Dodaj do ulubionych

Marta malabru :-)

08.01.09, 13:37
napisalam w innym watku, ale gdybys tam nie zajrzala: zapisalam sie na ten
kurs smile
Obserwuj wątek
    • malabru Re: Marta malabru :-) 08.01.09, 17:51
      Też się zapisałam. Siebie i męża na zajęcia popołudniowe.
      Spotkamy się?
    • ula27121 Przepraszam.... 08.01.09, 19:26
      Zajrzałam choć nie do mnie adresowane i czuje się jakbym cudzy list przeczytała
      i.....czuję też, że muszę się do tego przyznać....przepraszamsad
      • malabru Re: Przepraszam.... 08.01.09, 19:53
        Przestań! Nic się przecież nie stało! Gdyby zależało nam na prywatności
        skorzystałybyśmy z e-maila.
    • mbkow Marta, nie usiadziemy w jednej lawce ;-) 08.01.09, 22:54
      chyba, ze beda potrojne wink
      no to musimy sie zgadac, moze przypasuje nam jeden termin

      oraz ula nie ma za co przepraszac, wrecz jestes urocza, ze tak napisalas wink
      • malabru Re: Marta, nie usiadziemy w jednej lawce ;-) 09.01.09, 21:29
        Napisałam maila, ale siem nie mogem doczekać odpowiedzi, to piszem tutaj smile
        Z tego co Pani w słuchawce mówiła, to są 2 grupy i ta popołudniowa, do której my
        się zapisaliśmy będzie się spotykać w poniedziałki a poranna albo we wtorki albo
        w czwartki.
        • mbkow Re: Marta, nie usiadziemy w jednej lawce ;-) 09.01.09, 21:58
          odpowiedzialek na mail big_grin
    • krzemyczka Ja też 10.01.09, 08:54
      przeczytałam i ... jakaś taka źle wychowana jestem bo wcale nie mam zamiaru Was
      przepraszać wink
      A wręcz przeciwnie, napiszę jeszcze, że Wam normalnie zazdroszczę!
      Po średnio długich poszukiwaniach znalazłam w końcu wątek, w którym napisane
      jest o jaki kurs chodzi i najnormalniej w świecie zazdroszczę Wam, że możecie w
      nim uczestniczyć. Qrcze, Marta, Ty to nawet z mężem, no wiecie co?! Nie za
      dobrze Ci?!!! wink
      A z kim zostawiacie dzieci?

      Mnie już dwa razy koleżanka namawiała na (takie same lub podobne- nie wiem)
      warsztaty, ale u mnie zawsze ten sam problem - nie mam z kim zostawić dzieci
      (nie wspomnę już o tym, że mąż to nawet nie miałby czasu pójść i się dokształcić
      sad ).
      Dajcie znać (za jakiś czas) czy warto (wiem, że tak, ale inaczej jest usłyszeć
      od kogoś znajomego), to następnym razem stanę na głowie, żeby "wcisnąć: komuś
      dieciaczki wink
      Pozdrawiam
      • malabru Re: Ja też 10.01.09, 10:25
        No wiesz Marzena, mój maż to pod pantoflem jest wink
        A tak na poważnie to ogromnie się cieszę, że dał się namówić na ten kurs.
        Dzieci będziemy zostawiać z dziadkami. Obie strony to uwielbiają, więc mam
        zadanie znacznie ułatwione.
        A co do kursu to tak sobie pomyślałam, że mogłybyśmy z Moniką omawiać na forum
        to co tam było powiedziane, żeby każda z Was mogła też skorzystać choć trochę.
        Myślę, że mogłybyśmy też pytać się na kursie o sprawy, które Was nurtują.
        Wogóle już wcześniej sobie myślałam, czy nie zorganizować dyskusji na forum pod
        dyktando którejś z tych mądrych książek. W obu są ciekawe ćwiczenia i różne
        zadania do wykonania, które mogłybyśmy omawiać wspólnie na forum i korzystać z
        doświadczeń innych mam.
        No a teraz na kursie miałybyśmy jeszcze możliwość zweryfikowania naszych
        forumowych wniosków u specjalisty.
        co Wy myślicie o tym pomyśle?
        • mbkow Re: Ja też 11.01.09, 19:58
          pomysl dzielenia sie ta wiedza z-kursu-nabyta jest niezly. naprawde, ta ksiazka
          otworzyla (akurat mi) oczy na wiele rzeczy, ktore wydaja sie oczywiste i
          naturalne teraz, a wczesniej jakby nie istanialy... robilam pewne rzeczy
          podswiadomie, ale klocily sie najczesciej z wzorcami przekazanymi przez
          rodzicow. a co, najwazniejsze, moje dzieci sie otworzyly, szczegolnie Tymon,
          l.2.5, ktory bardzo czesto mowi o swoich uczuciach smile
          a dzieci zostana z rodzicami lub niania smile
          • malabru Re: Ja też 11.01.09, 20:25
            A ja mam podobne odczucia po przeczytaniu książki o rodzeństwie.
            Zrozumiałam np. z czego wynika zachowanie mojego rodzeństwa ciotecznego. Oni
            zostali bardzo skutecznie wtłoczeni w role, które grają niestety do tej pory.
            • krzemyczka Re: Ja też 13.01.09, 10:53
              Super pomysł dziewczyny z tym dzieleniem się smile
              Rozkłada mnie jakieś niewyrozumiałe choróbsko i mam w tym momencie problemy z
              myśleniem wink, więc zakończę na tym swoją wypowiedź.
              Pozdrawiam
              • mbkow Re: Ja też 13.01.09, 13:37
                elokwencja wypowiedzi przeczy problemom z mysleniem wink lub tez mnie dopadl mix
                przeziebienie + problemy z czytaniem wink
    • moyyra Re: Marta malabru :-) 10.01.09, 21:55
      a co to za kursik ? mozna wiedziec ?
      • malabru Re: Marta malabru :-) 10.01.09, 22:31
        kopiuję z innego wątku:

        warsztaty dla rodziców prowadzone metodą
        omawianą w książkach Adele Faber i Elaine Mazlish.
        poradnia1gda.w.interia.pl/poradnia_psychologiczno%20pomoc%20psych-ped%20-%20szkola.htm

        Kursy dla rodziców są bezpłatne!
        Najbliższy kurs rozpocznie się gdzieś w drugiej połowie lutego.
        Zajęcia trwają 3 miesiące raz w tygodniu.
        Są 2 grupy jedna poranna od 9-12 w środę lub czwartek i jedna popołudniowa 15-18
        najprawdopodobniej w poniedziałek.
        Trzeba zgłosić telefonicznie chęć uczestnictwa i potem dostaje się info o
        terminie rozpoczęcia zajęć.
        Są 2 stopnie zaawansowania kursu.
        Pierwszy kurs dotyczy podstaw wychowania na bazie książki: "jak mówić, żeby
        dzieci nas słuchały..."
        Drugi stopień jest o rodzeństwie. Najpierw trzeba ukończyć kurs podstawowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka