Dodaj do ulubionych

Dobór zabawek dla 4-6 latków, pomóżcie (długie)

17.11.09, 11:39
Mam 2 synków w wieku 4 i 5,5 roku. Zastanawia mnie to, że prawie nie
bawią się sami (ciągle ciągną nas do zabawy albo siedzą z nami i się
nudzą). Zaczęliśmy zastanawiać się, czy mają odpowiednie zabawki, i
czym ewentualnie wzbogacić ich "park".
Zrobiłam spis:
1. klocki lego (prosty podstawowy zestaw)+ kilka ludzików, kółek
(nie mają żadnych okienek, drzwi, zieleni, zwięrząt itp.)
2. kolejka drewniana IKEA, przebijanka IKEA, kolorowe drewniane
klocki
3.duże plastikowe klocki Wader, kilka kół w tym
4. plastikowe narzędza typu wiertarka, piła na baterie, śrubokręt,
młotek itp.
5.duże samochody Wader - betoniara, śmieciara, wywrotka
6.kilka metalowych samochodzików (wielkości ok.10cm), karetka,
policja z sygnałami, osobowe z otwieranymi drzwiami, przyczepką itp.
7.resoraki
8.kasa sklepowa na baterie, laptop dziecięcy
9.garnki, talerzyki ze sztućcami
10.maskotki
Pomijam grupę artykułów plastycznych, gier planszowych,
puzzli,książek bo tu mamy co robić, nudy nie ma, korzystają dużo i
chętnie.
Czy oni mają źle dobrane zabawki do wieku, czy możecie coś polecić
(patrząc na zabawy i zabawki swoich dzieci), czy wymieniacie zabawki
po kilku miesiącach, roku wyrzucając/oddając/sprzedając starsze i
kupując w to miejsce następne, czy dopiero po kilku latach aż
rzeczywiście wyrosną?
Proszę o ocenę i sugestie, będę zaglądać.
Obserwuj wątek
    • azyli Re: Dobór zabawek dla 4-6 latków, pomóżcie (długi 17.11.09, 13:58
      Nie sądze aby twoje dzieci miały źle dobrane zabawki do wieku. Tez mam 2 synów w
      wieku 3 i 5 lat i u nas najczęściej w użyciu są klocki. To głownie domena
      starszego, ale młodszy tez złapał bakcyla.
      Mamy Lego i Duplo,do wspolnych zabaw zwykle wybierają Duplo bo mlodszy z malym
      Lego nie radzi sobie jeszcze. Najczesciej przy roznych okazjach rozbudowujemy im
      kolekcję, bo Lego zawsze pojawia sie w liście życzeń (teraz np starszy marzy o
      samolocie lub lawecie z helikopterem z Lego City, a mlodszy o koparce Duplo).
      Obaj uwielbiają tez budować z klocków Clics. Na gwiazdke chce im kupić klocki
      Morphun - mam nadzieje ze tez sie spodobają.

      Poza tym czeste są u nas wspólne zabawy tematyczne ludzikami, zwierzątkami,
      dinozaurami, potworkami itp. Z klocków budują dla nich domki i pojazdy.

      Najmniej sie w sumie bawią samochodami, choc tych maja najwiecej. Czasem zdarza
      sie im rozstawic tor Hot Weels, ale po kilku minutach zabawa sie nudzi.

      Młodszy nadal chetnie bawi sie narzedziami do majsterkowania, a starszy
      fascynacje koleją przeniósł teraz na samoloty.

      Mlodszy lubi bardzo puzzle, a strszy ukladanki logiczne Smart Games wydawane u
      nas przez firmę Granna.

      Oczywiscie obaj lubią jak wlączamy sie do wspólnej zabawy, ale potrafią zając
      sie sobą dosc skutecznie.

      Razem najczesciej gramy w gry planszowe. Np wczoraj graliśmy w Re Re Kum Kum
      Skaczace Żabki, Pedzące Żółwie, i znienawidzone przeze mnie Zwariowane Spaghetti.
      • 21aga1 Dziękuję za odp. 17.11.09, 16:12
        Obejrzałam na Allegro, klocki Clics i Morphun, wyglądają
        ciekawie.Czy z Clics wychodzą chłopcom konkretne rzeczy czy budowle
        są bliżej nieokreślone, zastanawiam się nad poziomem trudności tych
        klocków (wydają mi się trudne).
        Mnie męczy już fakt, że nasi ciągle ze mną lub koło mnie, nie idą
        się sami pobawić w pokoju, dlatego zaczęliśmy się zastanawiać nad
        tymi zabawkami, że może nudne, nie takie...
        • azyli Re: Dziękuję za odp. 18.11.09, 14:03
          U nas ciagle najlepiej bawia sie w salonie, tam jest nawiecej miejsca i rodzice
          w zasiegu reki, od niedawna staramy sie wprowadzac zasade ze bawia sie w swoim
          pokoju, na razie skutek marny, ale nie poddaję sie.

          Clicsy nie są bardzo trudne, moze tak wyglaądają na początku, 4 i 5,5 latek nie
          beda miec problemów. Moj starszy syn zaczal bawic sie nimi rok temu wlasnie gdy
          mial 4 lata i teraz buduje bardzo skomplikowane konstrukcje, czolgi, rakiety,
          samochody, statki, domki. Do zestawów dołączone są instrukcje, takie krok po
          kroku i reklamówki ze złożonymi budowlami, z ktorych mozna czerpac inspiracje.

          Morphuny wydają mi sie jeszcze prostsze, ale są chyba bradziej rozwojowe, 3
          latek korzysta z instrukcji 1:1 i na karcie wg wzoru uklada plaskie kształty, a
          5-7 latek moze budowac konstrukcje przestrzenne.

          Z moich obserwacji wynika ze dobra zabawa klockami jest zwiazana z ich iloscią.
          Jesli 2 dzieci ma sie bawic kreatywnie takimi klockami musi ich byc duzo, 400
          bylo ok na poczatek dla 4-5 latka, teraz gdy mlodszy sie wlacza w zabawy, a
          starszy wszedl na wyzszy stopien konstruowania ten zestaw jest juz ciut za maly.
    • czarna.perla Re: Dobór zabawek dla 4-6 latków, pomóżcie (długi 18.11.09, 23:14
      mój 4 latek bawi się lego duplo ale mamy tego sporo, kilka większych
      zestawów: auta policyjne, koparke, pociagi, straż, zwierzęta,
      traktor, dachy i oczywiście klocki konstrukcyjne oraz ludziki. bawi
      się też klockami drewnianymi ale mamy ich tylko 100 szt. dlatego na
      mikołaja dostanie chyba następne pudło. moze tez całymi godzinami
      oglądać książeczki. z aut woli te mniejsze, buduje dla nich garaze.

      może twoje dzieci mają za mało lego żeby móc się nimi bawić jakoś
      fajnie, może warto rozbudowac kolejkę żeby mogli tworzyć za każdym
      razem coś innego. jeśli mają kasę to może warto kupić im atrapy
      produktów spożywczych żeby mogli bawić się w sklep, tymi samymi
      produktami będą mogli się bawić też w gotowanie.
    • zona_mi Re: Dobór zabawek dla 4-6 latków, pomóżcie (długi 19.11.09, 11:20
      Mnie sie wydaje, że to nie jest kwestia zabawek.
      Może chłopcy przyzwyczaili się, że przybiegacie na każde ich
      kwiknięcie i zabawiacie, więc nie mają powodu, żeby sami wykazać się
      kreatywnością?
      Dzieci w tym wieku, jak wynika z moich obserwacji, świetnie już
      sobie same wymyślają zabawy i zajęcia, a jeśłi wiedzą, że rodzice
      nie zawsze i nie w każdej chwili są na ich zawołąnie, to tym lepiej
      sobie radzą - bo nie mają innego wyjścia wink

      Moje dzieci mają niewiele zabawek, syn (5,5) bawi się głównie
      samochodami i klockami lego, z którymi wyprawia takie sztuczki,
      które nawet mnie nie przyszłyby do głowy. Chetnie rysuje, wycina,
      skleja, ostatnio wymyśla wyliczanki i pisze ksiażki, samodzielnie je
      ilustrując - taka faza.

      Czy Twoi synkowie chodzą do przedszkola?
      • 21aga1 Re: Dobór zabawek dla 4-6 latków, pomóżcie (długi 19.11.09, 14:57
        Obserwuję ich i dochodzę do wniosku, że głównie to chodzi im o to,
        żeby być w pobliżu nas... A ponieważ z różnych względow nie mogą
        przynosić zabawek do salonu, to bawią się tym koło nas czym mogą,
        albo ciągną nas do wspólnej zabawy do swojego pokoju. (Myśleliśmy z
        mężem, że może to kwestia zabawek, ale chyba jednak nie o to chodzi)
        Chodzą do punktu przedszkolnego tj. na ok.4 godz dziennie, ale
        połowę chorują i siedzą w domu (często nawet bez spacerów).
        Dziękuję wszystkim za wpisy i sugestie, za e-inspiracje również,
        obejrzeliśmy i już mamy swoje typy, w bliskim czasie na pewno trochę
        zabawek dokupimy (w większości klocków) i może znajdziemy jakieś
        rozwiązanie, co może się znaleźć w salonie...
        • zona_mi Re: Dobór zabawek dla 4-6 latków, pomóżcie (długi 21.11.09, 10:34
          > Obserwuję ich i dochodzę do wniosku, że głównie to chodzi im o to,
          > żeby być w pobliżu nas...

          Nic dziwnego smile

          > A ponieważ z różnych względow nie mogą przynosić zabawek do
          salonu, to bawią się tym koło nas czym mogą, albo ciągną nas do
          spólnej zabawy do swojego pokoju.

          Dlaczego nie mogą?
          Mój synek potrafi i godzinę siedzieć w moim pokoju i bawić się
          klockami, czy rysować/wycinać, ukłądać coś tam, bawić się na
          podłodze w pobliżu mamusi, która w tym czasie może pracować, czy coś
          tam innego robić, nie angażując się bezpośrednio, ale bedąc w
          zasięgu wzroku i głosu. To wygodne i przyjemne - forma spędzania
          czasu blisko siebie, ale niekoniecznie wspólnie coś robiąc.

          Może wystarczy im wyznaczyć miejsce w salonie - jakiś kawałek
          podłogi bez dywanu, zeby nie brudzili, albo na dywanie, ale wtedy
          już np. bez malowania farbami - i sprawa będzie załatwiona bez
          ekstra zakupów zabawkowych?
          • 21aga1 Re: Dobór zabawek dla 4-6 latków, pomóżcie (długi 28.11.09, 22:23
            Dlaczego nie mogą znosić zabawek do salonu?

            1.Bo musieliby nieść je po schodach, średnio komfortowych, więc
            ryzyko, że spadną, bo nie mogą się trzymać jak ręce zajęte.
            2.Mało miejsca w salonie - w ich 2 pokojach jest duuużo wolnej
            podłogi.
            3.Nie pozwalaliśmy, bo szkoda rysować lakier, niszczyć podłogę, a
            przy ich zabawach tak się dzieje (przy twardych plastikowych
            zabawkach).
            W salonie mają kącik plastyczny (farby, kredki, wycinanki), puzzle,
            ciastolinę, gry planszowe, ksiązki itp.
            Z racji potrzeby bycia w pobliżu doszliśmy do porozumienia i
            poszliśmy na kompromis. Zobaczymy, czy zaczną się więcej bawić
            (chodzi mi o taką typową zabawę, dialogi, scenki,udawanie...)
            • zona_mi Re: Dobór zabawek dla 4-6 latków, pomóżcie (długi 29.11.09, 00:32
              > Z racji potrzeby bycia w pobliżu doszliśmy do porozumienia i
              > poszliśmy na kompromis.

              To dobrze - życzę dzieciakom miłej zabawy w pobliżu rodziców zatem smile
    • nadalnic Re: Dobór zabawek dla 4-6 latków, pomóżcie (długi 20.11.09, 20:12
      Dzieci uwielbiają najróżniejsze kryjówki i zaciszne miejsca. My przynieśliśmy ze
      sklepu większe pudło kartonowe i zrobiliśmy z niego domek (z drzwiami, oknami).
      Już samo robienie domku jest frajdą. Można go pomalować, okleić lub upiększyć w
      dowolny sposób. Dzieciaki do niego wchodzą, wychodzą, bawią się w dom, śpią,
      układają misie, samochody, gotują. Po pewnym czasie domek się nudzi, więc go
      wtedy chowamy a potem znowu wyciągamy. Za każdym wyciągnięciem jest jak nowy i
      dzieci mają różne nowe pomysły co z nim zrobić. Polecam taki domek, u nas się
      sprawdza smile
      Mysek
      zapraszam na inne nasze pomysły, które prezentuję na blogu:
      pomyskowo.blogspot.com/pozdrawiam
      • zona_mi chowanie zabawek 21.11.09, 10:28
        > wtedy chowamy a potem znowu wyciągamy. Za każdym wyciągnięciem
        jest jak nowy i dzieci mają różne nowe pomysły co z nim zrobić.

        Taka rotacja to jest w ogóle fajny pomysł - praktykowałam u moich
        dzieci - mniej więcej co dwa miesiące nastepowała wymiana i "stare"
        zabawki znów cieszyły jak nowe.
        • zuzuua Re: chowanie zabawek 21.11.09, 13:16
          umnie jest to samo. mala sie pyta "pobawisz sie ze mna?". jednak po
          przyjsciu z pracy musze przygotowac obiad, pozmywac, kolacja, pranie
          itp. ja robie w ten sposob, ze zaczynam sie z mala bawic, a potem
          zostawiam ja z zabawa sama, i zabieram sie za swoje rzeczy. dodam, ze
          mala zwsze sie bawi tam gdzie ja jestem np. w salonie. i sobie
          rownoczesnie "rozmawiamy". czesto proponuje jej pomoc. np. ja obieram
          kartofle, zosia je wrzuca do garnka, potem myjemy je razem w zlewie,
          jak robie beszamel to ona odziela zoltko od bialka (ale ma przykazane
          ze nie wolno dotykac poetm rekami do buzi, trzeba najpierw umyc).
          pozwalam stac ze mna przy kuchence i patrzec jak cos robie.
          z zabawek ciesza sie popoularnoscia:
          1) klocki duplo
          2) wielki powrot osmiornicy i ciastoliny
          3) zabawa w pieska - zosia jest pieskiem, ma bude dla psa (pod
          stolem) a ja jakarmie, glaszcze itp
          4) prace plastyczne - malowanie farbami, kredkami, kolorowanki,
          wycinanie, wyklejanie jakiegos ksztaltu plastelina

          popularnoscia nie ciesza sie rzadne puzzle ani gry (ani zachwalan
          tecza, ani loteryjka zabka z granny, ani memo. jedynie laleczki), ale
          zamierzam na swieta dokupic jej z haby "piramide ze zwierzakow".

          ja robie rotacje zabawek w salonie, to co sie znudzi wyrzucam do jej
          pokoju, a stawiam cos "nowego"
          dodam jeszcze ze Zosia ma 3 lata
    • puterko00 Re: Dobór zabawek dla 4-6 latków, pomóżcie (długi 25.11.09, 14:32
      Ja biore przyklad z przedszkola.I u nas w madrych główkach jest
      bardzo duzo zabawek edukacyjnych ,ale i nie brakuje tez klocków i
      puzzli.
      Wiec powracam tez czasami do takich ,starych sprawdzonych zabawek.
    • bbeti_lu Re: Dobór zabawek dla 4-6 latków, pomóżcie (długi 17.11.16, 10:02
      wiem, że teraz jest nowy sklep z klockami Morphun i innymi na www.klocki.edu.pl,
      duży wybór różnych klocków konstrukcyjnych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka