Dodaj do ulubionych

Mam dosc......

23.08.09, 16:26
tego ze moje dziecko nie mowi, ze nie chce powtarzac ani ze mna
wspolpracowac.
Mam dosc pytan : w jakim jezyku mowi Mikolaj - po polsku czy
angielsku??
W zadnym kurwa!!
W zadnym? Ojej to powinniscie cos z tym zrobic
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
zabije kogos chyba.... albo siebie predzej sad((((((((((((
stracilam juz nadzieje ze kiedykolwiek ktos sie z nim dogada.
To tyle, wyzalic sie chaialm po kolejnej fantastycznej rozmowie z
polska mamusia na placu zabaw.
Obserwuj wątek
    • porzeczka_mocna Re: Mam dosc...... 23.08.09, 18:01
      Einstein też długo nie umiał mówić, a Nagrodę Nobla dostał...Następnym razem
      możesz takiej mamuśce powiedzieć, że syn będzie wielkim fizykiem, a nie
      wierszokletą smile.
      • kamila_21 Re: Mam dosc...... 23.08.09, 19:50
        O! To dobre, zaczne tak odpowiadac wink
    • circa.about Re: Mam dosc...... 23.08.09, 22:25
      Mój ojciec podobno nie mówił do ukończenia 4 lat. Gdy babcia zaniepokojona
      zawołała lekarza (było to jeszcze przed wojną), ten orzekł, że dziecko ma
      wodogłowie i już nic z niego nie będzie.
      Tata skończył 2 kierunki studiów i do końca swego życia zachował doskonałą
      sprawność umysłową.

      Mój syn, trochę młodszy od Twojego, bo z marca 2007 dopiero od kilku tygodni
      ruszył z mową. Wcześniej nie mówił nic - ani mama, ani tata, żadnych dźwięków
      zwierząt, kompletnie nic. Mimo zaniepokojenia, śmialiśmy się z mężem, że to po
      dziadku, bo wszyscy inni przodkowie byli w normie, a przynajmniej nie
      słyszeliśmy o zadnych anomaliach.
      Oczywiście odwiedziłam z Młodym szereg specjalistów - poradnię wczesnej
      interwencji, potem psychologa, logopedę, laryngologa, neurologa. Jedyne co
      wyszło podczas tych wizyt, to drobne problemy z integracją sensoryczną, co
      podobno może być powodem problemów z mową. Jednak mieszkam w małym mieście,
      terapii SI u nas niet, więc jedyne co robiłam, to odwiedzałam logopedę, a potem
      starałam się robić podobne ćwiczenia z Młodym w domu.
      Nie wiem, czy te zajęcia coś w ogóle dały, bo całymi miesiącami nie było prawie
      żadnych postępów, a mowa ruszyła podczas wakacji, gdy tak naprawdę odpuściłam
      sobie wszelakie ćwiczenia, a logopeda była na urlopie. Oczywiście nadal dużo do
      Młodego mówiłam, starając się używać krótkich (najlepiej 2 wyrazowych) zwrotów,
      powtarzałam w kółko te same słowa, by w końcu cokolwiek załapał.
      • circa.about Re: przypomniało mi się.. 24.08.09, 09:25
        Na różnych forach o problemach z mową dziewczyny piszą, że dzieci dwujęzyczne
        mają zawsze trudniej i najczęściej mówią później niż ich rówieśnicy wychowani w
        środowisku jednojęzykowym.
        Popatrz więc może na to w ten sposób - jeśli np. mojemu synowi tak długo zajęło
        by w ogóle zacząć cokolwiek mówić, to Twój syn zapewne też jeszcze wciąż się
        mieści w szeroko pojętej normie.
        Dodam jeszcze, że w przypadku Młodego nie było żadnej nawet najmniejszej oznaki,
        że wkrótce zacznie mówić. Rozumiał wiele, co raz więcej, ale mowa zero -
        normalnie beton. I z dnia na dzień nagle zaczął powtarzać, nazywać różne
        przedmioty, normalnie po kilku tygodniach (2-3) jest w stanie (WRESZCIE!)
        werbalnie mi przekazać co chce. A nie tylko yyyyyy.
        A jak u Mikołaja jest ze zrozumieniem mowy? Po polsku czytałam, że ok, a po
        angielsku? Kiedyś psycholog mi mówiła, że dzieci nie zaczną mówić, póki nie
        zaczną rozumieć.. I w przypadku Bartka właśnie tak było.
    • m0nalisa Re: Mam dosc...... 23.08.09, 23:42
      nie masz pojecia jak ja ciebie rozumiem, syn znajomej urodzony tego samego dnia
      mowi, po dzieciecemu nie wszystko ale mowi, ostatnio ZACZAL MOWIC PO ANGIELSKU..
      zbylam te nowine milczeniem

      Moj mati jest na etapie mama, nie ma, leci, chce, nie, tata, tak, polecial,ujek,
      i jakis tam pare jeszcze- generalnie monosylaby, czasem cos po mnie powtorzy jak
      ostatnio PINGWIN
      i to chyba tyle
      2 lata i 2 miesiace.
      pytania w jakim jezyku mowi odpowiadam- po chinsku ( bo w zadnym a ta dziecieca
      paplanina tak brzmi tongue_out)
      daje mu czas ale czesto tez mam dosyc ze len maly nie chce zaczac gadac zdaniami
      • kamila_21 Re: Mam dosc...... 24.08.09, 09:17
        Od roku jestesmy pod kontrola logopedy.
        Mikolaj mowi wyrazy, nawet sporo ale to wciaz jest jego wlasny
        jezyk, my go rozumiemy swietnie ale obcy raczej sie z nim nie
        dogada.
        Laczy je w zdania 2-3 wyrazowe ale co najgorsze to strasznie miksuje
        2 jezyki, np. mama daj blue auto, albo kotek gone.
        Za 3 miechy konczy 3 lata a daleko mu do rowiesnikow. Nie musze
        chyba dodawac jak sie czuje jak 1,5 roczny synek kolezanki mowi
        wierszyki..... nie porownuje bron Boze ale strasznie mi przykro.
        17 wrzesnia zaczynamy porzadna terapie 1 na 1, zobaczymy co z tego
        bedzie.
        • jopi76 Re: Mam dosc...... 24.08.09, 12:54
          Kamila-nie zamartwiaj się smile


          Po pierwsze Mikołajkowi może być ciężko, bo na raz musi zrozumieć i
          pojąć 2 języki

          i tak jak wcześniej dziewczyny pisały :
          dzieci 2-języczne zaczynają mówić nieco później ,

          a po drugie TO CHŁOPAK big_grin
          -a chłopcy zwykle zaczynają mówić później,
          no i na pewno są dziedziny, w których jest lepszy od rówieśników
          (układanie puzzli, albo wspinczaka po drabinkach itp )

          Pewnego dnia zasypie Cię milionem pytań i zatęsknisz za tymi dniami
          kiedy niewiele mówił big_grin tongue_out
        • izabella_g Re: Mam dosc...... 24.08.09, 14:49
          > Mikolaj mowi wyrazy, nawet sporo ale to wciaz jest jego wlasny
          > jezyk, my go rozumiemy swietnie ale obcy raczej sie z nim nie
          > dogada.

          u nas podobnie. a młody jest dokładnei w tym samym wieku, i bynajmniej nei jest
          dwujęzyczny)))
          • kamila_21 Re: Mam dosc...... 24.08.09, 15:35
            Dzieki dziewczyny za mile slowa.
            Miki rozumie po polsku wszystko, po angielsku prawie wszystko.
            Jest strasznie aktywnym dzieckiem, co tez przyczynia sie do tego ze
            nie skupia sie na mowie.
            Wiem, ze chlopcy zaczynaja pozniej mowic, wiem , ze dzieci
            dwujeyczne maja trudniej... wszystko to wiem... po prostu czasem mam
            juz dosc i chcialabym zeby zaczal sie ze mna komunikowac jak
            czlowiek.
            No nic, trzeba czekac...
            • mamaigiiemilki Re: Mam dosc...... 26.08.09, 21:43
              słuchaj, ja też uważam że wszystko jest w normie; z tego co pisałaś w pierwszym
              poście myslałam, że nie mówi wcale ale potem okazało się że mówi całkiem
              sporosmilei to co napisałaś, to sama prawda- chłopak, dwujęzyczny- i nie ma jeszcze
              trzech latsmilejest ok;
              • shemsi1 Re: Mam dosc...... 27.08.09, 12:00
                zawsze unikałam mamusiek i babusiek na placach zabaw smile
                gadki o kupach, zarciu i sikaniu - porównywanie dzieci po prostu mnie wkurzaja.
                Ciagle pytana: mowia juz? tak mowia. Ale teraz widocznie nie maja ochoty. Emma
                ladnie gada, blizniaczki po swojemu smile ale my i emma je doskonale rozumiemy smile
                a faktycznie nawet ladnie gadajaca emma przy obcych ma powazna mine i nie gada smile
                Mikolaj ma duzo czasu jeszcze, bedzie gadal, nic sie nie martw!
    • gosiak781 Re: Mam dosc...... 28.08.09, 22:18
      oj kochana
      zbieraj sily na pytania pd synka:
      a co to?
      a po co?
      a dlaczego? smile))

      juz niedlugo, zobaczyszsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka