anlenki 14.09.04, 09:43 Czy ktos moze polecic cos do nauki angielskiego dla 3latka? Konkretne wydawnictwo i zestaw ksiazek i kaset Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
taksoofka Re: angielski dla 3latka 14.09.04, 11:25 Najlepsza do nauki angielskiego dla 3latka jest JEGO MAMA znająca choć podstawy tego języka. Kasety i książki mogą jedynie wspomóc, ale nie wyręczą. T. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwica Re: angielski dla 3latka 14.09.04, 12:05 witaj, mojej córeczce (co prawda rok starszej) bardzo przypadła do gustu płytka przekrojowa przez kurs angielskiego dołąćzona do jakiejś gazety, cały kurs to 5 płyt, nazywa się Angielski w domu, opis masz tu : www.radio.com.pl/cf/album.asp?albumId=1036, do kupienia w merlinie na przykład. pozdrawiam Sylwia Odpowiedz Link Zgłoś
anlenki Re: angielski dla 3latka 14.09.04, 15:15 Nie zgadzam sie ze mama znająca PODSTAWY jezyka angielskiego jest najlepsza do uczenia jezyka. Właściwie nie ma zadnych argumentów za , a są same przeciw. Zły akcent, zła wymowa, brak metodologii nauczania małeo dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
kulju Re: angielski dla 3latka 14.09.04, 19:50 ja mam sporo rzeczy, ale tylko angielski, bez dodatku polskiego, wiec pomoc mamy bylaby nieodzowna. Daj mi znac jesli bylabys zainteresowana, kulju@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
nadiativoli Re: angielski dla 3latka 16.09.04, 11:34 Ja też polecam "Angielski w domu" - moja 2-letnia córka w ciągu paru dni wyłapała, z płyty testowej dołączonej do gazety, parę słów. Słuchała tej płyty przy okazji rysowania, czy lepienia modeliny i byłam zaskoczona, ze tak szybko potrafiła wyłapać angielskie słówka (a przy okazji polskie też). Do tej pory na psa mówi "dog" zamiennie z polskim "pies" (polskią wersję była w stanie wymówić ze dwa miesiące po "dogu"). Zachęcona tymi pierwszymi sukcesami zamierzam w najbliższym czasie kupić kompletny kurs. No i sama z nią trochę pracuję, np. gdy widzę że ma problemy z wymówieniem polskiego słowa np, "samolot", to próbuję z jego angielskim odpowiednikiem "plane". Jakkolwiek nie zgadzam się z tym że mama znająca podstawy angielskiego będzie najlepszym nauczycielem. Podstawy to "trochę" za mało . Przede wszystkim chodzi o wymowę, poza tym widzę po córce, ze najlepiej idzie jej nauka przy piosenkach, które próbuje powtarzać. A ja choć podstawy mam to piosenek dla dzieci raczej nie znam, wierszyków tym bardziej. Pozdrawiam Nadia PS. Angielski w domu jet do kupienia w Empikach, przymajmniej w Galerii Mokotów. Odpowiedz Link Zgłoś