, 14:55
                Czy Kuba Wojewodzki ma jakis program?Ani ziebi ani grzeje.O Dodzie
                sila rzeczy sie slyszalo, nawet jak cos probowala spiewac.Prosta
                dziewczyna do bolu.Twierdzi ze umie spiewac.Well jak mowia
                Indianie.NIe wszyscy maja odrobine zdolnosci do samokrytyki.Jak
                tobie odpowiada jej styl zarowno prezentowania sie , wypowiadania
                jak i ponoc talent muzyczny to co ja bede z toba o twoich gustach
                rozmawiac - o gustach sie nie dyskutuje.
                A zmieniajac temat.Maksimum musiales podeslac tutaj mi tyle tego
                sniegu?Ja juz mam tej zimy dosyc i kolejne szuflowanie 20 cm sniegu
                mi sie nie usmiecha, a wesolki z pogodynki zapowiadaja kolejne
                najscie w sobote.
                • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 05.03.08, 15:57
                  samson.miodek napisała:

                  Doda jest wiecej niz prosta,ale jak na polski rynek to umie spiewac.
                  Wiele osob z mniejszym talentem sie w Polsce przebilo.

                  > Maksimum musiales podeslac tutaj mi tyle tego
                  > sniegu?Ja juz mam tej zimy dosyc i kolejne szuflowanie 20 cm
                  sniegu
                  > mi sie nie usmiecha, a wesolki z pogodynki zapowiadaja kolejne
                  > najscie w sobote.
                  -----------
                  To za kare za uszczypliwosc,bo u mnie jest +10C i tak bedzie az do
                  weekendu.
                  • samson.miodek Re: Kiedys to bylo zycie! 05.03.08, 16:17
                    No na weekend spadnie do plus 5 i bedzie padac deszcz a w niedziele
                    sloneczko.Tez mi pociecha.W sobote u nas kolejny atatk zimy.
                    • babcia47 Re: Kiedys to bylo zycie! 05.03.08, 23:12
                      ..a u mnie kwiatuszki na ogródku..i paki na drzewach..
                      • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 06.03.08, 02:04
                        babcia47 napisała:

                        > ..a u mnie kwiatuszki na ogródku..i paki na drzewach..

                        Ty chyba ogrodek i cale podworko masz pod szklem?
                        • babcia47 Re: Kiedys to bylo zycie! 06.03.08, 14:02
                          na "zachodniej ścianie" temperatura niemal całą zimę dodatnia..w
                          zeszłym tygodniu przekraczała 15 stopni..tongue_out
                          • babcia47 Re: Kiedys to bylo zycie! 06.03.08, 14:06
                            ps. aktualnie mam za oknem piękne wiosenne słoneczko i plus 10
                      • samson.miodek Re: Kiedys to bylo zycie! 06.03.08, 16:40
                        No ja wlasnie tez takie donosy mam z Polski i Wam zazdroszcze.W
                        sobote nadciaga kolejna zimowa nawalnica i zapowiadaja jakies 20 a
                        nawet w porywach wiecej cm sniegu.JA tez chce kwiatuszki i paki na
                        drzewach.Babcia47 zamien sie ze mna.Wyscie nie mieli zimy w tym
                        roku....
                        • babcia47 Re: Kiedys to bylo zycie! 06.03.08, 18:07
                          daj namiary podeślę pocztą smile))
                          • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 06.03.08, 22:48
                            U nas tez zimy praktycznie nie bylo,a miodek pisze chyba ze
                            wschodnie Polski.Pewno Lwow lub Wilno.
                            • babcia47 Re: Kiedys to bylo zycie! 06.03.08, 23:09
                              maksiu jak Ty skonczyłeś to SGH??? Miodek pisze z Kanady co ja
                              pamietam z inszego wątku, gdzie rozmawialismy we trójkę..skąd Ci do
                              głowy ten Lwów czy Wilno przyszedł???
                              • babcia47 Re: Kiedys to bylo zycie! 06.03.08, 23:12
                                o tym ogródku pod szkłem to juz nie wspomnę...
                                • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 07.03.08, 02:48
                                  babcia47 napisała:

                                  > o tym ogródku pod szkłem to juz nie wspomnę...

                                  Chyba stac Cie na to!
                                  Taki regionalny climate control na wlasnej dzialce.Uchylasz
                                  dach,zeby deszcz zmoczyl roslinki i wszystko jest organic!
                                  Motyle wpuszczasz przez rozsuwany dach na wiosne,zeby wnuczkom
                                  przyrode w oryginale zademonstrowac.
                              • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 07.03.08, 02:45
                                babcia47 napisała:

                                > Miodek pisze z Kanady co ja
                                > pamietam z inszego wątku, gdzie rozmawialismy we trójkę..skąd Ci
                                >do głowy ten Lwów czy Wilno przyszedł???

                                Mam kumpla ze szkoly sredniej w Toronto i kuzyna tamze,ale oni nic
                                ostatnio o sniegu nie nadawali.Oni sa w Mississauga.
                                en.wikipedia.org/wiki/Mississauga,_Ontario
                                To takie przedmiescie Toronto.
                                Tam w lesie nad jeziorem snieg potrafi do maja lezec!
                                • samson.miodek Re: Kiedys to bylo zycie! 07.03.08, 20:51
                                  Maksiu to ja nie wiem kiedys ty z nimi rozmawial, bo we srode na
                                  Pearson byly odwolywane i opoznione dosc sporo loty.Moze samo
                                  Toronto nie oberwalo az tak jak ja tutaj ale troche im dowalilo, a
                                  teraz to bedzie dosc sporo.Tzw Golden Horeshoe dosc mocno obrywa.A
                                  teraz zapowiadaja ze nadchodzaca zawieja ma byc najgorsza tej
                                  zimy.JAk nie masz nic innego do roboty to mozesz wpasc do
                                  odgarniecia sniegu
                                  • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 07.03.08, 22:17
                                    samson.miodek napisała:

                                    > Maksiu to ja nie wiem kiedys ty z nimi rozmawial, bo we srode na
                                    > Pearson byly odwolywane i opoznione dosc sporo loty.

                                    To wy w Toronto TYLKO jedno lotnisko macie i to na dodatek w
                                    Mississauga.Ten moj kumpel ze szkoly Leszek K. wlasnie pracuje na
                                    tym lotnisku.Niedawno wrocil z Kuby zachwycony!

                                    > Moze samo
                                    > Toronto nie oberwalo az tak jak ja tutaj ale troche im dowalilo, a
                                    > teraz to bedzie dosc sporo.Tzw Golden Horeshoe dosc mocno obrywa.A
                                    > teraz zapowiadaja ze nadchodzaca zawieja ma byc najgorsza tej
                                    > zimy.JAk nie masz nic innego do roboty to mozesz wpasc do
                                    > odgarniecia sniegu

                                    A Niagara tez przymarzla?
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Golden_Horseshoe
                                    To teraz przez jeziora mozna nielegalnie do USA na zakupy
                                    przychodzic.
                                    • samson.miodek Re: Kiedys to bylo zycie! 08.03.08, 06:40
                                      Jezeli ci chodzi o calkowite zlodzenie Niagary to za 2 lata bedziemy
                                      obchodzic 100rocznice.
                                      www.hoax-slayer.com/frozen-niagara-photos.shtml
                                      Od tamtego czasy wodospad nigdy nie zamarzl calkowicie.Fajne sa
                                      widoczki oblodzonych latarni, drzewa oblodzone dokumentnie, barierki
                                      i gift shop ktory jest usytuowany najblizej wodospadu potrafi
                                      wygladac uroczo.

                                      Sama Niagara Falls i miasteczko przy wodospadzie ma sie nie
                                      najlepiej bo dosc mocno oberwali w pierwszym rzucie tej
                                      nawalnicy.Jutro ma byc najgorzej i ma tam spasc jakies 40 cm sniegu
                                      jezeli nie wiecej.Ja szczesciara tylko 30cm.
                                      A u ciebie maksiuleje i to jest niesprawiedliwe.
                                      JA w Toronto nie mieszkam dzieki Bogu, ale blisko, bo jakies 100km
                                      od tego przybytku.
                                      A maksiu, dlaczego nielegalnie ma ktokolwiek przechodzic do stanow,
                                      skoro latwiej, bezpieczniej i przyjemniej przez Rainbow Bridge?
                                      • samson.miodek Re: Kiedys to bylo zycie! 08.03.08, 06:41
                                        poprawka za 3 lata.Ostatnio zmrozilo ja dokumentnie w 1911
                                • ewa-krystyna Re: Kiedys to bylo zycie! 09.03.08, 17:40
                                  Maksium,
                                  nie wiem dopkladnie co znaczy przedmiescie po polsku,ale z tego co pamietam to
                                  to jakas dzielnica lub wiocha na granicy duzego miasta,a Mississauga to jakby
                                  nie bylo 5 lub 6 co do wielkosci miasto w Kanadzie,wiec na przedmiescie sie
                                  malo nadaje ....
                                  jesli chodzi o snieg to mielismy z piatku na sobote kolejne 30-35 cm,twoj
                                  znajmomy musi miec powazne problemy wzrokowe jesli nie zauwazyl tego sniegu....
                                  • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 09.03.08, 20:22
                                    Mississauga to jakby
                                    > nie bylo 5 lub 6 co do wielkosci miasto w Kanadzie,wiec na
                                    >przedmiescie sie malo nadaje ....

                                    Przedmiescie,to np Ozarow k/Warszawy,a Mississauga to nawet swoje
                                    lotnisko ma,to juz nie wiem ,jak to nazwac.

                                    > jesli chodzi o snieg to mielismy z piatku na sobote kolejne 30-35
                                    cm,twoj
                                    > znajmomy musi miec powazne problemy wzrokowe jesli nie zauwazyl
                                    >tego sniegu....

                                    Leszek lubi sobie wypic,to mogl zaspe z pierzyna pomylic.
                                    Wiesz jak to ze sportowcami bywa?
                                    Po meczu piwo,a pozniej pod pierzyne.

                            • wieczna-gosia Re: Kiedys to bylo zycie! 07.03.08, 06:34
                              > U nas tez zimy praktycznie nie bylo,a miodek pisze chyba ze
                              > wschodnie Polski.Pewno Lwow lub Wilno.

                              Maksiu i jedno i drugie mam zabrali po 2 wojnie, this must be a shock to the
                              system smile

                              swoja droga w gorah z tym sniegiem nie bylo tak zle, nawet w tych nizszych
                              bywal, osobiscie nie mam nic przeciw zmianom klimatu smile nie cierpie sniegu w
                              wielkim miescie smile
                              • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 07.03.08, 22:25
                                wieczna-gosia napisała:

                                > bywal, osobiscie nie mam nic przeciw zmianom klimatu smile nie
                                >cierpie sniegu w wielkim miescie smile

                                To prawda,ze snieg w NYC jest tragiczny,szczegolnie jak zaczyna
                                topniec.W pierwszej chwili jak zawali,to nawet wesolo jest,ale jak
                                sie samochody zaczynaja slizgac po ulicach,to juz jest niewesolo.
                            • samson.miodek Re: Kiedys to bylo zycie! 07.03.08, 20:44
                              TAaa maksiu - wschodnia Polska - Lwow, Wilno.
                              Makulature na lekcjach geografii nosiles?
                              A zaskocze Cie pisze z tego samego kontynentu co ty.I malo tego
                              jestem wsciekla ze u was nic sie dziac nie bedzie a u mnie
                              zapowiadaja od dzisiaj 48godzin winter storm.Od 30 do 50 cm sniegu.
                              Babcia 47, na kwiatuszki i paki na drzewach to ja musze poczekac,
                              ale dzieki za checi podeslania.
                              • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 07.03.08, 22:22
                                samson.miodek napisała:

                                > I malo tego
                                > jestem wsciekla ze u was nic sie dziac nie bedzie a u mnie
                                > zapowiadaja od dzisiaj 48godzin winter storm.Od 30 do 50 cm sniegu.
                                > Babcia 47, na kwiatuszki i paki na drzewach to ja musze poczekac,
                                > ale dzieki za checi podeslania.
                                ------------
                                Z lekcji geografii uciekalem,bo nauczycielka byla upierdliwa,a
                                wlasnie mialem wychodzic z synem do parku pograc w kosza ,ale
                                zaczelo siapic,choc w dalszym ciagu jest +6+7C.
                                Czyli jak lotnisko zamkniete,to moze Leszek w domu siedzi i sie
                                nudzi.Bede musial zadzwonic i spytac czy juz odszuflowal u siebie
                                przed domem,to go wysle do Ciebie.
                    • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! 06.03.08, 05:04
                      U nas tzn gdzie,bo w Warszawie temp sa dodatnie.
                      www.google.com/ig/dell?hl=en&client=dell-usuk&channel=us&ibd=5061115
                      • wieczna-gosia Re: Kiedys to bylo zycie! 06.03.08, 09:58
                        a Polska nie sklada sie tylko z warszawy smile
                        • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! Snieg! 08.03.08, 03:03
                          Nie odgarniaj sniegu!
                          www.youtube.com/watch?v=jx2R9--2QeI
                          www.youtube.com/watch?v=hMhBbmE92v8&feature=related
                          • samson.miodek Re: Kiedys to bylo zycie! Snieg! 08.03.08, 13:39
                            I co mam sobie zrobic tor do zjazdow ekstremalnych?NIe ociagaj sie
                            maksimum tylko pomoz odgarniac snieg.Juz tego troche na podjezdzie
                            jest a zapowiadaja ze najgorsze przypelznie miedzy poludniem a
                            8wieczorem.Zdazysz , nawet jak wsiadziesz w jezdzidelko.NIe badz
                            lobuz, nalezy sobie pomagac....
                            Pozdrawiam snieznie
                            • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! Snieg! 08.03.08, 22:58
                              Jutro Monika ma test do J.H. i dzisiaj trzeba ja jeszcze podszkolic.
                              Pamietasz March Madness?
                              • samson.miodek Re: Kiedys to bylo zycie! Snieg! 08.03.08, 23:59
                                W niedziele?Cos krecisz i to strasznie i chyba trzeba ci podeslac
                                porzadna sniezna kule.NIe , co to jest March Madness?
                                Ja mam teraz March Break i dwojke dzieciarni na glowie.Dobrze ze
                                jest snieg to bedzie mozna wywalic niech sie bawia.
                                • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! Snieg! 09.03.08, 04:45
                                  No tak,u was to ciagle zabawa!
                                  A dzieciaki w NYC w weekendy zdaja egzaminy do J.H.

                                  is239.schoolwires.com/is239/site/default.asp
                                  Zobaczy daty po lewej stronie:"Magnet Talent Testing" do IS-239
                                  Monika ma tam egzamin 29 Marca(sobota) a jutro(niedziela) test do IS-
                                  187.
                                  • samson.miodek Re: Kiedys to bylo zycie! Snieg! 09.03.08, 14:52
                                    No i "wziol i siem wylgal".Jakby to on zdawal egazaminy.A ja mam
                                    prawie pol metra sniegu na podjezdzie bo postanowilo sobie
                                    ponawiewac.Jedyna pociecha to to ze po skonczonej katordze przed
                                    domem pojdziemy na robienie pieknych zdjec.
                                    Donies potem maksimum jak poszlo Monice z egzaminami.
                                    • maksimum Re: Kiedys to bylo zycie! Snieg! 09.03.08, 20:18
                                      W nocy przestawili nam czas o godzine do przodu,wiec zerwalem sie z
                                      lozka juz o 10 rano,a Monika byla juz gotowa.Cala podminowana,ze az
                                      sie trzesie.Ona troche umie to ukrywac,ale pozniej wydala sie,ze na
                                      egzaminie przez caly czas nogi jej sie trzesly.Gdy spytalem
                                      dlaczego,odpowiedziala,ze dostac sie do dobrej JH jest bardzo
                                      istotne,bo pozniej mozna isc do dobrego HS i college'u i miec dobra
                                      prace i ladny dom.
                                      To wyjasnienie,mimo ze skladane juz po egzaminie,przekonalo mnie,ze
                                      Monika traktuje sprawe powaznie.
                                      Bylismy tam jakies 15 minut przed czasem,a juz kolejka obracala sie
                                      naokolo bloku,bo wpuszczali za zaproszeniami.No wiec wysadzilem
                                      Monike przed szkola i pojechalem parkowac.Gdy wrocilem byla juz po
                                      innej stronie szkoly,ale ja znalazlem wsrod calej masy Chinczykow.
                                      Czulem sie ,jak w China Town.Nie przesadze,jak powiem,ze 80-90%
                                      dzieciakow bylo skosnych.Ich podzielili na klasy tak po 15-20 osob i
                                      pisali w oddzielnych salach.W Moniki klasie byla tylko jeszcze jedna
                                      biala i wygladala na Polke,albo Ruska,bardzo ladna dziewczyna
                                      zreszta.W grupie Moniki byly tez dwie osoby z jej klasy z
                                      podstawowki,oczywiscie obie skosne.
                                      No wiec test napisala przed czasem,bo Monika jest bardzo szybka w
                                      tych sprawach i miala czas jeszcze na sprawdzenie tego co zrobila.
                                      Nie wiem czy to dobrze, bo poprawila 2 odpowiedzi,a ja bym szedl
                                      raczej za pierwszym instynktem.
                                      W kazdym razie powiedziala,ze nie miala problemow ,ze zrozumieniem
                                      czegokolwiek i poszlo jej po byku.
                                      Zdziwieniem bylo to,ze z jej klasy z podstawowki az 3 osoby nie
                                      zdazyly zrobic calego testu.
                                      Bylo 72 pytan i 45 minut na zrobienie testu.
                                      Ja wolalbym,zeby test byl dluzszy np 1,5 godziny,wtedy
                                      wyeliminowaloby sie przypadki.
                                      Najlepszy numer wykrecila Kristina z Moniki klasy,bo powiedziala po
                                      tescie,ze jej prywatny tutor dal jej identyczny test do zrobienia w
                                      domu i nawet kolejnosc pytan byla ta sama.
                                      Monika do mnie:Czy to legalne?
                                      Oczywiscie,ze nie,ale takie rzeczy sie zdarzaja.
                                      Okazuje sie,ze sporo dzieciakow mialo tutorow,zeby dostac sie do JH.
                                      Takie to u nas latwe zycie w NYC.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka