Cystografia

07.04.06, 21:13
Hej, może wiecie na czym dokładnie polega to badanie? Moja 7letnia Amelka
będzie miała w poniedziałek i chciałabym jej wytłumaczyć co ją czeka. Może
któraś z was przez to przechodziła i opisze?
Pozdrawiam wink
Marta, mama Amelki- 7 lat i Zuzi - 10 lat
    • berem Re: Cystografia 07.04.06, 21:43
      Witam
      Zapraszam
      www.uronef.pl
    • netka2 Re: Cystografia 07.04.06, 21:45
      Cystografia mikcyjna polega na podaniu srodka kontrastowego przez cewnik
      moczowy w celu uwidocznienia pecherza moczowego. Najpierw corce zostanie
      zalozony cewnik do pecherza moczowego(troche nieprzyjemne i krepujace ale nie
      powinno byc bolesne). Nastepnie w zakladzie radiologii zostanie polozona na
      stole i przez cewnik dostanie kontrast do pecherza moczowego. Kontrast bedzie
      wlewany stopniowo przez kroplowke. Nastepnie robi sie zdjecia z wypelnionym
      pecherzem(cewnik zostanie na chwile zatkany i corka bedzie musial trzymac
      mocz ). Nastepnie pani radiolog poprosi corke by zaczela sikac(normalnie lezac
      na stole, sa podlozone podklady i lignina- dzieci i doroslych to bardzo
      krepuje - sikanie na stole). No i na tym zostanie to zakonczone. Bedzie
      mozliwosc ze bedziesz mogla byc z corka podczas zdjec(popros tylko o fartuch
      ochronny- nie zapomnij) corka bedzie sie mniej bala. Pozdrwaiam i zycze
      powodzenia/
    • martanana Re: Cystografia 08.04.06, 11:20
      Dzięki Wam dziewczyny za odpowiedzi.. Brrr to sikanie na stole nie brzmi zbyt
      przyjemnie no ale Amelka ma dopiero 7 lat, może damy rade.
      Pozdrawiamwink
    • paulaula Re: Cystografia 08.04.06, 18:06
      Jeśli dziecko współpracuje, przede wszystkim przy zakładaniu cewnika jest
      rozluźnione i nie broni się całe badanie trwa 10minut. Końcówka cewnika jest
      smarowana żelem znieczulającym dodatkowo, aby zminimalizować jakieś
      nieprzyjemne odczucia. Kiedy dziecko się "spina" wypycha cewnik i trzeba
      zakładać go ponownie.Dużo zależy od wprawy osoby zakładającej cewnik. My dwa
      razy robiłyśmy badanie w Kilecach, w szpitalu dziecięcym. Pierwszym razem
      super, pielęgniarka zrobiła to tak, że córka nawet nie poczuła kiedy i cewnik
      był na miejscu, do tego przemiły radiolog. Za drugim razem porażka, kiepska
      pielęgniarka, na którą z lekarzem czekaliśmy prawie godzinę, ceewnik zakładany
      5 razy, bo ciągle wypadał (tłumaczła, że brała małe, dla dobra dziecka, ze
      strony córki była pełna współpraca), w rezultacie dziecko skręłało się z bólu
      po badaniu i było przerażone wizją następnego. Trzecią cystografię, tym razej
      młodszej córeczce robiłam w Krakowie na Prokocimiu i jesteśmy bardzo zadowoleni
      (tam na pewno pojedziemy na kolejną ze starszą córką, choć ona mówi, że nie da
      sobie już zrobić). Wszystko trwa bardzo krótko, cewnikuje pani doktor i robi to
      wspaniale, dziecko nie jest poganiane, a to ważne (często dzieci pomimo pełnego
      pęcherza są tak zdenerwowane, że nie mogą zacząć sikać), ogólnie bardzo miła
      atmosfera. Nam na szczęście u maluszka nic nie wyszło, ona ma więc spokój,
      tylko starszą córkęczeka jeszcze jedna cystografia. Pozdrawiam i zrób wywiad,
      może na forum o szpitalu gdzie będziecie robić badanie.
      • lejla7 Re: Cystografia 09.04.06, 11:58
        Hej skorzystam z twojego postu jesli moznasmile moj synek cystografie bedzie mial
        za 2 tyg Malenstwo ma dopiero 7 tyg wiec na wspolprace z jego strony nie ma co
        liczyc. Boje sie zakladania tego cewnika bo bedzie napewno sie strasznie krecil:
        (
        • ewapn Re: Cystografia 09.04.06, 17:24
          jestem w podobniej sytuacji- mój synuś ma 10 tyg, cystografia po
          swietach...przeżywałam to już z córką jak miałą 6 m-cy, a teraz znowu.. niby
          wiem na czym to polega, ale nie wyobrazam sobie cewnikowania takiego malutkiego
          chłopczyka..to w sumie w całym tym badaniu jest najstraszniejsze...brrr....
          kiedy byłam z córka-cieszyłam sie ze jest dziewczynka..niestety dopadło nas
          znowu....trzymam za wszytkich.. i za nas.. kciuki
          • izabela1976 Re: Cystografia 10.04.06, 11:40
            Mój synek miał 4 misiące gdy miał wykonywaną cystografię. Najwiekszym dla niego
            problemem była niemożność ruszania kończynami (rączki przykryte specjalnymi
            woreczkami a nóżki trzymałam ja). Wkładania cewnika nawet nie poczuł.

            Najgorsze dla mnie - trzymanie dziecka w niewygodnej pozycji (siadał mi
            kregosłup) i czekanie aż mały raczy zrobić siusiu.
    • madziulec Re: Cystografia 10.04.06, 08:17
      www.zum.org.pl/5.html
      tu masz taki pliczek o cystografii - najprosciej jak sie da wink
    • martanana Re: Cystografia 10.04.06, 14:27
      My juz po badaniu. Nie było tak źle. Cewnikowanie Amelka zniosła dzielnie, choć
      była dość skrępowana. Miała problem z oddaniem moczu, nie potrafiła sie
      rozluźnić. Na szczęście nie była poganiana, wręcz przeciwnie. Skarży sie teraz,
      że "piecze ją" przy siusianiu. Ale to chyba normalne po cewnikowaniu?
      • madziulec Re: Cystografia 10.04.06, 15:14
        Normalne jest nawet to, ze przez kilak godzin dziecko sie blokuje i nie siusia w ogole.
        Mam nadzieje, ze dostalas oslonowo furagine lub urotrim na kilka dni po badaniu????
        • martanana Re: Cystografia 10.04.06, 22:04
          Tak, dostałyśmy furagine. Amelka teraz oddała drugi raz mocz po badaniu i
          zauważyłam w nim śladowe ilości krwi. Mała cały czas marudzi, że boli ją i
          piecze. Nie przejmować się tą krwią( dosłownie dwie kropelki) ?
          • madziulec Re: Cystografia 11.04.06, 12:47
            Krew po cystografii w moczu jest zjawiskiem normalnym. Nie nalezy sie przejmowac - jest to po cewnikowaniu.
            • martanana Re: Cystografia 11.04.06, 14:21
              Dzieki, uspokoiłaś mnie. Poza tym dziś już wszystko w porządku. Nic nie piecze,
              nie ma krwii. Dzięki za wszystkie wasze odpowiedzi wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja