fajnyrobal
19.07.08, 23:20
Stawiam czerwone wino dla dbajacych o srece i tp., dla niedbających
śliwowicę 70%, czyściochę i... zasmażka. Czy ktuś się dosiądzie?
Mam:
- 37 lat ( wiem, odział geriatryczny)
-tego samego od 10 lat męża
- niespełna dwuletnią córcię Olę o wdzięcznym pseudonimie Surykat
-rybę w akwarium ( zdechła wczoraj, ale nie wyrzucam ,bo mam
nadzieję, że jeszcze zmartwychwstanie)
-nadwagę
-napady wisielczego humoru i depresji.
Jestem jednostką niestabilną emocjonalnie i finansowo. Wygodna
jestem też, a pogodna bywam. Przyjmiecie?