Dodaj do ulubionych

siusianie w nocy

11.08.08, 19:30
synek ma 3,5latka. woła siku już od dawna ale problem jest w nocy. od
3miesięcy nie śpi w pampersie ale to ja 2,3razy w nocy muszę go odstawiać bo
nie woła. chodzi spać około 20 i do 24 sika te 2,3razy potem wytrzymuje do
rana. jeżeli zasnę to się posika. nie chcę popełnić błędu i nie wiem czy przez
to że go odstawiam nie uczę syna że nie musi się sam kontrolować.
jak to było u was? może jesteśmy z synem na dobrej drodze a może coś musimy
zmienić?
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: siusianie w nocy 11.08.08, 19:37
      Zmienić.
      Założyć pampersa i dać dziecku dojrzeć. To kwestia dojrzałości układu
      hormonalnego i nerwowego.
      Budziąc go na nocne siusianie nie uczysz go kontroli, tylko wręcz przeciwnie,
      tego, że ktoś inny pilnuje jego siuśków.
      • verdana Re: siusianie w nocy 11.08.08, 23:33
        Zdecydowanie nie wolno wysadzac śpiacego dziecka. W ten sposób uczy
        się dziecko, a własciwie wrecz trenuje w siusianiu bez przerywania
        snu pare razy w nocy- czyli innymi slowy w moczeniu nocnym.
        Wprawdzie tak wysadzane dziecko ma rano sucho, ale siusia i tak
        bezwiednie - a ile lat mozna wysadzać dziecko? Wyuczone siusiania
        bez obudzenia, może zachować ten nawyk i w starszych latach, kiedy
        to juz jest problem.
        Czyli - załozyć pampersa i przestac się przejmować. Albo podlozyc
        ceratkę i przetać się przejmować.
    • i.w.o.n.k.a Re: siusianie w nocy 12.08.08, 14:49
      Spróbuj tak: po 18 nic do picia, przed snem sam idzie siusiu, cerata
      na wszelki wypadek no i obserwuj kilka dni/tygodni czy pomaga.
      • mika_p Re: siusianie w nocy 12.08.08, 15:55
        Litości!
        Cerata przy tej pogodzie?
        Zanim zaczniecie coś takiego proponowac, same się spróbujcie wyspać jedna noc na
        ceracie sad
        • grzalka Re: siusianie w nocy 12.08.08, 16:14
          rada ze szlabanem na picie po 18.00, zwłaszcza latem i przy upałach
          też jest świetna
          • stypkaa Re: siusianie w nocy 13.08.08, 14:50
            Z piciem to sie zgodzę - nie wyobrażam sobie odmówić dziecku wody w
            nocy, czy przed snem - jeśli chce pić.
            Ale co złego jest w tym, że pod prześcieradło na materac kładę
            ceratę?? To lepiej, żeby materac był wiecznie zasikany i śmierdzący?
            Chyba, że macie jakieś inne patenty na to?
            Dodam, że o pampersie nie ma mowy - synek przestał go nosić w dzień
            jak miał ok. 2 lata i od tamtego czasu w nocy też sobie nie daje
            zakładać. A zsikać się w nocy mu się zdarza.
            • mama_kotula Re: siusianie w nocy 13.08.08, 21:53
              > Ale co złego jest w tym, że pod prześcieradło na materac kładę
              > ceratę?? To lepiej, żeby materac był wiecznie zasikany i śmierdzący?

              Stypkoo, spałaś kiedyś na ceracie włożonej pod prześcieradło? smile. ja spałam.
              Leżąc na patologii ciąży, z braku miejsc musiałam przez kilka dni spać na łóżku
              porodowym, pokrytym dermą i ceratą właśnie. Wrażenia niezapomniane uncertain

              Są ewentualnie podkłady wchłaniające mocz (+/- jak pampers). Albo gruby,
              kilkukrotnie złożony ręcznik pod prześcieradło - i wymieniać bezpośrednio po
              zlaniu się.
              • stypkaa Re: siusianie w nocy 14.08.08, 10:29
                Wiesz co, spałam, a raczej podsypiałam kilka razy z synem, na owej
                ceracie włożonej pod prześcieradło i szczerze powiedziawszy to nie
                pamiętam tego jako jakiegoś traumatycznego wydarzenia smile)
                Chyba jednak inaczej się śpi na łóżku które całe jest oblożone
                ceratą (pewnie się ślizga prześcieradło?) niż na łóżku na którym
                kawałek, dosłownie od momentu gdzie kończy się poduszka do wysokości
                kolan mniej wiecej, jest podłożona cerata pod prześcieradło.

                A co do podkładów to nie spotkałam takich które wchłaniałyby mocz
                podobnie do pampersa. Może są. Nie wiem jakie to są koszty.
                Natomiast ręcznik musi być naprawdę gruby i kilka razy złożony, żeby
                nie przepuścił sporej ilości moczu. A nie wiem czy na takim kilka
                razy złożonym ręczniku śpi się wygodnie. Chyba, że położy się kilka
                rozłożonym ręczników ale wtedy to musiałabym chyba codziennie robic
                pranie wszystkich ręczników wink

                • mika_p Re: siusianie w nocy 14.08.08, 12:34
                  Od momentu gdzie kończy się poduszka do kolan mniej więcej - to właściwie pod
                  całym dzieckiem.
                  • stypkaa Re: siusianie w nocy 14.08.08, 14:28
                    > Od momentu gdzie kończy się poduszka do kolan mniej więcej - to
                    właściwie pod
                    > całym dzieckiem

                    Niekoniecznie pod całym smile Zależy jak dziecko sypia. No powiedzmy,
                    że pod połową dziecka big_grin
                    Tak czy inaczej, jeśli cerata jest pod prześcieradłem, położona na
                    tępym materacu, który się nie ślizga - to nie widzę żadnego powodu,
                    żeby nie kłaść.
                • jola_ep Re: siusianie w nocy 18.08.08, 09:39
                  > Natomiast ręcznik musi być naprawdę gruby i kilka razy złożony,
                  żeby
                  > nie przepuścił sporej ilości moczu.

                  Przy pierwszym dziecku zrobiłam błąd i zbyt wcześnie zrezygnowałam z
                  pampersów, a potem córa już nie chciała do nich wracać.
                  Wypracowałam taki system słania łóżka: duże prześcieradło, krótka
                  ceratka, na to ręcznik lub parę mniejszych, ewentualnie pieluchy
                  tetrowe, potem drugie, krótsze prześcieradło (połówka). Zdarzało
                  się, że spałam na tym z dzieckiem i szczególnych sensacji nie
                  pamiętam. Może to zależy od jakości ceratki, a może jakiś wpływ
                  miały te ręczniki.
                  Do tego nieduża kołderka (łatwiejsza do prania).
                  Całość łatwa do wymiany w nocy - to co mokre szybko się wywalało, a
                  dziecku zostawało suche prześcieradło - ale moja moczyła się tylko
                  raz w nocy wink

                  Same ręczniki nie chroniły w 100% materaca.

                  Pozdrawiam
                  Jola
            • owocoskala Re: siusianie w nocy 11.09.08, 17:36
              To lepiej, żeby materac był wiecznie zasikany i śmierdzący?
              > Chyba, że macie jakieś inne patenty na to?
              W aptece można nabyć podkłady - takie jakby kocyki z materiału
              pampersowego
      • joanna_poz Re: siusianie w nocy 13.08.08, 13:44
        to kwestia dojrzałości/ niedojrzalości, a nie braku picia.

        moj synek (4 lata) pije sok podczas kapieli wieczornej w wannie, a
        potem jeszcze mineralną przed samym zasnięciem - i nie przeszkadza
        mu to absolutnie, bo zazwyczaj przesypia i dopiero rano się
        załatwia, sporadycznie budzi się (SAM) w nocy żeby zrobić siku.
        • alicya Re: siusianie w nocy 13.08.08, 20:34
          Sa specjalne podklady zabezpieczajace materac. Wchlaniaja one
          wszystko, mozna je zdjac, uprac i ponownie uzyc. U mnie pod
          przescieradlem talie zabezpieczenia jest zawsze i wielokrotnie juz
          mialam okazje sprawdzic iz dziala.
          • myelegans Re: siusianie w nocy 14.08.08, 19:11
            Moj prawie 4-latek nadal ma zakladana pieluche na noc, ktora jest
            rano przesikana na wylot. Bezpieluchowe kladzenie spac konczylo sie
            na akcjach przebierania mlodego i lozeczka ("na mokrym spal nie
            bede") kilka razy w nocy. Dziekuje, poczekam.
            Wysadzanie w nocy to barbarzynstwo, jak bys sie czula, gdyby kots
            sciagal Cie z lozka kila razy w ciagu nocy i sadzla na toalecie?

            Nasz pediatra kazal zakladac pieluche do momentu az praz 2 tygodnie
            nie bedzie rano sucha i nie jest. A na mlodego czeka magiczne,
            czarne pudlo za nocne odpieluchowanie, wiec motywacje ma, z tym, ze
            uklad nerwowy nie jest gotowy i nikt na to nie ma wplywu, poza
            biologia
            • stypkaa Re: siusianie w nocy 18.08.08, 09:12
              No to masz szczęście, że takie duże dziecko daje sobie założyć
              pieluchę. Bo mój odkąd skończył 2 lata nie daje sobie założyć,
              obojętnie czy na dzień czy na noc, nie i już. A jak próbowałam na
              początku tego buntu zakładać na śpiącego to i tak ściągał smile
          • stypkaa Re: siusianie w nocy 18.08.08, 09:13
            A gdzie takie podkłady można kupić???? Nazywa się to jakoś dokładnie?
            • gaja78 Re: siusianie w nocy 18.08.08, 13:47
              stypkaa napisała:

              > A gdzie takie podkłady można kupić???? Nazywa się to jakoś dokładnie?

              Ja też jestem zainteresowana !
              • aurita Re: siusianie w nocy 18.08.08, 14:25
                Ja kupilam takie cos podgumowane z jednej strony z drugiej frotka. Jedno w
                Smyku (glownym) a drugie w Aptece w dziale rehabilitacyjnym czy jakos tak. W
                aptece mozna tez kupic jednorazowe podklady.

                • stypkaa Re: siusianie w nocy 19.08.08, 09:36
                  A to można prać?
                  Bo że są takie jednorazowe to wiem, ale to chyba nie jest najtańsze
                  rozwiązanie smile
                  • aurita Re: siusianie w nocy 19.08.08, 12:47
                    Mozna jak najbardziej prac smile do 90 stopni nawet. W aptece chyba wyszlo taniej
                    bo duzy kawal przecialam na dwa. (ok 35 zl za 140/200).

                    Z jednorazowych zrezygnowalam ze wzgledu na zuzycie, ceny nie pamietam.


    • babsee Re: siusianie w nocy 18.08.08, 09:48
      Polecam przesieradlo z Ikea-specjalne do takich prób.Jest jakby
      podgumowane.
      Ceratke tez mam jakąs z nieznanej firmy bo Canpola sa do bani-slizga
      sie przesieradlo na niej.
    • michulanka Re: siusianie w nocy 20.08.08, 23:52
      Nie ma nic zlego w wysadzaniu dziecka w nocy!!! Oczywiscie pod
      warunkiem ze wystarczy jedno wysadzenie. Zadnych nawykow to nie
      utrwala - to glupawy mit nie wiem po co uparcie rozpowszechniany
      przez niektorych forumowiczow. Radze zrezygnowac z pampersa u tak
      duzego dziecka, bo dziecko w tym wieku czujac ze ma pieluche po
      prostu w nia leje, bo niechce mu sie wstawac - szczegolnie nad
      ranem. Podklady ceratowe sa bardzo dobre - mozna dostac takie grube
      z jednej strony obszyte materialem. No ale one chronia lozko/materac
      przed dewastacja. Przescieradlo i poszwa i tak jest od razu do
      wymiany...Trudno zachowac cierpliwosc, a tym bardziej sie wyspac po
      takiej nocnej fontannie. Dziecko rozbudzone, rodzic wsciekly to
      znacznie wieksze barbarzynstwo niz wysadzenie spiacego dziecka okolo
      3-4 godz. po usnieciu. Bardzo dobrze dziala to na psychike dziecka,
      bo faktu wysadzania i tak nie pamieta, a jest szczesliwe ze ma
      sucho. Zazwyczaj moczenie nocne wynikajace z niedojrzalosci ukladu
      moczowego mija pomiedzy 4 a 5 rokiem zycia. Bardzo sie martwilam gdy
      to zdarzylo sie mojej corce. Wysadzalam ja w nocy przez jakies pol
      roku. Sikac w nocy przestala rowno w czwarte urodziny. Zadnych zlych
      nawykow sie nie nabawilasmile
      • nangaparbat3 Re: siusianie w nocy 21.08.08, 11:15
        michulanka napisała:


        Oczywiscie pod
        > warunkiem ze wystarczy jedno wysadzenie. Zadnych nawykow to nie
        > utrwala - to glupawy mit nie wiem po co uparcie rozpowszechniany
        > przez niektorych forumowiczow. Radze zrezygnowac z pampersa u tak
        > duzego dziecka, bo dziecko w tym wieku czujac ze ma pieluche po
        > prostu w nia leje, bo niechce mu sie wstawac - szczegolnie nad
        > ranem.
        Otoż to: zdrowy, prawidlowo funkcjonujacy czlowiek przesypia calą noc nie
        sikając. Nie wstaje, bo nie musi, nawet nad ranem. A jak na starosc juz musi, to
        dlatego, ze ma kiepskie krążenie.
        Jeśli musi wstawac to albo za mlody, i jeszcze nie dojrzal, albo stary, i juz
        musi, albo cos nie tak.
        Przypuszczenie, ze nawyk zalatwiania sie w nocy moze byc nabyty dzieki nocnemu
        wysadzaniu wydaje sie calkiem sensowne.
        • i.w.o.n.k.a Re: siusianie w nocy 03.09.08, 15:02
          To ja nie funkcjonuję prawidłowowink
          Za młoda nie jestem,za starą też się nie uważam, ale jak wieczorem
          wypiję szklankę mineralki to nie ma mocnych, muszę w nocy wstać i
          już.
          Mój pięcioletni syn moczy się w nocy.Szczególnie wtedy gdy nie
          przypilnuję żeby wieczorem nie pił.I kiedy zapomni przed snem zrobić
          siusiu.Nie mam na to niezawodnej metody.
          Śpi na takim właśnie wyżej wspomnianym medycznym podkładzie,
          podgumowanym z jednej strony-dyskomfort żaden.
          Po osiemnastej nie dostaje pić, przynajmniej w domu.Żyje.Nic mu się
          od tego nie stało, nawet latem(!).
          Pielucha dla pięciolatka kosztuje tyle, że juz wolę prać.
          • nangaparbat3 Re: siusianie w nocy 03.09.08, 15:55
            Iwonka, mnie nic do Twoich decyzji, ale dla mnie przerwany sen to tragedia, wiec
            przynajmniej poradzilabym sie lekarza, czy wszystko OK i czy nie mozna temu
            zaradzic. Moja mama tak ma, ale to juz mocno starsza pani i mówi że dlatego, że
            na starosc ma slabe krązenie, a w takiej sytuacji nerki intensywniej pracuja
            kiedy sie leży.
    • nangaparbat3 Re: siusianie w nocy 03.09.08, 15:49
      U nas córka spala w pampersie aż przez kilka kolejnych dni byl rano suchy.
      Raz jej zabrałam (za jej zgodą), twierdzi, ze do dzisiaj to pamieta i ze to bylo
      okropne przezycie - oczywiscie zasikala się, zbudzila mnie, zmienialam w nocy
      posciel, ona płakała, ja bylam wsciekła, jedna proba starczyła, zeby miec dośc.
      Noc jest po to, zeby sie wyspac, a nie nauczac kogokolwiek czegokolwiek
      (oczywiscie wylączam z tego baraszkowanie).
      • stefcia52 Re: siusianie w nocy 10.09.08, 14:21
        Mam synka,który ma prawie 4 latka i sika co noc!! Mam ceratki,
        prześcieradła i mnóstwo ręczników,które wciąż piorę.. Wg mnie to nie
        jest wyjśćie, lecz tak naprwdę nie wiem co robić. Choć wg lekarzy
        moczenie się u dzieci do lat 5 jest jakby normą... Pozostaje chyba
        pranie...Aha. Zapomniałam dodać,że pampersów nie chce zakładać
        • mmala6 Re: siusianie w nocy 10.09.08, 15:02
          u nas jest to samo, i na właśnie na innym forum zadałam podobne
          pytanie. Czy zakładać pieluchę czy nie? syn na pewno dałby sobie
          założyć. Verdana poradziła aby nie zakłdać ale sama nie wiem.
          Ceratkę ma ale on i tak śpi na kołdrze (sika ok 5-6 nad ranem) i
          zsikana jest kołdra a nie prześcieradło pod którym jest ceratka.
          Zaczynam się pomału irytować praniem nie tyle całej pościeli co
          kołdry! Młody sika w nocy średnio co 3 noc, nie zauważyłam
          zależności między piciem a brakiem picia. Tzn jeżeli wypije dużo
          wieczorem to na 100% się zsika, jak się nie napije to też się zsika
          ale już nie na 100%winknie umiem jednak dziecku odmówić picia, jeżeli
          tego potrzebuje.
          Nie wiem co z nim zrobić, na pewno za chwilę zaskoczy ale do tego
          czasu mi się rozchoruje jak będzie spał w mokrej pidżamie.
    • magia Dziekuje za ten watek 10.09.08, 21:36
      Bylam przekonana, ze wysadzajac malego wyrobie w nim nawyk wstawania
      w nocy i siusiania na sedes zamiast do lozka i tak to trwalo rok.
      Po przeczytaniu tego watku kupilam podklady porozmawialam z
      dzieckiem i przestalam wysadzac. Zsikal sie 2x, i od 2 tygodni ani
      razu. Spi do rana, ok. 6:00 sam sie budzi do lazienki.

      Pewnie bym go tak jeszcze ze 2 lata wysadzala gdybym tego nie
      przeczytala smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka